• Zdrowy Świdnik
  • Wzmocnienie stopnia cyfryzacji urzędów
  • Idzie sobie Grześ...
  • Repertuar
  • Załatw sprawę w Urzędzie
  • Schronisko w Krzesimowie
  • rodzinka
czwartek, 21 luty 2019 08:37

Karta dla małych i dorosłych

Dotąd do zniżek w ramach Karty Dużej Rodziny mieli prawo rodzice i ich dzieci do ukończenia 18 lub 25 lat. Teraz mogą je otrzymać także te osoby, które wychowały trójkę lub więcej dzieci, nawet jeśli są one już dawno dorosłe. Szybko okazało się, że zmiana w przepisach przyciągnęła do świd­nickiego Urzędu Miasta wielu chętnych do uzyskania Karty Dużej Rodziny.

Karta obowiązuje od kilku lat. Uprawnia do wielu zniżek m.in. podczas zakupów, wizyt w mu­zeach, na basenach, przejazdów koleją i transportem publicznym. W samym tylko województwie lu­belskim są 1204 miejsca, w których można skorzystać z ulg i promocji w ramach Karty Dużej Rodziny.

Do końca minionego roku KDR przysługiwała rodzinom, w których wychowywała się trójka bądź wię­cej dzieci. Od początku obecnego doszło do zmian w przepisach.

- Zdecydowaliśmy się na posze­rzenie kręgu osób, które mogą ko­rzystać z Karty Dużej Rodziny, po­nieważ chcemy docenić trud, jaki rodzice włożyli w wychowanie trój­ki, czwórki czy więcej dzieci. Właś­nie dlatego od początku 2019 roku wszyscy, którzy wychowali co naj­mniej troje dzieci, będą mieli prawo do zniżek - bez względu na to, w jakim wieku są dzisiaj te dzieci - wy­jaśniała Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej. Żeby móc skorzystać ze zniżek, trze­ba złożyć odpowiedni wniosek. W Świdniku dokumenty przyjmowa­ne są w wydziale obsługi klienta w Urzędzie Miasta. - Wszystkie osoby, które się do nas skierują, otrzymają pomoc w wypełnieniu wniosku - mówi Marzena Kasperska, naczel­nik wydziału. - Można je również przesyłać w wersji elektronicznej za pośrednictwem platformy ePUAP i część otrzymujemy właśnie w takiej formie.

Jak się szybko okazało, po zmianie przepisów, chętnych na Kartę Dużej Rodziny jest coraz więcej.

- Przez cały miniony rok wprowadziliśmy do systemu 64 nowe wnioski. W tym, właśnie wpisuję 63 - dodaje M. Kasperska.

Wszelkie informacje dotyczące Kar­ty Dużej Rodziny, a także wnioski do pobrania, można znaleźć na stronie www.swidnik.pl, w zakładce „Urząd Miasta”.

niedziela, 17 luty 2019 09:53

Porywająca Ania Wyszkoni

To był magiczny wieczór. W podróż, w rytm swoich przebojów, zabrała wczoraj świdniczan Ania Wyszkoni. Połączenie muzyki na najwyższym poziomie, gry świateł i głosu wokalistki złożyło się na niezwykłe widowisko.

Ania Wyszkoni to wokalistka z 22-letnim stażem scenicznym. Ma w swoim dorobku wiele przebojów, nagród i wyróżnień oraz ponad pół miliona sprzedanych płyt.

Podczas wczorajszego koncertu publiczność miała okazję usłyszeć utwory z najnowszej płyty „Jestem tu nowa”. Pochodząca z niej piosenka „Nie chcę cię obchodzić” zdobyła tytuł przeboju lata 2017 radia RMF FM i telewizji Polsat. Album uzyskał również status złotej płyty.

Nie zabrakło także utworów z poprzednich krążków wokalistki: „Pan i Pani” oraz „Życie jest w porządku”. Obydwa wydawnictwa osiągnęły status podwójnie platynowych.

