jg - Świdnik - wysokich lotów

czwartek, 26 kwiecień 2018 08:02

Mistrzowie polskiej ortografii

26 uczniów klas III szkół podstawowych wzięło udział w XV Powiatowym Konkursie Ortograficznym, który odbył się w Szkole Podstawowej nr 4. Przyszło im się zmierzyć z takimi wyrazami, jak: szemrzący, przejażdżka, czeremcha, rozżarzone, pszczółki, ówdzie, pszenica, iskrzyło, ważka, trzepot, świdniczanie czy pokrzepiający. Jak się okazało, z językowymi pułapkami poradzili sobie znakomicie.

Mistrzem Ortografii 2018 został Adam Krasowski ze Szkoły Podstawowej nr 3. I miejsce zajął Jakub Bereza (SP nr 7), II Jagoda Smus (SP nr 7), III Maja Misztal (SP nr 5), IV Wiktor Gawliński  (SP nr 5), Weronika Morawska (SP nr 4) i Szymon Wójcik (SP nr 5).

- Pamiętajcie o jednej rzeczy. Zwyciężyliście wszyscy, bo skoro pojawiliście się dzisiaj u nas, oznacza to, że jesteście mistrzami ortografii w swoich szkołach. Gratuluję wam serdecznie - podkreślała Marzena Szymecka, wicedyrektor ZSO nr 1, wręczając nagrody oraz pamiątkowe dyplomy za udział w konkursie.

Organizatorkami ortograficznych zmagań były Danuta Serafińczuk, nauczyciel edukacji wczesnoszkolnej, oraz Agnieszka Żembrowska, nauczyciel bibliotekarz. Tekst dyktanda ułożyła polonistka Magdalena Bartkowiak.

aw

poniedziałek, 23 kwiecień 2018 09:34

Czego potrzebują Polacy?

Czego potrzebują Polacy, skąd wziąć na to pieniądze i oczywiście sprawy oświaty zdominowały dyskusję w czasie niedzielnej wizyty Anny Zalewskiej, minister edukacji narodowej, w Miejskim Ośrodku Kultury. Towarzyszyli jej wiceminister Artur Soboń, poseł Lech Sprawka i burmistrz Waldemar Jakson. Pani minister zadeklarowała, że czuje się w Świdniku jak krajanka, ponieważ pełniła funkcje wicestarosty świdnickiego, choć było to w Świdnicy, na Dolnym Śląsku. Spotkanie trwało dwie godziny i nie było „uczesane”. Świdnik był jednym z 700 miejsc w kraju, jakie zamierzają odwiedzić politycy Prawa i Sprawiedliwości, w ramach wielkiej podróży po Polsce.

- Minęło dwa i pół roku naszych rządów i, jak to sformułowała premier Szydło, trochę zasiedzieliśmy się już w Warszawie. Postanowiliśmy ruszyć w Polskę, żeby opowiedzieć co przez ten czas zrobiliśmy i zapytać, jakie są potrzeby Polaków -rozpoczęła niedzielne  spotkanie ze świdniczanami Anna Zalewska.

Później przypomniała pierwszą wielką, socjalną inicjatywą PiS, którą był program 500 plus.

- Wielu polityków nie wierzyło w jego powodzenie, mówiąc, że to bardzo dobry pomysł, tyle, że nierealny. Okazało się jednak, że wystarczy zacząć uszczelniać ściągalność podatku VAT, by pojawiły się pieniądze na pomoc rodzinom - mówiła Anna Zalewska.

Wśród sukcesów rządu wyliczyła również podniesienie płacy minimalnej, stawki godzinowej i obniżeniu wieku emerytalnego. Z satysfakcją mówiła o wysokiej efektywności wykorzystania funduszy unijnych, w czym jesteśmy europejskim liderem.

Szczególnie bliskie i ważne dla Anny Zalewskiej są zmiany organizacyjne w oświacie i jej doinwestowanie. Największy nacisk zostanie położony na rozwój placówek dających konkretne przygotowanie zawodowe, czyli techników i tak zwanych szkół branżowych. Tym bardziej, że polska gospodarka  coraz bardziej boryka się z brakiem fachowców: - Wiele zawodów uległo degradacji, a na brak wykształconych pracowników narzeka coraz więcej branż. Nie zależy nam na tym, żeby oświata produkowała bezrobotnych. Ilu techników administracji jest w stanie znaleźć zatrudnienie? - pytała retorycznie pani minister. 

