• Załatw sprawę w Urzędzie
  • Slajd Wirtualny Spacer
  • Schronisko w Krzesimowie
  • SH
  • Repertuar
  • Zdrowy Świdnik
  • Schronisko w Krzesimowie
  • rodzinka
  • Wzmocnienie stopnia cyfryzacji urzędów
  • Wirtualny spacer po Strefie Historii
  • Idzie sobie Grześ...
środa, 10 październik 2018 09:28

Liczy się drużyna

Napisał 

Nominacja Tomasza Bednaruka na trenera pierwszego zespołu Avii jest jasnym sygnałem, że klub chce postawić na osobę związaną ze Świdnikiem. Popularny „Dziki” ma papiery na to, by nie tylko wyciągnąć zespół z dołka, ale także, a może przede wszystkim, zbudować go na lata. Zaczął obiecująco.

* Kiedy dowiedział się Pan, że zostanie trenerem pierwszego zespołu?

W poniedziałek, 24 października otrzymałem telefon z klubu. Poproszono mnie, bym przed treningiem spotkał się z prezesem i koordynatorem sekcji. Od nich dowiedziałem się, że Dominik Bednarczyk nie pracuje już w Avii, a ja mam go zastąpić. Szybko doszliśmy do porozumienia.

* Prawie rok temu był Pan w podobnej sytuacji, po zwolnieniu Jacka Ziarkowskiego. Poprowadził Pan wówczas żółto – niebieskich zaledwie w kilku meczach.

Wtedy od razu było jasne, że klub szuka nowego szkoleniowca. Teraz powiedziano mi, że to ja otrzymuję szansę. Umówiliśmy się na trzy mecze w lidze. Jeśli zarząd stwierdzi, że zespół poprawił grę, dalej będę z nim pracował. Cieszę się z zaufania, jakim mnie obdarzono. Znam drużynę i wiem, gdzie leżą jej rezerwy.

* W czym zatem trzeba poszukać lepszej gry Avii?

Najpierw musimy sobie wyjaśnić, że nie wszystko za trenera Bednarczyka było złe. W drużynie jest wielu doświadczonych zawodników, ale też młodych, którzy mogą się jeszcze wiele nauczyć. Chcę dać im więcej swobody w ataku, by byli bardziej kreatywni. Z kolei w obronie musimy być zdecydowanie bardziej konsekwentni, odpowiedzialni i pewni siebie. Wymagam dużo od piłkarzy na boisku. Dla mnie najważniejsza jest grupa, nie jednostka. Na boisku jeden za drugiego ma oddać serce. Potrzebujemy wygrania kilku spotkań, by poczuć stabilną formę. Do tej pory niezłe mecze przeplataliśmy słabymi. Jeśli nam się to uda, szybko awansujemy w tabeli.

* Zaczęło się nieźle. Świdniczanie wygrali w pucharze i lidze.

Koncentruję się na każdym najbliższym przeciwniku. Nie zakładam, że zdobędziemy tyle i tyle punktów, w tylu i tylu meczach. Nikogo nie możemy lekceważyć, do każdego spotkania musimy podejść maksymalnie skoncentrowani. 

* Jak drużyna zareagowała na objęcie przez Pana posady trenera?

Nie zauważyłem, by mieli z tym jakiś problem. Wiadomo, że jestem tu od dawna i dobrze znam chłopaków, a oni wiedzą, kim jest Tomek Bednaruk.

* Rozglądał się już Pan za asystentem?

Sam na pewno nie dam rady, tym bardziej, że prowadzę także drużynę rezerw. Nie chcę doprowadzić do sytuacji, że któryś z tych zespołów zaniedbuję. W pierwszej chwili pomyślałem o współpracy z Łukaszem Giereszem, ale nie wiem czy jest aktualnie „do wzięcia”. Trenuje przecież Granit Bychawa, z którym dobrze radzi sobie w okręgówce. Nie zapominam też o szkoleniowcach ze Świdnika. Mamy tu wielu dobrych fachowców.

* Jest ktoś w drugiej Avii, kogo można od razu awansować do pierwszej drużyny?

Dla większości trzecia liga to za wysokie progi. Niestety, tak to obecnie wygląda. Nie oznacza to jednak, że nie ma zawodników, którzy dobrze rokują. Czas pokaże jak się rozwiną.

Najczęściej czytane

  • mural-6
  • DSC_0621
  • DSC_0603
  • dsc_0036
  • DSC_0567
  • dsc_0586
  • DSC_0579
  • mural-7
  • DSC_0586
  • DSC_0643
  • mural-1