• Schronisko w Krzesimowie
  • Załatw sprawę w Urzędzie
  • Wzmocnienie stopnia cyfryzacji urzędów
  • Repertuar
  • rodzinka
  • Zdrowy Świdnik
  • Idzie sobie Grześ...
sobota, 02 sierpień 2014 08:34

Rarytasy z powiatu

Napisał 

Jak co roku, w Trawnikach spotkały się panie z gmin powiatu świdnickiego, by zaprezentować swoje umiejętności kulinarne. W ramach Festiwalu Dwóch Kultur „Trawnicka zaciera” przygotowały pyszne potrawy, charakterystyczne dla miejscowości, z których pochodzą. I ja tam byłam, wszystkiego spróbowałam, a co ciekawsze dania dzisiaj opisałam.

Gardzienickie przysmaki

Z Koła Gospodyń Wiejskich z Gardzienic przyjechały panie: Anna Misztal, Jadwiga Krupa, Zofia Szymaniak i Małgorzata Zając. Przywiozły ze sobą, między innymi pierogi z jagodami, smalczyk z ogórkami małosolnymi, orzeźwiającą wodę z cytryną i miętą, kompot owocowy. Nam zdradziły przepis na pyszną babę z jagodami. - Potrzebne są: 3 szklanki mąki, 3/4 kostki masła, pół szklanki cukru, szklanka mleka, 5 żółtek, jedno całe jajko, szczypta soli, 5 dkg drożdży – wymienia Anna Misztal. - Najpierw robimy rozczyn z drożdży, łyżki mąki, odrobiny cukru i 2-3 łyżek mleka. Jak drożdże ruszą, dodajemy resztę mąki, ciepłe mleko, z rozpuszczonym w nim cukrem i masłem. Wszystko wyrabiamy 900 razy, aż ciasto będzie odchodzić od ręki. Zostawiamy je do wyrośnięcia. Kiedy podwoi swoją objętość, przerabiamy jeszcze raz. Dodajemy jagody, mieszamy. Nakładamy do połowy foremki. Pieczemy w piekarniku, 35 min., w temperaturze 180 stopni. I wychodzi piękna puszysta babka, którą można dowolnie ozdobić, na przykład owocami. Zamiast jagód, można dodać inne owoce, rodzynki, skórkę pomarańczową. Swoje kulinarne perełki panie prezentują również przy innego rod z a j u okazjach. B i o r ą udział w festiwalach smaków, targach turystyki wiejskiej. Organizują warsztaty kulinarne dla uczniów, akcje i bale charytatywne, zimowiska dla dzieci. Wyjeżdżają na wycieczki i spotkania ze znanymi kucharzami, uczą się także jak pozyskiwać środki unijne. - Ciągle coś się musi u nas dziać. Nie możemy usiedzieć spokojnie – śmieją się gospodynie.

Pyszności z Brzezic

Jadwiga Szymona, Zofia Persona, Maria Karchuć, Lucyna Kłos, Irena Widzińska, Zofia Sikorska, Maryla Dziurka, Teresa i Leszek Sękowie przyjeżdżają na „Trawnicką zacierę” od wielu lat, co roku przywożąc ze sobą kilka smakowitości. Panie prezentowały już, na przykład parowańce z jagodami, pierogi z kaszą i serem, kapustę z grochem. Koło Gospodyń Wiejskich z Brzezic nie zawiodło i tym razem. Do konkursu kulinarnego stanęły, między innymi z babką ziemniaczaną podawaną z sosem czosnkowym, maneuszkami oraz postniczkami. Chętnie podzieliły się przepisami na te pyszności. Babkę ziemniaczaną z sosem czosnkowym polecają panie Lucyna Kłos i Teresa Sęk: - Ok. 1,5 kg ziemniaków zetrzeć na drobnych oczkach tarki, dodać 2 łyżki mąki, 3 jajka, sól, pieprz, majeranek. Wyrobić farsz, dodać pokrojone w kostkę, przysmażone cebule i wędzony boczek. Piec w foremkach wysmarowanych olejem i posypanych bułką tartą, ok. 1,5 godz. Podawać z sosem czosnkowym. Postniczki przygotowała Zofia Persona. - Na ciasto potrzebujemy 3 szklanki mąki, 3/4 szklanki śmietany, jajko, szczyptę soli. Robimy rozczyn z 5 dkg drożdży i niewielkiej ilości mąki, odstawiamy do wyrośnięcia. Dodajemy pozostałe składniki i zagniatamy ciasto. Farsz robimy z 3 dużych cebul, które kroimy w drobną kostkę i podsmażamy na oleju lub smalcu, ale tak, żeby cebula nie była ciemna. Ciasto rozwałkowujemy na placek, smarujemy ostudzonym farszem, zwijamy w ciasny rulon i kroimy na kawałki. Smarujemy białkiem, posypujemy makiem i wstawiamy do rozgrzanego piekarnika. Pieczemy aż postniczki nabiorą złocistego koloru. Maneuszki to specjalność Marii Karchuć: - Przepis jest bardzo stary, ale ciasteczka wychodzą naprawdę znakomite. Robiła je jeszcze moja babcia i to ona tak je nazwała. Składniki na ciasto to drożdże, mąka, jajka, masło, trochę oleju. Do farszu potrzebujemy: biały ser, masło, dwa żółtka, cukier puder. Robimy rozczyn, a jak wyrośnie dodajemy pozostałe składniki, z tym że żółtka ubijamy z cukrem i dopiero wlewamy do masy. Czekamy aż wyrośnie. Ser przepuszczamy przez maszynkę, dodajemy masło, dwa żółtka, cukier puder i mieszamy. Ciasto wałkujemy na wąskie paseczki, przecinamy tak jak faworki, w środek wkładamy ser, zwijamy.

