• Zdrowy Świdnik
  • Załatw sprawę w Urzędzie
  • Schronisko w Krzesimowie
  • rodzinka
  • Wzmocnienie stopnia cyfryzacji urzędów
  • Idzie sobie Grześ...
  • Repertuar
piątek, 22 luty 2019 13:50

Pobiegną „Tropem wilczym”

3 marca, na ulicach Świdnika, odbędzie się czwarta w naszym mieście edycja wydarzenia „Tropem Wilczym. Bieg Pamięci Żołnierzy Wy­klętych”. Organizowane jest dla oddania hołdu żołnierzom polskiego podziemia antykomu­nistycznego i antysowieckiego działającego w latach 1944 - 1963 oraz popularyzacji i upo­wszechniania biegania, jako najprostszej formy aktywności ruchowej. Organizatorem biegu jest Stowarzyszenie Sportowy Świd­nik. Zawody zostaną rozegrane na dwóch dystansach. Bieg rodzinny o długości 1963 metrów i bieg na 5520 m. W stosunku do poprzednich edycji, wprowadzono pewne zmiany regulaminowe.

- Ze względów technicznych w imprezie będzie mogło uczestniczyć do 200 osób. Dlatego zachęcam do jak najwcześniejszego skorzystania z możliwości zapisu elektronicznego, zapewniającego start. Co istotne, w tym roku zrezygnowaliśmy z pobierania opłaty wpisowej. Zgłoszenia on-line będą rejestrowane za pośrednictwem serwisu Pokochaj Bieganie w Lublinie (www.frslublin.pl). W tym celu niezbędne będzie założenie indywidualnego konta, a następnie dokonanie zapisu na bieg. Na stronie internetowej Organizatora: www.sportowyswidnik.pl będzie dostępny link do zgłoszenia on-line (e-zgłoszenia). Termin zapisów upływa w piątek, 1 marca. Rejestracja będzie się również odbywać w dniu imprezy, w godz. 10.00 - 11.30, w biurze zawodów na placu z fontanną - tłumaczy Mirosław Tarkowski, koordynator wydarzenia.

Bieg rodzinny na dystansie 1963 metrów, na pamiątkę roku śmierci ostatniego Żołnierza Wyklętego, sierż. Józefa Franczaka ps. „Lalek”, wyruszy o godz. 12.00 Jego trasa stanowi pętlę. Wytyczono ją ulicami: Niepodległości, Wyszyńskiego, Okulickiego, Kosynierów i ponownie Niepodległości. Dolną granicę wieku uczestników tej rywalizacji wyznaczono na 14 lat. Niepełnoletni biegacze powinni posiadać pisemną zgodę na udział w zawodach od rodzica lub prawnego opiekuna.
Start drugiego wyścigu, kobiet i mężczyzn w kategorii otwartej na dystansie 5520 metrów, zaplanowano na godz. 12.20. Zawodnicy będą mieli do pokonania trzy pętle o długości 1840 m każda. Start i meta znajdują się w tym samym miejscu, a jego trasa pokrywa się z biegiem rodzinnym. Na obu dystansach prowadzone będą klasyfikacje w kategoriach open kobiet i mężczyzn oraz w kategoriach wiekowych: 14+, 30+, 50+.

- Dla pierwszych 150 uczestników przygotowaliśmy koszulki okolicznościowe wraz z pakietem startowym w postaci medalu, foliowego worka do depozytu i posiłku regeneracyjnego. Będzie je można odebrać w biurze zawodów w godzinach 10.00 - 11.30. Oprócz nagród za triumf w poszczególnych biegach, tradycyjnie przewidujemy wylosowanie wśród wszystkich uczestników roweru - dodaje M. Tarkowski.

piątek, 22 luty 2019 15:05

Niewytańczony wybrzmi bal

Spółdzielczy Dom Kultury zaprasza na walentynkowy kon­cert pt. „Niewytańczony wybrzmi bal”, który odbędzie się 23 lutego, w sali widowiskowej SDK (ul. Piłsudskiego 6A). Mu­zyczno-taneczne spotkanie rozpocznie się o godz. 17.00