Koncert Ani Wyszkoni porywał również bogatą oprawą multimedialną. Artystce towarzyszył zespół doświadczonych muzyków na czele z jednym z najbardziej znanych polskich gitarzystów, Markiem Radulim.

piątek, 15 luty 2019 15:25

Zaproszenie

Burmistrz Miasta Świdnik zaprasza przedstawicieli organizacji pozarządowych oraz podmiotów, o których mowa w art. 3 ust. 3 ustawy z dnia 24 kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie (tj. Dz.U. 2018. poz. 450 z późn. zm.) do udziału w pracach komisji konkursowej, która będzie powołana w celu opiniowania ofert w otwartym konkursie ofert z zakresu wspierania i upowszechniania kultury fizycznej, ochrony i promocji zdrowia, porządku i bezpieczeństwa publicznego, kultury, sztuki, ochrony dóbr kultury i dziedzictwa narodowego, wypoczynku dzieci i młodzieży oraz podtrzymywania i upowszechniania tradycji narodowej - pielęgnowania polskości oraz rozwoju świadomości narodowej, obywatelskiej i kulturowej w 2019 roku.

 

piątek, 15 luty 2019 13:38

Mamy zwycięzców!

Piłkarskie emocje, zacięte mecze i smak zwycięstwa. Wszystko to towarzyszyło Małemu Mundialowi, który przez ostatnie dni toczył się w Miejsko – Powiatowej Bibliotece Publicznej. Dzisiaj poznaliśmy najlepszych z najlepszych.

Turniej rozgrywanej na PlayStation Fify zgromadził 25 zawodników w wieku 7-15 lat, chociaż chętnych było wielu więcej.

- Zapisy zakończyliśmy w ubiegłą sobotę, ale chętni do gry zgłaszali się także w poniedziałek. Niestety, ze względu na ograniczoną ilość miejsc, musieliśmy im podziękować, jednak już teraz możemy powiedzieć, że w przyszłym roku zorganizujemy trzecią edycję wydarzenia - mówiła Joanna Makuszewska z oddziału dziecięcego MPBP.

Rozgrywki rozpoczęły się na początku tygodnia. Nie brakowało w nich wielkich emocji. Zawodnikom kibicowali ich rówieśnicy, a także rodzice i dziadkowie. Finał turnieju odbył się dzisiaj. Przebieg ostatnich meczów obserwowali piłkarze MKS Avia i prezes klubu, Radosław Szczerba.

Tuż przed południem poznaliśmy zwycięzców. Nagrody odebrali z rąk szefa Avii, piłkarzy i przedstawicieli Urzędu Miasta. Zdobywcy trzech pierwszych miejsc otrzymali piłki z autografami zawodników MKS Avia. Zwycięzca cieszył się również z Pucharu Burmistrza Świdnika. Dla dwóch pierwszych osób przygotowano również nagrody specjalne, którymi są treningi z zawodnikami żółto – niebieskich . I miejsce zdobył najmłodszy uczestnik turnieju, Wojciech Juć. Na drugim stopniu podium stanął Łukasz Skwarczyński, III miejsce wywalczył Kacper Chmiel.

Piłka z autografami przypadła również jednemu wylosowanemu uczestnikowi.

Na wielkie piłkarskie emocje już niedługo będą mogli liczyć również dorośli. Pracownicy MPBP planują zorganizowanie w czerwcu turnieju również dla nich.

 

piątek, 15 luty 2019 15:50

Air Festival na start!

Pierwsze w tym roku spotkanie partnerów i współorganizatorów II Świdnik Air Festival oficjalnie rozpoczęło przygotowania do drugiej edycji wydarzenia.

- Staramy się, żeby tegoroczne lotnicze święto było co najmniej tak dobre jak poprzednie - mówi Ewa Jankowska, sekretarz miasta. Organizatorzy już ujawni­li kilka ciekawostek, kolejne zapowiadają niebawem.

Pierwsza edycja Świdnik Air Festival była poważnym testem dla miasta i odpowiedzialnych za nią instytucji.

