af - Świdnik - wysokich lotów

niedziela, 22 lipiec 2018 15:40

Rodzinne popołudnie (foto)

Słoneczna pogoda zachęcała dziś do wypoczynku poza domem. Część mieszkańców zdecydowała się spędzić niedzielę na odpuście oraz rodzinnym festynie, który odbył się w kościele pw. św. Kingi. Wśród atrakcji znalazły się, m.in. animacje, loteria fantowa oraz koncert lubelskich artystów. 

Wydarzenie, zorganizowane z okazji imienin patronki parafii, które przypadają na 24 lipca, odbyło się już po raz kolejny. Otworzyła je msza św. odpustowa. Później parafianie rozpoczęli wspólne świętowanie. Chętni mogli spróbować swojskich specjałów i przysmaków z grilla, kupić piękne drobiazgi pachnące lawendą i lawendowe smakołyki, wziąć udział w loterii fantowej, aukcji, zabrać do domu książkę, zakupioną w mobilnym antykwariacie, a nawet oznakować rower. Nie obyło się też bez wspólnego śpiewania i niespodzianek dla najmłodszych. Na dzieci czekał dmuchany zamek, animator zabaw, malowanie twarzy oraz przejażdżki meleksem. Ofiary, które przekazano podczas wydarzenia, zostaną przeznaczone na budowę nowego kościoła. Podczas festynu odbyła się również akcja oddawania krwi, którą zorganizowali krwiodawcy z klubu HDK-PCK im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki przy PZL-Świdnik S.A.

Wieczorem, w murach budującego się kościoła odbył się koncert pt. „Miłość mi wszystko wyjaśniła”, w wykonaniu Lubelskiej Federacji Bardów. Artyści przygotowali autorskie aranżacje do tekstów Karola Wojtyły. Ich gośćmi specjalnymi był Chór Św. Kingi. Festyn zwieńczył Apel Jasnogórski oraz Światełko do nieba. 

Projekt dofinansowano ze środków Gminy Miejskiej Świdnik.

piątek, 20 lipiec 2018 14:08

Przyjdź na seans!

Zapraszamy do kina Lot. Od 20 lipca na mieszkańców Świdnika i nie tylko, czekają filmy: „Iniemamocni 2” oraz „41 dni nadziei”.

INIEMAMOCNI 2
W kinie: od 20 do 26 lipca
 
W rodzinie Iniemamocnych przyszła kolej na zmiany! Podczas gdy Helen rozwija swoją karierę zawodową, jej mąż Bob zostaje w domu z dziećmi realizując się w zaciszu domowych pieleszy. Ta nowa sytuacja jest trudna dla wszystkich, a pączkujące nadprzyrodzone zdolności małego Jack-Jacka nie czynią jej łatwiejszą. Kiedy kolejny szwarccharakter planuje genialny i niebezpieczny spisek, cała rodzina Iniemamocnych musi ponownie zjednoczyć siły, aby stawić czoła nowemu wyzwaniu. Łatwiej powiedzieć, trudniej zrobić - nawet dla Iniemamocnych...
 
41 DNI NADZIEI
W kinie: od 20 do 26 lipca
 
Zrealizowany z ogromnym rozmachem, oparty na prawdziwych wydarzeniach film o wielkiej miłości i walce o przetrwanie w obliczu jednego z największych sztormów w dziejach. Tami i Richard, dwoje szaleńczo zakochanych młodych żeglarzy, wyrusza w rejs przez Pacyfik, do odległej o tysiące kilometrów Kalifornii. Nie mają pojęcia, że płyną wprost na spotkanie jednego z największych huraganów w historii. Ich jacht, w starciu z żywiołem, nie ma żadnych szans. Cudem udaje im się ocaleć, ale łódź jest w ruinie, a ciężko ranny Richard nie jest w stanie żeglować. Tami nie mogąc liczyć na pomoc z zewnątrz, musi znaleźć w sobie siłę, by na pokładzie roztrzaskanego jachtu przepłynąć ocean i ocalić mężczyznę swojego życia.
 
piątek, 20 lipiec 2018 09:12

Jazdę zakończył w sadzie

Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło dziś rano w Janowicach, w pobliżu Portu Lotniczego Lublin. Chwilę po godz. 8.00 strażacy otrzymali telefon, że kierowca Audi zjechał z drogi i uderzył w drzewo znajdujące się na jednej z posesji, uszkadzając skrzynkę elektryczną.