„Piątka” Morawieckiego

Rząd premiera Mateusza Morawieckiego pracuje nad kolejnymi inicjatywami, które zostały zasygnalizowane podczas kwietniowej konwencji PiS.

Pierwsze mają zostać wprowadzone w styczniu 2019r. Ich zadaniem będzie ułatwienie życia małym przedsiębiorstwom. Chodzi o zmniejszenie obciążenia opłatami na ZUS i spadek podatku od osób prawnych - CIT, z 15 do 9 procent. Sprawi to, że Polska będzie krajem o najniższym wymiarze tego podatku w Europie. Na zmianach skorzysta około 400 tys. przedsiębiorców.

Kolejny program ma charakter inwestycyjny. Do końca kadencji program pochłonie 5 mld zł. Jego celem jest doprowadzenie do porządku dróg lokalnych, należących zwykle do samorządów.

Następne zamierzenie ma ruszyć od początku 2019r. Nosi nazwę „Dostępność Plus” i będzie kosztować 23 mld zł. Jego ideą jest eliminacja wszystkich istniejących barier architektonicznych, uprzykrzających życie ludziom niepełnosprawnym i seniorom, tym bardziej, że Polska, jak podkreślała A. Zalewska, staje się coraz bardziej widocznie krajem ludzi starszych.

Piąty program ma być realizowany pod hasłem „Wyprawka”. Każdy rodzic, którego dziecko pobiera naukę, otrzyma na początku roku szkolnego 300 zł na przybory i pomoce szkolne. Będzie to uzupełnienie wsparcia polegającego na zaopatrywaniu uczniów szkół podstawowych i przekształconych gimnazjów w bezpłatne podręczniki. Kosztuje to rocznie 500 mln zł.

- Nie jesteśmy gołosłowni - przekonywała A. Zalewska. - Wszystko, co dzieje się w systemie edukacji, jest rzetelnie przedyskutowane. Staramy się zbierać i analizować różne pomysły w ramach zespołu złożonego z przedstawicieli samorządów, związków zawodowych i ministerstwa edukacji. Mimo częstej różnicy poglądów, musimy szukać kompromisów, by zmieniać mocno jeszcze, w różnych miejscach, peerelowską rzeczywistość polskich szkół. Minister Zalewska bardzo pozytywnie oceniła przebieg reformy oświaty: - Nie sprawdziły się obawy nauczycieli o utratę miejsc pracy. Zamiast, jak alarmowano, spaść o sto tysięcy, zatrudnienie zwiększyło się o ponad 17 tys. osób. Od września pojawią się następne możliwości zdobycia zatrudnienia w oświacie. W sumie, ciągu roku i dziewięciu miesięcy, nauczyciele, mogą się spodziewać wzrostu płac o 15,8 proc. Były pieniądze na remonty i doposażenie szkół. Nowy pomysł dotyczy wyposażenia, za pieniądze z budżetu państwa, wszystkich placówek w szerokopasmowy Internet i multimedialny sprzęt, który unowocześni pracę pedagogów. Do tej pory dysponuje nim zaledwie 10 proc. jednostek oświatowych. W ramach programu „Laboratorium” organizowane będą pracownie przyrodnicze. Od września przyszłego roku wystąpi w placówkach zjawisko tak zwanego podwójnego rocznika, czyli uczniów, którzy pojawią się w szkołach ponadpodstawowych po skończeniu 3 klasy gimnazjum lub 8 klasy szkoły podstawowej. Minister zadeklarowała, że w szkołach ponadpodstawowych nie spotkają się oni w tych samych klasach. Po ich ukończeniu będą też zdawali różne egzaminy. Inne rozwiązanie byłoby niesprawiedliwe, ponieważ byli gimnazjaliści będą mieli za sobą jeden rok edukacji więcej. 

Działania, które mają ułatwić życie kobietom wychowującym dzieci, noszą wspólne miano „Mama Plus”. Zakładają, że matka czwórki dzieci otrzyma, bez względu na długość składkowego okresu pracy, najniższą emeryturę. Studentki wychowujące dzieci uzyskają udogodnienia w dostępie do żłobka i przedszkola.

poniedziałek, 23 kwiecień 2018 13:13

Mieszkanie Plus do przodu

Umowa powołująca do życia spółkę, właśnie została podpisana. Teraz czas na projekt nowych bloków i przetarg na ich wykonanie. Zgodnie z przewidywaniami, pierwsi lokatorzy wprowadzą się do mieszkań w 2020 roku.

