tf - Świdnik - wysokich lotów

wtorek, 09 październik 2018 11:07

Zgarnęli pełną pulę (foto)

Pierwszy mecz w lidze i od razu pokaz siły. Siatkarze żółto – niebieskich pokonali przed własną publicznością jednego z faworytów rozgrywek – PWSZ Karpaty Krosno Glass. Goście ugrali w Świdniku jednego seta, w pozostałych wyraźnie odstawali od gospodarzy. W barwach Avii wystąpili Paweł Rejowski i Rafał Obermeler, którzy dołączyli latem do drużyny.

Kibice dumy lotniczego miasta zastanawiali się w jakiej formie są ich ulubieńcy. W sparingach przed sezonem nie było zbyt wielu powodów do optymizmu, ale gry kontrolne rządzą się swoimi prawami. Jeśli mieli jakiekolwiek wątpliwości co do dyspozycji świdniczan, szybko o nich zapomnieli. Już w premierowej odsłonie meczu miejscowi narzucili przeciwnikom swój styl gry. Odrzucili ich od siatki zagrywką, kilka razy złapali blokiem. W kolejnym secie, w ich poczynania wkradło się jednak rozluźnienie. Wykorzystali to goście, którzy zwyciężyli do 22. I na tym skończyły się dobre wiadomości dla ekipy z Krosna. W partiach numer 3 i 4 żółto – niebiescy całkowicie zdominowali wydarzenia na boisku, momentami prezentując formę jak z play-off. W ataku błyszczał Marcin Kurek, w obronie Dariusz Bonisławski.

- Drużyna zasługuje na pochwałę, bo zagrała dobre zawody – mówi Marcin Kurek, kapitan Avii. – Zwycięstwo na pewno nas podbuduje na kolejne spotkania. Trener ma komfort pracy, dysponując szeroką kadrą. Każdy z czternastki może wnieść coś dobrego w nasze poczynania. Przed nami pojedynek z PZL Sędziszów, a potem derby z LUK Politechnika. Dobrze, że oba mecze zagramy przed własną publicznością.

Sobotnie starcie MKS Avia Świdnik – PZL Sędziszów Małopolski rozpocznie się o godz. 17.00, w hali sportowej Szkoły Podstawowej nr 7. Wstęp wolny.

MKS Avia Świdnik – PWSZ Karpaty Krosno Glass 3:1 (25:15, 22:25, 25:14, 25:17)

Avia: Misztal, Kurek, Żywno, Czarnecki, Machowicz, Obermeler, Bonisławski (libero) oraz Guz, Rejowski, Baranowski

I set: 5:4, 12:9, 17:12, 20:13, 22:15

II set: 1:4, 5:5, 12:10, 17:17, 20:23

III set: 4:4, 6:8, 11:9, 15:10, 18:11

IV set: 8:3, 9:5, 14:7, 17:9, 20:13  

wtorek, 09 październik 2018 09:44

Drugi komplet Bednaruka

Pod wodzą Tomasza Bednaruka piłkarze Avii wygrali dwa mecze w lidze i jeden w pucharze. W niedzielę pokonała skromnie Sołę Oświęcim, spychając rywali na ostatnie miejsce w tabeli i pozbawiając Wojciecha Skrzypka posady trenera. Żółto – niebiescy nie zachwycili w starciu z outsiderem, ale znów zagrali konsekwentnie z tyłu i nie stracili gola. Trzy „oczka” zapewniło im trafienie Wojciecha Białka.

