• Zdrowy Świdnik
  • Repertuar
  • Schronisko w Krzesimowie
  • Idzie sobie Grześ...
  • rodzinka
  • Załatw sprawę w Urzędzie
  • Wzmocnienie stopnia cyfryzacji urzędów
wtorek, 18 czerwiec 2019 12:39

Sprawdzali nową trasę (film)

Wczoraj autobus miejski przejechał całą nową trasę linii 35. Test miał pokazać, czy wprowadzenie zmian będzie możliwe technicznie. Okazało się, że przeszkody są niewielkie i można je szybko usunąć.

W poniedziałek, tuż po 10.00, pojazd rozpoczął przejazd techniczny od pierwszego przystanku przy ul. Racławickiej. Zadaniem testu było sprawdzenie nowej trasy linii 35. Propozycja ratusza zakłada wyznaczenie początkowego przystanku przy al. Armii Krajowej, naprzeciwko Szkoły Podstawowej nr 7. Dalej autobusy miałyby jechać ul. Maczka, fragmentem ul. Kosynierów, później skręcałyby w ul. Okulickiego i jechały aż do skrzyżowania z ul. Wyspiańskiego. Dalej trasa wiodłaby ul. Niepodległości, obok szpitala, fragmentem al. Lotników Polskich do ul. Struga i Dworcową, aż do starej stacji kolejowej. Stąd ul. Partyzantów dojeżdżałyby do ul. Świerkowej i dalej ul. Racławicką, aż do ronda u zbiegu z al. Armii Krajowej. Dalej fragmentem ul. Kusocińskiego docierałyby do ul. Klonowej, a nią do Wyszyńskiego i w rejon cmentarza. Następnie Autobusy wjeżdżałyby w drogę serwisową biegnącą wzdłuż „ekspresówki” i docierały do al. Lotników Polskich. Stąd ruszałyby w stronę ronda i dalej al. Jana Pawła II do lubelskiego Felina. W planach jest również wydłużenie trasy do dworca PKP, ale będzie to możliwe po zakończeniu remontów dróg w Lublinie. Poniedziałkowy test potwierdził możliwość wprowadzenia zmian w trasie autobusów.

- Ani przedstawiciele ZTM, ani nasi pracownicy nie dopatrzyli się większych w przeszkód w zaproponowanej przez nas trasie. W kilku przypadkach będzie potrzebna zmiana organizacji ruchu i niewielkie prace remontowe. Natomiast żadna ze zgłoszonych uwag nie uniemożliwia wprowadzenia nowej trasy dla linii 35 - tłumaczy Marcin Dmowski. 

Po ich zastosowaniu świdniczanie mieliby do dyspozycji linię miejską, która docierałaby do osiedli położonych również na wschodzie i zachodzie miasta.

- W tej chwili czekamy na kalkulację kosztów od Zarządu Transportu Miejskiego. Po ich otrzymaniu będziemy podejmować dalsze decyzje - tłumaczy Marcin Dmowski.

wtorek, 18 czerwiec 2019 08:50

Park Avia rośnie w oczach

Hala krytej pływalni jest już pod dachem. Rozpoczęło się spawanie niecek basenowych, wewnątrz rosną ścianki działowe. Lada chwila zostanie ogłoszony przetarg na zieleń i wy­najem pomieszczeń komercyjnych. Władze miejskie chcą również, żeby dotychczasowa potoczna nazwa nowych obiektów, zmieniła się w ostateczną. Wybór padł na Park Avia.

Budowa kompleksu basenów trwa od minionego roku. In­westycja budzi duże zainteresowanie mieszkańców, tym bardziej, że wiele się na niej dzieje. W tej chwili hala krytej pływalni zy­skała dach, a prace częściowo prze­niosły się do wewnątrz budynku.

- Trwa spawanie niecek baseno­wych, powstają również ścian­ki działowe - wymienia Marcin Dmowski, zastępca burmistrza.

Ekipy montują także wszelkie nie­zbędne instalacje i pracują przy obiektach zewnętrznych.

- Przez kolejne letnie miesiące będą wykonywane prace przy elewacji budynku z montażem ślusarki otwo­rowej okiennej i drzwiowej, co po­zwoli go zamknąć i prowadzić prace wewnątrz, bez względu na warunki atmosferyczne, które mogłyby je utrudniać - tłumaczył Mariusz Ru­szowski, kierownik kontraktu z fir­my Warbud. - Niezmiennie, jak do tej pory, prowadzone będą prace na zewnątrz. Po zakończeniu kolejnych odcinków wykonanych sieci i in­nych elementów uzbrojenia terenu będziemy częściowo go formować pod przyszłe tereny rekreacyjno-sportowe i zieleń.

