• Zdrowy Świdnik
  • Slajd Wirtualny Spacer
  • Schronisko w Krzesimowie
  • Wzmocnienie stopnia cyfryzacji urzędów
  • SH
  • Załatw sprawę w Urzędzie
  • Idzie sobie Grześ...
  • rodzinka
  • Schronisko w Krzesimowie
  • Repertuar
  • Wirtualny spacer po Strefie Historii
sobota, 25 luty 2017 19:25

Jedna wielka rodzina

Napisała 

To najbardziej trafne określenie dla świdnickiego Teatru Puk-Puk, który w tym roku obchodzi 20-lecie istnienia. Mając na koncie setki nagród i wyróżnień od dwóch dekad, z powodzeniem, łączy młodsze, jak i nieco starsze pokolenia. W Centrum Kultury zorganizowano jego jubileusz.

Wydarzenie rozpoczęło się autorskim spektaklem grupy pt. „Wnętrze”, w reżyserii Katarzyny Marjasiewicz, instruktorki i założycielki teatru, która nie kryła wzruszenia podczas sobotniego spotkania:

- Kiedy założyliśmy teatr byłam bardzo młodą osobą. Można powiedzieć, że dorastałam razem z nim, dlatego z czasem jego idea ewoluowała. Miałam inne oczekiwania wobec siebie i aktorów. Wszystko się zmienia, ale nadal jesteśmy jak jedna wielka rodzina. Z wieloma osobami, z którymi pracowałam do dziś utrzymuję kontakt. Najważniejsze, że wszyscy trzymamy się razem. Myślę, że charakteryzuje nas to, iż na naszych zajęciach panuje dobra atmosfera. Pracujemy nad nowymi spektaklami, spędzamy mnóstwo czasu na rozmowach. Uzupełniamy się i jak zwykle czerpiemy z siebie nawzajem. To jest w tym wszystkim najważniejsze.

W sali kameralnej pojawili się nie tylko przyjaciele teatru, ale także byli i obecni członkowie grupy. Jedni zostawali w nim na dłużej, dla niektórych był tylko chwilowym przystankiem, ale każdy, kto przekroczył jego próg, dzisiaj może podzielić się dobrym wspomnieniem.

- Czas spędzony w teatrze był najlepszym okresem w moim życiu - wspomina Iga Zarzycka, uczestnicząca w zajęciach, w latach 2005-2012. - Spotkałam na swojej drodze fantastycznych ludzi, przeżyłam z nimi wiele przygód, ale przede wszystkim nabrałam pewności siebie, która pomaga mi w dorosłym życiu.

Podobnie wypowiada się Lena Różańska, która z teatrem związana jest od 13 lat: - Stałam się bardziej śmiała i otwarta. Kiedyś nawet zgłoszenie do tablicy było dla mnie czymś strasznym. Pamiętam, że już po pierwszych zajęciach w teatrze, nagle coś się we mnie odblokowało. Myślę, że to nie tylko dzięki ćwiczeniom, ale podejściu pani Kasi. Wszystkie przeglądy teatralne, wyjazdy nauczyły mnie samodzielności, kreatywności i pracy w grupie. Poznałam także wielu wspaniałych ludzi. Mogę również doskonalić swój warsztat aktorski, pokazać wrażliwość i wyzwolić własne emocje.

Uczestnicy uroczystości mieli okazję obejrzeć reportaż filmowy przygotowany specjalnie na 20-lecie teatru. Dodatkowo zorganizowano wyjątkową wystawę fotografii, przedstawiającą wszystkich aktorów. Nie zabrakło również gratulacji, życzeń oraz urodzinowego tortu.

Podczas jubileuszu, Katarzyna Marjasiewicz otrzymała odznaczenie Amicus Civitatis (Przyjaciel miasta), przyznawane przez Burmistrza Świdnika.

Najczęściej czytane

  • dsc_0036
  • mural-2
  • DSC_0617
  • DSC_0575
  • DSC_0611
  • dsc_0043
  • mural-1
  • DSC_0561
  • DSC_0586
  • DSC_0579
  • DSC_0643