• Schronisko w Krzesimowie
  • Idzie sobie Grześ...
  • Zdrowy Świdnik
  • Schronisko w Krzesimowie
  • rodzinka
  • Załatw sprawę w Urzędzie
  • Wirtualny spacer po Strefie Historii
  • Slajd Wirtualny Spacer
  • Repertuar
  • SH
czwartek, 18 maj 2017 12:10

Czujne oko strażnika

Napisała 

Nie upiekło się wandalom niszczącym choinkę, nie ukryli się dilerzy, kara dosięgnie także tych, którzy podpalili pojemniki na śmieci. Wszystko za sprawą monitoringu, ale przede wszystkim za sprawą st. insp. Andrzeja Gumieniaka, który na szklanych ekranach wypatrzył przestępców.

Andrzej Gumieniak to doświadczony strażnik miejski. W tej chwili kieruje stanowiskiem monitoringu zlokalizowanym w siedzibie świdnickich strażników. Jak się okazuje, jest również obdarzony czujnym okiem i wyczuciem. Dzięki informacjom, które 2 maja policjanci od niego otrzymali, udało się złapać osoby podejrzane o posiadanie narkotyków i ich rozprowadzanie.

- Zobaczyłem kilka osób zachowujących się podejrzanie. Mieli ze sobą również małe woreczki. Zabezpieczyłem materiał i przekazałem go policji - mówi Andrzej Gumieniak.

Szef powiatowej komendy policji przesłał już do szefa straży miejskiej list z podziękowaniami. W miniony czwartek gratulacje składał również burmistrz Waldemar Jakson.

- Monitoring to bardzo ważne narzędzie w podnoszeniu bezpieczeństwa mieszkańców. Niewiele by jednak zdziałał bez doświadczonych strażników, którzy śledzą, co dzieje się na szklanych ekranach. Chciałbym podziękować dziś Andrzejowi Gumieniakowi za profesjonalizm i czujność, dzięki którym udało się ustalić przestępców – mówił Waldemar Jakosn i podkreślał - To również ważny komunikat dla mieszkańców, którzy z jednej strony mogą czuć się bezpiecznie, z drugiej muszą mieć jednak świadomość, że przed okiem kamery trudno się ukryć.

Okazuje się, że to nie jedyny sukces czujnego strażnika miejskiego. Tylko w ostatnim czasie zza szklanego ekranu pomagał w wykryciu jeszcze kilku przestępstw. - Jeden z przypadków dotyczył zniszczenia choinki stojącej na pl. Konstytucji 3 maja. Nie tylko udało się zarejestrować ten moment, ale strażnik za pomocą kamer „śledził” sprawców aż do ujęcia ich przez policję - mówi Janusz Wójtowicz, komendant Straży Miejskiej. - Podobnie sytuacja wyglądała ze zniszczeniem w ostatnich dniach pojemników na śmieci. Osoby, które mogły być sprawcami tego zdarzenia zostały wytypowane na podstawie nagrań z monitoringu.

- Obserwowałem grupę ludzi, którzy tej nocy poruszali się po mieście. Próbowali m.in. zniszczyć szyld starostwa powiatowego. Stąd wzięły się moje podejrzenia, że mogą być również sprawcami podpalenia pojemników na śmieci - zdradza Andrzej Gumieniak.

kal

Czytany 339 razy

Najczęściej czytane

  • mural-3
  • DSC_0621
  • DSC_0567
  • mural-4
  • mural-2
  • dsc_0586
  • DSC_0643
  • DSC_0560
  • DSC_0622
  • DSC_0579
  • DSC_0603