- To będzie ciężkie spotkanie. Goście potrafią dobrze operować piłką, są wybiegani i już nie raz pokazali, że mogą urwać punkty faworytom – mówił przed pierwszym gwizdkiem arbitra szkoleniowiec świdniczan. Nie pomylił się. Przez 90 minut to goście dłużej utrzymywali się przy futbolówce, momentami spychając Avię do głębokiej defensywy. Zabrakło im jednak pomysłu na przełamanie dobrze zorganizowanej obrony żółto – niebieskich. A ci wykorzystali jedną z kilku dogodnych okazji pod bramką Kaisa Al-Aniego. W 41 min. Krystian Mroczek przejął piłkę w środku pola, idealnie zagrał do Wojciecha Białka, który nie dał szans młodemu bramkarzowi Soły na skuteczną interwencję. Wynik do przerwy utrzymał się także po zmianie stron, choć gospodarze, w kilku sytuacjach, powinni lepiej zachować się pod bramką oświęcimian. Największe zagrożenie stwarzali po stałych fragmentach gry i dośrodkowaniach z bocznych sektorów boiska. Po jednej z takich akcji w słupek strzelił Daniel Koczon. W doliczonym czasie meczu Adrian Wójcicki wyciągał nawet piłkę z siatki, po uderzeniu Eryka Ceglarza, ale gol nie został uznany, bo wcześniej jeden z jego kolegów z drużyny faulował przeciwnika.

- Cieszy nie tylko wygrana, ale też fakt, że znów zagraliśmy na zero z tyłu – podsumowuje T. Bednaruk. – Mówiłem zawodnikom, by byli cierpliwi, a w końcu uda się zdobyć bramkę. Po przerwie rywale praktycznie nam nie zagrażali. Szkoda, że nie strzeliliśmy na 2:0 i nie zapewniliśmy sobie spokoju w końcówce.

Zwycięstwo nad Sołą żółto – niebiescy okupili stratą dwóch podstawowych piłkarzy. W Daleszycach, przeciwko Spartakusowi, nie wystąpią Sebastian Głaz i Krystian Mroczek. To zawodnicy odpowiedzialni w dużej mierze za kreowanie gry. Drugi z wymienionych jest także najlepszym strzelcem trzecioligowca. Bednaruk, prawdopodobnie wystawi za nich Konrada Kołodzieja i Daniela Koczona. W sobotę okaże się czy manewr był skuteczny. Już dziś wiadomo jednak, że o punkty będzie ciężko. Spartakus, przed własną publicznością przegrał tylko raz w tym sezonie (1:3 z Motorem Lublin), a potrafił zremisować z takimi zespołami jak Stal Rzeszów czy Podhale Nowy Targ. Początek sobotniej potyczki o godz. 15.00.

MKS Avia Świdnik – Soła Oświęcim 1:0 (1:0)

Wojciech Białek (41’)

Avia: Wójcicki, Jarzynka, Drelich, Mykytyn, Lusiusz, Głaz, Szymala (Kołodziej 77’), Mroczek, Maluga, Białek, Prędota (Koczon 88’)

Żółta kartka: Głaz, Jarzynka, Mroczek

Czerwona kartka: Głaz (dwie żółte)

Sędzia: Jakub Moskal (Kielce)

Widzów: 400

piątek, 05 październik 2018 15:12

Rywale byli tłem

Chełm był gospodarzem pierwszego turnieju piłki siatkowej o mistrzostwo województwa w kategorii młodzików. Świetnie spisali się w nim żółto – niebiescy, którzy zajęli pierwsze miejsce. Trenerami zespołu są Dariusz Kuźma i Piotr Maj.

W zmaganiach wzięło udział siedem ekip: TPS Lublin, UKS Serbinów Biała Podlaska, UKS Międzyrzecka Trójka, UKS Tempo Chełm I i II, UKS Skałka Annopol, MKS Avia Świdnik. Grano systemem każdy z każdym, do dwóch wgranych setów. Avia była lepsza od rywali we wszystkich pojedynkach, pokonując ich do zera. Kolejne lokaty przypadły zespołom Tempa Chełm I oraz UKS Serbinów Biała Podlaska.

Skład zwycięzców: Rafał Szczuchniak, Paweł Szydło, Tymoteusz Ambrozik, Oskar Chodorkowski, Jakub Flasiński, Mikołaj Stasiak, Filip Ożga, Daniel Banaszek, Bartłomiej Skorek, Jakub Chmielewski – Mendez, Tomasz Zieliński

piątek, 05 październik 2018 13:55

Trzy razy wygrana

Pięściarze MKS Avia Świdnik wystąpili na gali boksu o puchar burmistrza Opoczna. Żółto – niebiescy pokazali, że są w dobrej formie. W czterech walkach odnieśli trzy zwycięstwa, a jeden pojedynek zakończył się bez werdyktu sędziego.

