tf - Świdnik - wysokich lotów

środa, 25 październik 2017 14:53

Częściej wygrywali

Trzy zwycięstwa remis i dwie porażki. To bilans młodych piłkarzy Avii, którzy walczyli w weekend w rozgrywkach ligowych. Najwyższą wygraną mogą się pochwalić trampkarze młodsi, prowadzeni przez Tomasza Króla. Żółto – niebiescy pokonali u siebie, 4:1 OSiR Biłgoraj. Poniżej komplet wyników, strzelcy goli oraz składy.

Juniorzy młodsi (trener Paweł Pranagal): Avia Świdnik – Huragan Międzyrzec Podlaski 3:0 (1:0)

Wójtowicz, Rzeźnik, Uliczny

Avia: Jankowski, Mateńko (Drozdowski), Szydło, Pachuta Piekarski (Bochenko), G. Kosior (Sokół), Świetlicki (K. Kosior), Wójtowicz (Rzeźnik), Szczęśniak (D’Elia), Uliczny, Rudzki

Trampkarze starsi (trener Wiesław Kołodziej): Avia Świdnik – OSiR Biłgoraj 1:1 (0:0)

Gałgan

Avia: Płoszaj, Czerniak, Długosz, Zawadzki, Królik, Dmitruk, Pogorzałek, Kociński, Radek, Bzowski, Gałgan oraz Pirek, Tylec, Chyćko

Trampkarze młodsi (trener Tomasz Król): Avia Świdnik – OSiR Biłgoraj 4:1 (3:1)

Marek (2), Nigro, Donda

Avia: Drogomirecki, Wdowicz, Marciszkiewicz, Sterniczuk, Krawiec, Sidor, Donda, Marek, Ciesielski, Królik, Żurek, Mościcki, Nigro

Młodzicy starsi (trener Dariusz Sawicki): Unia Hrubieszów – Avia Świdnik 5:1 (4:0)

Fludra

Avia: Wolski, Gajewski, P. Kowalski, Majkut, Janczarek, Stojański, Rodak, Fludra, Andrzejak, Wierzbicki, Świetlicki, Bździuch, Świderska, Jaśkiewicz

Młodzicy młodsi (trener Karol Falenta): Orlęta Łuków – Avia Świdnik 2:4 (1:2)

Kowalski (2), Dmitruk, Wołowiec

Avia: Szymańczuk, Maluga, Guz, Szydłowski, Czupryn, Parcheta, Bronowicz, Dmitruk, Wołowiec oraz Gruszka, Janulewicz, Janczak, Mościcki, Drzewiecki, Brodzki, Kowalski, Zan

Młodzicy młodsi (trener Grzegorz Martyniuk): BKS Lublin – Avia Świdnik 5:0 (2:0)

Avia: Kozik, Kozak, Świdnik, Michalczuk, Mazurek, Kłopotowski, Trześniewski, Gumienniak, Mazur oraz Krzyszkowiak, Biały, Heliński, Ulewicz, Kusiak, Myszkowski, Płoszaj, Remani, Wąsiewicz

środa, 25 październik 2017 11:27

Puchar Polski dla Grzegorza

Drugi raz w naszym kraju rozgrywany był puchar Polski w kręglach klasycznych osób niewidomych i słabowidzących. W imprezie wziął udział jeden z najlepszych zawodników w tej konkurencji, Grzegorz Kanikuła. Świdniczanin potwierdził wysoką dyspozycję z tego sezonu, okazując się bezkonkurencyjny.

Zmagania odbyły się w miniony weekend w Tomaszowie Mazowieckim. W grupie, w której startował Kanikuła, o pierwsze miejsce rywalizowało 10 zawodników. Każdy wykonał cztery serie, po 30 rzutów w każdej. Nasz reprezentant, z 699 punktami na koncie zajął pierwsze miejsce. Kolejni rywale ugrali odpowiednio 692 i 688 punktów.

- Na zawody pojechałem dobrze przygotowany fizycznie, ale bez treningu praktycznego - mówi zdobywca pucharu Polski. - Chciałem wygrać, gdyż zawsze zakładam sobie najwyższe cele. Dużo dało mi doświadczenie z poprzednich startów, spokój i odpowiednia koncentracja.

Wysoka dyspozycja może się przydać już w najbliższy weekend. Świdniczanin wystartuje wówczas w Łodzi, podczas pucharu Polski w bowlingu. Zawodnik Hetmana Lublin spodziewa się, że walka o podium może być trudna.