Dzisiaj, w świdnickim ratuszu, została podpisana umowa, na mocy której powstała nowa spółka celowa. Jej udziałowcami są miasto i Bank Gospodarki Krajowej Nieruchomości. Zadaniem spółki będzie budowa bloków w ramach rządowego programu Mieszkanie Plus. Zainteresowanie inwestycją jest ogromne. Mimo że nie jest jeszcze prowadzony nabór chętnych na planowane lokale, do Urzędu Miasta już wpłynęło ponad 500 podań. Jedną czwartą z nich złożyły osoby spoza Świdnika.

- Wszędzie tam, gdzie jesteśmy na etapie pozyskiwania chętnych na mieszkania, obserwujemy bardzo dużą nadwyżkę zainteresowanych. To pokazuje, że program ma sens i został dobrze pomyślany - mówił Aleksander Jankowski, zastępca dyrektora Biura Transakcyjnego BGK Nieruchomości.

W Świdniku, na miejskiej działce, powstanie ponad setka mieszkań przy ul. Gen. Grota – Roweckiego.  Ich wielkość będzie wahała się od 30 do 70 mkw. - Ogromnie się cieszę z tej inicjatywy, bo to jeden z segmentów budownictwa mieszkaniowego. Dynamika powstawania nowych lokali jest u nas wyższa trzykrotnie niż w innych samorządach tej wielkości. Natomiast dwukrotnie większa od dużych miast Lubelszczyzny. Mieszkania z rządowego programu są przeznaczone dla osób, które nie są w stanie wziąć kredytu. Mają jednak na tyle stabilną sytuację zawodową, że umożliwia im opłacanie wyższego czynszu - mówił burmistrz Waldemar Jakson.

Zgodnie z harmonogramem działań nowej spółki, w pierwszej kolejności zostanie wyłoniony projektant nowych bloków. Zaraz po opracowaniu dokumentacji, ogłoszony zostanie przetarg na budowę. Mieszkańcy mają się wprowadzić do swoich lokali w 2020 roku. W tzw. międzyczasie miasto wybuduje drogę dojazdową do bloków. W tej chwili powstaje dokumentacja ul. Gen. Grota – Roweckiego.

W podpisaniu umowy uczestniczył również, pochodzący ze Świdnika Artur Soboń, wiceminister Inwestycji i Rozwoju.

- Rozpoczęte inwestycje w ramach programu Mieszkanie Plus są zlokalizowane przede wszystkim w dużych miastach, na terenach należących do państwowych spółek. Rozmach  przy ich budowie jest czasami ogromny do tego stopnia, że obejmuje nawet powstanie odrębnych osiedli na kilka tysięcy mieszkań. Dobrze, że wśród tych potężnych inwestycji, mamy też mniejsze projekty, jak świdnicki. Dalsze kwestie to wyłącznie sprawy techniczne. Miasto Świdnik ma doświadczenie w realizacji inwestycji mieszkaniowych, BGK Nieruchomości ma dokładnie dopracowane procedury, więc myślę że wszystko pójdzie sprawnie - mówił Artur Soboń.

Natomiast w całej Polsce, w ramach rządowego programu, trwa już budowa około 100 tys. lokali.

- Znam dokładnie mapę rozpoczętych inwestycji. Za chwilę w Jarocinie pierwsi mieszkańcy dostaną klucze. To jest powód do radości, natomiast nam chodzi o to, żeby ten program realizować szybciej. Po to przygotowaliśmy i w tej chwili konsultujemy pakiet ustaw. Pierwsza pozwoli na większą podaż terenów i na skrócenie procedur. Druga dotyczy dopłat do czynszów, żeby osoby, które skorzystają z programu, miały dodatkowe wsparcie państwa, aby na starcie płacić za mieszkania mniej - dodał wiceminister.

niedziela, 22 kwiecień 2018 10:09

Prawie po remoncie

Kończą się wiosenne porządki na gruntowych drogach Świdnika. Po poprawie pogody stan ich nawierzchni pozwolił wreszcie na wprowadzenie ciężkiego sprzętu.

- Przeprowadzono już remonty 50 spośród 70 dróg. Są one profilowane i w razie potrzeby wzmacniane. – mówi Przemysław Kozień, kierownik referatu infrastruktury komunalnej UM.

