tf - Świdnik - wysokich lotów

piątek, 19 styczeń 2018 08:34

Pierwsze testy i sparing

Pięciu nowych zawodników pojawiło się do tej pory na treningach Avii Świdnik. Trener Dominik Bednarczyk przygląda się dwóm napastnikom, dwóm pomocnikom i obrońcy. Chce sprowadzić przynajmniej po jednym piłkarzu do każdej z formacji. Przy ul. Sportowej ćwiczy, między innymi, Piotr Prędota, reprezentujący ostatnio barwy Stali Rzeszów.

Z klubem ze stolicy Podkarpacia jest jednak bliski rozwiązania umowy. Wtedy nic nie stanie na przeszkodzie, by trafił do lotniczego miasta. Popularny „Pietia” zna się z nowym opiekunem żółto – niebieskich jeszcze ze wspólnych występów w Stali. To ważny argument w kontekście ewentualnej przeprowadzki doświadczonego snajpera do Świdnika. Prędota nie narzeka bowiem na brak ofert. Jego usługami poważnie interesuje się Hetman Zamość, trenowany przez Jacka Ziarkowskiego. Mówi się też, że chętne widzianoby go w Chełmiance Chełm. Oprócz niego Bednarczyk sprawdza Damiana Szpaka (ostatnio bez klubu), Jarosława Milcza (poprosił o testy) oraz dwóch młodzieżowców. Jak zapowiada, na tym jednak nie koniec. W Świdniku, w najbliższym czasie pojawi się jeszcze kilku graczy.

Żółto – niebiescy cały okres przygotowawczy spędzą na własnych obiektach. Aktualnie, do ich dyspozycji jest boisko ze sztuczną nawierzchnią, hala sportowa oraz siłownia. Od czasu do czasu odbywają również zajęcia w terenie. Do sztabu szkoleniowego dołączył w tym tygodniu trener przygotowania fizycznego, Piotr Ściegienny. Będzie pracował z zespołem przez najbliższe tygodnie, ale jeśli współpraca ułoży się zgodnie z oczekiwaniami obu stron, zostanie na dłużej. Świdniczanie mają także zaplanowany obóz dochodzeniowy, który rozpocznie się w pierwszym lub drugim tygodniu ferii. Całość uzupełni odnowa biologiczna.

Już w sobotę Sebastian Orzędowski i spółka zmierzą się w pierwszym zimowym sparingu. Do Świdnika przyjedzie Granit Bychawa, prowadzony przez Łukasza Gieresza. Mecz kontrolny z piątym zespołem lubelskiej klasy okręgowej rozpocznie się o godz. 11.30, na sztucznym boisku.

piątek, 19 styczeń 2018 08:26

Filmowa produkcja MOK-u

Były reportaże o kultowej wuesce, wydarzeniach z lipca 1980 roku i lutego 1981 roku. Teraz przyszła pora na lotnictwo. W Świdniku powstaje cykl filmów poświęconych naszym tradycjom lotniczym, sięgającym 1938 roku, kiedy rozpoczęła działalność Szkoła Pilotów L.O.P.P.

Pomysłodawcą serii jest Miejski Ośrodek Kultury. Za scenariusz, zdjęcia i montaż odpowiadają Paulina Niezbecka i Jakub Boczkowski, autorzy m.in. dokumentu „Fenomen Spacerów”, nominowanego do festiwalu Niepokorni Niezłomni Wyklęci w Gdyni.

- To wyjątkowy rok, bogaty w jubileusze. Obchodzimy 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości, 100-lecie Polskiego Lotnictwa Wojskowego, 80-lecie uruchomienia Szkoły Pilotów L.O.P.P. Na ten rok przypada również setna rocznica urodzin gen. bryg. pil. Tadeusza Góry oraz 80-lecie jego rekordowego przelotu z Bezmiechowej do Solecznik Małych. Bardzo ważne jest wykorzystanie tych okazji, by zmierzyć się z lotniczą historią Świdnika i opowiedzieć o niej młodszym pokoleniom. Będzie to pierwszy obraz, poza animacją o Tadeuszu Górze i cyklem „Niezapomniane historie”, w którym szerzej przybliżymy nasze tradycje - wyjaśnia Adam Żurek, dyrektor MOK.

Seria, pod roboczym tytułem „Skrzydlaty Świdnik”, ma składać się z kilku odcinków. Bohaterami każdego z nich będą ludzie zasłużeni dla lot nictwa oraz miejsca z nimi związane. Prace nad dokumentem już ruszyły. Pierwsze ujęcia nakręcono w ubiegłym tygodniu, w Strefie Historii.

