sm - Świdnik - wysokich lotów

sobota, 17 luty 2018 09:09

Stanowimy zgrany zespół

Vet Centrum powstało w 1989 roku. Pierwszy gabinet mieścił się przy ul. Orzeszkowej. Z czasem, oczekiwania i potrzeby klientów zmieniły się. Właściciele sukcesywnie podnosili kwalifikacje, rozszerzali wachlarz usług i inwestowali w nowy sprzęt ułatwiający badanie i leczenie zwierząt. Gdy pomieszczenie zrobiło się za ciasne, przychodnię przeniesiono na ul. Racławicką 1/11. Założyciel Vet Centrum Krzysztof Szabała, Magdalena Szabała oraz Dorota Capiga, opowiedzieli nam o pracy lekarzy weterynarii.

- Vet Centrum to miejsce prowadzone przez rodzinę.

Krzysztof Szabała: Zaczynaliśmy z żoną Iwoną. Teraz pracujemy we czwórkę. Dołączyły do nas Magda i Dorota, więc można powiedzieć, że to miejsce tworzą rodzina i przyjaciele.

- Dlaczego weterynaria?

Dorota Capiga: Zawsze wiedziałam, że będę lekarzem weterynarii. Myślę, że to pragnienie tkwiło w każdym z nas. Taki wewnętrzny głos serca.
Magdalena Szabała: Od dziecka miałam do czynienia z medycyną. Cała rodzina jest z nią w jakimś stopniu związana, więc wiedziałam, że pójdę w tym kierunku. Nie byłam jednak pewna, czy będę leczyła ludzi, czy zwierzęta.

- Jest Was czworo. Kto, za co odpowiada?

K. Sz.: Zajmuję się chirurgią i kardiologią, a moja żona interną i egzotycznymi zwierzętami. Cały czas szkolimy się w tych dziedzinach.
M. Sz.: Interesuję się chirurgią weterynaryjną. W tym roku kończę specjalizację. Dodatkowo prowadzę hotelik dla zwierząt oraz zajmuję się ich strzyżeniem i pielęgnacją.
D. C.: Zajmuję się anestezjologią, stomatologią oraz endoskopią. Ponieważ badania i zabiegi endoskopowe wykonuje niewielu lekarzy w Polsce, przyjeżdżają do mnie zarówno pacjenci z Lubelszczyzny, jak i z bardzo odległych rejonów kraju. W trakcie operacji odpowiadam za znieczulenie, obsługę sprzętu do narkozy wziewnej i monitorowanie parametrów życiowych pacjenta. Poza tym, wszyscy musimy umieć wykonywać, na przykład RTG, USG czy badanie krwi.

- Z jakich usług można skorzystać w centrum?

D. C.: Nasza oferta jest bardzo szeroka. Często przychodzą do nas właściciele, którzy pierwszy raz mają zwierzaka i nie do końca wiedzą, jak z nim postępować. Wykonujemy podstawowe badania i zabiegi profilaktyczne, jak odrobaczanie, szczepienie, ochrona przeciw pchłom i kleszczom. Dobieramy odpowiednią dietę bytową lub leczniczą i udzielamy porad, jak postępować z nowym członkiem rodziny. Mamy też sklep, w którym można kupić miski, smycze, obroże, kuwety, karmy itd.
K. Sz.: Dużą wagę przykładamy do diagnostyki. Posiadamy własne laboratorium, gdzie możemy wykonywać badania krwi i moczu. Dzięki temu szybko otrzymujemy wyniki. Nasza przychodnia wyposażona jest w wysokiej klasy aparat ultrasonograficzny, rentgenowski, a bogato usprzętowiona pracownia badań endoskopowych pozwala na wszechstronną i bardzo dokładną diagnostykę chorób wewnętrznych. Ponadto, odbywają się u nas, w każdy wtorek, w godz. 18.00 - 20.00, konsultacje specjalistyczne z dermatologii, a także z chirurgii, kardiologii i radiologii.

- Pomagacie psom i kotom, ale też bardziej egzotycznym gatunkom. Jak o nie zadbać?

