• Wzmocnienie stopnia cyfryzacji urzędów
  • Repertuar
  • Schronisko w Krzesimowie
  • rodzinka
  • Idzie sobie Grześ...
  • Załatw sprawę w Urzędzie
  • Zdrowy Świdnik
wtorek, 13 listopad 2018 10:19

Dobre wrażenie to za mało

Napisał 

Avia jechała na spotkanie do Krakowa z nadzieją wywalczenia choćby punktu. Przeciwko miejscowemu Hutnikowi nie była faworytem, ale szczególnie w pierwszej połowie udowodniła, że przedmeczowe spekulacje często mijają się z rzeczywistością. Patrząc na sytuacje obu zespołów wypracowane pod bramką rywala, to żółto – niebieskim należała się pełna pula. Podopieczni Tomasza Bednaruka wrócili jednak do domów z pustymi rękami.

Do składu świdniczan, dosyć niespodziewanie, wskoczył Mateusz Wołos, czyli bohater starcia z Czarnymi Połaniec. Miał dać zespołowi więcej kreatywności w akcjach ofensywnych. Tych, w premierowej odsłonie było kilka, w tym trzy, które powinny się skończyć golem. Dwukrotnie blisko pokonania Mateusza Zająca był Piotr Prędota, pojedynek z golkiperem Hutnika przegrał też Wojciech Białek. Gospodarzom wystarczyła jedna, dogodna okazja, by pokonać Adriana Wójcickiego. W 36 min. Dariusz Gawęcki wykorzystał dośrodkowanie z prawej strony boiska i ładnym strzałem głową umieścił piłkę w siatce. Na pół godziny przed końcem regulaminowego czasu gry goście stracili Krystiana Mroczka, ukaranego drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartką. Pomocnik „zarobił” ją za utrudnianie przeciwnikom wznowienia gry. Od tego momentu świdniczanie cofnęli się bliżej własnego pola karnego, szukając jedynie szans w kontratakach i po stałych fragmentach. Niestety, nie udało im się nawet wyrównać.

- Czujemy duży niedosyt – mówi Tomasz Bednaruk, trener Avii. – Byliśmy dobrze przygotowani na to spotkanie. Wiedzieliśmy na co stać gospodarzy. W pierwszej połowie wypracowaliśmy sobie kilka klarownych okazji i tylko przez nieskuteczność nie zdobyliśmy gola. Nawet po czerwonej kartce dla Krystiana Mroczka, nadal mogliśmy pokusić się o wyrównanie. Jesteśmy w stanie grać lepiej i przede wszystkim punktować. Postaramy się o to w następnej kolejce.

Rundę jesienną Wojciech Białek i spółka zakończą starciem z Sokołem Sieniawa. Beniaminek III ligi, grupy IV przyjedzie do lotniczego miasta w sobotę, 17 listopada. Mecz na stadionie miejskim przy ul. Sportowej 2 rozpocznie się o godz. 13.00. Wstęp wolny.

Hutnik Kraków – MKS Avia Świdnik 1:0 (1:0)

Gawęcki (36’)

Avia: Wójcicki, Lusiusz, Drelich, Mykytym, Jarzynka, Głaz, Maluga (Koczon 78’), Mroczek, Wołos (Kołodziej 64’), Białek, Prędota (Szpak 78’)

żółte kartki: Mroczek (dwie), Maluga

czerwona kartka: Mroczek

sędzia: Sebastian Wiśniowski

Najczęściej czytane