- Pokażemy przeszłość i teraźniejszość. Odcinki będą poświęcone, między innymi Szkole Pilotów oraz lotniczym rodom Kasperków i Zachów. Przybliżymy też historię Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego, opowiemy o słynnej „Jedynce”, przypomnimy co w niej produkowano oraz uchylimy rąbka tajemnicy technologii śmigłowca AW. Nie zabraknie też smaczków, jak na przykład historii pana Czesława Dyzmy, pilota Mi-2, który pojawił się w jednym z filmów o słynnym Bondzie. Dla mnie i dla Kuby to przyjemność i zaszczyt móc współpracować z lotnikami - mówi Paulina Niezbecka.

Materiał nagrywany jest w kilku miejscach: aeroklubie, PZL, Porcie Lotniczym Lublin, świdnickim muzeum, MPBP, Powiatowym Centrum Edukacji Zawodowej oraz Miejskim Ośrodku Kultury, w którym od ubiegłego roku można oglądać szybowiec Pirat. Ostatnie ujęcia zaplanowano na koniec kwietnia. O dacie premiery odcinków będziemy informować na bieżąco.

af

środa, 17 styczeń 2018 12:12

Wygrana i rekord Polski

Zawodnicy z Polski, Wielkiej Brytanii, Ukrainy, a nawet Korei Południowej wzięli udział w zawodach w układaniu kostki Rubika, które w miniony weekend odbyły się w Kraśniku. Wśród uczestników nie zabrakło także świdniczan - Kacpra Szeląga i Rafała Waryszaka.

Bardzo dobrze swój start będzie wspominał ten drugi (na zdjęciu w środku). Startując w konkurencji pyraminx (kostka w kształcie piramidy) okazał się bezkonkurencyjny. Dodatkowo ustanowił nowy rekord Polski w pojedynczym ułożeniu, który od teraz wynosi 1,40 sek.

poniedziałek, 15 styczeń 2018 15:02

Za szybko w zabudowanym

Dwa zatrzymane prawa jazdy, mandaty i punkty karne. To efekt pracy policjantów świdnickiej drogówki, którzy w weekend patrolowali drogi powiatu.

Kierowcy, którzy stracili uprawnienia popełnili dokładnie to samo przewinienie. W terenie zabudowanym, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h, jechali 102 km/h. Pierwszym z zatrzymanych był 53-letni mieszkaniec naszego powiatu, który poruszał się oplem po ul. Piaseckiej. Dzień później, w niedzielę, wpadł 25-latek z powiatu zamojskiego. Policyjny radar namierzył go w Piaskach, na ul. Zamojskiej.

- Apelujemy o ostrożną jazdę i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego – mówi Elwira Domaradzka z KPP w Świdniku.

poniedziałek, 15 styczeń 2018 13:17

Policjanci mieli nosa

Ponad 400 porcji marihuany posiadał 27-latek ze Świdnika, którego zatrzymali, w weekend policjanci. Mężczyzna większość narkotyków trzymał w… skrzynce z licznikiem gazu, w klatce jednego z bloków.

Mundurowi wpadli na trop dilera dosyć przypadkowo. Podczas jednej z interwencji poczuli charakterystyczny zapach suszu roślinnego. Szybko zlokalizowali miejsce, z którego pochodzi. Postanowili zostawić siatkę z narkotykiem w skrzynce i poczekać na jej właściciela. Ten, gdy tylko się pojawił został schwytany. 27-latek wprawdzie próbował uciekać, ale bezskutecznie.

- W mieszkaniu mężczyzny funkcjonariusze znaleźli kolejne porcje marihuany - mówi Elwira Domaradzka ze świdnickiej policji. - Zatrzymany usłyszał już zarzuty, do których się przyznał. Prokuratura zastosowała wobec niego dozór. Grozi mu do 10 lat więzienia.  

poniedziałek, 15 styczeń 2018 10:33

W nowy rok ze zwycięstwem

Po czterech tygodniach przerwy, siatkarze Avii znów mogli poczuć smak ligowej rywalizacji. W sobotę pojechali na mecz do Niebylca, przeciwko miejscowemu Neobusowi. To wyjątkowo niewygodny teren, na którym nikt jeszcze w tym sezonie nie wygrał. Nikt, oprócz ekipy Sławomira Czarneckiego. Żółto – niebiescy, choć zaczęli spotkanie od porażki w premierowej partii, od drugiej zaczęli przejmować kontrolę nad wydarzeniami na boisku.

