• Zdrowy Świdnik
  • rodzinka
  • Idzie sobie Grześ...
  • SH
  • Schronisko w Krzesimowie
  • Repertuar
  • Schronisko w Krzesimowie
  • Slajd Wirtualny Spacer
  • Załatw sprawę w Urzędzie
  • Wirtualny spacer po Strefie Historii
poniedziałek, 26 marzec 2018 11:33

Inauguracja na piątkę (foto)

Napisał 

Świdniczanka, w pierwszym wiosennym meczu o punkty, wygrała z GLKS Głusk, 5:1. Lider grupy 3 lubelskiej A-klasy mógł i powinien zwyciężyć bardziej okazale, ale brakowało chwilami w jego poczynaniach dokładności. Niestety, z powodu urazów, spotkania nie dokończyło dwóch ważnych zawodników w ekipie Tomasza Króla - Piotr Bednarek i Michał Ziemkiewicz.

Strzelanie przy Sportowej rozpoczął Piotr Skiba. Na 2:0 mógł podwyższyć Michał Ziemkiewicz, ale nie trafił z rzutu karnego, posyłając futbolówkę nad poprzeczką. Udało się to Maksymilianowi Kusiowi, który wykorzystał podanie od Michała Martyny. Chwilę później goście stracili jednego ze swoich graczy. Sędzia ukarał go za faul drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę. Jeszcze przed przerwą gospodarze udokumentowali przewagę golem Piotrka Skiby.

Po zmianie stron obraz gry się nie zmienił. Świdniczanka dominowała, ale miała problemy z przełamaniem obrony piłkarzy z Głuska. Co ciekawe, to przyjezdni jako pierwsi strzelili bramkę po przerwie. Radosław Pawłowski sfaulował w polu karnym, wychodzącego na czystą pozycję rywala, a arbiter nie miał problemów ze wskazaniem na jedenasty metr. Po chwili na gola zamienił go kapitan GLKS. Ostatnie słowo należało jednak do gospodarzy. Na 4:1 podwyższył Mateusz Wilk, wynik potyczki ustalił Adrian Bereza.

Świdniczanka – GLKS Głusk 5:1 (3:0)

gole dla gospodarzy: Skiba x2, Kuś, Wilk, Bereza

Świdniczanka: Szulc, Kowalski, Pawłowski, Bednarek (Shtohryn), Ziemkiewicz (Pędlowski), Bereza, Kuś, Boniecki, Martyna, Wilk, Skiba

Najczęściej czytane

  • DSC_0586
  • mural-6
  • DSC_0559
  • DSC_0567
  • mural-2
  • dsc_0036
  • DSC_0560
  • mural-5
  • DSC_0579
  • DSC_0561
  • DSC_0611