• Repertuar
  • Załatw sprawę w Urzędzie
  • Idzie sobie Grześ...
  • Wzmocnienie stopnia cyfryzacji urzędów
  • Schronisko w Krzesimowie
  • rodzinka
  • Zdrowy Świdnik
sobota, 07 wrzesień 2019 08:04

Morderstwo z zagadką?

Napisał 

Pod koniec zeszłego roku, zapadł wyrok w sprawie zabójstwa byłego starosty świdnickiego. Na 13 lat do więzienia miał trafić jego przyjaciel, Andrzej R. Od wyroku odwołały się obie strony. Sprawa w przyszłym tygodniu wróci na wokandę.

Do zbrodni doszło w czerwcu 2017 roku. W miejscowości Głębokie zostało znalezione ciało pierwszego starosty świdnickiego, Wiesława Jaworskiego. Mężczyzna dzień wcześniej brał udział w spotkaniu zakrapianym alkoholem. Oprócz niego w imprezie uczestniczyły jeszcze trzy osoby: Andrzej M., Tadeusz K. i gospodarz, świdnicki przedsiębiorca, Andrzej R. Śledczy ustalili, że w trakcie zabawy ostatni z mężczyzn stał się agresywny. Miał pretensje do swoich gości, jednego z nich chciał pobić.
Przed 22.00, Andrzej M. i Tadeusz K. opuścili działkę. Rano Andrzej R. zadzwonił do znajomych z informacją, że na swojej posesji znalazł martwą osobę. Mówił, że jej nie zna. Szybko okazało się, że zmarły to Wiesław Jaworski. Mężczyzna miał zmasakrowaną twarz.

Sprawą zajęła się policja i prokuratura. Z ich ustaleń wynikało, że to gospodarz zamordował byłego starostę. Miał się rzucić na 70 – latka z kuchennym nożem. Ofiara broniła się i próbowała uciec z posesji. Gospodarz dopadł swojego gościa i zaczął go bić po głowie tępym narzędziem. Zmasakrowane ciało najpierw zostawił przed domem, później zaciągnął w zarośla.

Prokuratorzy oskarżyli Andrzeja R. o zabójstwo. Wiosną ubiegłego roku ruszył proces. Toczył się na prośbę rodziny zamordowanego, za zamkniętymi drzwiami. Kilka miesięcy temu zapadł wyrok. Zgodnie z nim świdnicki przedsiębiorca miał spędzić za kratkami 13 lat i zapłacić żonie ofiary 100 tys. zł odszkodowania. Wyrok nie był prawomocny. Odwołały się od niego obie strony. Prokuratura domagała się skazania Andrzeja R. na 25 lat więzienia. Z kolei obrońcy mężczyzny dowodzą, że jest niewinny. Wskazują na wiele nieścisłości w ustaleniach biegłych, dlatego Sąd Apelacyjny w Lublinie zlecił wykonanie dodatkowych ekspertyz. Wszystkie są już gotowe. Za kilka dni proces rozpocznie się ponownie.

Najczęściej czytane