• Zdrowy Świdnik
  • Wzmocnienie stopnia cyfryzacji urzędów
  • Idzie sobie Grześ...
  • Schronisko w Krzesimowie
  • Załatw sprawę w Urzędzie
  • rodzinka
  • Repertuar
poniedziałek, 16 marzec 2020 10:17

Kolejki przed sklepami

Napisała 
Kolejki przed sklepami fot. Czytelniczka

Kolejka przed marketem przy ulicy Krępieckiej zaskoczyła dziś jedną z mieszkanek Świdnika. Kilkadziesiąt stłoczonych osób oczekiwało na otwarcie, mimo zapewnień, że nie będzie ograniczeń w działaniu tego typu sklepów. 

Od kilku dni Polacy szturmują markety w całym kraju, robiąc zapasy żywności długoterminowej oraz artykułów higienicznych. W piątek został ogłoszony stan zagrożenia epidemicznego, który spowodował zamknięcie części sklepów. 

- Ograniczamy funkcjonowanie centrów i galerii handlowych, jednak wszystkie sklepy spożywcze, apteki, drogerie i pralnie będą czynne. Polacy bez przeszkód kupią jedzenie, lekarstwa i środki czystości. Inaczej działać będą także restauracje, kawiarnie i bary. Tutaj zamówienie złożycie na wynos lub z dowozem - powiedział podczas piątkowej konferencji premier Mateusz Morawiecki.

Mimo że ministerstwo rozwoju oraz rząd zapewniają, że sklepy spożywcze nie zostaną zamknięte, przed wieloma wciąż ustawiają się kolejki. Niepokój przed odcięciem od produktów widać także wśród świdniczan. Jedna z naszych Czytelniczek wysłała do naszej redakcji zdjęcie zrobione rano przed marketem Kaufland.

- Dzisiejsza sytuacja przed Kauflandem, tuż przed otwarciem. Grupa ok. 20 stłoczonych osób, czekająca na otwarcie sklepu. Jedna przy drugiej, jakby miało znaczenie kto pierwszy tam wejdzie i upoluje ostatni „plasterek wędliny” - relacjonuje pani Iwona.

O rozwagę i zachowanie środków ostrożności, także podczas zakupów, apeluje burmistrz Waldemar Jakson: - Dbajmy o siebie i innych w najbliższym otoczeniu. Zostańmy w domu i naprawdę ograniczmy do niezbędnego minimum naszą aktywność w skupiskach ludzi. Rozwój sytuacji epidemiologicznej zależy teraz od nas samych, jesteśmy odpowiedzialni za siebie i najbliższych.

Głos w sprawie przygotowania sklepu w czasie stanu zagrożenia epidemicznego zabrał również Łukasz Pawlicki, przedstawiciel biura prasowego Kaufland Polska Markety Sp. z o.o. Sp. k. Jak zapewnia, w trosce o bezpieczeństwo klientów oraz pracowników sklepu firma podjęła dodatkowe środki ostrożności.

- Za pomocą plakatów oraz komunikatów radiowych przypominamy klientom oczekującym w kolejce o zachowaniu bezpiecznej odległości. Kolorowe taśmy wyznaczają także specjalne strefy w rejonie kas oraz lady obsługowej, które pozwolą zachować bezpieczeństwo i odpowiedni odstęp. Pracownicy wszystkich sklepów zostali poinformowani, jak powinni postępować na wypadek wystąpienia różnych scenariuszy oraz na bieżąco otrzymują informacje o aktualnej sytuacji. Zintensyfikowaliśmy regularne działania dotyczące czystości i dezynfekcji. Przygotowaliśmy również specjalne stacje do odkażania i dezynfekcji z płynem dezynfekującym i chusteczkami nawilżanymi, pozwalającymi oczyścić dłonie lub przetrzeć uchwyt sklepowego wózka i koszyka. Co więcej, stanowiska kasowe wyposażyliśmy w dozowniki ze środkiem do dezynfekcji, a klientów zachęcamy do płatności zbliżeniowych - wyjaśnia Łukasz Pawlicki.

Sieć marketów zdecydowała się też tymczasowo zawiesić sprzedaż produktów garmażeryjnych do pojemników własnych klientów oraz zrezygnowała z degustacji promocyjnych.

- Personel obsługujący ladę z produktami świeżymi dostał zalecenie, aby wykonywać obowiązki wyłącznie w rękawiczkach oraz korzystać z jednorazowych fartuchów. Ponadto w trosce o zdrowie i bezpieczeństwo naszych klientów, rozpoczęliśmy sprzedaż pieczywa - pakowanych pojedynczo chlebów i po 3 lub 5 sztuk bułek - w szczelnie zamkniętych i zaklejonych etykietą cenową papierowych torbach. Zwiększyliśmy również kontrolę dostępności jednorazowych rękawic, jednocześnie przypominając klientom za pomocą plakatów oraz komunikatów w sklepowym radiu o konieczności zakładania ich przy kontakcie z pieczywem, owocami, warzywami i artykułami na wagę. Zastosowane rozwiązania mają głównie charakter tymczasowy. Zostały wprowadzone na czas trwania zagrożenia epidemiologicznego, mając na celu ochronę i bezpieczeństwo klientów zgodnie z zaleceniami Głównego Inspektora Sanitarnego - dodaje Ł. Pawlicki.

Najczęściej czytane