Podczas imprezy zaśpiewa zespół Eddie/Hai - laureat Festiwalu Pio­senki Artystycznej Wschody w 2017 i 2018 roku, oraz Anna Choina z ze­społem „Quenye”. O oprawę tanecz­ną zadbają: ZTN „Ambarass”, Domi­no Jazz i Puzzle Dance Crew. Wystąpi również aktorka Lena Różańska, która zaprezentuje wiersze Agniesz­ki Osieckiej.

mn

czwartek, 21 luty 2019 15:38

Słowo o lataniu

O tym, jak lata się szybowcem, co czuje pilot unoszący się w powietrzu oraz jak to jest być spadochroniarzem opowiedział Dariusz Obuch-Woszczatyński. Lotnik, którego głos towarzyszył nam podczas pierwszej edycji Świdnik Air Festival, odwiedził dziś Miejsko-Powiatową Bibliotekę Publiczną.

Na spotkanie przyszli najmłodsi i dorośli świdniczanie. Pan Dariusz rozpoczął je od wyjaśnienia, jak narodziła się w nim pasja do podniebnych lotów: - Mój tata był nauczycielem w technikum samochodowym. Kiedy jechał z uczniami na wycieczki do Dęblina, które miały zachęcić młodzież do wstępowania do wojska, zabierał mnie ze sobą. W pamięci utkwił mi zwłaszcza 1975 rok. Odbyły się wtedy bardzo emocjonujące pokazy Szkoły Orląt. Pomyślałem, że też chciałbym tak latać. Niestety, drobny uszczerbek na zdrowiu sprawił, że tylko lekko „liznąłem” tego sportu. Nie mogłem latać na odrzutowcach, bo do tego wymagana jest najwyższa kategoria zdrowia. Pomyślałem - „trudno”, wystarczy mi to, co jest. Latanie na każdym rodzaju sprzęcie daje niezwykłą satysfakcję. Rozwija osobowość człowieka, zmienia go.

Niezwykły gość opowiedział również o tym, jakie szkolenia przeszedł oraz o swoich przygodach, podczas lotów szybowcem. Zdradził też, że ci, którzy chcieliby dołączyć do lotniczej rodziny, powinni zacząć od modelarstwa.

- Ma wiele różnych odcieni. Można kleić modele plastikowe i papierowe, budować konstrukcje latające. Najlepiej zacząć od prostych wzorów, bo ta praca trwa długo. Kolejnym etapem, żeby zostać pilotem, jest szybownictwo - mówił D. Obuch-Woszczatyński.

Zwieńczeniem wydarzenia był pokaz sprzętu, z którego korzystają spadochroniarze oraz piloci. Chętni mogli przymierzyć ich stroje, a nawet usiąść w fotelu katapultowym. Wśród eksponatów znalazły się też spadochron oraz modele szybowców pochodzące ze zbiorów Strefy Historii.

czwartek, 21 luty 2019 15:07

Nie dajmy się oszukać

O tym, że zakupy przez internet są wygodną i szybką formą nabywania produktów chyba nie trzeba nikogo przekonywać. W wirtualnej rzeczywistości można kupić żywność, odzież czy też przedmioty codziennego użytku. Policja przestrzega jednak przed zbytnim zaufaniem wobec internetowych sprzedawcom. Niektórzy okazują się nieuczciwi.

Od początku roku świdnicka komenda otrzymała 28 zgłoszeń o przestępstwach internetowych. Najwięcej, bo aż 18 przypadków, dotyczyło popularnych portali ogłoszeniowych. Na liście felernych towarów, które nie trafiły do właścicieli, znalazły się, między innymi: silnik, agregat, komputer, telefony, ubranka dziecięce, wózek, motocykl, kurtka, gry, a nawet doczepiane włosy, pożyczki bankowe czy bony na wakacje. Ostatnie oszustwo miało miejsce kilka dni temu.