M. Sz.: Na pewno przed ich zakupem trzeba dobrze poznać potrzeby zwierzęcia i dowiedzieć się, w jakich warunkach powinno być trzymane. Nie wystarczy przeczytać, co polecają użytkownicy forów internetowych, trzeba zdecydowanie bardziej zagłębić się. No i przede wszystkim, kiedy już dokonamy zakupu, interesować się naszym pupilem, a nie cały czas trzymać go w klatce.
D. C.: Podstawą jest właściwa pielęgnacja i odpowiednie żywienie. Warto zajrzeć do przychodni na wizytę kontrolną, by sprawdzić stan zębów i pazurów.

- Waszymi pacjentami są również zwierzęta, które nie mają domu.

K. Sz.: Podpisaliśmy umowę z Gminą Miejską Świdnik na leczenie bezdomnych czworonogów, które uległy wypadkom. Gdy już wyzdrowieją, umożliwiamy ich adopcję. Bardzo pilnujemy, pod czyją opiekę trafią. Chcemy znaleźć im kochające domy.
M. Sz.: W ubiegłym roku, dzięki nam zaadoptowano kilkadziesiąt psów i kotów. Uważamy to za duży sukces.
D. C.: Otrzymujemy informacje zwrotne od nowych właścicieli, zwłaszcza kotów, że to świetnie zsocjalizowane zwierzaki. Wszystko dlatego, że nie zamykamy ich w klatkach, tylko pozwalamy wychodzić, dzięki czemu mają szansę spotkać ludzi, inne psy i koty. Stają się otwarte i naprawdę fajnie adaptują się do nowych warunków.

- Prowadzicie też hotel.

M. Sz.: Wszystko zaczęło się kilka lat temu, gdy przyszedł do nas pan ze swoim psem i zapytał o możliwość zostawienia go na dwa tygodnie. Pomyśleliśmy - czemu nie? Mamy duży ogród, pomieszczenia, w których zwierzęta mogą przebywać, no i zawsze ktoś jest na miejscu. Do każdego zwierzęcia podchodzimy indywidualnie, nie przyjmujemy wielu naraz, gdyż chcemy zapewnić im jak najbardziej komfortowe warunki.

- Jak to wszystko ze sobą łączycie?

K. Sz.: Jesteśmy we czwórkę, więc staramy się to jakoś pogodzić. Czasami korzystamy z konsultacji innych specjalistów. Pewnie przyjdzie czas, że będzie nas za mało i powiększymy zespół.
D. C.: Już teraz odczuwamy braki kadrowe, kiedy mamy pełną poczekalnię pacjentów. Pomagają nam studenci, którzy przychodzą do nas na praktyki lub wolontariat.

- Jak Wam się razem pracuje?

D. C.: Bardzo dobrze. Widać to zwłaszcza podczas zabiegów, które wspólnie przeprowadzamy. Ponieważ zajmuję się anestezjologią, a doktor Krzysztof i Magda chirurgią, musimy działać razem. Pacjenta i zabiegi, które trzeba mu wykonać traktujemy jako całość. Stanowimy zespół i musimy się dogadywać, żeby nie wchodzić sobie nawzajem w paradę, ale tworzyć drugiej osobie jak najlepsze warunki do pracy.

- Jakie macie plany na przyszłość?

K. Sz.: Rozwój, cały czas rozwój. Uczymy się, jeździmy na szkolenia, inwestujemy w nowy sprzęt i poszerzamy zakres usług.

Agata Flisiak

sobota, 17 luty 2018 09:08

Czekają na podpis

W tym miesiącu Nadleśnictwo Świdnik miało podpisać umowę przedłużającą dzierżawę schroniska dla psów w Krzesimowie. Jednak mimo widocznego postępu prac rozbiórkowych, gospodarz terenu jeszcze nie parafował dokumentu.

Początkowo termin zakończenia dzierżawy działki miał upłynąć w marcu br. Jednak kilka miesięcy temu właściciel zgodził się odstąpić od decyzji. Warunek był jeden: sukcesywny demontaż elementów wyposażenia i utwardzenia terenu, powstałych wbrew przepisom nadzoru budowlanego. Pod koniec lutego urzędnicy starostwa zamierzają skontrolować postęp robót.

- Prace rozbiórkowe przebiegają zgodnie z zaleceniami - mówi Maria Gulanowska ze Świdnickiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, prowadzącego psi sierociniec.