- Nigdy dotąd nie przygotowywaliśmy tak dużego wydarzenia. Mu­sieliśmy zgrać ze sobą wiele działań, poznać przepisy lotnicze i zasady bezpieczeństwa. Przy tym zadbać również o atrakcyjny program, cie­kawe pokazy, interesujące wystawy statyczne i wiele więcej. Ogromna frekwencja i zadowolenie naszych gości pokazało nam, że takie wyda­rzenie jest potrzebne, a zwłaszcza w mieście o tak bogatych tradycjach lotniczych. Stąd decyzja o organi­zacji drugiej edycji festiwalu - mówi Adam Żurek, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Świdniku.

Termin II Świdnik Air Festival został wyznaczony jeszcze jesienią minio­nego roku. Wydarzenie odbędzie się 8 i 9 czerwca.

- Przygotowania rozpoczęliśmy nie­mal natychmiast po zakończeniu pierwszej edycji. Wówczas doszło do rozmów z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska i udało się nam uzyskać zgodę na organizację im­prezy na terenie trawiastego lotni­ska - tłumaczy A. Żurek.

Sprawa nie była oczywista, bo lotni­sko zamieszkują susły perełkowane, które są pod ścisłą ochroną. Nad przygotowaniem programu festi­walu czuwa ponownie zespół pod wodzą Mariusza Szymli i Roberta Zawady. W minionym tygodniu, po raz pierwszy, spotkali się przedsta­wiciele większości partnerów zaan­gażowanych w organizację tego­rocznego ŚAF.

- Bez państwa pomocy nie udała­by się pierwsza edycja wydarzenia, ale nie byłoby również możliwe planowanie kolejnej - mówiła Ewa Jankowska. - Cieszymy się ze spot­kania w tym gronie i mamy nadzieję na kolejne świetne wydarzenie, któ­re odwiedzi jeszcze więcej gości.

W spotkaniu wzięli udział przedsta­wiciele PZL-Świdnik, Portu Lotni­czego Lublin, Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Chełmie, Na­vcom Systems Fly, Aeroklubu Świd­nik, Policji, Straży Pożarnej, Straży Miejskiej, Urzędu Miasta, Zarządu Transportu Miejskiego w Lublinie i Miejskiego Ośrodka Kultury w Świd­niku. Rozmowy były poświęcone trwającym przygotowaniom do im­prezy.

 - Oczywiście bazujemy na zeszło­rocznych doświadczeniach. Pracu­jemy nad wzbogaceniem pokazów nocnych, które są zaplanowane na pierwszy dzień. Bardzo nam zależy na jak największym zaangażowa­niu wojska, zarówno w wystawę statyczną, jak i pokazy dynamiczne. Zdajemy sobie sprawę, że dla wi­dzów ta część jest bardzo atrakcyj­na. Chcemy, żeby widzowie mieli okazję zobaczyć na wystawie sta­tycznej również te samoloty, które biorą udział w pokazach - wymienia dyrektor MOK.

Zmieni się także nieco formuła całe­go wydarzenia. Niedzielny program zostanie wzbogacony o koncerty gwiazd, które odbędą się po zakoń­czeniu części pokazowej. Już wiado­mo, że na scenie wystąpią Organek, Ania Dąbrowska i Enej.

czwartek, 14 luty 2019 15:23

Działka, a może budynek?

Ratusz rozpoczął sprzedaż miejskich działek. Do kupna są mniejsze - pod zabudowę mieszkaniową i jednorodzinną, większe pod przyszłe bloki oraz tereny, na których może być prowadzona działalność usługowa. W planie jest również przetarg na budynek przy ul. Warsztatowej 3.

Jeszcze do poniedziałku urzędnicy czekają na chętnych, którzy chcą wziąć udział w przetargu na dwie działki położone w sąsiedztwie al. Armii Krajowej, przy ul. S „Grota” Ro­weckiego. Przez lata ponad 7,5 ha te­renu w tym miejscu należało do Coca – Coli. Pod koniec 2011 roku władze miejskie odkupiły działki od koncer­nu. W tzw. międzyczasie cały obszar został podzielony na dwie części o różnym przeznaczeniu. Na większym, liczącym 4,4 ha, mają powstać bloki. Pozostałe 3,2 ha zostało zarezerwo­wane pod usługi publiczne.