Prace przy drogach gruntowych, które mają na terenie gminy 24 km długości, powinny zostać zakończone do końca tego miesiąca. Prowadzimy również naprawy dróg asfaltowych, które najbardziej ucierpiały w czasie zimy. Drobne ubytki asfaltu, stwierdzone po okresie zimowym, w większości zostały już uzupełnione. W przypadku kilku ulic można w tym roku spodziewać się jeszcze gruntownych prac naprawczych, jeśli konieczny jest remont na dłuższych odcinkach. Chodzi, między innymi, o ulice Hallera, Czereśniową, Smorawińskiego i Okulickiego. Przy Smorawińskiego, generalnemu remontowi poddane zostaną chodniki przy dojściu do biura Spółdzielni Mieszkaniowej i budynku Smorawińskiego 5.

jmr

sobota, 21 kwiecień 2018 09:30

Ćwierć wieku liceum

Tysiące lekcji, godzin nauki, absolwentów, setki nauczycieli, dziesiątki klas. Tak w skrócie można opisać 25-lat II Liceum Ogólnokształcącego im. K. K. Baczyńskiego, które w piątek obchodziło swój jubileusz.

Historia szkoły na osiedlu Adampol sięga 1977 roku, kiedy rozpoczęto budowę placówki. Prace nabrały tempa dopiero w 1980 roku, gdy swą pomoc zaoferowała Wytwórnia Sprzętu Komunikacyjnego w Świdniku. Dyrektorem nowo powstałej szkoły został Augustyn Górka. Kompleks budynków zajmował powierzchnię 6,5 tys. mkw. Naukę w nim rozpoczęło 949 uczniów, w dwóch oddziałach przedszkolnych i klasach, od zerowych do ósmych. Od 1992 roku szkołą kieruje Ryszard Borowiec. To właśnie z jego inicjatywy, rok później, powstało II Liceum Ogólnokształcące.

W piątek, 25 lat po tamtych wydarzeniach, w sali gimnastycznej pojawili się między innymi, przedstawiciele lubelskiego kuratorium oświaty, władz naszego miasta, szkół, przedszkoli i instytucji. Nie zabrakło oczywiście uczniów, rodziców, nauczycieli, a także absolwentów placówki. Popłynęło wiele słów uznania, składano gratulacje i życzenia.

- 25 lat to czas na powstanie tradycji i zwyczajów szkoły, zbudowanie społeczności, ale i pozycji wśród placówek oświatowych. Wystarczający czas na sięgnięcie po najwyższe lokaty w olimpiadach konkursach, zawodach sportowych, rankingach ogólnopolskich, przeglądach artystycznych - mówił Ryszard Borowiec, dyrektor ZSO nr 1.

Licealiści przygotowali dla gości część artystyczną, w której znalazły się recytacje, prezentacja multimedialna, filmy, taniec, śpiew i gra na różnych instrumentach. Chętni mogli obejrzeć stare fotografie, a także spróbować urodzinowego tortu.

sobota, 21 kwiecień 2018 08:39

Od maja więcej kursów

Za nieco ponad dwa tygodnie autobusy MPK łączące Świdnik z Lublinem będą jeździć częściej. Według zapowiedzi, jest to dopiero początek zmian w rozkładzie.

Wczoraj ratusz poinformował, że zwiększona zostanie liczba kursów linii nr 55. Zmiany w rozkładzie obowiązywać będą już od 7 maja.

- W ubiegłym roku przeprowadziliśmy wśród mieszkańców Świdnika ankietę, z której wynikało, że najbardziej popularną linią komunikacji miejskiej jest autobus nr 55. Pasażerowie wielokrotnie podkreślali potrzebę zwiększenia ilości jego kursów. Wychodząc naprzeciw ich potrzebom, wprowadzamy dodatkowe przejazdy w najczęściej wskazywanych godzinach - mówi Waldemar Jakson, burmistrz Świdnika.

W rozkładzie obowiązującym w dni powszednie pojawią się dodatkowe 4 przejazdy. Autobusy z przystanku os. Choiny w Lublinie wyjadą o godz. 10:19, 13:24 (przez stadion), 19:05 i 21:32 (przez stadion). Natomiast z przystanku pod świdnickim helikopterem odjadą o godz. 11:28, 13:30, 14:47 i 20:24. Jak zapowiadają włodarze, jesienią czekają nas kolejne zmiany.