- Zostaliśmy poinformowani, że prowadzący auto jest w nim uwięziony. Na miejscu okazało się, że kierowca wyszedł z samochodu o własnych siłach. Został zabrany do szpitala. Natomiast nasze działania polegały na zabezpieczeniu płynu eksploatacyjnego, odłączeniu akumulatora w pojeździe i zakręceniu zaworu butli z LPG  - mówi st. kpt. Paweł Dańko z Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Świdniku.

Trwa ustalanie co było przyczyną wypadku.

Aktualizacja:

Na miejscu pracowały dwie jednostki straży pożarnej, policja oraz pogotowie ratunkowe. Jak ustalono, pojazd prowadził 62-latek. Podróżował sam.

- Mężczyzna nie zachował należytej ostrożności podczas manewru wyprzedzania i najechał na pobocze. Auto zostało wytrącone z toru jazdy i dachowało - mówi mł. asp. Elwira Domaradzka z Komendy Powiatowej Policji w Świdniku.

Na szczęście kierowca nie odniósł poważnych obrażeń. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy.

czwartek, 19 lipiec 2018 10:30

Tańce „pod chmurką”

Piosenki kabaretowe, ludowe, miejski folklor, ale też największe przeboje z dawnych lat można usłyszeć podczas czwartkowych zabaw w muszli koncertowej przy MCUS. Kolejna letnia potańcówka już dziś.

Świdniczanie będą bawili się w rytm ulubionych utworów. O ich dobry nastrój zadba Łukasz Szypulski, DJ ze Świdnika. Organizatorzy zapraszają mieszkańców także na kolejną zabawę, która odbędzie się już 26 lipca, w godz. 17.00-20.00, w muszli koncertowej. Tym razem w programie znajdą się nie tylko tańce, ale i rozrywki dla najmłodszych.

- Tego dnia zapraszamy wszystkich świdniczan, a szczególnie rodziny z dziećmi. Nasza animatorka Małgorzata Pastusiak przygotowała dla maluchów kreatywne animacje, przy których na pewno nie będą się nudzić. Zabawy dla dzieci zaplanowano między godz. 18.00 a 19.00. Ich rodzice zatańczą do muzyki na żywo. Już po raz drugi zagra dla nich Janusz Lawgmin i zespół Flesh - zachęca Katarzyna Bieniek z Miejskiego Ośrodka Kultury.

„Letnie potańcówki” to projekt realizowany w ramach 3. edycji Budżetu Obywatelskiego przez MOK, MCUS oraz SDK. Zabawy odbywają się w muszli koncertowej przy MCUS, w każ­dy czwartek, w godz. 17.00-20.00. Ostatnie spotkanie zaplanowano na 6 września.

sobota, 21 lipiec 2018 09:26

Najlepszy patrol w powiecie

Choć służbę pełnią od niedawna, są jednymi z najlepszych w naszym regionie. St. post. Szymon Wojtaszko i post. Adam Broda z Komendy Powiatowej Policji w Świdniku zajęli trzecie miejsce w wojewódzkich eliminacjach zawodów policjantów prewencji Turnieju Par Patrolowych „Patrol Roku 2018”.
Adam Broda w policji pracuje od sierpnia 2017 roku, zaś Szymon Wojtaszko nieco dłużej, bo od czerwca 2016 roku.