Będzie zielono i ciekawie

Przedstawiciele ratusza lada chwila ogłoszą również przetarg na zie­lony park, który ma otaczać nowe obiekty. Na ten cel udało się pozy­skać unijne dofinansowanie. Kilka tygodni temu okazało się, że pie­niędzy będzie więcej niż wcześniej zakładano. Początkowo na budowę czterech zielonych miejsc miało do Świdnika trafić ponad 4,1 mln zł. Teraz wiadomo, że będzie to kwota przekraczająca 6 mln zł. W tej chwili trwa już budowa parku przy al. Lot­ników Polskich, za stacją paliw. Nie­długo rozpocznie się kolejna.

- Jesteśmy gotowi do inwestycji. W ciągu najbliższych dni ogłosimy przetarg na park przy ul. Fabrycznej - mówi wiceburmistrz.

Zielony zakątek ma być miejscem wypoczynku dla młodszych i star­szych mieszkańców Świdnika. Wśród drzew zostaną zlokalizo­wane alejki o zróżnicowanej na­wierzchni, ławki i oświetlenie. W parku zostanie wybudowana także tężnia solankowa, plac zabaw dla dzieci, sprawnościowy i teren reha­bilitacyjno-rekreacyjny z siłownią zewnętrzną. Obiekt będzie również wyposażony w ściankę wspinacz­kową oraz park linowy. Na terenie parku powstanie toaleta publiczna.

Restauracja, sklepik, fitness

W projekcie hali basenowej zosta­ło również wydzielone miejsce na działalność komercyjną.

- Mówimy o trzech pomieszcze­niach. Jedno jest przeznaczone pod działalność gastronomiczną, drugie na potrzeby niewielkiego sklepu, natomiast ostatnie może stać się miejscem, w którym powstanie si­łownia, lub klub fitness - tłumaczy M. Dmowski.

Prowadzeniem takiej działalności nie będzie zajmować się miasto.

- Szykujemy się do ogłoszenia prze­targu na wynajem tych pomiesz­czeń. Chcemy to zrobić na etapie, kiedy lokale są w stanie deweloper­skim. Dzięki temu osoby, które będą w nich prowadzić działalność od razu dostaną możliwość dostoso­wania ich do swoich potrzeb - do­daje zastępca burmistrza.

Już nie Słoneczny Świdnik

Do tej pory kompleks powstających obiektów sportowych nosił nieofi­cjalną nazwę Słoneczny Świdnik. Przedstawiciele ratusza chcą ją jed­nak zmienić.

- Zależy nam na podkreśleniu hi­storii tego miejsca i przyzwyczajeń mieszkańców. Dlatego chcemy, żeby nowe obiekty przy ul. Fabrycz­nej nosiły nazwę Park Avia - mówi M. Dmowski. - Tym samym nawią­zujemy do tradycyjnego nazewni­ctwa, a dodatkowo podkreślamy, że oprócz samych obiektów spor­towych, w tym miejscu będzie się mieścił również zielony park.

Wykonawca ma czas na zakończenie budowy basenów do lutego przy­szłego roku. Jak tłumaczą przedsta­wiciele ratusza, w tej chwili planowa­ny termin nie jest zagrożony.

Pod chmurką i pod dachem

Basen zewnętrzny będzie po­dzielony na kilka stref. Najmłod­si mogą liczyć na brodzik z wod­nym placem zabaw i zjeżdżalnią. Starsi będą mieli do dyspozycji głębsze części basenu wyposa­żone m.in. w masażery.

W kompleksie krytych pływalni będzie można korzystać z 25-metrowego basenu. Mniejszy, 12,5-metrowy, będzie przezna­czony do nauki pływania i rekre­acji. Pod dachem znajdzie się też brodzik z wodnymi zabawkami i zjeżdżalnia. Całość uzupełnią wanny spa i dwie łaźnie.

piątek, 14 czerwiec 2019 12:06

Szukają talentów

Właśnie ruszył nabór do najmłodszej sekcji piłkarskiej MKS Avia. Dziewczynki i chłopcy z rocznika 2013 mogą liczyć na dużo ciekawych gier i zabaw, które w przyszłości mogą zaowocować wielką karierą. 

W minionym roku w Miejskim Klubie Sportowym Avia powstała pierwsza sekcja piłkarska złożona z dzieci w wieku 5 i 6 lat.

- Zainteresowanie treningami jest ogromne. W tej chwili ćwiczy w niej ponad 30 małych zawodników - mówi Karol Falenta, trener sekcji.
MKS prowadzi już program „Avia Skrzaty”, który obejmuje świdnickie przedszkola. Dzięki niemu, maluchy przez zabawę wchodzą do świata sportu. Sekcje dziecięce mają być poszerzeniem tych zajęć. Nabór do kolejnej grupy właśnie się rozpoczął.