- Z wyznaczonych sektorów usunęliśmy większość boksów i kojców. Cały czas czekamy na podpisanie umowy. Obecnie w schronisku przebywa 155 psów. Wolontariusze prowadzą nadal na szeroką skalę akcję adopcyjną, w ramach której lada moment kolejne czworonogi znajdą właścicieli. Gmina Piaski zabrała sześć swoich psów do schroniska w Rybczewicach. Poniatowa także wzięła swoje zwierzęta. Piszemy monity do innych gmin, m.in. Urszulina, Spiczyna, Wysokiego, które od dawna nie wywiązują się z finansowych zobowiązań wobec schroniska. Na razie żadna z nich nie odpowiedziała. Zaproponowaliśmy, aby ich czworonogi zostały w Krzesimowie, ale w zamian za opłacenie kwoty na utrzymanie, uśrednionej do wysokości 5 zł za dobę. W kwietniu 10 piesków trafi, w ramach adopcji, do Niemiec. W pierwszej kolejności wysłane zostaną zwierzęta pochodzące z gmin, które nie łożą na ich utrzymanie.

Od soboty pracownicy schroniska mają do dyspozycji spychacz, ale niestety, muszą czekać na silniejszy mróz, który zwiąże dokuczliwe błoto. Wtedy ciężki sprzęt będzie mógł bez problemu wykonywać zaplanowane zadania. Harmonogram prac zyskał akceptację nadleśnictwa, a działacze towarzystwa nie wiedzą co jest przyczyną zwłoki.

- Gminy, które mają podpisaną z nami umowę, też muszą wiedzieć, jakie decyzje zapadną, żeby funkcjonować w zgodzie z obowiązującymi przepisami - dodała M. Gulanowska.

Nadleśniczy Nadleśnictwa Świdnik Adam Kot zapewnia, że nowa umowa przedłużająca najem będzie podpisana, gdy tylko wygasną bieżące ustalenia. A one obowiązują do końca marca.

- Jeśli schronisko wywiąże się z decyzji nadzoru budowlanego, warunków umowy i nie stworzy nowych nieprawidłowości, to nie widzę przeciwwskazań do przedłużenia działalności, na przynajmniej kolejny rok. Dzięki temu można będzie spokojnie wygasić funkcjonowanie psiego azylu. Wszystko ku temu zmierza, bo jak informuje zarząd towarzystwa, ilość psów, dzięki adopcjom, sukcesywnie maleje. Apeluję więc o cierpliwość - powiedział A. Kot.

słs

piątek, 16 luty 2018 12:44

Już w rękach policji

Nawet do piętnastu lat więzienia grozi 27-latkowi ze Świdnika, który pobił i zaatakował nożem jednego z mieszkańców naszego miasta. Do zdarzenia doszło pod koniec stycznia.

- Sprawców było dwóch - mówi Elwira Domaradzka, oficer prasowy świdnickiej policji. - Podczas napaści, ukradli mężczyźnie telefon komórkowy warty 800 złotych. Po zdarzeniu, pokrzywdzony udał się po pudełko i dokumenty do aparatu, aby osobiście zgłosić sprawę na policję. Jednak przed domem czekali na niego ci sami mężczyźni, którzy ponownie go pobili i grożąc nożem, zmusili do oddania wszystkich dokumentów.

Mundurowi ustalili tożsamość sprawców. Jeden z nich został zatrzymany. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu. Za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia grozi mu do 15 lat pozbawienia wolności. Czynności w sprawie trwają.

czwartek, 15 luty 2018 13:02

Bieg z historią w tle (program)

Już 4 marca na ulice całej Polski wybiegną tysiące osób, które w sportowy sposób uczczą Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych, przypadający 1 marca.

Z tej okazji Fundacja Wolność i Demokracja, po raz szósty organizuje „Tropem Wilczym. Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych”. W naszym mieście, koordynatorem projektu jest Stowarzyszenie Sportowy Świdnik.

Tegoroczny bieg wypada w czasie niezwykłym, ponieważ obchodzić będziemy również 100 rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę - mówi Mirosław Tarkowski, koordynator zawodów. - Uczestnicy będą mieli okazją przebiec symboliczny dystans 1963 metrów, odpowiadający dacie śmierci ostatniego żołnierza wyklętego, sierż. Józefa Franczaka, ps. Lalek. Symboliczna jest też trasa wiodąca ulicami Niepodległości, Wyszyńskiego, Okulickiego i Kosynierów. O tej samej godzinie, do biegu wystartują uczestnicy w 300 innych miastach, w całej Polsce. Mamy nadzieję osiągnąć ogólną liczbę 70 tys. biegaczy, co uczyniłoby naszą imprezę najliczniejszym biegiem ulicznym w Polsce. Szczególnie zależy nam na licznym udziale młodzieży, świadczącym o kultywowaniu przez nią patriotycznych i niepodległościowych tradycji Polaków.