- Wybrałem ten zawód dlatego, że nie ma w nim rutyny, codziennie zajmujemy się czymś innym, nowym. Tu życie pisze własne scenariusze - mówi post. Adam Broda z KPP w Świdniku.

Podczas zawodów duet ze Świdnika zmierzył się z dwudziestoma parami policjantów z komend powiatowych i miejskich z całej Lubelszczyzny.

- Cały turniej składał się z czterech zadań. Pierwsze polegało na rozwiązaniu testu wiedzy, a drugie na strzelaniu do celu. Sprawdzano też naszą sprawność fizyczną. Musieliśmy w jak najkrótszym czasie pokonać tor przeszkód i zaprezentować techniki obezwładniające na macie. Myślę, że najtrudniejszy był test, ponieważ dotyczył rozległego materiału, potrzeba było też sporo informacji prawnych. Jednak ponieważ niedawno skończyłem szkołę policyjną, jestem na bieżąco i nie miałem problemu z jego napisaniem - opowiada A. Broda.

Policjanci już zapowiadają, że udział w tegorocznym turnieju nie będzie ostatni. W przyszłym roku także chcą spróbować swoich sił w tej rywalizacji.

- Planujemy zawalczyć o pierwsze miejsce. Musimy tylko więcej czasu poświęcić na przygotowania. Zobaczymy, jak pójdzie - dodaje posterunkowy.

środa, 18 lipiec 2018 09:54

Na imieniny do Św. Kingi

Jak co roku, z okazji zbliżających się imienin swojej patronki, parafia pw. św. Kingi zaprasza na odpust oraz rodzinny festyn. Wydarzenie odbędzie się 22 lipca i rozpocznie się mszą św. odpustową o godz. 12.00.

Organizatorzy zaplanowali na ten dzień wiele atrakcji. Między godz. 13.30 a 16.00 na chętnych czekają: grill, swojskie przekąski, loteria fantowa, lawendowy kącik babuni, antykwariat, przejażdżki meleksem i cukierenka. Nie zabraknie też zabaw dla dzieci w dmuchanym zamku czy malowania twarzy.

Podczas festynu przeprowadzona zostanie również akcja oddawania krwi. Świdniczanie, którzy zechcą podzielić się cennym darem, będą mogli to zrobić w godz. 8.30-14.00, w specjalistycznym autobusie.

- Chętni powinni mieć przy sobie dowód osobisty lub inny dokument tożsamości. Muszą mieć ukończone 18 lat, być wypoczęci, po lekkim śniadaniu, a dzień wcześniej nie powinni pić alkoholu - mówi Andrzej Słotwiński, prezes klubu HDK-PCK im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki przy „PZL-Świdnik” S.A.

Wieczorem, o godz. 20.00, w murach budującego się kościoła, odbędzie się koncert Lubelskiej Federacji Bardów pt. „Miłość mi wszystko wyjaśniła”. Publiczność usłyszy autorskie aranżacje do tekstów Karola Wojtyły. Festyn zwieńczy Apel Jasnogórski (godz. 21.00) oraz Światełko do nieba (godz. 21.15). 

wtorek, 17 lipiec 2018 09:26

„Koperta” uratuje życie

Pięć tysięcy „Kopert życia”, czyli specjalnych zestawów zawierających informacje o stanie zdrowia ich posiadaczy, planuje kupić Urząd Miasta. Otrzymają je osoby, które ukończyły 70 lat i mieszkają w Świdniku.

Na „Kopertę życia” składa się karta zawierająca najważniejsze informacje o jej właścicielu - dane osobowe, numer telefonu do najbliższych, przebytych chorobach, dolegliwościach, z którymi się zmaga, zażywanych lekach oraz alergiach na leki. Kopertę należy trzymać w lodówce, a na urządzeniu umieścić specjalną naklejkę. W razie wypadku czy zasłabnięcia, ułatwi to służbom medycznym dostęp do podstawowych danych.

