• Wzmocnienie stopnia cyfryzacji urzędów
  • Repertuar
  • Idzie sobie Grześ...
  • SH
  • Zdrowy Świdnik
  • Wirtualny spacer po Strefie Historii
  • Załatw sprawę w Urzędzie
  • rodzinka
  • Schronisko w Krzesimowie
  • Slajd Wirtualny Spacer
  • Schronisko w Krzesimowie
poniedziałek, 30 kwiecień 2018 14:02

Pierwsza wiosenna porażka

Napisał 

Piłkarze Avii nie są już niepokonani wiosną. W sobotę przegrali z Wólczanką Wólka Pełkińska. Wynik 4:2 może sugerować, że było to dosyć jednostronne widowisko. Nic z tego. Świdniczanie powinni schodzić na przerwę prowadząc 1:0. Doskonałej okazji nie wykorzystał Damian Szpak. To mógł być kluczowy moment spotkania. Zamiast jednak spokojnie kontrolować przebieg boiskowych wydarzeń drużyna Dominika Bednarczyka musiała gonić wynik.

Żółto – niebiescy pojechali do Wólki Pełkińskiej podbudowani derbowym zwycięstwem z Chełmianką Chełm. Mieli prawo myśleć, że są w stanie przywieźć z Podkarpacia punkty. Wólczanka wprawdzie jest w czubie tabeli, ale głównie dzięki dobrym występom jesienią. Pierwsza połowa potwierdziła nadzieje piłkarzy ze Świdnika. Najbliżej pokonania golkipera miejscowych był Damian Szpak. Były snajper Radomiaka Radom, w jednej akcji „położył” już obronę i bramkarza, ale nie trafił do pustej bramki. Chwilę później jego kolejne uderzenie zatrzymał golkiper Wólczanki.

Dziewięć minut po rozpoczęciu drugiej połowy na prowadzenie wyszli gracze z Wólki Pełkińskiej. Krzysztof Pietluch, choć był ustawiony tyłem do bramki, potrafił umieścić piłkę w siatce. Avia rzuciła się do odrabiania strat, ale szybko dostała drugi cios. Tym razem Piotra Piotrowskiego pokonał Krystian Wrona, który wykorzystał niezłe dośrodkowanie z rzutu rożnego. Na blisko kwadrans przed upływem regulaminowego czasu gry kontaktowego gola strzelił Damian Szpak i w obozie żółto – niebieskich znów wróciły nadzieje na korzystny wynik. Szybko je rozwiał Krzysztof Pietluch, drugi raz tego dnia znajdując sposób na przechytrzenie obrony dumy lotniczego miasta. Wojciech Białek i spółka przegrywali nawet 4:1, bo w 90 min. bramkę zdobył Dawid Czyrny. Rozmiary porażki zmniejszył chwilę później Kacper Drelich. Obrońca Avii wykorzystał rzut karny podyktowany za przewinienie na Damianie Szpaku.

Niezwykle ciekawie zapowiada się sobotni mecz świdniczan z Orlętami Radzyń Podlaski. Ekipa Dominika Bednarczyka zechce dopisać kolejny komplet punktów w pojedynkach przed własną publicznością. Łatwo nie będzie, ponieważ radzynianie ostatnio wygrali na wyjeździe z wyżej notowanymi Chełmianką Chełm i Stalą Rzeszów. Małe derby Lubelszczyzny rozpoczną się o godz. 17.00, na stadionie miejskim przy ul. Sportowej 2. Wstęp wolny.

Wólczanka Wólka Pełkińska – MKS Avia Świdnik 4:2 (0:0)

Pietluch (54’, 82’), Wrona (59’), Czyrny (90’) – Szpak (76’), Drelich (90’, rzut karny)

Avia: Piotrowski, Drelich, Kołodziej, Lusiusz (Jarzynka 60’), Barański, Głaz (Szymala 72’), Czułowski (Mroczek 63’), Nowak (Maluga 60’), Białek, Prędota (Wołos 84’), Szpak

żółte kartki: Kołodziej, Białek, Szymala, Mroczek

sędzia: Michał Fudala (Brzesko)

Najczęściej czytane

  • DSC_0603
  • DSC_0600
  • dsc_0043
  • mural-2
  • dsc_0586
  • DSC_0622
  • DSC_0599
  • DSC_0645
  • DSC_0567
  • mural-7
  • DSC_0579