- Zapraszamy zarówno chłopców i dziewczynki z rocznika 2013 - mówi K. Falenta. - Treningi będą się odbywały na stadionie Avii, dwa razy w tygodniu. Na tym etapie, szkolenie obejmuje przede wszystkim dużo ruchowych gier i zabaw, które wzmacniają u dzieci m.in. kondycję i koordynację.

Rodzice dzieci z rocznika 2013 już mogą zapisywać swoje pociechy do sekcji piłkarskiej. Więcej informacji uzyskają dzwoniąc pod numer tel. 81 524 41 83.

piątek, 14 czerwiec 2019 09:32

Na żywo dla Martynki

Znani goście, występy artystyczne i licytacja dla chorej Martynki. Wczoraj Miejski Ośrodek Kultury zaprosił na „Wieczorek przy mikrofonie”, transmitowany na żywo przez telewizję Lubelska.tv.

Koncert charytatywny rozpoczęła rozmowa z Adamem Żurkiem, dyrektorem MOK. Szef ośrodka opowiadał o jego działalności i sztandarowych wydarzeniach organizowanych w Świdniku, które swoim zasięgiem wykraczają już daleko poza województwo lubelskie. Z dziennikarzem Lubelskiej.tv, Markiem Wieczorkiem, rozmawiali również Beata Kamińska, Renata Saba i Jola Gierszon. Gościem honorowym spotkania był Krzysztof Cugowski. Wokalista co prawda nie był obecny w Świdniku osobiście, ale pozdrawiał uczestników spotkania z ekranu.

Nie zabrakło również występów grup artystycznych działających pod skrzydłami Miejskiego Ośrodka Kultury. Na scenie zaprezentowały się grupy baletowe, wokaliści Studia 24 i tancerze z zespołu Fux. Koncertowi towarzyszyły także licytacje prac plastycznych i przekazanych przedmiotów. Pieniądze z aukcji trafią do 14 – letniej Martynki Kiryluk ze Świdnika, która zmaga się z nowotworem złośliwym nerwu wzrokowego i chorobą genetyczną

poniedziałek, 10 czerwiec 2019 15:20

Tysiące lotniczych fanów

Przez miniony weekend do Świdnika przyjechały tłumy miłośników awiacji. Czekały na nich podniebne akrobacje, zabytkowe samoloty, wystawy sprzętu i statków powietrznych oraz koncerty gwiazd. W poniedziałek organizatorzy wstępnie podsumowali frekwencję na wydarzeniu.

Podczas dwóch dni pokazów goście II Świdnik Air Festival mieli okazję obejrzeć pokazy 64 pilotów. Akrobacje i loty trwały łącznie 620 minut. Imprezę otworzyło 22 skoczków spadochronowych, ubarwiło ją również 21 baloniarzy. Wydarzenie rozpoczął pokaz śmigłowca Mi-2, maszyny rodem z PZL-Świdnik. Widzowie oglądali także pokazy pilotażu śmigłowców SW-4 oraz Robinsona R44, a także świdnickiego AN-2. Swoje umiejętności prezentowali również: Grupa Akrobacyjna Firebirds, Wojciech Hajdukiewicz (Hatz Classic), Biało – Czerwone Iskry, Maria Muś (śmigłowiec Bolkow), Marek Choim (Extra), Cellfast Flying Team, Mateusz Strama (Boeing Stearman), Artur Kielak (XA41), Łukasz Czepiela (EDGE 540) i The Flying Dragons, Airborne Pyrotechnics. W powietrzu można było również zobaczyć samoloty zabytkowe Tiger Moth i Taylercraft Auster, a także dwie Wilgi w szyku.

Na gości czekała też wystawa statyczna, atrakcje dla najmłodszych, strzelnica, wystawa sprzętu wojskowego, zabytkowych samochodów i motocykli. Każdy miał także możliwość przejścia bezpłatnych badań w strefie Polpharmy i oddania krwi. Świdnik Air Festival zakończyły niedzielne koncerty gwiazd: Organka, Ani Dąbrowskiej i Enej. Dziś organizatorzy wstępnie podsumowali lotniczy weekend.

- Impreza była bardzo udana. Jesteśmy zadowoleni z programu. Słyszeliśmy wiele pochwał od gości wydarzenia, którzy byli zauroczeni, na przykład pokazami nocnymi i wyjątkowo widowiskowymi akrobacjami. Wiele ciepłych słów popłynęło w naszą stronę również od pilotów, biorących udział w Air Festivalu - mówi Ewa Jankowska, sekretarz miasta. - Co dla nas bardzo ważne, impreza była bezpieczna. Miejski Ośrodek Kultury, ale również służby mundurowe i wolontariusze stanęli na wysokości zadania.