Rozstrzygnięcia nie było w starciu z udziałem Igora Włoszka. Wygrane zanotowali natomiast: Julia Olszowa (3:0 z Anną Ziębą z Opoczna), Bartłomiej Skowrytko (3:0 z Mateuszem Czarnieckim z Kielc) i Dawid Włoszek (2:1 z Pawłem Kosowskim z Łodzi).

- Jestem zadowolony z tego co pokazali moi zawodnicy – mówi Marcin Żelechowski, trener pięściarzy Avii. – Nadal jednak musimy ciężko pracować, by podnosić umiejętności. Potrzebujemy też lepszych warunków do treningów. Szansą na to jest realizacja projektu zgłoszonego do budżetu obywatelskiego. Zachęcam do głosowania na propozycję nr 8 „Rozwój boksu w Świdniku”.

piątek, 05 październik 2018 13:52

Złoto, srebro i brąz

Klub Tenisowy Avia Świdnik ma w swoich szeregach mistrzynie województwa w deblu i wicemistrzynię w singlu, w kategorii zawodników do 12 roku życia. Tytuły wywalczyły podczas zmagań w Puławach.

Na najwyższym stopniu podium stanęły Natalia Chylińska i Natalia Wieleba, które rozstrzygnęły losy złotego medalu dopiero w tie-breaku (6:3, 4:6 10:8). Srebro w grze pojedynczej przypadło natomiast Natalii Wielebie. Oprócz nich, trzecie miejsce w deblu zajęła inna świdniczanka, Katarzyna Kliber, która wystąpiła u boku Natalii Kowal (Smecz Puławy).

- Dziewczyny trenują pięć razy w tygodniu – mówi Rafał Chyliński, prezes KT Avia. - Trzy razy na korcie i dwa pod kątem ogólnorozwojowym. Oprócz nich są w klubie także inni, utalentowani zawodnicy. W sumie skupiamy blisko 50 sportowców. Wierzymy, że uda się przywrócić sekcji lata dawnej świetności.

piątek, 05 październik 2018 09:20

Podejmij wyzwanie

Lubisz rozwiązywać zagadki, jesteś kreatywny i spostrzegawczy? Jeśli tak, to miejsce jest idealne dla ciebie. Już jutro nastąpi otwarcie pierwszego w Świdniku escape room.

Popularna gra, mówiąc w skrócie, polega na wydostaniu się jej uczestników z pokoju zagadek i to w określonym czasie, 60 minut. Świdnicka wersja przeniesie nas do epoki PRL. Konkretnie do gabinetu Józefa Kowalskiego, pracownika miejscowych zakładów lotniczych, który pewnego dnia… znika. Naszym zadaniem będzie odpowiedź na pytanie, co się z nim stało?

- Każdy, kto wejdzie do gabinetu Józefa K. może liczyć na sporo zwrotów akcji, zagadek do rozwikłania i tylko tyle na tę chwilę możemy powiedzieć - zaznacza Michał Kucharski z firmy Cudotwórnia events. - Przed rozpoczęciem gry chętnych czeka szybkie szkolenie. Dowiedzą się jak poruszać się po escape room, jakiego typu łamigłówki na nich czekają i w jaki sposób poprosić o podpowiedź. Poznają również początek historii głównego bohatera.