Nowością biegu jest opomiarowanie trasy. Zrobiono to z myślą o uczestnikach, którzy traktują imprezę nie tylko rekreacyjnie, ale jako sprawdzian swojej formy sportowej. Klasyfikacja będzie prowadzona w kilku kategoriach wiekowych: 14+, 30+ i 50+.

Chętni do udziału w biegu mogą już zarejestrować się na stronie www.sportowyswidnik.pl. W zależności od terminu wpłaty, opłata startowa wynosi: do 1 marca - 20 złotych, w dniu zawodów - 25 złotych (zapisy i opłaty - wyłącznie gotówką, będą przyjmowane w biurze zawodów - namiot na placu Konstytucji 3 maja). Szczegółowe informacje na temat wydarzenia oraz regulamin zawodów dostępne są na stronie organizatora oraz na profilu fb: Sportowy Świdnik.

Program biegu:

10.00 - 11.45 zapisy: sekretariat zawodów (namiot na placu Konstytucji 3 maja)

11.45 otwarcie zawodów

12.00 bieg główny kobiet i mężczyzn w kategorii otwartej (dolna granica wieku uczestników min. 14 lat) - dystans 1963, trasa ulicami: Niepodległości, Wyszyńskiego, Okulickiego, Kosynierów, Niepodległości

12.25 bieg na 5000 metrów kobiet i mężczyzn w kategorii otwartej, trasa ulicami: Niepodległości, Wyszyńskiego, Okulickiego, Kosynierów, Niepodległości

13.15 - 13.30 dekoracja zwycięzców, losowanie nagród rzeczowych, w tym nagrody głównej - roweru

jmr

czwartek, 15 luty 2018 10:09

Przyjdź na seans

Zapraszamy do kina Lot. Od 16 lutego na mieszkańców Świdnika i nie tylko, czekają filmy: „Nowe oblicze Greya” oraz „Tedi i mapa skarbów”.

Nowe oblicze Greya
W kinie: od 16 lutego do 22 lutego
 
Szczęśliwi Christian i Ana wiodą dostatnie, pełne miłości życie. Codzienność nie zabiła w nich namiętności. Ale nad ich związek nadciągają czarne chmury… Były szef Any, Jack Hyde, który poprzysiągł zemstę, czeka na czas, w którym będzie mógł jej dokonać.
 
Tedi i mapa skarbów
W kinie: od 16 lutego do 22 lutego
 
Tedi Jones udaje się do Los Angeles, by zapoznać się z nowymi odkryciami archeolożki Sary Lavroff. Odnalazła ona papirus wskazujący na istnienie naszyjnika należącego do mitycznego króla Midasa, który mocą swego dotyku wszystko zamieniał w złoto. Pełne radości ponowne spotkanie Tediego i Sary szybko zamienia się w niebezpieczną przygodę.
 
wtorek, 13 luty 2018 14:27

Nie dajmy się oszukać

Oszuści próbują wyłudzać pieniądze na różne sposoby - metodą na wnuczka, czy udając pracowników państwowych instytucji. Tym razem, postanowili podać się za... funkcjonariuszy policji.

W minionym tygodniu, w dwóch świdnickich domach rozdzwoniły się telefony z prośbą o przekazanie znacznej sumy pieniędzy. Naciągacze za cel wybrali sobie seniorów. Jeden z telefonów odebrał mężczyzna, który nie uwierzył w ich słowa i od razu zgłosił sprawę na policję. W drugim przypadku kobieta wypłaciła pieniądze, jednak, na szczęście, ostatecznie nie doszło do ich przekazania, ponieważ oszuści nie powiedzieli, w jaki sposób miałaby to zrobić.

Mimo licznych kampanii informacyjnych i ostrzeżeń, oszustwa ciągle się zdarzają. Dlatego mundurowi po raz kolejny apelują i proszą mieszkańców o szczególną ostrożność w kontaktach z nieznajomymi oraz uczulanie starszych osób z rodziny na tego typu sytuacje.

