• Wzmocnienie stopnia cyfryzacji urzędów
  • Schronisko w Krzesimowie
  • Idzie sobie Grześ...
  • Zdrowy Świdnik
  • Repertuar
  • rodzinka
  • Załatw sprawę w Urzędzie
poniedziałek, 05 marzec 2018 10:58

Najlepsi z najlepszych (foto)

Napisał 

Dywany Łuszczów i Antique spotkali się w finale dwudziestej edycji turnieju Masters Cup o Puchar Redaktora Naczelnego Głosu Świdnika. Okazałe trofeum powędrowało w ręce tych pierwszych, a ich bohaterem został Bartłomiej Barwiak, który strzelił decydującego gola 10 sekund przed gwizdkiem kończącym rywalizację. Trzecią lokatę wywalczył Amator Team, po pokonaniu 3:1 Wiraszki Team.

Los już w grupie skojarzył późniejszych finalistów. Wówczas lepsi okazali się piłkarze Antique, zwyciężając gładko, 3:0. Dywany szybko wyciągnęły lekcję z niepowodzenia i więcej tego dnia nie zaznały goryczy porażki. W półfinale poradziły sobie z Wiraszką Team (3:1). Antique, wsparty kilkoma zawodnikami Solidarności PZL, w całym turnieju przegrał tylko raz. Po wygraniu grupy, w walce o finał był skuteczniejszy od Amator Team (2:1).  W najważniejszym pojedynku zmagań nie miał jednak zbyt wiele do powiedzenia w starciu z Dywanami. Ekipa Maćka Kędziory dominowała od początku i tylko dobra postawa golkipera Antique długo utrzymywała ten zespół w grze. Na 10 sekund przed końcem meczu sposób na pokonanie Łukasza Karalusa znalazł jednak Bartłomiej Barwiak i stało się jasne, że nic już nie odbierze zwycięstwa Dywanom.

Podczas zakończenia jubileuszowej edycji Masters Cup wręczono jeszcze nagrody dla najlepszych zawodników, a także puchar fair play. Królem strzelców imprezy został Bartłomiej Barwiak (Dywany Łuszczów, 6 goli), najlepszym piłkarzem Paweł Szyjduk (Antique), a bramkarzem Marek Niedźwiedź (Wiraszka Team).

Klasyfikacja końcowa turnieju: 1. Dywany Łuszczów, 2. Antique, 3. Amator Team, 4. Wiraszka Team, 5. Starostwo Powiatowe, 6. Ciemna Szajka

Dywany Łuszczów: Marcin Wasak, Jakub Bomba, Maciej Kędziora, Bartłomiej Barwiak, Dariusz Sawicki, Tomasz Kwiatosz, Jarosław Kowalik, Sebastian Witkowski, Mariusz Skorek.  

Najczęściej czytane