Trener świdniczan zdecydował się na zmianę na rozegraniu. Zamiast Bartłomieja Misztala zobaczyliśmy w akcji Krzysztofa Pigłowskiego. Były zawodnik lubelskiej Pszczółki nie do końca realizował plan taktyczny, a jego pomysł na grę w ataku dosyć łatwo rozszyfrowali przeciwnicy. Szybko został zmieniony przez Misztala, a oprócz popularnego „Miśka” na boisku zameldowali się także Wojciech Kasiura oraz Błażej Czarnecki. I Avia powoli zaczęła wracać do tego, do czego zdążyła przyzwyczaić swoich kibiców. Drugą partię wygrała do 21, kolejną do 20. Najciekawiej działo się w secie numer cztery. Świdniczanie prowadzili 21:18 i wydawało się, że za chwilę skończą całe spotkanie. Gospodarze potrafili jednak wyciągnąć wynik na 23:22 i to Jakub Guz, i spółka zostali przyparci do ściany. W wojnie nerwów więcej zimnej krwi zachowali zawodnicy z lotniczego miasta, ale potrzebowali aż 33 „oczek”, by usłyszeć ostatni gwizdek arbitra. Po wygranej najwięcej pochwał od kolegów zebrał Błażej Czarnecki, przyjmujący wicelidera rozgrywek.

- Na jednej z przerw trener powiedział nam, że gramy źle, a przeciwnicy jeszcze gorzej - komentuje Bartłomiej Misztal. - Sporo w tym racji. Przykładem może być statystyka z drugiego seta, która mówi o jedenastu zepsutych zagrywkach z naszej strony. Dodał też, że kto wytrzyma ciśnienie, wygra mecz. W ostatniej odsłonie mieliśmy rywali na widelcu, ale popełnione błędy pozwoliły im wrócić do gry. Na szczęście wszystko skończyło się po naszej myśli. W kolejnym starciu, z AKS Rzeszów musimy zagrać zdecydowanie lepiej. Rywale wygrali dwa mecze w tym roku i prezentują się dużo lepiej niż na początku sezonu. Nie możemy dać im się rozkręcić.  

Kolejny mecz o punkty świdniczanie rozegrają w piątek. W hali sportowej Szkoły Podstawowej nr 7 podejmą AKS V LO Rzeszów. Pojedynek rozpocznie się o godz. 18.00. Wstęp wolny.

Neobus Niebylec – Avia Świdnik 1:3 (25:16, 21:25, 20:25, 31:33)

Avia: Pigłowski, Guz, Kurek, Żywno, Machowicz, Gajosz, Bonisławski (libero) oraz Misztal, Kasiura, Czarnecki, Sajdak

poniedziałek, 15 styczeń 2018 09:02

Coraz lepiej to wygląda

Sporo dzieje się ostatnio w Świdniczance. Klub ma nowe władze, drużyna rozpoczęła przygotowania do rundy wiosennej w A-klasie, a blisko transferu jest zawodnik z trzecioligową przeszłością. Podopieczni Tomasza Króla mają już także wyznaczonych rywali w sparingach, które rozpoczną 28 stycznia, starciem z Sygnałem Lublin.

Prezesem klubu został Giuseppe Nigro, wiceprezesem Paweł Walczak, sekretarzem Radosław Pawłowski. W skład zarządu wchodzą jeszcze Kamil Plichta i Marceli Jaszczak. Zespół odbył pierwsze zajęcia 9 stycznia. Na razie ćwiczy pod okiem trenera przygotowania motorycznego, Piotra Ściegiennego, i raz na sztucznym boisku przy ul. Sportowej 2.

- Stopniowo zaczynamy wchodzić w zajęcia z obciążeniami - mówi Paweł Walczak. - Okres przygotowawczy jest długi. Zawodnicy i trener postarają się zadbać o jak najlepsze przygotowanie do rundy, a władze klubu o wzmocnienia. Bliski gry w Świdniczance jest napastnik, który występował, między innymi w Chełmiance Chełm i Avii Świdnik. Jeśli uda się go sprowadzić, znacząco wzmocnimy siłę ofensywną. Szeroka kadra to podstawa, jeśli myślimy o awansie do okręgówki.

Poniżej plan sparingów drużyny prowadzonej przez Tomasza Króla:

Świdniczanka – Sygnał Lublin (28 stycznia)

Świdniczanka – Trawena Trawniki (4 lutego)

Świdniczanka – Sokół Konopnica (10 lutego)

Świdniczanka – Agros Suchawa (18 lutego)

Świdniczanka – Frassati Fajsławice (25 lutego)

Świdniczanka – Granit Bychawa (3 marca)

Świdniczanka – Tur Milejów (11 marca)

Świdniczanka – Granica Dorohusk (17 lub 18 marca)

czwartek, 11 styczeń 2018 14:37

Zrób porządek z choinką

Posiadacze choinek nie muszą się martwić tym, co zrobić ze świątecznym drzewkiem. Odbierze je od nich firma Remondis, która zajmuje się wywozem śmieci na terenie Świdnika.