Świdnicki escape room mieści się w budynku Centrum Kultury. Powstał w ramach Budżetu Obywatelskiego. Jego otwarcie nastąpi jutro, o godz. 13.00. Będzie czynny przez sześć dni w tygodniu, od wtorku do piątku w godz. 15.00 - 19.00 (ostatnie wejście), w soboty od 13.00 do 19.00 (ostatnie wejście) i w niedziele od 13.00 do 19.00 (ostatnie wejście). Rezerwacji można dokonywać na stronie www.mok.swidnik.pl/escape-room.

czwartek, 04 październik 2018 09:33

Debiut piłkarek

Piłkarki MKS Avia Świdnik mają za sobą debiut w rozgrywkach ligowych. Świdniczanki wystąpiły w turnieju w Krasnymstawie. - Mimo porażek, uważam, że wypadły dosyć obiecująco - komentuje Tomasz Giełzak, trener zespołu.

Drużynę tworzą dziewczęta z roczników 2006, 2007 i 2008. W Krasnymstawie rozegrały dwa mecze. Przegrały ze Startem Tomaszów Lubelski (0:3) i Suchowicz Team Wólka Pienińska (0:4).

- Trenujemy zaledwie od kilku miesięcy – dodaje T. Giełzak. – Fizycznie nie wyglądamy źle. Musimy natomiast ciężko pracować nad elementami czysto piłkarskimi. Wierzę, że wkrótce przyjdą tego efekty.

Skład drużyny: Amelia Bogusz, Iga Dziedziura, Kornelia Gałka, Julia Kasprzak, Oliwia Kociuba, Daria Mularczyk, Wiktoria Pecyńska, Zofia Pędzisz, Daria Pękała, Julia Uchańska, Natalia Zakaszewska oraz Natalia Kusiak, Nikola Kasprzak, Oliwia Górka.

środa, 03 październik 2018 10:44

Zaczną jednak u siebie

Siatkarze żółto – niebieskich mieli zagrać na wyjeździe z Karpatami Krosno, ale ostatecznie podejmą rywala na własnym podwórku. Tym samym świdniccy kibice doczekają się inauguracji ligowego sezonu. I to z przeciwnikiem, który wymieniany jest w gronie faworytów do zajęcia pierwszego miejsca.

Drugoligowcy rozpoczęli zmagania w miniony weekend. Świdniczanom, po wycofaniu się z rywalizacji Caro Łódź, wypadła pauza. Zamiast walki o punkty była gra wewnętrzna. W sobotę wszyscy będą już jednak skupieni na ograniu ekipy z Krosna, która w premierowej serii gier pokonała PZL Sędziszów Małopolski, 3:1.

- Nie możemy się doczekać tego meczu – mówi Marcin Kurek, kapitan zespołu. – Za nami ciężki okres przygotowawczy i sami do końca nie wiemy w jakiej jesteśmy dyspozycji. Na pewno nie zabraknie nam determinacji i woli zwycięstwa. Nie czujemy się faworytem, choć wiadomo, że naszym atutem będzie własna hala. Najważniejsze, że wszyscy są zdrowi i do dyspozycji trenera. Wiemy, że drużyna z Krosna została przebudowana. Niebawem okaże się czy są mocniejsi niż w poprzednich sezonach. 

Mecz MKS Avia Świdnik - PWSZ Karpaty Krosno Glass odbędzie się w sobotę, 6 października, o godz. 17.00, w hali sportowej Szkoły Podstawowej nr 7. Wstęp wolny.

środa, 03 październik 2018 10:03

15 medali z Czech

Podopieczni Piotra Bernata zawodnicy LKSW Dan Świdnik wystąpili w towarzyskim turnieju ITF Moravia Open w Ostrawie. Z Czech przywieźli 15 medali i tytuł najlepszego zawodnika turnieju, w kategorii dzieci.