- W najbliższych dniach, we wszystkich autobusach mają pojawić się ankieterzy, którzy będą liczyli ilość osób poruszających się na poszczególnych liniach, w określonych godzinach - dodaje Andrzej Radek, zastępca burmistrza. - Będą również pytali pasażerów o to, z jakich korzystają biletów, jak często poruszają się komunikacją miejską, skąd i dokąd jadą oraz jaki jest cel ich podróży. Ankiety zostaną przeprowadzane oczywiście anonimowo i będą miały charakter wyłącznie poglądowy.

Przypomnijmy, że od początku roku zostały wprowadzone darmowe przejazdy dla dzieci do 15 roku życia, które uczą się w Lublinie.

czwartek, 19 kwiecień 2018 14:21

Szukają świadków

Świdniccy policjanci szukają świadków dramatycznych wydarzeń z 13 kwietnia.

Poszukiwane są osoby, które w miniony piątek, około godz. 13.30 były na ul. Hallera. W jednym z bloków doszło wówczas do wybuchu (ZOBACZ: To nie był wypadek).

- W szczególności prosimy o kontakt tych, którzy byli na miejscu jeszcze przed przybyciem służb - apeluje Elwira Domaradzka z KPP w Świdniku.

Świadkowie mogą się zgłaszać osobiście do jednostki (al. Lotników Polskich 24) lub telefonicznie, dzwoniąc pod numer 81 749 42 10 lub 997.

Przypomnijmy, że w związku z wydarzeniem dwie osoby trafiły do szpitala. Prokuratura wszczęła postępowanie w kierunku usiłowania zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem.

czwartek, 19 kwiecień 2018 09:16

Fotopułapki postraszyły

Zakupione w ramach ekopatrolu urządzenia skutecznie zadziałały na tych, którzy do ogólnodostępnych kontenerów na odpady zielone wrzucali gruz i inne śmieci.

- Od pewnego czasu docierały do nas skargi, również ze strony spółki Remondis, że mieszkańcy wrzucają różne nieczystości do pojemników przeznaczonych na odpady zielone, a także pozostawiają śmieci obok przepełnionych kontenerów. Nie chcąc angażować w tę sprawę patrolujących miasto strażników, podjęliśmy decyzję o użyciu fotopułapek, rejestrujących ruch przy kontenerach - tłumaczy Janusz Wójtowicz, komendant Straży Miejskiej.

Chodzi o cztery urządzenia, które zostały zakupione w ubiegłym roku, w ramach ekopatrolu. Są odporne na działanie czynników atmosferycznych. Wytrzymują silne mrozy i upały. Najważniejsze jednak, że reagują na ruch, robiąc wówczas zdjęcia i nagrywając filmy, które następnie przeglądane są przez mundurowych. Fotopułapki są niewielkich rozmiarów, dzięki czemu można ustawiać je w różnych miejscach

- Działania prewencyjne przyniosły oczekiwany skutek. Od tygodnia nie nałożyliśmy żadnych mandatów za tego typu wykroczenia. - dodaje J. Wójtowicz.

Przypomnijmy, że za takie przewinienie grozi kara w wysokości do 500 zł.

środa, 18 kwiecień 2018 10:18

Na zakupy już w lipcu

Jeszcze w wakacje pierwsi klienci zrobią zakupy w markecie przy zbiegu al. Lotników Polskich i ulic T. Góry oraz Sportowej. 

Jeszcze kilka lat temu na opuszczonej działce straszyły metalowe konstrukcje. Sytuacja zmieniła się po odkupieniu terenu od poprzedniego właściciela. Nowy szybko uprzątnął plac. Pojawiły się jednak pytania, jakie będą dalsze losy działki. W 2015 roku coraz głośniej mówiło się o powstaniu w tym miejscu sklepów. Plany potwierdzali przedstawiciele „Grupy Muszkieterów”. W październiku ubiegłego roku ruszyła budowa marketu Bricomarche.

Sklep będzie miał ok. 2000 mkw. powierzchni sprzedażowej oraz wiatę budowlaną. Podobne markety, typu „dom i ogród” znajdują się w 152 miejscach w Polsce.

