• Schronisko w Krzesimowie
  • Załatw sprawę w Urzędzie
  • Zdrowy Świdnik
  • rodzinka
  • SH
  • Idzie sobie Grześ...
  • Repertuar
  • Wirtualny spacer po Strefie Historii
  • Schronisko w Krzesimowie
  • Slajd Wirtualny Spacer
poniedziałek, 22 styczeń 2018 11:13

Potknięcie w trzecim secie

Napisał 

Siatkarze Avii potwierdzili miano niepokonanych w tym sezonie na własnym boisku. W piątek, bez problemu wygrali z młodym zespołem z Rzeszowa i zmniejszyli dystans do lidera rozgrywek. Karpat Krosno. Świdniczanie szczególnie zaimponowali w czwartej partii, demolując przeciwników 25:11. Kibice żółto - niebieskich na kolejny, domowy występ swoich ulubieńców będą musieli poczekać do marca. Najbliższy pojedynek Jakub Guz i spółka rozegrają w Radomiu, a później nastąpi przerwa w zmaganiach drugoligowców.

W meczu przeciwko ekipie ze stolicy Podkarpacia zobaczyliśmy dwóch zawodników, którzy dotąd grali niewiele lub wcale. Andrzej Bieńko, już w pierwszym secie zastąpił na pozycji libero kontuzjowanego Dariusza Bonisławskiego. Rafał Kępka otrzymał szansę debiutu, po tym jak wrócił do pełni zdrowia. Środkowy przebywał na boisku tylko 2 minuty, ale zdołał w tym czasie przeprowadzić skuteczny atak ze środka. Skuteczności nie brakowało również jego kolegom, w dwóch pierwszych setach. Avia pewnie wygrała je do 19 i 15, nie pozwalając rzeszowianom na rozwinięcie skrzydeł. Gospodarze pozwolili jednak przyjezdnym uwierzyć, że mogą zaskoczyć wicelidera tabeli. W trzeciej odsłonie widowiska żółto - niebiescy wyraźnie „stanęli”, marnując okazję na zwycięstwo do zera. Dobrze, że szybko wyciągnęli wnioski z niepowodzenia i w kolejnej części potyczki zmietli rywali z parkietu. Pomógł w tym Jakub Guz. Kapitan wszedł na boisko z ławki rezerwowych i pokazał jak walczyć w obronie oraz skutecznie kończyć atak.

- Jeśli ktoś zna się na siatkówce to wie co się stało w trzecim secie - komentuje Andrzej Bieńko. - Po dwóch, pewnie wygranych partiach w nasze szeregi wkradło się rozluźnienie. Młodzi zawodnicy z Rzeszowa to doskonale wykorzystali. W każdym meczu chcemy zwyciężać do zera. Mamy dosyć wysokie cele w tym sezonie, dlatego zależy nam, by prezentować się coraz lepiej. Czy myślimy już o play - off? Skupiamy się na każdym kolejnym rywalu. Nie wybiegamy mocno do przodu.

MKS Avia Świdnik – AKS V LO Rzeszów 3:1 (25:19, 25:15, 21:25, 25:11)

Avia: Misztal, Kurek, Czarnecki, Żywno, Machowicz, Gajosz, Bonisławski (libero) oraz Bieńko, Kępka, Guz, Pigłowski, Kasiura, Baranowski, Sajdak

Czytany 196 razy

Najczęściej czytane

  • DSC_0603
  • mural-4
  • mural-7
  • dsc_0036
  • mural-2
  • DSC_0575
  • DSC_0599
  • dsc_0586
  • DSC_0603
  • mural-1
  • DSC_0622