• Załatw sprawę w Urzędzie
  • Zdrowy Świdnik
  • rodzinka
  • Wzmocnienie stopnia cyfryzacji urzędów
  • Schronisko w Krzesimowie
  • Idzie sobie Grześ...
  • Repertuar
czwartek, 06 luty 2020 09:00

Kłopotliwa pamiątka z Miami

Napisała 
Kłopotliwa pamiątka z Miami fot. www.lubelskie.kas.gov.pl

Miał być pamiątką z urlopu, stał się przyczyną poważnych problemów. Obywatelka Ukrainy, lecąca samolotem z Miami na Florydzie do Lublina, z przesiadką w Warszawie, przewoziła w torbie fragmenty zwapniałego koralowca rafotwórczego.

Na „pamiątkę” trafili pracownicy Oddziału Celnego Portu Lotniczego Lublin. Ich uwagę zwróciła walizka oznakowana białą przywieszką, oznaczającą pasażera tranzytowego, przylatującego do Lublina z kraju spoza Unii Europejskiej. W trakcie kontroli skanerem RTG, funkcjonariusze zauważyli charakterystyczny kształt i kolor nietypowej zawartości bagażu Ukrainki. Okazało się, że kobieta przewoziła 7 fragmentów zwapniałych szkieletów koralowca rafotwórczego o łącznej masie 450 g. Nie posiadała zezwoleń na przewóz tego rodzaju „upominków”. Podczas przesłuchania zeznała, że koralowiec znalazła na plaży na Florydzie, w trakcie urlopu.

Zgodnie z postanowieniami Konwencji o międzynarodowym handlu dzikimi zwierzętami i roślinami gatunków zagrożonych wyginięciem - CITES oraz przepisami prawa UE, międzynarodowy obrót ponad 800 gatunkami zwierząt i roślin jest całkowicie zabroniony, a dla ponad 30 tysięcy gatunków ograniczony i wymaga zezwolenia. Gatunki objęte CITES są zagrożone wyginięciem z powodu nielegalnego handlu żywymi i martwymi okazami oraz wyrobami pochodnymi. Przywóz z krajów trzecich na teren UE lub wywóz z UE okazów CITES jest możliwy na podstawie wydanych wcześniej zezwoleń i świadectw. W Polsce wydaje je Minister Ochrony Środowiska. Brak dokumentów skutkuje obligatoryjną konfiskatą okazów, karą grzywny, a nawet pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

Najczęściej czytane