- Oferowane produkty będą zawierać się w 4 podstawowych działach: budowlanym, dekoracji, artykułów do majsterkowania oraz asortymencie ogrodowym - informuje Eliza Orepiuk-Szymura, dyrektor ds. komunikacji i informacji Grupy Muszkieterów.

W sklepie zatrudnionych zostanie 27 osób. Firma szuka pracowników na stanowiska: kasjer, sprzedawca, magazynier oraz operator wprowadzania danych.

- 19 kwietnia, w Urzędzie Pracy w Świdniku odbędzie się Giełda Pracy. Zapraszamy wszystkie osoby zainteresowane podjęciem pracy w nowo powstającym Bricomarche. Jeśli pozostaną jeszcze wolne etaty, dalszy nabór prowadzony będzie za pomocą ogłoszeń w prasie i internecie - dodaje E. Orepiuk-Szymura.

Otwarcie sklepu zaplanowano na lipiec. 

niedziela, 15 kwiecień 2018 09:20

Komfort dla mam i maluchów

Będą pieniądze dla szpitala. Zostaną przeznaczone na remont sal dla świeżo upieczonych mam i noworodków. Środki na ten cel będą pochodziły z budżetu miasta. Dodatkowo władze Świdnika zaproponowały przedstawicielom szpitala partycypację w kosztach wdrożenia przy porodach znieczulenia zewnątrzoponowego.

W świdnickim szpitalu z roku na rok rośnie liczba rodzących się dzieci.

- W 2013 roku przyjęliśmy 673 porody, w kolejnym 711, później 808 i 854. W ubiegłym roku liczba wzrosła do 924 dzieci. Zdecydowanie coraz więcej przyjmujemy pacjentek ze Świdnika. Są to, między innymi panie, które kilka lat temu rodziły pierwsze dzieci w Lublinie, a teraz przychodzą na nasz oddział. Robimy wszystko, aby mamy były zadowolone z pobytu u nas - mówiła kilka tygodni temu dr Lidia Pachuta-Węgier, kierownik oddziału noworodków z patologią noworodkową w świdnickim szpitalu.

Do Świdnika licznie przybywają również przyszłe mamy z całego powiatu i spoza niego. Oddział może pochwalić się także II stopniem referencyjności. Dzięki temu lekarze mogą zajmować się też skomplikowanymi porodami. Przedstawiciele SP ZOZ starają się jak najwięcej inwestować, również w tę część placówki, która przeznaczona jest do opieki nad przyszłymi mamami i noworodkami. Także w tym roku zwrócili się o pomoc finansową do władz miejskich i spotkali się z pozytywną reakcją.

- Bardzo mi zależy, żeby coraz więcej dzieci w jak najlepszych warunkach, przychodziło na świat w naszym mieście. Liczą się konkrety. Dlatego przekażemy pieniądze szpitalowi powiatowemu na remont pięciu sal dla mam z noworodkami – mówi Waldemar Jakson, burmistrz Świdnika. Dyrektor SP ZOZ, nie ukrywa, że bardzo cieszy go taka decyzja.

- Dzięki tej inwestycji, każda sala przeznaczona dla matki z dzieckiem będzie wyremontowana. Odnowione zostaną także sanitariaty - mówi Jacek Kamiński. - W zeszłym roku mieliśmy poważną inwestycję na oddziale noworodkowym. W tej chwili toczą się jeszcze drobne prace na oddziale ginekologiczno-położniczym. Ale już teraz ta część szpitala wygląda wspaniale.

Na tym jednak nie koniec. Przedstawiciele ratusza mają dla władz SP ZOZ jeszcze jedną propozycję.

- Chcemy pomóc w sfinansowaniu wprowadzenia znieczulenia zewnątrzoponowego przy porodach w świdnickim szpitalu. To już standard w wielu placówkach, np. w Lublinie. Dzięki takiemu znieczuleniu mamy czują się bardziej komfortowo, zmniejsza się ilość cesarskich cięć, a dzieci rodzą się zdrowsze - tłumaczy Waldemar Jakson.

- To piękna deklaracja i bardzo życzliwie ją przyjmuje - odpowiada Jacek Kamiński.

Dodaje, że samo wprowadzenie takiej procedury medycznej nie jest proste. 

-Problemem oprócz pieniędzy, jest też brak specjalistów - tłumaczy.

Zaznacza jednak, że szpital przygotuje odpowiedź na propozycję władz miasta i przedstawi kalkulację kosztów.

Strona 7 z 303