- Wszystko przebiegło zgodnie z planem, bez większych niespodzianek i uwag - mówi Robert Zawada, zastępca dyrektora pokazów. - Wyjątkiem była awaria Su-22 tuż przed rozpoczęciem Świdnik Air Festival, ale nie mieliśmy na tę sytuację żadnego wpływu.

W poniedziałek organizatorzy wstępnie podsumowali frekwencję podczas weekendowego wydarzenia.

- W sobotę odwiedziło nas blisko 20 tys. gości. Z kolei w niedzielę mieliśmy ponad 30 tys. widzów. Oznacza to, że frekwencja utrzymała się na zeszłorocznym poziomie. Takie mieliśmy wstępne założenia i cieszymy się, że udało się nam je zrealizować - mówi Adam Żurek, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Świdniku. 

Organizatorami wydarzenia byli: Miejski Ośrodek Kultury w Świdniku, Urząd Miasta Świdnik, Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Chełmie. Partnerami głównymi: PZL Świdnik S.A. i Urząd Marszałkowski w Lublinie. Sponsorami wydarzenia byli, między innymi: Perła Browary Lubelskie S.A (sponsor główny), PKN Orlen S.A., Lubelski Węgiel „BOGDANKA” S.A. i WRBUD S.A. (sponsorzy strategiczni), PKO BP.

poniedziałek, 10 czerwiec 2019 13:10

Rewolucja na skwerze

Jest tor do trialu rowerowego, plac zabaw i skate park. Jeszcze w tym roku ten ostatni ustąpi miejsca pumtrackowi, dodatkowo na skwerze między ul. Piłsudskiego i al. Lotników Polskich pojawi się plac zabaw przystosowany dla dzieci niepełnosprawnych i wybieg dla czworono­gów.

Zielony zakątek przy al. Lotników Polskich już od dawna tętni życiem. Jest miejscem, gdzie odbywają się zawody w cyklotrialu. Odwiedza­ją go również dzieci, które chętnie spędzają czas z placu zabaw. Stary skate park nadal budzi zaintereso­wanie wśród młodzieży, która ostat­nio korzysta także z trenażera do nauki jazdy na monocyklu.

Już niedługo zielony skwer czekają poważne zmiany. Znikną z niego metalowe elementy przeznaczone do jazdy na deskorolkach i rolkach. Ustąpią miejsc pumptrackowi, czy­li torom dla rowerów, ale również rolkarzy. Umożliwia on jazdę bez używania pedałów. Wszystko dzię­ki specjalnie wyprofilowanej na­wierzchni. Wykonawca, wartej 430 tys. zł, inwestycji już został wybrany. Plac rowerowych zabaw ma mieć kształt pofałdowanej pętli. Nowa in­westycja zajmie powierzchnię oko­ło 1 tys. mkw. Długość toru, z któ­rego skorzystają również rolkarze, wrotkarze czy osoby jeżdżące na deskorolkach ma być nie mniejsza niż 160 metrów. Szerokość drogi dla rowerzystów i innych użytkowni­ków obiektu ma wynosić około 1,7 metra. Przedstawiciele ratusza za­kładają, że rowerzyści skorzystają z pumptracku jeszcze w tym sezonie.

Na zielonej działce powstanie tak­że nowy plac zabaw. Będzie zloka­lizowany bliżej Przedszkola nr 4. Inwestycja będzie wyjątkowa, bo skorzystają z niej również dzieci niepełnosprawne. Nowe miejsce rekreacji będzie w pełni bezpiecz­ne, dzięki nawierzchni syntetycznej. Do dyspozycji dzieci będą: zabawka „głuchy telefon”, huśtawka z gondo­lą i wahadłowa oraz karuzela. Wyko­nawca zadba też o otoczenie placu.

Ostatnim elementem, który pojawi się na skwerze jeszcze w tym roku będzie ogrodzony plac, przeznaczo­ny dla psów. Jego budowa będzie kosztowała około 45 tys. zł.

– Wybieg zostanie zlokalizowany na terenie zielonym przy ul. Marsz. J. Piłsudskiego. Będzie miał około 500 mkw. powierzchni – mówi Ka­rol Łukasik z Urzędu Miasta. – Park zostanie ogrodzony. Na jego terenie znajdą się ławki, kosze na śmieci i psie odchody, tablica z regulami­nem oraz urządzenia do zabawy dla czworonogów.

Właściciele psów będą mogli ze swoimi pupilami skorzystać m.in.: ze slalomu, małych ramp i drążków do przeskoków.

sobota, 08 czerwiec 2019 07:07

Powalczą o prawo jazdy

500 uczniów świdnickich szkół podstawowych już od poniedziałku będzie zdawać na kartę ro­werową. Wcześniej czwartoklasiści przeszli kurs teoretyczny i praktyczny przygotowujący do egzaminu. Nad młodymi cyklistami od początku czuwa Straż Miejska.