- Chcemy w ten sposób pomóc osobom starszym, schorowanym, samotnym czy niepełnosprawnym, które ze względu na swój stan zdrowia nie zawsze są w stanie udzielić pełnej informacji ratownikom. Ratusz chce zakupić 5 tysięcy zestawów i przekazać je 70-latkom i osobom starszym, które mieszkają w Świdniku - mówi Karol Łukasik z Urzędu Miasta.

Pierwsze zestawy trafią do świdniczan już we wrześniu.

- Jesteśmy w trakcie przygotowywania zapytania ofertowego. Koperty będzie można otrzymać w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej oraz Miejskim Centrum Usług Socjalnych - mówi Karolina Fijałkowska z UM.

poniedziałek, 16 lipiec 2018 11:02

Niespokojna noc

Chwilę strachu przeżyli mieszkańcy bloku przy ulicy Głowackiego, którzy w niedzielę wieczorem poczuli na klatce schodowej zapach dymu. Na miejscu interweniowały trzy jednostki straży pożarnej, policja i pogotowie ratunkowe.

- Wczoraj, po godz. 23.00 otrzymaliśmy telefon, że z mieszkania na parterze wydobywa się dym. Okazało się, że przebywająca w lokalu 71-letnia kobieta zostawiła na kuchence gotującą się potrawę i zapomniała o niej. Na miejsce natychmiast udały się służby ratunkowe. Policjanci pukali do mieszkania, jednak kobieta nie otwierała - mówi st. kpt. Paweł Dańko, rzecznik Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Świdniku.

Strażacy weszli do pomieszczenia przez okno i ugasili palący się garnek. Kobieta została przewieziona do szpitala.

niedziela, 15 lipiec 2018 08:41

Marzenia się spełniają

- zapewnia Beata Zając i dodaje, że wystarczy tylko znaleźć w sobie odrobinę odwagi, wiarę we własne możliwości i, co najważniejsze, mieć wsparcie rodziny. Tak było w jej przypadku, kiedy postanowiła, że pasję chce wykorzystać na polu zawodowym, założyć własny biznes i zająć się florystyką. Początkowo myślała jedynie o ubieraniu kościołów i sal oraz tworzeniu kompozycji. Szybko jednak przekonała się, że chce robić coś więcej i otworzyła kwiaciarnię Niezapominajka w Hali Targowej. Pani Beata opowiada o tym, dlaczego wybrała zawód florysty, jak się do niego przygotowywała, jakie kwiaty będą najdłużej cieszyć oko oraz o modzie na ślubne dodatki.

- Zawsze odczuwa się lęk, kiedy zakłada się coś własnego i nie ma pewności, że się uda. Pomyślałam, że nie ma przymusu i że, jeśli nie wyjdzie, to trudno - mówi pani Beata.

- Dlaczego wybrała Pani ten zawód?

- Florystyka zawsze mnie interesowała. To była moja pasja. Odkąd pamiętam, lubiłam zajmować się kwiatami i układać z nich kompozycje. Kiedy obchodziliśmy jakieś rodzinne uroczystości, zawsze przygotowywałam bukiety. Bardzo długo zwlekałam z decyzją o otwarciu kwiaciarni. Miałam w głowie, że tego chcę, ale bałam się. Mąż i dzieci namawiali mnie, żebym spróbowała. Przekonywali, że znam się na kwiatach i na pewno sobie poradzę, ale ja nie byłam przekonana. W końcu jednak przełamałam się. Dzięki ich namowom znalazłam w sobie odwagę i dojrzałam do podjęcia tej decyzji.

- Jakimi cechami powinien charakteryzować się florysta?

