• Wirtualny spacer po Strefie Historii
  • Schronisko w Krzesimowie
  • SH
  • Idzie sobie Grześ...
  • Załatw sprawę w Urzędzie
  • Slajd Wirtualny Spacer
  • Schronisko w Krzesimowie
  • Zdrowy Świdnik
  • rodzinka
  • Repertuar
poniedziałek, 27 listopad 2017 09:44

Mieli lidera na łopatkach

Napisał 

Avia prowadziła z Karpatami 2:0 w setach i 14:11 w tie-breaku, ale nie zeszła z boiska w Krośnie jako zwycięzca. Świdniczanie przegrali w dramatycznych okolicznościach i powinni mieć po tym spotkaniu pretensje głównie do siebie. Zabrakło im zimnej głowy w najważniejszym momencie meczu za co zapłacili najwyższą cenę. Szkoda straconych punktów, tym bardziej, że przed żółto – niebieskimi kolejny trudny rywal – LKPS Politechnika Lublin. Liczymy, że w derbach Jakub Guz i spółka pokażą sportową złość i zrehabilitują się kibicom za sobotnie niepowodzenie.

Podopieczni Sławomira Czarneckiego weszli w pojedynek jak burza. W pierwszej partii pozwolili gospodarzom na zdobycie zaledwie 14 punktów. Kolejnego seta również wygrali pewnie, do 20. Niewiele osób spodziewało się, że w dobrze działającej maszynie coś się nagle zatnie. Świdniczanie stracili pewność w poczynaniach po przegranej trzeciej odsłonie (22:25). W następnej pozwolili zawodnikom z Krosna doprowadzić do remisu. I podobnie, jak w poprzednim sezonie znów o losach rywalizacji musiał decydować tie-break. Ten zaczął się lepiej dla Karpat. Gospodarze wygrywali 3:0 i 6:3, ale Avia doskoczyła do przeciwników. Przy stanie 11:11, w polu zagrywki pojawił się Wojciech Kasiura i wydawało się, że „załatwił” sprawę. Jego serwisy skutecznie odrzuciły krośnian od siatki i dały gościom trzy punkty z rzędu. Wydawało się, że prowadzenie 14:11 jest na tyle bezpieczne, że gwarantuje zwycięstwo, jednak rzeczywistość okazał się brutalna. Karpaty wyrównały po dwóch skutecznych blokach i ataku Jacka Pszonki, a później przechyliły szalę na swoją korzyść, zwyciężając 19:17.

- Szkoda straconej szansy, bo zagraliśmy dobre spotkanie - mówi Sławomir Czarnecki, trener siatkarzy Avii. - Mieliśmy w górze trzy piłki meczowe i nie potrafiliśmy ich skończyć. Widowisko stało na dobrym poziomie. Karpaty pokazały, że zasłużenie przewodzą w tabeli.

Po emocjach w Krośnie kibiców żółto - niebieskich czeka kolejny ciekawy pojedynek. W najbliższą sobotę do Świdnika przyjedzie wicelider tabeli, LKPS Politechnika Lublin. Siatkarskie derby rozpoczną się o godz. 17.00, w hali sportowej Szkoły Podstawowej nr 7. Wstęp wolny.

Krosno Glass Karpaty Krosno - MKS Avia Świdnik 3:2 (14:22, 20:25, 25:22, 25:22, 19:17)

Avia: Misztal, Kurek, Guz, Żywno, Machowicz, Baranowski, Bonisławski (libero) oraz Pigłowski, Czarnecki, Kasiura

Czytany 150 razy

Najczęściej czytane

  • dsc_0036
  • DSC_0600
  • DSC_0559
  • dsc_0043
  • DSC_0611
  • DSC_0567
  • DSC_0621
  • DSC_0617
  • DSC_0603
  • DSC_0622
  • mural-1