Będą bloki i domy

Obszar budowlany został podzielo­ny na osiem około 0,5 hektarowych działek.

- Dwie z nich zostały zarezerwowa­ne pod budowę bloków w ramach rządowego programu Mieszkanie Plus. W tej chwili spółki gminne zajmują się budową infrastruktury i tymczasowej drogi dojazdowej do inwestycji - mówi Andrzej Radek, zastępca burmistrza Świdnika.

Kolejne dwie, pod koniec zeszłego roku, ratusz wystawił na sprzedaż. Chodzi o tereny położone przy ul. Gen. S. Roweckiego „Grota” nr: 16, 18, 20 i 22. Obie działki są podobnej powierzchni, około 0,5 hektara. Ich ceny wywoławcze przekraczają 950 tys. zł za każdą. Do tej kwoty trzeba jeszcze doliczyć podatek VAT.

Na tym jednak nie koniec. Na po­czątku lutego ratusz ogłosił kolejny przetarg, tym razem na sprzedaż czterech działek przy ul. Miętowej 1, 3, 5 i 7. Wszystkie, zgodnie z miej­scowym planem zagospodarowania przestrzennego, położone są w tere­nie przeznaczonym pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną. W ich sąsiedztwie stoją już domy. Ceny działek wahają się od blisko 109 tys. zł do prawie 152 tys. zł, w zależności od ich powierzchni. Największa ma 1086 mkw., najmniejsza 778 mkw.

Przetarg zostanie przeprowadzo­ny 12 marca, ale chętni muszą do 8 marca wpłacić wadium, czyli 10 proc. wartości działki, którą są zain­teresowani.

Coś dla firm

Ratusz szykuje się również do po­szukiwania nowego właściciela

 dla dużej działki położonej przy ul. Drewnianej 63-65. Nieruchomość znalazła się już w wykazie terenów przeznaczonych do sprzedaży. Do 27 marca mogą składać wnioski osoby, którym przysługuje prawo pierwokupu. Jeśli takie dokumen­ty nie wpłyną, na działkę zostanie ogłoszony przetarg.

Nieruchomość jest przeznaczona pod zabudowę usługową. W jej są­siedztwie znajdują się tereny o po­dobnym przeznaczeniu. Działka jest uzbrojona, można do niej dojechać drogą asfaltową. Została wyceniona na 887 tys. zł, do tej kwoty trzeba jeszcze doliczyć podatek VAT.

Warsztatowa też na sprzedaż

Do miasta należy również budynek przy ul. Warsztatowej 3. W tej chwi­li swoją siedzibę ma w nim około 20 firm. W ostatnim czasie, wszyscy otrzymali wypowiedzenia najmu lokali. Przedsiębiorcy są zdziwieni sytuacją, tym bardziej że mają się wyprowadzić do końca marca.

Okazuje się, że budynek został przeznaczony na sprzedaż. Przedstawi­ciele ratusza nie ukrywają, że jest również w nie najlepszym stanie technicznym.

- Do Urzędu Miasta wpłynęła analiza bezpieczeństwa i stanu technicznego budynku. Jak wykazała przeprowadzona kon­trola, konieczna jest przebudowa m.in. instalacji hydrantowej - infor­muje Karol Łukasik z Urzędu Mia­sta. - Docelowo budynek był prze­znaczony na sprzedaż, dochody z tego tytułu ujęte są w tegorocznym planie finansowym. Z uwagi na to, miasto nie zamierza ponosić znacz­nych kosztów remontu, dlatego też pojawiły się wypowiedzenia umów najmu.

Przedstawiciele ratusza tłumaczą, że nie zaproponowali przedsiębior­com w zamian innych lokali i doda­ją, że w sąsiedztwie budynku przy Warsztatowej są wolne miejsca, które można przeznaczyć na pro­wadzenie działalności.

