• Repertuar
  • Schronisko w Krzesimowie
  • Idzie sobie Grześ...
  • rodzinka
  • Wirtualny spacer po Strefie Historii
  • Slajd Wirtualny Spacer
  • Zdrowy Świdnik
  • SH
  • Załatw sprawę w Urzędzie
  • Schronisko w Krzesimowie
poniedziałek, 04 grudzień 2017 11:46

Derby jednego zespołu (foto)

Napisał 

Nadkomplet publiczności obejrzał sobotnie zwycięstwo Avii z Politechniką Lublin. Świdniczanie wygrali pierwsze, od dwóch lat, derby dominując nad przeciwnikiem w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Podopieczni Sławomira Czarneckiego nie pozwolili rywalom na ugranie choćby seta i dzięki trzem punktom zdobytym z lublinianami, awansowali na pozycję wicelidera tabeli. Najlepszym zawodnikiem meczu wybrano Marcina Kurka.

Pierwsi kibice dotarli do hali sportowej Szkoły Podstawowej nr 7 już na godzinę przed rozpoczęciem widowiska. Z każdą kolejną minutą było ich więcej, aż w końcu wypełnili salę po brzegi. I od pierwszego gwizdka sędziego mieli powody do zadowolenia. Gospodarze szybko narzucili swój styl gry sprawiając, że przyjezdni nie byli w stanie nawiązać równorzędnej walki. W żadnym z setów LKPS nie przekroczył bariery 20 punktów. Avia bardzo dobrze wyglądała w polu zagrywki, ataku i obronie. Ofensywę świdniczan napędzał, kolejny raz w tym sezonie, Marcin Kurek. Filarem defensywy był libero, Dariusz Bonisławski. Derby skończyły się po niespełna 90 minutach rywalizacji, ale nikt z kibiców żółto - niebieskich nie narzekał, ze spotkanie trwało tak krótko.

- Od początku, do końca zagraliśmy bardzo fajny mecz - mówi Sławomir Czarnecki, trener żółto - niebieskich. - Trudno więc nie być zadowolonym z postawy zawodników. Mam nadzieję, że utrzymamy formę w najbliższych pojedynkach. Czy motywowaliśmy się jakoś specjalnie na starcie z Politechniką? Powiedziałem chłopakom, że dobrze wiedzą o co grają. Żartowałem, że wygrałem cztery ostatnie derby i chciałbym zwyciężyć po raz piąty, już jako szkoleniowiec Avii.

- Podobnie dobrze graliśmy już Krośnie, ale wtedy coś „stanęło” od trzeciej partii i ostatecznie przegraliśmy - dodaje Jakub Guz, kapitan zespołu. - Tym razem nie pozwoliliśmy na to, by zrobiło się nerwowo i dowieźliśmy wynik 3:0 do końca. Mogę potwierdzić, że to był nasz najlepszy mecz w tym sezonie, choć zawsze jest coś do poprawy. Mam nadzieję, że frekwencja na trybunach utrzyma się w kolejnych spotkaniach. Do tego potrzebne są oczywiście wyniki. Chcemy gonić drużynę z Krosna, nie interesuje nas drugie czy trzecie miejsce.      

W dziesiątej kolejce świdniczanie znów zagrają u siebie, tym razem z KKS Kozienice. Starcie zainauguruje rundę rewanżową sezonu zasadniczego. W pierwszym meczu górą była Avia, która wygrała 3:2. Sobotnie spotkanie rozpocznie się o godz. 17.00, w hali sportowej SP nr 7. Wstęp wolny.

MKS Avia Świdnik - LKPS Politechnika Lublin 3:0 (25:19, 25:16, 25:19)

set I: 4:5, 8:10, 14:14, 19:16, 23:18

set II: 3:1, 6:2, 10:6, 18:12, 22:15

set III: 4:4, 10:7, 14:10, 19:12, 23:17

Avia: Guz, Misztal, Kurek, Machowicz, Baranowski, Żywno, Bonisławski (libero) oraz Pigłowski, Kasiura

Czytany 709 razy

Najczęściej czytane

  • DSC_0579
  • DSC_0617
  • DSC_0603
  • DSC_0567
  • mural-7
  • mural-2
  • mural-4
  • mural-1
  • DSC_0561
  • DSC_0600
  • dsc_0036