- W tym roku po raz pierwszy to właśnie my zajmujemy się w ca­łości edukacją rowerową uczniów szkół podstawowych – mówi Ja­nusz Wójtowicz, komendant Straży Miejskiej. – Co ciekawe w tym roku mamy pod opieką aż 500 czwarto­klasistów ze wszystkich świdnickich podstawówek.

Uczniowie dzisiaj zakończą eduka­cję rowerową. Na kurs składały się po pierwsze zajęcia teoretyczne, podczas których młodzi rowerzyści poznawali m.in. zasady ruchu dro­gowego. Kolejnym etapem była na­uka pierwszej pomocy.

– Poprowadzili ją studenci z Uni­wersytetu Medycznego z Lublina. Czwartoklasiści dowiedzieli się jak zareagować w chwili zagrożenia ży­cia, w jaki sposób udzielić pierwszej pomocy, ale również jak opatrzyć ranę, skaleczenie czy stłuczenie – tłumaczy J. Wójtowicz. – Dodatko­wo uczniowie przeszli szkolenia na fantomach.

Uczestnicy zajęć dowiedzieli się również w jaki sposób poradzić so­bie z awarią jednośladu. – Oczywi­ście chodziło o drobne naprawy, za­łożenie łańcucha czy wymianę dętki – dodaje J. Wótowicz.

Kolejnym etapem nauczania były zajęcia praktyczne w terenie, czy­li jazda w ruchu drogowym pod okiem opiekunów i strażników miejskich. – Taki wyjazd na miejskie ulice pozwala uczniom przetesto­wać wiedzę, którą wcześniej zdobyli i oswoić się z poruszaniem w nor­malnym ruchu – mówi J. Wójtowicz.

Dzisiaj na miejskie ulice wyjedzie ostatnia grupa młodych cyklistów. Natomiast już od poniedziałku czwartoklasiści rozpoczną zdawa­nie egzaminów na kartę rowerową. Poprowadzą je strażnicy miejscy i policjanci. Żeby zdobyć pierwsze prawo jazdy w życiu, uczniowie będą musieli zdać test i egzamin praktyczny. Swoje umiejętności będą sprawdzać na miasteczku ru­chu drogowego przy Szkole Podsta­wowej nr 5.

wtorek, 04 czerwiec 2019 14:17

Mobilizacja pod skrzydłami

Do Świdnik Air Festival zostało już tylko kilka dni. Podczas dzisiejszej konferencji, organizatorzy podsumowali przygotowania do wydarzenia i przedstawili nowego partnera imprezy. Zaprosili również mieszkańców regionu i nie tylko, do wspólnej zabawy przy dźwiękach latających maszyn. 

- Wchodzimy w ostatnią fazę przygotowań do najtrudniejszej imprezy jaką przygotowujemy w naszym mieście. Na tym etapie pracuje przy wydarzeniu około 350 osób. Są to przedstawiciele miejskich instytucji, ale także naszych partnerów Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Chełmie, PZL-Świdnik oraz Portu Lotniczego Lublin – mówiła Ewa Jankowska, sekretarz miasta.

- Dzisiaj dołącza do nas nowy partner, jest to województwo lubelskie. Mamy nadzieję, że to wydarzenie będzie promowało nie tylko nasze miasto, ale cały region. Przypomnę tylko, że pierwszą edycję odwiedziło 50 tys. widzów i to nie tylko z Lubelszczyzny, ale z całego kraju.

Województwo lubelskie wesprze wydarzenie finansowo i promocyjnie. – Świdnik to lotnicza duma regionu lubelskiego, ale również całej Polski. Dlatego z przyjemnością weźmiemy udział w wydarzeniu, jako jego partner – mówił Michał Mulawa, przewodniczący Sejmiku Województwa Lubelskiego. - Samo miasto, ale również lotnictwo związane z Lubelszczyzną jest naturalnym elementem promocji naszego regionu. Poprzez takie imprezy jak Air Festival możemy pokazywać nie tylko jego piękno, ale także nasze nowoczesne zakłady i przemysł. Mamy nadzieję, że to wydarzenie będzie się dynamicznie rozwijać, bo jak lotnictwo, to gdzie jak nie w Świdniku?

Gwiazdy w przestworzach

O szczegółach wydarzenia i jego najciekawszych punktach opowiedział Adam Żurek, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Świdniku.

