• Wzmocnienie stopnia cyfryzacji urzędów
  • Repertuar
  • Zdrowy Świdnik
  • Idzie sobie Grześ...
  • Schronisko w Krzesimowie
  • rodzinka
  • Załatw sprawę w Urzędzie
środa, 06 listopad 2019 11:19

Marysia wraca do domu

Napisała 
Marysia wraca do domu fot. www.facebook.com/wspieramymarysie

Po 395 dniach trzyletnia Marysia Szlązak wraca do domu. Mała świdniczanka spędziła ponad rok w watykańskim szpitalu Bambino Gesu w Rzymie, gdzie przeszła leczenie onkologiczne i rehabilitację.

W 2018 roku okazało się, że Marysia choruje na złośliwy nowotwór mózgu. Początkowo była leczona w Polsce. Po kilkukrotnej infekcji bakteryjnej płynu mózgowego i wielu tygodniach intensywnej antybiotykoterapii, dziewczynka straciła wzrok. Jej mięśnie zwiotczały, pojawiły się przykurcze lewych kończyn i problemy z samodzielnym przełykaniem.

- Poruszyliśmy niebo i ziemię, zaangażowaliśmy setki osób, szukając specjalistów, którzy zajęliby się naszym dzieckiem. Konsultowaliśmy się w Wiedniu, Londynie, Bostonie i Rzymie. Szansę na leczenie znaleźliśmy we Włoszech, w Szpitalu Pediatrycznym Dzieciątka Jezus. Pojechaliśmy tam dzięki ludziom, którzy wtedy postanowili nam pomóc i tym samym uratowali nasze dziecko. Rozpoczęliśmy leczenie i rehabilitację - opowiadali przed rokiem rodzice trzylatki.

Teraz historia małej świdniczanki zbliża się ku szczęśliwemu zakończeniu. Już w piątek, o godzinie 14.30, Marysia i jej rodzice wylądują na lotnisku w Świdniku.

- Jesteśmy dobrej myśli. Widać, że rehabilitacja przynosi efekty. Marysia cieszy się i jest uśmiechnięta. Ćwiczy w ortezach. Jest w stanie utrzymać się na stojąco z podparciem, powoli stawia też pierwsze kroki przy pomocy innych osób. Cały czas ma jednak mniej sprawną lewą stronę ciała, która wcześniej była sparaliżowana. Jest też postęp, jeśli chodzi o wzrok. Nie odzyskała jeszcze w pełni tego zmysłu, ale widać poprawę. Teraz wszyscy czekamy na oficjalny wypis, a rodzice zastanawiają się, gdzie w Polsce rehabilitować dziewczynkę - mówi Aleksandra Burdan, przyjaciółka rodziny i dodaje: - Cieszą się, że wracają, ale zostaje w nich nutka niepewności. Ostatnie badania nie wykazały obecności komórek rakowych, co oznacza, że Marysia jest zdrowa, ale oni nadal martwią się, że rak może kiedyś wrócić.

22 listopada trzylatkę czeka jeszcze jedna wizyta w szpitalu Bambino Gesu w Rzymie. Tego dnia zostanie wykonany rezonans, by sprawdzić, czy wszystko jest w porządku.  

W podziękowaniu za dar życia

W niedzielę, o godzinie 11.30 w kościele pw. Chrystusa Odkupiciela odbędzie się msza święta w intencji małej świdniczanki. Podczas eucharystii wierni poproszą o dalsze błogosławieństwo dla Marysi, jej najbliższych oraz dla wszystkich tych, którzy towarzyszyli jej i wciąż wspierają w walce o zdrowie.

Wspieramy Marysię

Przed dziewczynką jeszcze długa droga do odzyskania zdrowia. Każdy, kto chciałby wesprzeć Marysię w walce o pełną sprawność, może wpłacić datek na konto fundacji Avalon, na numer: 62 1600 12860003 0031 8642 6001. W tytule przelewu należy wpisać „Szlązak, 9828”.

Najczęściej czytane