- Zgłosił się do nas mężczyzna, który kupił dwa telefony komórkowe online. Zapłacił za nie, jednak nie otrzymał ich - mówi asp. Elwira Domaradzka z KPP w Świdniku i dodaje: - W przypadku internetowych naciągaczy sprawa zawsze wygląda tak samo. Ktoś wystawia przedmiot w atrakcyjnej, mniejszej niż rynkowa, cenie. Utrzymuje kontakt sms-owy lub mailowy z użytkownikiem, który chce go kupić. Ustala koszt zakupu, podaje numer konta, na który kupujący przelewa umówioną kwotę, po czym kontakt się urywa.

Jak ustrzec się przed internetowymi rozczarowaniami? Przede wszystkim, należy korzystać ze sprawdzonych portali i unikać zakupu towarów po okazyjnej cenie. Mogą one pochodzić z przestępstwa lub służyć za zachętę, by jak największa ilość osób nabyła w krótkim czasie przedmiot, który nie istnieje. Ważne jest też, by sprawdzić formy zapłaty, dane sprzedającego oraz stronę, na której dokonuje się przelewu (powinna posiadać symbol zamkniętej kłódki, potwierdzający, że jest bezpieczna). Warto zwrócić uwagę na to, kiedy sprzedawca zarejestrował swoje konto. Jeśli działa od niedawna i w krótkim czasie dokonał wielu transakcji, powinien wzbudzić nasze wątpliwości. Należy również unikać dokonywania wpłat bezpośrednio na konto sprzedającego. Jeśli jest taka możliwość, najlepiej umówić się z nim na spotkanie albo wybrać opłatę za pobraniem. Sprawdźmy jednak, czy w paczce znajduje się właściwy towar.

- Zamawiając sprzęt, zapytajmy, czy sprzedający dołączy do niego oryginalne oprogramowanie na płytach i instrukcję obsługi. W przypadku używanego urządzenia - dowód wpłaty - dodaje E. Domaradzka.

Jeśli dojdzie do oszustwa, sprawę trzeba zgłosić na policję. Warto wówczas zabrać ze sobą dokumentację związaną z transakcją: datę i numer aukcji, jej przedmiot i wylicytowaną cenę, nazwę konta nieuczciwego sprzedawcy, jego adres e-mail, numer telefonu, treść wymienionych wiadomości oraz dokument potwierdzający dokonanie wpłaty.

czwartek, 21 luty 2019 10:42

Recytatorzy na start!

Miłośników poezji i poezji zapraszamy do Miejskiego Ośrodka Kultury. 17 marca, o godz. 16.00, w sali kameralnej odbędą się w nim dwa konkursy recytatorskie dla starszych i młodszych uczniów.

Zadaniem uczestników powiatowego etapu 38. edycji Małego Konkursu Recytatorskiego będzie przygotowanie jednego wiersza lub fragmentu prozy. Uczniowie klas VII-VIII szkół podstawowych i III klasy gimnazjum, którzy wezmą udział w eliminacjach powiatowych dla województwa lubelskiego do XIII Ogólnopolskiego Konkursu Recytatorskiego „Przebudzeni do życia”, zaprezentują oba utwory literackie.

Jurorzy ocenią dobór repertuaru, jego wartość artystyczną, interpretację tekstu, kulturę słowa i ogólny wyraz artystyczny. Osoby, które zwyciężą w MKR, wezmą udział w Wojewódzkim Konkursie Laureatów, zaś laureat powiatowych eliminacji OKR, zaprezentuje się na etapie wojewódzkim.

Aby wziąć udział w konkursach, należy zapoznać się z regulaminem i wypełnić kartę zgłoszenia dostępną na www.mok.swidnik.pl.

• • •

38. Mały Konkurs Recytatorski i 13. Ogólnopolski Konkurs Recytatorski „Przebudzeni do życia”

17 marca, godz. 16.00, sala kameralna MOK

wstęp wolny

środa, 20 luty 2019 13:58

Czyja zguba?

