Wydrukuj tę stronę
poniedziałek, 11 grudzień 2017 11:06

Zapowiadają się zmiany

Napisał 

Do 8 stycznia potrwa przerwa w treningach trzecioligowców z Avii. Wiadomo już, że żółto - niebiescy wrócą do zajęć w zmienionym składzie. Po Mateuszu Olszaku bliski odejścia z klubu jest Piotr Piekarski (na zdjęciu). Obaj mają trafić do Chełmianki, rewelacji rundy jesiennej. Wiele też wskazuje na to, że w Świdniku będzie pracował nowy trener.

Tadeusz Łapa, który zastąpił na stanowisku Jacka Ziarkowskiego, poprawił grę zespołu, ale nie sprawił, że Avia zaczęła regularnie punktować. Dlatego w klubie z ul. Sportowej pojawił się temat zastąpienia go kimś nowym. Na liście kandydatów jest kilka nazwisk, ale nie są podawane do publicznej wiadomości.

- Nie zatrudniam i nie zwalniam nikogo za pośrednictwem mediów - mówi Łukasz Reszka, prezes Miejskiego Klubu Sportowego Avia. - Bierzemy pod uwagę wiele wariantów. Nie mamy zastrzeżeń do pracy Tadeusza Łapy, ale też widzimy, które miejsce zajmujemy po rundzie jesiennej. Najbliższe dni przyniosą zapewne rozstrzygnięcie w tej sprawie.

Niedługo też powinna się wyjaśnić sprawa przyszłości niektórych zawodników żółto - niebieskich. Z klubem żegnają się Mateusz Olszak i Piotr Piekarski, ale nie tylko oni mogą opuścić szeregi trzecioligowca. Do końca grudnia kontrakty obowiązują Wojciecha Białka i Roberta Kazubskiego. Obaj odbyli już rozmowę ze sternikiem Avii i jest szansa, że zostaną na kolejną rundę. W Świdniku chcą też zatrzymać Jakuba Szymalę, którym, podobno, interesuje się Hetman Zamość, prowadzony przez Jacka Ziarkowskiego.

- Rozmawialiśmy z kilkoma piłkarzami i zaproponowaliśmy im dalszą współpracę - dodaje Ł. Reszka. – Wierzymy, że zostaną z nami. Na testach w drugoligowym Rozwoju Katowice był Patryk Czułowski. Na ten moment nadal jest zawodnikiem Avii. Jeśli chodzi o transfery do klubu, jest za wcześnie, by podawać jakieś nazwiska. Przeglądamy rynek, analizujemy sytuację poszczególnych graczy. Zależy nam na wzmocnieniach, a nie uzupełnieniach składu.