• Wzmocnienie stopnia cyfryzacji urzędów
  • Idzie sobie Grześ...
  • rodzinka
  • Zdrowy Świdnik
  • Schronisko w Krzesimowie
  • Repertuar
  • Załatw sprawę w Urzędzie
wtorek, 13 sierpień 2019 12:50

Krajobraz po nawałnicy

Napisał 

Zniszczone domy, budynki gospodarcze, samochody. Połamane i powyrywane drzewa, przewrócone słupy. Tak wygląda krajobraz po nocnej nawałnicy w powiecie. Żywioł najmocniej doświadczył gminę Trawniki, w Świdniku nie wyrządził znaczących szkód.

 Wielka, nocna burza dała się we znaki mieszkańcom całego regionu, choć akurat w Świdniku, przebiegła spokojnie.
- Nie mieliśmy żadnych zgłoszeń z terenu miasta – mówił st. Kpt. Paweł Dańko, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Świdniku.

Sytuacja zupełnie inaczej wyglądała w powiecie. Do rana strażacy wyjeżdżali do 19 interwencji. W ciągu dnia ich liczba wzrosła do 27. Silna burza z piorunami najbardziej doświadczyła gminę Trawniki, głównie Bonów i Siostrzytów, choć zgłoszenia były także z sąsiednich Rybczewic. Na szczęście obyło się bez ofiar, ale straty są bardzo duże.
– Zostały poważnie uszkodzone trzy budynki mieszkalne. Wichura pozrywała z nich dachy. Żywioł zniszczył także sześć budynków gospodarczych, jedną stodołę obrócił w gruzy – wymienia Łukasz Reszka, starosta świdnicki.

W Siostrzytowie zostało zniszczone boisko, uszkodzone zostały również samochody, traktory i inny sprzęt rolniczy. Strażacy usuwali także połamane i wyrwane z korzeniami drzewa, zabezpieczali też poprzewracane słupy elektryczne. W interwencjach, które rozpoczęły się około godz.1.30, brało udział 41 zastępów złożonych ze 120 strażaków.

W tej chwili w gminach trwa szacowanie strat.
– Na wniosek wójtów mieszkańcy, których domy zostały uszkodzone, mogą dostać od wojewody do 6 tys. zł jednorazowej zapomogi. Gorsza sytuacja jest w przypadku budynków gospodarczych – dodaje Ł. Reszka.

Fot. Tomasz Filipiuk

Najczęściej czytane