- W minionym roku wielkie zainteresowanie wzbudził nocny pokaz Marka Choima. Stąd decyzja, żeby w tym roku wzbogacić pokazy o takie elementy. Zobaczymy więc jeszcze The Flying Dragons, czyli zespół motoparalotniarzy występujących z efektami pirotechnicznymi i prawdziwą gwiazdę, brytyjską grupę Airborne Pirotechnics – wymieniał szef MOK.

Prawdziwą gratką dla fanów awiacji będą pokazy samolotów myśliwskich Su-22. Zostały zaplanowane podczas obu dni imprezy.

W sobotę świdnicką publiczność odwiedzą także Biało – Czerwone Iskry. Wśród latających gwiazd nie zabraknie również Łukasza Czepieli, aktualnego mistrza świata w wyścigach Red Bull Air Race w klasie challenger. Swoje umiejętności pokażą też: Artur Kielak, grupa akrobacyjna Firebirds, Celfast Flying Team. Nad Świdnikiem zobaczymy także samoloty zabytkowe, wśród nich pochodzące z II wojny światowej maszyny Taylorcraft „Auster IV”, Tiger Moth II T-7230, Boeing Stearman, Yak 3U R2000. W Świdniku zaprezentują się również trzy samoloty Piper Cub i Hatz Classic.

Będzie również miejsce dla maszyn współczesnych. Wśród nich zobaczymy w szyku dwie Wilgi, AN-2, Cessnę C – 152 i najszybszy na świecie lekki samolot Virus SW121. Nie zabraknie także śmigłowców. Publiczność zobaczy pokazy dwóch maszyn rodem z PZL-Świdnik: Mi-2 i Sw-4. Możliwości Robinsona R44 zaprezentują instruktorzy z PWSZ w Chełmie, natomiast na jedynym w Polsce śmigłowcu Bolkow zobaczymy Marię Muś.

Atrakcje nie tylko na niebie

Atrakcyjnie zapowiada się również wystawa statyczna. Znajdzie się na niej 15 statków powietrznych, wśród nich historyczne już śmigłowce SM-1 i SM-2, a także m.in. śmigłowce Sokół, motoszybowce, szybowce i mniejsze samoloty.

- Na wystawie będzie można również oglądać wszystkie samoloty biorące udział w pokazie – dodaje A. Żurek.

Dodatkowo w strefie publiczności zostanie ustawiona replika samolotu Miles Magister i dwóch Fokkerów z czasów I wojny światowej. Widzowie będą mogli zobaczyć również sprzęt wojskowy z dwóch jednostek z terenu Lubelszczyzny, sprawdzić swoje siły na strzelnicy ASG oraz zajrzeć do trenażera czołgowego z Politechniki Lubelskiej. W strefie dla publiczności zostaną wystawione także latające modele RC w skali 1:10, dwie prezentacje przygotuje Strefa Historii. Swoje namioty będą miały również Instytut Pamięci Narodowej i Muzeum w Dęblinie. Dopełnieniem wystawy statycznej będą zabytkowe motocykle, samochody i sprzęt wojskowy udostępnione przez prywatnych kolekcjonerów.

W tym roku publiczność może liczyć również na występy gwiazd muzycznych. Zaplanowano je na niedzielę od godziny 18.00. Na scenie zaprezentują się Oragenek, Ania Dąbrowska i Enej.

Autobusem, pociągiem, samochodem

Na Świdnik Air Festival będzie można dotrzeć na kilka sposobów. – Zachęcamy przede wszystkim do korzystania z komunikacji publicznej – mówił A. Żurek.

Goście wydarzenia będą mieli do dyspozycji bezpłatną linię miejską, która będzie odjeżdżać z ul. Ruskiej, obok dworca PKS. Dowiezie podróżnych niemal do samego terenu pokazów. Również Pol Regio zwiększy na nadchodzący weekend ilość i wielkość składów pociągów kursujących do Świdnika. Wszystkie rozkłady są dostępne na stronie www.air-festival.pl.

Natomiast, ci którzy zdecydują się na dojazd własnym środkiem lokomocji będą mieć do dyspozycji parking płatny, przy samym terenie wydarzenia, lub bezpłatne wzdłuż ul. Żwirki i Wigury i na terenie miasta.

sobota, 01 czerwiec 2019 12:02

Sześć dekad pod skrzydłami

 

 

 

Od lat kształci specjalistów w branży lotniczej i nie tylko. Szczyci się znanymi absolwentami i naukowymi osiągnięciami. Nie ustaje również w pogoni za nowinkami technicznymi oraz edukacyjnymi. W czwartek Powiatowe Centrum Edukacji Zawodowej zatrzymało się na chwilę, żeby uczcić swoje sześćdziesięciolecie. 