- Poziom turnieju będzie wysoki – kończy G. Kanikuła. - To jednak nie powód, by nie myśleć o medalu. Nawet złotym.

wtorek, 24 październik 2017 13:35

Zatrzymani w Cycowie

Czerwona kartka, kontuzja, gol stracony w 93 min. Śmiało można powiedzieć, że dużo działo się w ostatnim meczu Świdniczanki. Lider A-klasy dwukrotnie wychodził na prowadzenie w starciu z Błękitem Cyców, ale do domu wrócił tylko z jednym punktem i osłabiony przed następnym spotkaniem, z Tajfunem Ostrów Lubelski.

Pierwsza połowa potoczyła się zgodnie z planem. Ekipa Tomasza Króla wygrywała po golu Krzysztofa Bonieckiego. Chwilę po wznowieniu gry gospodarze doprowadzili do remisu. Kamil Zieliński przymierzył z rzutu wolnego i zaskoczył Arkadiusza Szulca. Goście odpowiedzieli znów za sprawą Bonieckiego, a niedługo później z boiska wyleciał Karol Kowalski, który zbyt wyraziście wyrażał niezadowolenie z pracy sędziego. Osłabiona Świdniczanka utrzymywała prowadzenie aż do doliczonego czasu gry. Wtedy Karol Zawrotniak ucieszył kibiców, zapewniając Błękitowi cenny remis. Jakby tego było mało przyjezdni stracili na pewien czas Piotra Filutowskiego. Popularny „Soja” doznał kontuzji, uniemożliwiającej mu występ w najbliższych spotkaniach.

W jedenastej kolejce Świdniczanka podejmie na sztucznym boisku przy ul. Sportowej 2 Tajfun Ostrów Lubelski. Pierwszy gwizdek arbitra rozbrzmi w niedzielę, o godz. 15.00.

Błękit Cyców – Świdniczanka 2:2 (0:1)

Zieliński, Zawrotniak – Boniecki (2)

Świdniczanka: Szulc, Kowalski, Bednarek, Shtohryn, Ziemkiewicz (Warda), Babiarz, Kuś, Wróbel (Skiba), Martyna, Filutowski (Bereza), Boniecki

wtorek, 24 październik 2017 13:31

Przyjadą najlepsi

Puchar Polski w kickboxingu w Świdniku? Jak najbardziej! W najbliższą sobotę, do lotniczego miasta przyjadą zawodnicy biorący udział w Pointfighting Grand Prix. W sumie pojawią się tu reprezentanci 22 klubów z naszego kraju oraz Czech, walczący w kategorii kadetów młodszych, starszych i juniorów. Imprezę organizuje LKSW Dan, we współpracy z Polskim Związkiem Kickboxingu, a honorowy patronat nad nią objął burmistrz Waldemar Jakson.

- W akcji zobaczymy czołowych zawodników, w wieku 10-18 lat - mówi Piotr Bernat, trener LKSW Dan. - Przyjadą do nas z tak znanych ośrodków, jak Piaseczno, Wejherowo czy Gorzów. Przyglądać się im będą trenerzy reprezentacji oraz Piotr Siegoczyński, prezes PZKB. Gospodarze wystawią 24-osobowy skład. Oprócz pojedynków indywidualnych, odbędzie się także turniej walk drużynowych.

Zmagania rozpoczną się około godz. 10.00, w hali sportowej przy Szkole Podstawowej nr 7. Uroczyste otwarcie imprezy zaplanowano na godz. 14.00. Wstęp wolny.

niedziela, 22 październik 2017 16:02

Magia baletu (foto+film)

W niedzielę mieszkańcy naszego miasta mieli okazję przenieść się w magiczny świat baletu. Na scenie Centrum Kultury zaprezentowali się tancerze Teatru Wielkiego im. Stanisława Moniuszki w Poznaniu.

W przedstawieniu „Dziadek do orzechów”, gościnnie wystąpiły dzieci uczęszczające na zajęcia baletowe do Miejskiego Ośrodka Kultury. Profesjonalni artyści, klimatyczna muzyka prezentowana w spektaklu przeniosła świdniczan w iście bajkowy nastrój. Poniżej galeria oraz film z wydarzenia:

Wydarzenie zostało zrealizowane z wykorzystaniem sprzętu zakupionego w ramach projektu „Nasze siedmiomilowe buty”. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

niedziela, 22 październik 2017 14:00

Gościliśmy reprezentację

Stadion miejski w Świdniku gościł dziś reprezentację Polski kobiet do lat 15. Biało – czerwone, w meczu towarzyskim wysoko pokonały Białoruś.

Starcie zakończyło się wynikiem 6:0 dla gospodyń. Co ciekawe wszystkie gole padały dopiero po zmianie stron. Polki mogły wygrać jeszcze wyżej, ale, w kilku sytuacjach, zabrakło im skuteczności pod bramką rywalek.

Poniżej galeria zdjęć z dzisiejszego spotkania.

niedziela, 22 październik 2017 09:49

Podzielili się punktami

Remisem, 1:1, zakończył się sobotni mecz w Nowym Targu, w którym miejscowe Podhale mierzyło się z Avią Świdnik. Żółto – niebiescy prowadzili od 2 min. rywalizacji.