Zasłużył na niego Jan Hawrysz, który wywalczył złote medale w układach i walkach. W sumie nasze miasto reprezentowała dziesiątka fighterów. W imprezie wystąpiło 414 zawodników, z 10 krajów. Poniżej wyniki świdniczan:

Daniel Cur - złoto układy juniorów młodszych, brąz walki ITF do 60 kg. Mateusz Buda - brąz walki ITF seniorów do 64 kg, srebro Grand Champion pointfigthing. Antoni Hawrysz - złoto softy kategoria mini -120cm, brąz układy mini, brąz kopnięcia na czas. Jan Hawrysz - złoto układy dzieci, złoto walki soft +130 cm. Maja Besztak - złoto w kopnięciach na czas dzieci, brąz układy dzieci, brąz walki soft +130 cm. Paweł Wilczopolski - brąz walki pointfighting żacy młodsi -160 cm. Jakub Trześniak - złoto walki pointfighting żacy młodsi -150 cm. Tomasz Gumienniak - brąz układy żacy młodsi 6-5 kup. Ponadto wystąpili: Maria Skiba, Michał Markowski.

wtorek, 02 październik 2018 08:33

Miejski znaczy lepszy

Nie ulega wątpliwości, że Avia Świdnik to naj­większy klub w lotniczym mieście. Po latach finansowej zapaści stanęła na nogi i, jak kiedyś, chce świecić najjaśniejszym blaskiem. To jednak długofalowy proces, wymagający pracy u pod­staw. A to polega, między innymi, na szkoleniu najmłodszych adeptów sportu. Zdają sobie z tego sprawę w Miejskim Klubie Sportowym, w którym, tylko od początku istnienia, czyli przez półtora roku, potroiła się liczba dzieci uczęsz­czających na zajęcia.

Żółto - niebiescy to obecnie trzy sekcje: piłka nożna, siatkówka i boks. Codziennie pracuje tu kil­kudziesięciu trenerów i około 420 zawodników. Na tym jednak nie koniec. Jeśli doliczyć uczestników bezpłatnego programu „Avia skrza­ty” okaże się, że do klubu należy ponad 700 osób. To ponad trzy razy więcej niż wtedy, gdy za dumę lotniczego miasta odpowiedzialne były stowarzyszenia GPTS i ASPS.

- Wyróżnia nas nie tylko skala szko­lenia, ale także jego system, który jest ujednolicony i oparty na kon­kretnym planie - mówi Łukasz Reszka, prezes MKS Avia. - Zawod­nicy mogą przejść drogę od skrza­ta do seniora. Pracują pod okiem wykwalifikowanych i doświadczo­nych trenerów. Dysponujemy no­woczesną bazą treningową, którą staramy się ciągle wzbogacać.

Avię wyróżnia jeszcze coś. Jest najtańsza w regionie. Opłaty za za­jęcia piłkarskie wynoszą 75 zł mie­sięcznie i są pobierane do wieku młodzika starszego. W siatkówce płaci się 50 zł miesięcznie, boks jest bezpłatny. Każdy, kto wstąpi w sze­regi klubu, zostaje objęty ubezpie­czeniem, nie tylko podczas zajęć sportowych, ale także w drodze na i z treningu. To nie jest standard w ośrodkach szkoleniowych.

- Pod tym względem jesteśmy bez­konkurencyjni - dodaje Ł. Reszka. - Nasi zawodnicy dostają też sprzęt sportowy, a ich rodzice nie muszą się martwić o dodatkowe koszty, związane z transportem na mecze lub turnieje. Staramy się także, by już od pierwszych chwil w klubie, czuli się z nim związani. Dzieci uczestniczą w asyście piłkarskiej w meczach seniorów, są angażowa­ne w różne akcje promocyjne. Na koniec sezonu organizujemy dla nich wielki piknik, podczas które­go dziękujemy za reprezentowanie żółto - niebieskich barw.

Rozwój klubu nie byłby możliwy bez wsparcia sponsorów. Oprócz strategicznego, czyli miasta zna­cząco pomagają mu spółki PEC oraz Pegimek, a ostatnio także Polska Grupa Energetyczna, która została partnerem grup młodzieżowych. Z nimi na pokładzie, Avia niebawem zrobi kolejny krok w przód. Weźmie pod opiekę sekcję tenisową, wraz z obiektami przy ul. Fabrycznej. W kolejce stoją następne dyscypliny i wydaje się być kwestią czasu, kiedy dołączą do żółto - niebieskiej ro­dziny.

Strona 7 z 283