Specjały z Pilaszkowic

W Trawnikach pojawiły się również panie z Koła Gospodyń Wiejskich „Marysieńka” z Pilaszkowic. Na ich stole królowały różnego rodzaju pierogi, na przykład z serem i szczypiorkiem, z kaszą gryczaną, z kapustą. Nie zabrakło też bułeczek z makiem lub serem, pizzerinek oraz giełczewskiego kociołka, nad którym pieczę sprawowała Agnieszka Sobiesiak. - Dokładnych proporcji nie mogę zdradzić, bo to nasza tajemnica, ale znalazły się tu same dobre rzeczy: kiełbasa, boczek, ogórki, groszek, ziemniaki, ziele angielskie, liść laurowy, pieprz – wymienia pani Agnieszka. - W kotle mieści się 250 litrów. Dzisiaj gotuję jednak połowę. Natomiast Agnieszka Zając zaproponowała przepis na pierogi z kapustą: - Ciasto drożdżowe robię tradycyjnie, z mąki, drożdży, letniego mleka, żółtek - gdy dodaje się całe jajka ciasto wychodzi twarde. Najpierw oczywiście przygotowuję rozczyn. Kiedy jest gotowy, dodaję wymienione wcześniej składniki i zagniatam. Farsz to pokrojona cebula, przysmażona na oleju oraz kapusta kiszona, którą wcześniej trzeba ugotować, odcisnąć, doprawić do smaku solą, pieprzem, przyprawami. Z ciasta formuję bułeczki, środek wypełniam farszem. Po wierzchu smaruję żółtkiem. Piekę aż ładnie się zazrumienią. Aby były bardziej błyszczące, po upieczeniu przecieram skórką słoniny.

Trawnickie smakowitości

Panie z Klubu Seniora z Trawnik, oprócz tradycyjnej zaciery, przygotowały kilka innych potraw. Wśród nich znalazły się, między innymi pierogi ruskie i z soczewicą, a także ciasta: sernik, piernik. Dużym powodzeniem u gości niedzielnej imprezy cieszyły się również ogórki małosolne oraz kluski żydowskie, którymi częstowała Elżbieta Lipiec: – Surowe ziemniaki ścieramy na tarce, dodajemy cebulkę, sól, pieprz i wszystko smażymy na oleju. Ciasto przygotowujemy takie jak na pierogi. Rozwałkowujemy je na placek, nakładamy farsz, zwijamy w roladę. Kroimy kluski, gotujemy w posolonym wrzątku do wypłynięcia, a potem odsmażamy lub podajemy z sosem, na przykład pomidorowym czy grzybowym. Natomiast ogórki małosolne to specjał Janiny Bancerz: - Ogórki płuczemy, układamy w miarę ciasno w słoju lub w glinianym naczyniu. Większe ogórki możemy pokroić na połówki lub ćwiartki. Wkładamy obrane ząbki czosnku, ka- Agnieszka Wójcik wałek chrzanu, liście wiśni i porzeczki, koper. Tak przygotowany słój zalewamy solanką. Sól rozpuszczamy w gorącej wodzie i przestudzamy. Zostawiamy na dwie, trzy doby. A potem możemy jeść, na przykład z chlebem i domowym smalczykiem.

 Agnieszka Wójcik

Najczęściej czytane