Powstała niemal razem z miastem. Podobnie jak Świdnik wyrosła przy Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego. Zasadnicza Szkoła Zawodowa dla Pracujących została utworzona 19 sierpnia 1959 roku. Początkowo kształciła kadry tylko na potrzeby WSK. Szybko ewoluowała, rozrastała się i proponowała coraz to nowe kierunki. Od 1970 roku w szkole zaczęło działać technikum. W tym samym roku ZSZ przeniosła się do nowego budynku. W 2000 roku rada powiatu zdecydowała o zmianie nazwy na obecną, czyli na Powiatowe Centrum Edukacji Zawodowej. Z czasem placówka wzbogaciła się o warsztaty, nowe obiekty sportowe, wyposażenie. Postawiła również na nowoczesną naukę specjalistów dla branży lotniczej, którzy mogą zdobyć w szkole międzynarodowy certyfikat Part – 147. Placówka realizuje również projekty unijne, wysyła swoich uczniów na atrakcyjne staże, współpracuje z pracodawcami i uczelniami wyższymi, remontuje budynki i wyposaża warsztaty. W czwartek społeczność szkolna podsumowała swoją dotychczasową historię podczas jubileuszu 60 – lecia placówki.

W uroczystościach wzięli udział przedstawiciele środowisk oświatowych i samorządowych. Przyjechali do Świdnika z życzeniami i wspomnieniami. W imieniu Lubelskiego Kuratora Oświaty gratulacje składała Elżbieta Denejko, dyrektor wydziału kształcenia zawodowego i ustawicznego w LKO.

- Jestem tu w podwójnej roli, również jako były pracownik tej szkoły. Czas w niej spędzony dał mi wiele dobrych doświadczeń, które mogę teraz wykorzystywać – mówiła.

Życzenia dla świdnickiej szkoły przekazał również Mirosław Tarkowski, dyrektor kultury, edukacji i dziedzictwa narodowego w Urzędzie Marszałkowskim.

- Każdy etap w życiu ma swoje różne odcienie, wracając w mury tej szkoły, towarzyszą mi emocje pozytywne – mówił M Tarkowski, który również przez lata był związany ze świdnicką placówką.

Podziękowania od wojewody przekazał Radosław Brzózka, doradca Przemysława Czarnka. Zasługi szkoły przypominał również starosta Łukasz Reszka.

- Szkoła przez ponad pół wieku nie tylko uczyła, ale i wychowywała młodzież. Jesteście kuźnią talentów. Absolwenci tej szkoły rozsławiają Świdnik nie tylko w Polsce, ale w Europie i na świecie – podkreślał.

- Życzymy satysfakcji z realizacji szkolnych zadań i wszelkiej pomyślności w życiu osobistym i zawodowym dla władz szkoły i nauczycieli – dodawał Włodzimierz Radek, zastępca dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w Świdniku i przewodniczący rady Miasta.

Dużo wzruszeń wszystkim gościom uroczystości przysporzyło zwłaszcza wystąpienie byłej dyrektor PCEZ.

- 38 lat z tych sześćdziesięciu to moje lata spędzone właśnie tutaj, wtedy kiedy wykonywałam to, co przez całe życie ukochałam najbardziej. Byłam nauczycielem, po prostu – mówiła Alina Grochowicz.

Podczas uroczystości swoje lata w szkole wspominali również byli dyrektorzy: Andrzej Krygier i Tadeusz Paterek. Nie zabrakło także występów artystycznych obecnych uczniów placówki, recytacji i urodzinowego tortu. Na koniec nauczyciele odebrali dyplomy i zaprosili wszystkich do wspólnego wykonania utworu Marka Grechuty. Po ich występie, scenę przejęli Dariusz Tokarzewski i Mariusz Matera. Jubileuszowe uroczystości zakończyło zwiedzanie szkoły.

kal

 

 

 

poniedziałek, 03 czerwiec 2019 13:58

Magiczny ryk silników

Już w przyszły weekend niebo nad Świdnikiem zapełni się samolotami. Oprócz niezwykłych i precyzyjnych akrobacji, widzowie będą mieli również okazję zo­baczyć i usłyszeć myśliwce Su-22. Za ich sprawą w naszym mieście zrobi się na­prawdę głośno.

Wielkie, lotnicze święto odbędzie się już po raz drugi.

- Cieszymy się, że wielbiciele samolotów z taką ot­wartością i entuzjazmem przyjęli nasz pomysł. Chcemy poprzez to wydarzenie promować Świdnik, ale przede wszystkim lotnictwo, które tak naprawdę dało początek nasze­mu miastu - mówi burmistrz Walde­mar Jakson. - Zapraszamy do nas i zapewniamy, że będzie co oglądać.

Tym razem atrakcji jest jeszcze wię­cej niż w minionym roku. Niewątpli­wie jedną z najważniejszych będzie przylot samolotów myśliwsko-bojo­wych Su-22.