- Musi być kreatywny, mieć dobry kontakt z ludźmi i umieć znaleźć z nimi nić porozumienia. Myślę, że istotne jest też, by nie zamykał się na różne nowinki. Ja, na przykład, z częścią klientek kontaktuję się mailowo albo przez facebooka. W taki sposób można wysłać mi fotografię i wtedy łatwiej stworzyć dokładnie to, czego oczekuje klient.

- Talent to połowa sukcesu. Pani poparła go także specjalistyczną wiedzą.

- Skończyłam kurs florystyczny i nadal się uczę. To mnie rozwija i pozwala dowiedzieć się rzeczy, których nie poznałabym nigdzie indziej. W szkole mam zajęcia z układania kwiatów i ich przyozdabiania, tworzenia wianków czy wiązanek. Omawiamy wszystkie kompozycje, wieńce warszawskie i rzymskie. Zdobywam wiedzę o roślinach, o tym, jak je pielęgnować i przechowywać, by długo zachowały świeżość. Uczę się, które kwiaty najlepiej sprawdzą się w bukietach ciętych oraz jak zadbać o okazy doniczkowe. Szkoła florystyczna to naprawdę coś fajnego. Dopóki do niej nie poszłam, byłam sceptycznie nastawiona. Zmieniłam jednak zdanie. Mam świetnych nauczycieli, którzy potrafią przekazać wiedzę, podpowiedzieć. Można ich zapytać naprawdę o wszystko. Szkoła to dobry wybór, jeśli ktoś ma trochę zamiłowania właśnie w tym kierunku.

- Z którymi kwiatami lubi Pani pracować, a które nazwałaby kłopotliwymi?

- Najbardziej lubię goździki, które występują w wielu barwach. Najpiękniejsze to te malutkie, gałązkowe. Są naprawdę urocze i można z nich stworzyć wiele fajnych rzeczy. Może to dziwne, bo wielu osobom kojarzą się z poprzednią epoką, kiedy pani w kwiaciarni przewiązywała dwie sztuki nitką, ale ja uważam, że mają swój urok. Dodatkowo, tak jak gerbery, długo postoją w wazonie. Lubię też pracować na margaretkach, eustonach czy liliach, które są bardzo eleganckie. Wdzięcznie wyglądają też tulipany. Nieco kłopotliwe są, według mnie, róże, oczywiście piękne, ale już nie tak trwałe.

- Oferta „Niezapominajki” jest bardzo bogata.

- Znajdują się w niej bukiety okolicznościowe, ślubne, kompozycje, wiązanki. Dla najmłodszych klientek przygotowuję wianuszki komunijne i opaski z kwiatów. Dużym zainteresowaniem wśród panien młodych cieszą się wianki, które chętnie wykorzystują podczas sesji zdjęciowych w plenerze. Zamawiają też korsarze na rękę, przypinki do włosów, butonierki. Robię również ozdoby do domu z żywych lub sztucznych kwiatów, w różnych kolorach i gatunkach.

- Kwiaty to prezent wręczany z różnych okazji. Można je jednak podarować w niecodziennym wydaniu.

- Oferuję bukiety w kształcie rożków, kompozycje w koszykach, filiżankach i oczywiście pudełkach. Co prawda, flower boxy nie cieszą się jeszcze dużym zainteresowaniem, ale moim zdaniem, to naprawdę fajny pomysł na prezent. Pudełko może być w formie zamkniętej albo wypełnione tak, że wystają z niego kwiaty. Wygodnie jest je przewieźć, gdy wybieramy się poza miasto.

- A co z symboliką przypisywaną kwiatom? Czy wciąż zwraca się na nią uwagę?

- Czerwone róże nadal kojarzą się z miłością i uczuciami. Panowie, gdy kupują bukiet dla ukochanej, wybierają właśnie je. Wydaje mi się jednak, że jeśli chodzi o inne kolory i gatunki, ta symbolika powoli zanika i ludzie nie zwracają już na nią uwagi.

- Wspominała Pani, że zajmuje się ubieraniem kościołów i sal weselnych.

