• Załatw sprawę w Urzędzie
  • Zdrowy Świdnik
  • rodzinka
  • Idzie sobie Grześ...
  • Repertuar
  • Schronisko w Krzesimowie
  • Wzmocnienie stopnia cyfryzacji urzędów
poniedziałek, 13 maj 2019 13:50

Armia Kacpra znów potrzebna

Napisała 
Armia Kacpra znów potrzebna fot. www.siepomaga.pl

Rok temu pisaliśmy o Kacprze Drzazdze, chłopcu ze Świdnika, który po raz drugi zmierzył się z białaczką limfoblastyczną (ZOBACZ: Zostało niewiele czasu). Wówczas jedyną nadzieją na jego wyleczenie było podanie kilku serii nierefundowanego leku Blincyto. Jego zakup był jednak bardzo kosztowny. #ArmiaKacpra natychmiast ruszyła z pomocą. Organizowano koncerty charytatywne, kiermasze ciast, aukcje i kwesty. Zbiórka trwała również w internecie. Dzięki zaangażowaniu wielu ludzi na leczenie chłopca udało się zebrać ponad 580 tys. zł. W październiku, w szpitalu, gdzie leczono Kacpra, zabrzmiał „Dzwon Zwycięzcy”. Wydawało się, że tym samym świdniczanin zamknął trudny rozdział w swoim życiu i znów może cieszyć się dzieciństwem. Niestety choroba powróciła.

- Niestety, sprawdziły się nasze najgorsze obawy. Kacper po raz kolejny musi podjąć walkę z białaczką. Przez ostatnie miesiące mieliśmy nadzieję, że choroba nareszcie odpuściła. Że Kacper zacznie cieszyć się zdrowiem i odzyska choć część odebranego mu dzieciństwa… Jest jednak inaczej... - czytamy w apelu zamieszczonym przez tatę chłopca na fanpage’u „Idziemy na wojnę z białaczką - armia Kacpra”.

Mimo diagnozy, najbliżsi trzynastolatka nie poddali się i rozpoczęli poszukiwania nowej metody leczenia. Udało się skontaktować z Kliniką Uniwersytecką w Münster, prowadzącą terapię nazywaną metodą CAR-T, która jest skuteczna nawet na najbardziej agresywne typy białaczki. Kacper jest pierwszym polskim pacjentem, który został zakwalifikowany do terapii. Jej koszt jest jednak bardzo wysoki. Wynosi ponad 800 tys. zł. Gdyby udało się zebrać potrzebną sumę, chłopiec już na początku czerwca mógłby rozpocząć leczenie w Niemczech.

- Znowu mamy niespełna 3 tygodnie, by zebrać tę olbrzymią kwotę i uratować nasze dziecko. Trudno prosić o pomoc, a jeszcze trudniej robić to ponownie. Jednak zrezygnować z tego znaczyłoby tyle, co poddać się. Dlatego prosimy - walczmy ponownie, razem, dla Kacpra! - pisze tata świdniczanina.

Na stronie Fundacji Siepomaga.pl ruszyła zbiórka, która potrwa do 31 maja. Obecnie na jej koncie znajduje się blisko 32 tys. zł, jednak kwota wciąż rośnie.

Najczęściej czytane