- Pierwsza edycja Świdnik Air Festi­val została oceniona bardzo dobrze, ale widzowie zwracali uwagę, że za­brakło im właśnie pokazów samolo­tów myśliwskich. Dlatego robiliśmy wszystko, co w naszej mocy, żeby tym razem i takie statki powietrzne odwiedziły wydarzenie. Udało się, na niebie zobaczymy dwa S-22. Za ich sprawą będzie naprawdę głośno - mówi Adam Żurek, dyrektor Miej­skiego Ośrodka Kultury w Świdniku.

Su-22 to samolot myśliwsko-bom­bowy o zmiennej geometrii skrzydeł, zaprojektowany w biurze konstruk­cyjnym Pawła Suchoja, produkowa­ny w ZSRR. Wszedł do służby w 1970 roku. Obecnie używany jest przez kilka państw. Do Polski trafił w latach 80. ubiegłego wieku. W tej chwili na wyposażeniu polskiego wojska jest 18 maszyn tego typu, jedno i dwu­miejscowych. Samoloty stacjonują w 21. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie. I stamtąd dwoma maszy­nami przylecą kpt. pil. Krzysztof Krę­ciejewski i kpt. pil. Fabian Kolbusz. Pokazy Su – 22 zostały zaplanowane podczas obu dni Świdnik Air Festival. W sobotę odbędą się około 18.20, natomiast w niedzielę o 13.50.

Lotniczy akrobaci

Na tym jednak nie koniec. W sobo­tę świdnicką publiczność odwiedzą także Biało-Czerwone Iskry, które w minionym roku zrobiły prawdzi­wą furorę. Wśród latających gwiazd nie zabraknie również Łukasza Cze­pieli, aktualnego mistrza świata w wyścigach Red Bull Air Race w klasie challenger. Swoje umiejętności po­każą też: Artur Kielak, grupa akroba­cyjna Firebirds, Celfast Flying Team, niezrównany Marek Choim i pilotka śmigłowcowa Maria Muś. Nad Świd­nikiem zobaczymy także samoloty zabytkowe, wśród nich pochodzą­ce z II wojny światowej maszyny Taylorcraft „Auster IV”, Tiger Moth II T-7230, DHC-1 Chipmunk, Boeing Stearman, Yak 3U R2000. W Świdniku zaprezentują się również trzy samo­loty Piper Cub i Hatzz Classic.

Współcześnie i pod śmigłami

Będzie również miejsce dla maszyn współczesnych. Wśród nich zoba­czymy w szyku dwie Wilgi, AN-2, Cessnę C-152 i najszybszy na świe­cie lekki samolot Virus SW121. Nie zabraknie także śmigłowców. Pub­liczność zobaczy pokazy dwóch maszyn rodem z PZL-Świdnik: Mi-2 i Sw-4. Możliwości Robinsona R44 zaprezentują instruktorzy z PWSZ w Chełmie, natomiast na jedynym w Polsce śmigłowcu Bolkow zoba­czymy Marię Muś.

Wyjątkową gratką dla fanów awiacji będą także zaplanowane na sobotę pokazy nocne.

- W minionym roku publiczności bardzo podobał się występ o zmierzchu Marka Choima. Tym razem również zaprosiliśmy go do Świdnika. Postanowiliśmy też wzbogacić tę część wydarzenia o po­kazy The Flying Dragons, grupy lata­jącej na paralotniach generujących dym. Wisienką na torcie będzie wy­stęp niesamowitego, brytyjskiego zespołu Airborne Pyrotechnics. Pilo­ci pokażą swoje umiejętności na mo­toszybowcach Grob G-109b. Sami projektują i wykonują prezentowane podczas pokazów rozwiązania piro­techniczne - wymienia A. Żurek.

Dopełnieniem Air Festivalu będzie strefa zabaw dla dzieci, wielka wysta­wa statyczna, na której znajdą się sa­moloty i sprzęt wojskowy oraz strefa zdrowia. Będzie można w niej oddać krew i skorzystać z podstawowych badań. W niedzielę wieczorem Air Festival zakończą koncerty Organka, Ani Dąbrowskiej i zespołu Enej.

Organizatorami wydarzenia są: Miej­ski Ośrodek Kultury w Świdniku, Urząd Miasta Świdnik, Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Cheł­mie. Partnerami głównymi: PZL Świdnik S.A. i Urząd Marszałkowski w Lublinie. Sponsorami wydarzenia są, między innymi: Perła Browary Lubel­skie S.A (sponsor główny), PKN Orlen S.A., Lubelski Węgiel „BOGDANKA” S.A. i WRBUD S.A. (sponsorzy strate­giczni), PKO BP.

Strona 1 z 31

Najczęściej czytane