- Pamiętajmy, że opowieści i preteksty, jakie tworzą i wykorzystują oszuści bywają bardzo różne, a ich pomysłowość nie ma granic  - mówi Elwira Domaradzka ze świdnickiej policji. - Najczęściej podają się za wnuczka lub innego krewnego, proszą o pilne wsparcie finansowe, argumentując, że znaleźli się w trudnej sytuacji lub informują swoją ofiarę, że jej konto bankowe jest „zagrożone”. Jeśli rozmówca się zgodzi, ma przekazać uzgodnioną kwotę. Zdarza się, że później do ofiary dzwoni osoba podająca się za policjanta. Aby być bardziej wiarygodnym, posługuje się danymi prawdziwego mundurowego. W trakcie rozmowy przekonuje, że trwa akcja, której celem jest zatrzymanie oszustów i że wie o wcześniejszym telefonie. Prosi o przekazanie pieniędzy przestępcy, tłumacząc, że dzięki temu, uda się go zatrzymać.

Jak zatem uchronić się przed naciągaczami?

- Przede wszystkim należy zachować ostrożność. Nie podejmujmy żadnych pochopnych działań i nie ulegajmy presji czasu wywieranej przez oszustów. Pamiętajmy też, że policjanci nigdy nie proszą o przekazanie pieniędzy oszustom lub przelanie ich na konto, w ramach jakiejkolwiek akcji. Każdy taki przypadek prosimy zgłaszać pod nr 997 lub 112  - dodaje E. Domaradzka.

wtorek, 13 luty 2018 10:00

Poetycko i plastycznie

Jak co roku, w Miejskim Ośrodku Kultury odbywają się konkursy plastyczne i recytatorskie turnieje. Przypominamy o tych, które zaplanowano na najbliższe tygodnie.

Stan poetycki. Czas pokazać swoje zapiski i wystartować w konkursie dla poetów - amatorów. Do 1 marca przyjmowane są zgłoszenia do konkursu „Stan poetycki”. Uczestników oceni jury, które weźmie pod uwagę nie tylko umiejętności literackie, ale też sposób recytacji prezentowanych utworów.

XXXVII Mały Konkurs Recytatorski. W niedzielę, 18 marca, w MOK odbędzie się kolejna edycja konkursu recytatorskiego oraz wojewódzkie eliminacje do XII Ogólnopolskiego Konkursu Recytatorskiego dla gimnazjalistów „Przebudzeni do życia”. Organizatorzy czekają na zgłoszenia do 9 marca.

XI Wojewódzki Konkurs Plastyczny „Święta Wielkiej Nocy - tradycja i współczesność”. Młodzi artyści spróbują swoich sił w trzech kategoriach: prace malarskie, kartki świąteczne oraz ozdoby - stroiki, palmy i pisanki. Prace można składać do 15 marca. Uroczyste wręczenie nagród odbędzie się 27 marca. Dzieła nagrodzonych uczestników będzie można podziwiać na wystawie pokonkursowej, od 27 marca do 9 kwietnia.

Szczegółowe informacje, karty zgłoszeń i regulamin konkursów dostępne są na stronie www.mok.swidnik.pl.

wtorek, 13 luty 2018 09:37

Ogłoszenie

Burmistrz Miasta Świdnik ogłasza wyniki otwartego konkursu ofert na wsparcie zadań publicznych o charakterze pożytku publicznego z zakresu wspierania i upowszechniania kultury fizycznej, ochrony i promocji zdrowia, porządku i bezpieczeństwa publicznego, kultury, sztuki, ochrony dóbr kultury i dziedzictwa narodowego, wypoczynku dzieci i młodzieży oraz podtrzymywania i upowszechniania tradycji narodowej - pielęgnowania polskości oraz rozwoju świadomości narodowej, obywatelskiej i kulturowej w 2018 roku.

poniedziałek, 12 luty 2018 15:49

Inspirująca moc muzyki

Trwające trzy dni warsztaty, wyjątkowi goście i wspólny koncert. Miniony weekend upłynął pod znakiem muzyki gospel, a to za sprawą 6. edycji warsztatów chrześcijańskiego grania.