- Regionalny Park Przemysłowy posiada w tej okolicy lokale o po­dobnym lub wyższym standardzie, które zamierza przeznaczyć na wy­najem - dodaje K. Łukasik.

niedziela, 17 luty 2019 08:44

Jak żyć z budową?

Mieszkańcy ul. Kusocińskiego już po raz kolejny proszą o interwencje władze miasta. Wiel­ka budowa coraz mocniej daje się im we znaki. Obawiają się również o bezpieczeństwo swo­je i dzieci, które ulicą chodzą do szkoły.

Początek budowy nie wzbudził obaw mieszkańców. Tym bardziej, że przez pierwsze miesiące nie nio­sła ze sobą tak dużych uciążliwości. Problemy zaczęły się kilka tygodni temu.

- Niepokoi mnie stan ul. Kusociń­skiego w Świdniku. Jest na niej nie­bezpiecznie. W lecie rozpoczęły się tu prace drogowe, mówiono, że jest to jedna z najważniejszych dróg dla świdniczan, a teraz jej stan jest tra­giczny. Nie ma położonych kładek dla pieszych, jest wielkie błoto, ko­leiny, a trzeba dostać się do szkoły, do pracy – mówi jedna z mieszka­nek przebudowywanej ulicy. - Jest bardzo wiele dziur, co utrudnia też przejazd autom. Wykopane po obu stronach rowy nie są odpowiednio zabezpieczone, najczęściej tylko plastikową, postrzępioną i niedo­kładnie zawieszoną taśmą. Samo­chody ciężarowe, koparki i inny sprzęt z budowy, ciągle zastawiają drogę i auta osobowe, by przeje­chać, muszą zjeżdżać w błoto. Taka sytuacja ma miejsce głównie na od­cinku od Kusocińskiego (od wlotu w Olimpijczyków) do Solidarności i kawałek dalej.

Przedstawiciele ratusza już interwe­niowali w sprawie blokowania drogi przez pojazdy z budowy.

- W chwili obecnej prace wykonywa­ne są przez podwykonawcę, firmę LPRInż. Dotyczą one branży sani­tarnej. Inspektorzy z Urzędu Miasta kontaktowali się z kierownikiem ro­bót branżowych, który obiecał, że LPRInż weźmie pod uwagę newral­giczne godziny wyjazdu do pracy i szkoły (od 7.00 do 8.00) i powrotu (między15.00 i 16.00) - mówi Ma­ciej Olechnowicz z wydziału inwe­stycji i zamówień publicznych UM.

Przedstawiciele ratusza przyjrzą się również zabezpieczeniu budowy i dróg dla pieszych.

- Wykonawca zrobił ciągi z kruszywa przezna­czone dla pieszych. Po roztopach inspektorzy UM skontrolują je i w przypadku konieczności dosypania kruszywa zobligują wykonawcę do niezbędnych napraw. Natomiast za bezpieczeństwo odpowiada kie­rownik budowy. Inspektorzy UM przypominają o konieczności sto­sowania się do przepisów BHP i na bieżąco kontrolują ich przestrzega­nie. W przypadku zauważenia nie­prawidłowości, reagują i przekazują swoje zalecenia kierownikowi budo­wy - dodaje M. Olechnowicz.

Świdniczanie liczą, że interwen­cje ratusza przyniosą skutek, tym bardziej że nie ma wyznaczonych oficjalnych objazdów dla trwającej budowy.

- Mieszkańcy korzystają z dróg bocz­nych, ale nie są to oficjalne drogi objazdowe. Na dzień dzisiejszy Cza­sowa Organizacja Ruchu nie przewi­duje dróg alternatywnych - zazna­cza M. Olechnowicz.

środa, 13 luty 2019 13:00

Alarm bombowy na stacjach

Mail z informacją o podłożeniu ładunku wybuchowego na stacji benzynowej w Świdniku został przesłany do Straży Miejskiej. Wszystkie zostały ewakuowane. Policjanci sprawdzają je z pomocą psa tropiącego.

 Wiadomość trafiła do świdnickiej Straży Miejskiej dziś o 10.56.