Policjanci ze świdnickiej komendy szukają właściciela roweru znalezionego na ulicy Głowackiego.

- Jednoślad trafił do nas w minioną środę, jednak do tej pory nikt się po niego nie zgłosił - mówi asp. Elwira Domaradzka z KPP w Świdniku.

Osoba, która rozpoznaje „zgubę”, proszona jest o kontakt z dyżurnym policji pod nr tel. 81 749 42 10 lub oficerem prasowym pod nr tel. 81 749 42 15 i 607 618 319. Zgłaszając się, powinna opisać znaki szczególne albo charakterystyczne elementy wyposażenia pojazdu.

środa, 20 luty 2019 12:20

Oni szkolą najlepiej

Starostwo Powiatowe w Świdniku opublikowało statystyki zdawalności egzaminów na prawo jazdy, za okres od 1 lipca do 31 grudnia 2018 roku. W czołówce najlepszych ośrodków szkolenia kierowców znalazły się również placówki z naszego miasta.

W całym zestawieniu najlepiej wypadł OSK „Frajda” z Mełgwi, który działa na terenie Świdnika. Egzamin teoretyczny na prawo jazdy kategorii B zdało 93,75% jego kursantów, natomiast praktyczny - 66,67%.

-  Kierujemy się hasłem „tym jeździsz - tym zdajesz”. Jesteśmy pierwszym ośrodkiem, który zaczął podstawiać na egzaminy w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Lublinie swoje samochody. Dzięki temu niestraszne są nam zmiany pojazdów w WORD, bo dysponujemy własnym, przeznaczonym właśnie na egzamin. To sprawia, że kursanci czują się pewniej, bo zdają go na pojeździe, który naprawdę znają. Za naszym przykładem poszły także inne ośrodki. Dwa razy w tygodniu prowadzimy wykłady, dzięki czemu klienci mają więcej czasu na przyswojenie wiedzy teoretycznej. Jesteśmy małą, rodzinną szkołą. Staramy się każdego przygotować jak najlepiej. Nie wypuszczamy na egzamin osoby, która jeszcze nie do końca sobie radzi - wyjaśnia Andrzej Nowosad, właściciel OSK „Frajda”.

Na podium znalazły się też: „Easy Drive” z Franciszkowa, który także prowadzi kurs w Świdniku (71,43%) oraz „Aga” z Trawnik (68,29%).

Do testu teoretycznego efektywnie przygotowuje również OSK „Raider”, który uzyskał wynik 67,24%.

- Jak to robimy, że osiągamy takie wyniki? To poste. Traktujemy naszych klientów poważnie. Dajemy im nieodpłatne materiały, z których mogą się szkolić. Podczas wykładów uczymy praktycznego zachowania na drodze, bazując, między innymi, na własnym doświadczeniu. Rozwiązujemy różne zadania. Dzięki temu kursanci nie nudzą się na zajęciach i nie zajmują tylko rozwiązywaniem testów - mówi Mariusz Krawiec, właściciel OSK „Raider”.

Na egzaminie praktycznym, poza kursantami „Frajdy”, najlepiej poradzili sobie klienci OSK „Rally”. Szkoła, w kat. B, uzyskała wynik 34,36%. Dzięki temu uplasowała się na drugim miejscu. To także jedyny ośrodek z naszego miasta, który szkolił kierowców na prawo jazdy w kategoriach B1, AM, A1, A2, A, BE, C oraz CE.

- Jest nam bardzo miło. Cieszę się, że nasze działania przynoszą efekty. Staramy się pracować jak najlepiej. Ten wynik jest dla nas wisienką na torcie. Pokazuje, że dobrze sobie radzimy - komentuje Samanta Prandota, właścicielka OSK „Rally”.

Bardzo dobrze poszło także OSK „Kurs”. Tu zdawalność egzaminu teoretycznego na prawo jazdy kat. B wyniosła 65,13%, a praktycznego 32%.