Od piątku, blisko dziewięćdziesiąt osób uczestniczyło w muzycznym wydarzeniu, ucząc się śpiewu pod okiem, między innymi pianisty Sebastiana Piecha. Pomysłodawcą oraz jednym z prowadzących zajęcia był też kompozytor, aranżer współpracujący z wieloma polskimi muzykami, lider i dyrygent Gospel Rain oraz Świdnik Gospel Choir (MOK Świdnik), Grzegorz Głuch:

- To znakomita okazja do rozwijania swoich umiejętności wokalnych, kształtowania śpiewu i muzycznej pasji - mówi G. Głuch. - W trakcie wydarzenia uczestnicy mogli skorzystać z najlepszych metod rozwoju śpiewania. W ostatnich edycjach warsztatów wzięło udział łącznie 350 osób. W tym roku frekwencja również dopisała. Dziękujemy za wspólnie spędzony czas i mamy nadzieję, że za rok spotkamy się w jeszcze większym gronie.

Zwieńczeniem ćwiczeń był niedzielny koncert finałowy, z udziałem Beaty Bednarz, wokalistki o niepowtarzalnej barwie i skali głosu, trenerki emisji głosu, instruktorki warsztatów muzycznych oraz jurorki wielu festiwali. Artystka ma za sobą współpracę, między innymi z Adamem Sztabą czy Krzesimirem Dębskim. Jej głos można również usłyszeć na płytach czołowych polskich wykonawców i zespołów, takich jak Budka Suflera, De Mono, Varius Manx, T.LOVE, Krzysztof Krawczyk, Maryla Rodowicz, Halina Frąckowiak, Kayah czy Edyta Górniak.

Organizatorem wydarzenia był Miejski Ośrodek Kultury.

czwartek, 15 luty 2018 10:56

Wspólnie dla Pawełka

Koncerty, występy taneczne, licytacje i bieg charytatywny. Wszystko po to, by pomóc zdobyć fundusze na leczenie Pawełka Łagowskiego ze Świdnika, który od urodzenia choruje na porażenie mózgowe.

Jego walka z chorobą trwa już blisko 9 lat. Chłopiec urodził się z dużym niedotlenieniem mózgu. Gdy skończył dwa miesiące rozpoczęto jego rehabilitację. Miesiąc później pojawiły się pierwsze napady padaczki. Nie mówi, nie jest też w stanie siedzieć ani chodzić, dlatego wymaga całodobowej specjalistycznej opieki. Szansą na poprawę jego stanu zdrowia jest stała, kompleksowa rehabilitacja. Dzięki systematycznej pracy rodziców i lekarzy widoczne są postępy. Po kilku latach leczenia udało się opanować ataki padaczkowe, jednak drogie lekarstwa i kwestie finansowe odgrywają znaczącą rolę w procesie zatrzymania postępu choroby.

W naszym mieście nie brakuje osób niosących bezinteresowną pomoc innym. Na 18 marca zaplanowano akcję „Gramy i biegamy dla Pawełka”. Dochód z imprezy zostanie przeznaczony na leczenie chłopca.

Organizatorzy: Spółdzielczy Dom Kultury, Stowarzyszenie Biegający Świdnik i Miejski Ośrodek Kultury przygotowali wiele atrakcji.

Wydarzenie rozpocznie się biegiem charytatywnym, którego uczestnicy wystartują o godz. 10.00, spod kina Lot. Następnie w sali widowiskowej Centrum Kultury odbędą się koncerty. Na scenie zobaczymy, między innymi zespoły taneczne Ambarass, Domino Jazz, FUX, FLEX, Świdnicki Zespół Baletowy czy grupę teatralno-taneczną „Pasjonaci”. Usłyszymy też Monikę Kowalczyk, chóry oraz uczniów świdnickiego Ogniska Muzycznego.

Nie zabraknie też kiermaszu ciast i licytacji przedmiotów. Organizatorzy zapowiadają dodatkowe atrakcje dla dzieci, a także pokazy sprzętu straży pożarnej. Szczegóły są dostępne na stronie: Gramy i biegamy dla Pawełka.

________________________
Jak pomóc? Wpłat można dokonywać na stronie 
www.dzieciom.pl/podopieczni/20439Można również przekazać 1% podatku. W formularzu PIT należy wpisać KRS 0000037904 oraz w rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1%: 20439 Łagowski Paweł

poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10nast.
Strona 1 z 303