- Dostaliśmy maila, że na Orlenie w naszym mieście jest podłożona bomba. Przy czym autor nie sprecyzował na której. W wiadomości znalazł się za to dopisek, że „czas ucieka” - mówi Janusz Wójtowicz, komendant Straży Miejskiej w Świdniku.

 Informacja została natychmiast przesłana do dyżurnego policji. 

- W mailu nie było określone o którą stację chodzi, więc ewakuowane i sprawdzane są wszystkie. Z Lublina przyjechał również przewodnik z psem tropiącym - informuje asp. Elwira Domaradzka, oficer prasowy świdnickiej policji.

Mundurowi ostrzegają również, że w chwili przeszukiwania stacji benzynowych, mogą w ich sąsiedztwie występować utrudnienia w ruchu. Do sprawy wrócimy.

środa, 13 luty 2019 13:37

Pierwszoklasiści już się szykują

Na zapisanie dziecka do szkoły podstawowej rodzice mają czas do 22 lutego. Jeśli placówka leży w ich obwodzie, procedura jest bardzo prosta. Nieco się komplikuje, jeśli w grę wchodzi podstawówka z innego rejonu.

Od września do klas pierwszych pójdą obowiązkowo dzieci 7-letnie. Mogą do nich dołączyć również ich o rok młodsi koledzy i koleżanki, pod warunkiem jednak, że korzystały z wychowania przedszkolnego w poprzednim roku lub posiadają opinię poradni psychologiczno-pedagogicznej o możliwości rozpoczęcia nauki w szkole podstawowej.

Dzieci z obwodu

W przypadku szkół podstawowych obowiązuje rejonizacja. Oznacza to, że do każdej placówki jest przypisany obwód, z którego dzieci powinny do niej trafić. W ich przypadku rekrutacja jest bardzo prosta. Przyszli pierwszoklasiści są przyjmowani na podstawie zgłoszenia złożonego przez rodziców do danej szkoły. Trzeba do niego także dołączyć oświadczenie o miejscu zamieszkania rodziców i samego dziecka. Wszystkie formalności trzeba spełnić do 22 lutego. Zgłoszenia w formie elektronicznej można znaleźć na stronach internetowych szkół, w wersjach papierowych, w sekretariatach. Placówki informują również o zasięgu swojego obwodu.

Pierwszak z innego rejonu

W tym przypadku sprawa jest trochę bardziej skomplikowana. Podobnie jak w przypadku dzieci z obwodu, rodzice mają czas na złożenie wniosków do dyrektorów szkół, od 25 lutego do 12 marca. Dziecko zostanie do przyjęte do placówki, ale tylko wówczas, jeśli zostaną w niej wolne miejsca po rekrutacji uczniów z obwodu.

- Wniosek może być złożony do nie więcej niż trzech publicznych szkół. Dokumenty w wersji papierowej lub elektronicznej będą do pobrania w sekretariatach szkół i na stronach internetowych - informują przedstawiciele wydziału oświaty i spraw społecznych w świdnickim ratuszu i dodają: - W przypadku większej liczby kandydatów bierze się pod uwagę kryteria oraz odpowiadające im wartości punktowe, określone w uchwale Rady Miasta Świdnik.

W dokumencie znalazło się osiem kryteriów. Najwięcej punktów otrzyma dziecko, którego rodzeństwo już uczy się w wybranej szkole (6 punktów) lub samo wcześniej uczęszczało do oddziałów przedszkolnych w tej placówce (5 punktów). Szansę na przyjęcie ucznia zwiększa również wskazanie danej podstawówki, jako szkoły pierwszego wyboru (4 punkty). Po 3 punkty można otrzymać, jeśli w obwodzie wybranej placówki mieszkają krewni dziecka (3 punkty) lub mieści się ona nie więcej niż 3 kilometry od domu kandydata lub miejsca pracy rodziców (3 punkty). Dodatkowymi kryteriami są również: wielodzietność rodziny dziecka (2 punkty), niepełnosprawność rodziców lub rodzeństwa (2 punkty) i objęcie kandydata pieczą zastępczą (2 punkty).