Gola dla nich zdobył Krystian Mroczek. Świdniczanie nastawili się na kontrataki i po kilku z nich było groźnie w polu karnym gospodarzy. W drugiej połowie przewaga miejscowych była już jednak wyraźna. Podopieczni Janusza Niedźwiedzia, za wszelką cenę, szukali wyrównującej bramki i udało im się to w 78 min. gry. Adriana Wójcickiego, strzałem głową, pokonał Błażej Cyfert. Niewiele brakowało, a Sebastian Orzędowski i spółka wracaliby do Świdnika bez jakiejkolwiek zdobyczy punktowej. W ostatnich sekundach meczu, jeden z piłkarzy Podhala, po strzale z rzutu wolnego, trafił piłką w słupek.

Podhale Nowy Targ – Avia Świdnik 1:1 (0:1)

Cyfert (78’) – Mroczek (2’)

Avia: Wójcicki, Wrzesiński, Barański, Mazurek, Jarzynka, Kazubski, Szymala, Orzędowski (Maluga 89’), Piekarski (Czułowski 75’), Mroczek (Nowak 70’), Białek (Olszak 63’)

piątek, 20 październik 2017 15:03

Zablokowana ekspresówka

Kierowcy poruszający się po krajowej siedemnastce, w stronę Chełma, muszą się liczyć z utrudnieniami w ruchu. Na wysokości wiaduktu, niedaleko „starych” krzyżówek, doszło do wypadku.

Brały w nim udział dwa samochody osobowe oraz ciężarówka. Na miejscu pracują policjanci. Ruch odbywa się jednym pasem.

środa, 18 październik 2017 15:25

Grasz w halówkę? Przeczytaj!

Na poniedziałek, 23 października zaplanowano spotkanie organizacyjne kierowników drużyn, występujących w Powiatowej Amatorskiej Lidze Futsalu. Odbędzie się ono w świetlicy klubowej przy stadionie miejskim. Początek o godz. 17.00.

W czasie spotkania będzie się można także zgłosić do turnieju halowej piłki nożnej z okazji Święta Niepodległości, który zostanie rozegrany 12 listopada, w hali sportowej Szkoły Podstawowej nr 7. Więcej informacji oraz zapisy pod numerem tel. 601 413 856.

środa, 18 październik 2017 09:43

Maszyna do biegania

Wydaje się, że Artur Jendrych im częściej startuje, tym lepsze wyniki osiąga. Specjalista od biegów na długich dystansach i w trudnym terenie właśnie wrócił z Bieszczadów, gdzie brał udział w ultramaratonie. Świdniczanin wygrał swoją kategorię wiekową (do 30 lat), a w open był siódmy. - Nie przygotowywałem się jakoś specjalnie do tych zawodów - mówi skromnie. - Chciałem się sprawdzić na koniec sezonu.

Sportowiec przebiegł 53 km trasę w 4 godziny 45 minut i 51 sekund. Po drodze zaliczył kilka upadków, bo jak przyznaje, źle dobrał buty. To i tak nie przeszkodziło mu w osiągnięciu bardzo dobrego rezultatu.

- Wiedziałem, że jak pobiegnę w określonym czasie, będzie szansa na podium - dodaje A. Jendrych. - Najważniejsze, że dałem radę kondycyjnie. Może gdybym mocniej potrenował przed startem, zająłbym wyższą lokatę w open.

Przez ostatnie miesiące świdniczanin wystartował aż w siedmiu dużych imprezach biegowych. Każdą kończył na podium. Największy sukces osiągnął w Szkocji, podczas Spartan Race Ultra Beast, gdzie zajął drugie miejsce w międzynarodowej stawce. Warte uwagi jest także zwycięstwo we wrześniowym Iron Run w Krynicy Zdroju.

- Kończący się sezon jest dla mnie wyjątkowy, bo najlepszy z dotychczasowych - zaznacza sportowiec. - Powoli już jednak wyznaczam cele na kolejny rok. Chcę wystartować w dłuższych biegach, na 100, 130 czy 150 km. Zmierzyć się z jeszcze większymi wyzwaniami. Ciągle staram się podnosić wyżej poprzeczkę.

Wśród około 700 uczestników V Hyunday Ultramaratonu Bieszczadzkiego znaleźli się także inni świdniczanie. Najdłuższy dystans pokonali jeszcze Jan Kondrak (7:37,22) oraz Paweł Śliwiński (8:26,58). Półmaraton ukończył Sławomir Maj (3:09,56), a ćwierćmaraton Gabriela Kowalska (3:08,26) i Daniel Kowalski (3:08,26).

Strona 3 z 252