Łącznie w rankingu wzięto pod uwagę osiem ośrodków szkolenia kierowców. Pełną listę można znaleźć na stronie starostwa.

wtorek, 19 luty 2019 15:54

Ogłoszenie

Burmistrz Miasta Świdnik działając na podstawie art. 19 a ustawy z dnia 24 kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie  ( Dz.U. z 2018 r. poz. 450 z późn. zmianami) informuje o zamiarze zlecenia realizacji zadania publicznego organizacji pozarządowej z pominięciem otwartego konkursu ofert oraz zamieszcza ofertę organizacji pozarządowej lub podmiotu wymienionego w art. 3 ust. 3. ustawy.

Organizacja pozarządowa: Stowarzyszenie Sportowy Świdnik

Zadanie: Organizacja Ogólnopolskiego Biegu Pamięci Żołnierzy Wyklętych (IV edycja w Świdniku)

wtorek, 19 luty 2019 15:38

Słodkości w bibliotece

Choć chodzą jeszcze do szkoły, są już idolami maluchów i nieco starszych dzieci. Świdnik odwiedzili Julka Kucharzewska i Wojtek Biedacha, finaliści programu „Bake Off - Junior”. A wszystko za sprawą słodkich warsztatów, zorganizowanych przez Miejsko-Powiatową Bibliotekę Publiczną.

Dziś po południu placówka przy ulicy Niepodległości 13 pękała w szwach. Wszyscy chcieli poznać tajniki mistrzów wypieków. Galeria biblioteki głównej, w której na co dzień można podziwiać piękne wystawy, na kilka godzin zmieniła się więc w pracownię prawdziwych cukierników. Były muffinki, pyszne kremy oraz produkty do zdobienia. Każdy, pod okiem Julki i Wojtka, mógł przygotować wielkanocnego królika, kwiaty, a nawet delfina z masy cukrowej.

Młodzi cukiernicy chętnie dzielili się swoimi sposobami na dekorowanie ciast i babeczek. Zdradzili też, jak to się stało, że zainteresowali się pieczeniem.  

- Mam liczną rodzinę, więc zawsze pomagałam mamie w gotowaniu. Spodobało mi się, dlatego spróbowałam swoich sił w programie „MasterChef Junior”. Doszłam jednak do wniosku, że przygotowywanie wytrawnych dań nie jest dla mnie. O wiele lepiej bawiłam się piekąc ciasta - opowiadała Julka.

Nieco inaczej karierę cukiernika zaczynał Wojtek: - Uwielbiam naleśniki mojej mamy. Potrafię ich zjeść nawet 20. Były pierwszą potrawą, którą nauczyłem się przyrządzać. Później spróbowałem swoich sił z innymi daniami, aż wreszcie zainteresowałem się wypiekami.

Nie zabrakło też czasu na pamiątkowe zdjęcia.

środa, 20 luty 2019 08:16

Spotkanie wysokich lotów

Jego komentarze towarzyszyły nam podczas pierwszej edycji Świdnik Air Festival, teraz opo­wie o swojej lotniczej pasji. Miejsko-Powiatowa Biblioteka Publiczna będzie gościła Dariusza Obuch-Woszczatyńskiego, pilota szybowcowego i skoczka spadochronowego, organizatora Międzynarodowych Zawodów Spadochronowych w Świdniku.

Podczas spotkania, pasjonaci wy­sokich lotów poznają historię jego miłości do przestworzy, obejrzą elementy wyposażenia spadochro­niarza, pokaz fotografii oraz filmów pochodzących z archiwów lotnika. Ciekawe eksponaty zaprezentuje również świdnicka Strefa Historii, która przygotowała, między innymi fotel i umundurowanie pilota.

Wydarzenie, pod hasłem „Dosięg­nąć chmur”, odbędzie się 21 lutego, o godz. 13.00, w głównej siedzibie biblioteki. Wstęp wolny.

Strona 1 z 52

Najczęściej czytane