- Na początku nie zamierzałam otwierać kwiaciarni, tylko pracownię florystyczną, w domu. Chciałam zajmować się mobilnymi usługami, czyli przystrajaniem wnętrz, samochodów, kompozycjami na zamówienie, realizacją większych zleceń. Jednak gdy zobaczyłam to miejsce, zainspirowało mnie. Przechodziłam obok niego kilka razy. Pokazałam je też mężowi, a on powiedział, że to dobry pomysł. Postanowiłam więc połączyć wszystkie usługi i otworzyć kwiaciarnię.

- Jakie kwiaty najlepiej nadają się do wystrojów?

- To zależy, czego oczekuje klient. Ozdoby można przygotować praktycznie z każdego gatunku. Dużo daje też zieleń w postaci liści czy ozdobnych traw. Bardzo modne stały się ostatnio kwiatowe ścianki. Można je ustawić, na przykład za państwem młodymi. Będą stanowić dla nich piękne tło. Pary, które się pobierają, często decydują się również na girlandy nad stołami albo balony napełniane helem, które także posiadam w sprzedaży.

- Co króluje w modzie ślubnej?

- Jeśli chodzi o kolor, to zdecydowanie fiolet i jego odcienie. Natomiast w przypadku bukietów - pudowy róż, biel, błękit, czerwień. Obecne popularne są naturalne kompozycje z elementami zieleni i polnymi kwiatami. Można też do nich dobrać drobne elementy, takie jak perełki czy serduszka. Ma być ładnie i elegancko.

- Nie żałuje Pani decyzji o założeniu własnej działalności?

- Teraz mam więcej obowiązków i zajęć. Gdy kończę pracę i wracam do domu, dalej robię kompozycje albo jadę do hurtowni. Czuję jednak ogromną satysfakcję, kiedy coś sprzedam albo klientki powiedzą, że podoba im się moja praca. To bardzo miłe. Nie żałuję swojej decyzji. Myślę, że jeśli mamy marzenie, próbujmy je zrealizować. Nie mamy przecież nic do stracenia.

Agata Flisiak

niedziela, 15 lipiec 2018 08:21

Wypoczynek z historią w tle

Wystawa motocykli WSK, samolotów w malarstwie Zbigniewa Zakrzewskiego czy lotniczych pamiątek. To tylko część atrakcji, które na wakacje przygotowała Strefa Historii.

Osoby, które wypoczywają w mieście albo przyjechały do Świdnika w odwiedziny, powinny wybrać się do muzeum. Obok kultowych maszyn, prototypów, które nigdy nie weszły do produkcji czy motocykla M06 B3, na którym Marek Michel odbył podróż dookoła świata, zwiedzający zobaczą salę poświęconą świdnickim tradycjom lotniczym oraz eksponaty związane z FKS Avia.

Ci, którzy chcieliby lepiej poznać historię naszego miasta, mogą umówić się na zajęcia. Muzeum oferuje kilka bloków tematycznych dla najmłodszych: „Jednośladem na wycieczkę”, „Mechaniczne ptaki i owady”, dla starszych dzieci: „Przygoda z Wueską”, „W przestworzach”, a dla młodzieży i dorosłych „Solidarność Świdnik na antenie!” oraz „Świdnickie tradycje lotnicze”. Na spotkania należy zapisywać się telefonicznie pod nr 81 745 04 10 lub mailowo: justynakowalczyk@mok.swidnik.pl.

Sposób na wakacje ma także klub modelarski Taurus, którego siedziba znajduje się w muzeum. Do 23 lipca zaprasza na wspólne klejenie modeli kartonowych i plastikowych. Spotkania odbywają się w godz. 10.00-14.00, od poniedziałku do piątku.

Strefa Historii mieści się na drugim piętrze Galerii Venus. Czynna jest od poniedziałku do piątku w godz. 8.00-16.00.

poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10nast.
Strona 1 z 26