• Idzie sobie Grześ...
  • Załatw sprawę w Urzędzie
  • Schronisko w Krzesimowie
  • SH
  • Slajd Wirtualny Spacer
  • Wirtualny spacer po Strefie Historii
  • rodzinka
  • Repertuar
  • Schronisko w Krzesimowie
  • Zdrowy Świdnik
poniedziałek, 23 kwiecień 2018 10:41

Walczą o finał (foto)

Napisał 

Po dwóch meczach play-off pomiędzy Avią Świdnik i LKSP Politechniką Lublin stan rywalizacji (toczy się do trzech wygranych) wynosi 1:1. Żółto – niebiescy byli górą w pierwszym wyjazdowym spotkaniu, wygrywając 3:2. Dzień później ulegli gospodarzom, 1:3, ale i tak wrócili do domów z podniesionymi głowami. Po ich stronie bowiem będzie atut własnego boiska. Jeśli dwukrotnie z niego skorzystają awansują do finału.

Dla podopiecznych Sławomira Czarneckiego planem minimum było przywiezienie ze stolicy województwa choćby jednego zwycięstwa. Dzięki temu mogą zakończyć rywalizację w Świdniku, gdzie w tym sezonie nie zaznali goryczy porażki. Cel udało im się zrealizować już w pierwszym podejściu. Łatwo nie było, do wyłonienia zwycięzcy potrzebny był bowiem tie – break. W nim więcej zimnej krwi zachowali żółto – niebiescy.

- Gospodarze postawili nam bardzo trudne warunki - podsumował pierwszy mecz derbowy Sławomir Czarnecki, trener Avii. - Dużo pomogli nam dziś zmiennicy. To pokazuje, że mamy szeroką ławkę. Pojedynek stał na dobrym poziomie, mógł się podobać kibicom. Zrobiliśmy mały krok w stronę awansu.

Dzień później odbyło się starcie numer dwa. Znów lepiej zaczęli je siatkarze LKPS, którzy wygrali premierową odsłonę. Kolejna padła jednak łupem gości ze Świdnika i wydawało się, że to oni będą nadawać ton wydarzeniom na boisku. Tym bardziej, że na wyciągnięcie ręki mieli zwycięstwo w trzeciej odsłonie gry. Avia prowadziła już 24:22, ale zepsuła kilka piłek setowych i pozwoliła się przegonić. To wyraźnie podcięło skrzydła trzeciemu zespołowi sezonu zasadniczego. Czwarta partia była dla gospodarzy tylko formalnością. Ekipa Macieja Kołodziejczyka dokończyła dzieła i wygrała 3:1.

- Mecz trzymał w napięciu - ocenił drugi pojedynek Maciej Kołodziejczyk, szkoleniowiec LKPS Politechnika. - Tym razem to my utrzymaliśmy nerwy na wodzy i możemy cieszyć się z wygranej. Avia pokazała bardzo dobrą siatkówkę. W Świdniku będziemy musieli wznieść się na wyżyny swoich umiejętności, jeśli myślimy o korzystnym rezultacie.

LKPS Politechnika Lublin – MKS Avia Świdnik 2:3 (25:18, 19:25, 22:25, 25:23, 11:15)

Avia: Pigłowski, Kurek, Guz, Żywno, Machowicz, Baranowski, Bonisławski (libero) oraz Misztal, Kasiura, Czarnecki

LKPS Politechnika Lublin – MKS Avia Świdnik 3:1 (25:19, 18:25, 27:25, 25:19)

Avia: Pigłowski, Kurek, Guz, Żywno, Machowicz, Baranowski, Bonisławski (libero) oraz Misztal, Kasiura, Czarnecki, Kępka, Gajosz

Najczęściej czytane

  • mural-5
  • mural-3
  • DSC_0600
  • DSC_0587
  • dsc_0586
  • mural-4
  • DSC_0643
  • DSC_0611
  • DSC_0617
  • DSC_0575
  • mural-1