W tym celu przeprowadzi oddzielne akcje dla mieszkańców domów jednorodzinnych i bloków. Pierwsi będą mogli oddać choinki 16 i 23 stycznia oraz 13 i 20 lutego. Drudzy 19 i 26 stycznia, a także 16 i 23 lutego.

Drzewka należy wystawić przy pojemnikach na odpady lub obok altany śmietnikowej.

czwartek, 11 styczeń 2018 09:08

Zdobyć twierdzę Niebylec

Siatkarze Avii o kolejne punkty powalczą w Niebylcu, z miejscowym Neobusem. Ich najbliższy rywal dosyć niespodziewanie przegrał pierwszy mecz w tym roku, na wyjeździe z AKS V LO Rzeszów. Drużyna, którą w poprzednim sezonie prowadził, dobrze znany w Świdniku, Tomasz Józefacki, to jednak mistrzowie własnego parkietu. W pięciu domowych pojedynkach odnieśli komplet zwycięstw.

Świdniczanie zresztą mieli z nimi problemy już w pierwszej części sezonu. W hali sportowej Szkoły Podstawowej nr 7 padł wynik 3:2 dla gospodarzy, a w tie – breaku Jakub Guz i jego koledzy wygrali po walce, do 13. Neobus, w bieżących rozgrywkach, potrafił odprawić z kwitkiem, na przykład LKPS Politechnikę Lublin, pokonując ją bez straty seta. Avia, jeśli przegrywała, to tylko na boiskach przeciwników.

- Zdajemy sobie sprawę, że to trudny teren – mówi Piotr Maj, asystent Sławomira Czarneckiego. – Hala w Niebylcu jest dosyć specyficzna, niewysoka. To nie zmienia faktu, że jedziemy tam po trzy punkty. Solidnie przepracowaliśmy ostatnie tygodnie, wolne od spotkań ligowych. Zawodnicy dobrze wyglądają na treningach, są zmotywowani i skupieni na postawionych celach. W drużynie nie ma też kontuzji. Przestrzegamy ich przed sytuacją, do której doszło w meczu w Świdniku. Wtedy prowadziliśmy 2:0 i wydawało nam się, że jest po sprawie. W efekcie zrobiło się bardzo nerwowo.

Sobotnie starcie rozpocznie się o godz. 18.00. Tydzień później, 19 stycznia, świdniczanie podejmą AKS V LO Rzeszów (hala sportowa SP 7, godz. 18.00).

środa, 10 styczeń 2018 13:11

Wrócili do pracy

23 zawodników miał do dyspozycji Dominik Bednarczyk na pierwszym treningu, rozpoczynającym przygotowania do rundy wiosennej.

Oprócz piłkarzy pierwszego zespołu w zajęciach wzięło udział sześciu graczy rezerw oraz dwóch testowanych. Grupa zaczęła od ćwiczeń na boisku ze sztuczną nawierzchnią, a później przeniosła się do świetlicy klubowej. W kolejnych dniach świdniczanie będą mieli do dyspozycji także halę sportową i siłownię.

W treningu nie wziął udziału Piotr Piekarski, który oficjalnie został przedstawiony jako nowy zawodnik Chełmianki Chełm. To kolejny, po Mateuszu Olszaku, piłkarz wzmacniający lokalnego rywala. Przygody z Avią nie będzie także kontynuował Łukasz Młynarski. Pomocnik rozwiązał kontrakt i myśli o powrocie do Danii. Kto natomiast może zasilić szeregi trzecioligowca? Poważnym kandydatem jest Damian Szpak. Były gracz, między innymi Radomiaka Radom, Górnika Łęczna i Motoru Lublin nie grał ostatnio z powodu kontuzji. Zdrowy i w pełni sił mógłby być poważnym wzmocnieniem siły ofensywnej zespołu.

- Kwestie transferów leżą w gestii sztabu szkoleniowego - mówi Łukasz Reszka, prezes Miejskiego Klubu Sportowego. - Mamy listę zawodników, którzy nas interesują, ale żadnych kontraktów jeszcze nie podpisaliśmy. Działamy spokojnie, bez niepotrzebnego pośpiechu. Muszą do nas trafić piłkarze o odpowiedniej jakości.

Pierwszy sparing Avia rozegra 20 stycznia, na własnym boisku, z Granitem Bychawa.

Strona 5 z 260