Jak zaznaczają przedstawiciele ratusza, wszystkie kryteria muszą być udokumentowane.

Jakie terminy?

W przypadku dzieci z obwodu obowiązuje tylko termin złożenia deklaracji, do 22 lutego. Natomiast przyszli pierwszoklasiści z innego rejonu przejdą pełną rekrutację. Ich wnioski muszą się znaleźć w sekretariatach szkół najpóźniej do 12 marca. Od 13 marca do 10 kwietnia odbędzie się weryfikacja złożonych dokumentów. 12 kwietnia szkoły podadzą listy kandydatów przyjętych i nieprzyjętych. Rodzice będą mieli czas do 17 kwietnia na pisemne potwierdzenie wyboru konkretnej szkoły. 30 kwietnia będą gotowe ostateczne listy. Rekrutacja uzupełniająca potrwa od 23 maja do 28 czerwca.

wtorek, 12 luty 2019 14:30

Do komisji marsz!

Jeśli nie chcą, do wojska nie pójdą, ale na komisję lekarską muszą się stawić. W Świdniku już od piątku rozpocznie się kwalifikacja wojskowa. Potrwa do 25 lutego. Oddzielny termin wyznaczono dla pań i jest to 4 marca. Zadaniem medyków będzie zbadanie wezwanych osób i przydzielenie im odpowiedniej kategorii wojskowej. Komisja będzie działać w budynku przy ul. Gen. L. Okulickiego 20A (siedziba Zakładu Gazowniczego). Swoją pracę będzie zaczynać od godz. 7.00. 

Kto będzie musiał stawić się przed komisją?

Wezwania otrzymają mężczyźni urodzeni w 2000 roku, ale również starsi, urodzeni w latach 1995 - 1999, jeśli dotąd nie maja nadanej kategorii wojskowej. Medycy będą chcieli się spotkać również z mężczyznami z roczników 1998 i 1999, którzy byli uznani za czasowo niezdolnych do czynnej służby wojskowej ze względu na stan zdrowia.

- Na liście mamy 217 osób ze Świdnika, do których trafiły wezwania - mówi Michał Kamela z Urzędu Miasta.

Okazuje się, że przed komisją stawią się również niektóre z pań. W kręgu zainteresowania Wojskowych Komisji Uzupełnień znajdą się absolwentki i studentki szkół i uczelni medycznych, weterynaryjnych oraz kierunków psychologicznych.

- W tym roku będzie to 6 pań - dodaje M. Kamela.

Co ze sobą zabrać ?

Osoba stawiająca się do kwalifikacji wojskowej po raz pierwszy musi mieć ze sobą dowód osobisty lub inny dokument pozwalający na ustalenie jej tożsamości. Powinna również zabrać posiadaną dokumentację medyczną, w tym wyniki badań specjalistycznych, przeprowadzonych w okresie dwunastu miesięcy przed dniem stawienia się do kwalifikacji wojskowej. Każda osoba musi także mieć aktualną fotografię o wymiarach 3 x 4 cm, bez nakrycia głowy, dokumenty potwierdzające poziom wykształcenia lub pobieranie nauki oraz posiadane kwalifikacje zawodowe.

Jaką kategorię można dostać?

Osoby, które stawią się przed komisją otrzymają jedną z czterech kategorii zdolności do służby wojskowej. Kategoria A oznacza, że zgłaszający się jest zdolny do pełnienia czynnej służby wojskowej. Kategorię B otrzyma osoba czasowo niezdolna do jej pełnienia. Nie będzie to jej ostatnie spotkanie z komisją lekarską. Po roku zostanie wezwana ponownie. Kategorię D otrzyma osoba niezdolna do czynnej służby wojskowej w czasie pokoju, z wyjątkiem niektórych stanowisk służbowych przeznaczonych dla terytorialnej służby wojskowej. Natomiast do kategorii E zostaną zaliczone osoby trwale i całkowicie niezdolne do czynnej służby wojskowej w czasie pokoju oraz w razie ogłoszenia mobilizacji i w czasie wojny.

Strona 1 z 22

Najczęściej czytane