• Zdrowy Świdnik
  • Załatw sprawę w Urzędzie
  • Schronisko w Krzesimowie
  • Idzie sobie Grześ...
  • Wzmocnienie stopnia cyfryzacji urzędów
  • Repertuar
  • rodzinka
piątek, 19 kwiecień 2019 11:44

Komu przeszkadzał park?

Napisała 

Skradzione poręcze, brak kółka gimnastycznego i przetarta lina. Tak wyglądają obecnie urządzenia służące do treningu Street Workoutu i Kalisteniki, znajdujące się na terenie boiska przy ulicy 3 Maja.

Pomysł na montaż w tym miejscu drążków, poręczy, drabinek, liny do wspinaczki, ławki oraz skrzyni do ćwiczeń plyometrycznych pojawił się w 2016 roku. Wówczas taki pro­jekt został zgłoszony do budżetu obywatelskiego, a świdniczanie licz­nie poparli go w głosowaniu. Rok później urządzenia zamontowano i od tej pory cieszyły się sporą popu­larnością.

Kilka dni temu, jeden z mieszkań­ców Świdnika zwrócił uwagę na stan parku: - Chciałbym zapytać, co stało się z placem do Kalisteni­ki? Trzy poręcze są zdemontowane (skradzione?), brak jednego kółka gimnastycznego, a lina jest prze­tarta już w takim stopniu, że grozi zerwaniem. Czy UM ma zamiar zain­teresować się stanem placu? Urzą­dzenia są jeszcze na gwarancji...

O sprawę zapytaliśmy Karola Łuka­sika, rzecznika UM: - Sprawdziliśmy to zgłoszenie. Zniknęły dwie porę­cze o wysokości 1,4 metra oraz kół­ko gimnastyczne. Pozostałe są na miejscu. Nie mówimy więc o dewa­stacji parku, a o kradzieży kilku czę­ści. Przypomnę, że kiedy urządzenia były montowane, firma, która się tym zajmowała, dokładnie je za­bezpieczyła. Elementy były trwale posadowione w gruncie, więc ktoś musiał bardzo się natrudzić, aby je zabrać. Na pewno zechcemy uzu­pełnić braki w urządzeniach. Zwró­cimy się do ubezpieczyciela. Być może w ten sposób uda się pokryć koszt zakupu nowych elementów.

O incydencie zostanie również po­wiadomiona świdnicka policja. Jej zadaniem będzie ustalenie, kto i kiedy dokonał kradzieży. Może być to jednak trudne, bo park nie jest monitorowany.

- Najbliższa kamera znajduje się za przedszkolem przy ulicy Głowackie­go i nie jest obrócona w tę stronę. Dla monitoringu miejskiego to mar­twy punkt, dlatego w przyszłości chcemy zainstalować w tym miej­scu kamery. W ten sposób udałoby się stworzyć ciąg do ulicy Wyszyń­skiego i byłoby po prostu bezpiecz­niej - mówi Janusz Wójtowicz, ko­mendant Straży Miejskiej.

Choć ktoś przywłaszczył sobie kilka elementów wyposażenia, park nie zostanie zamknięty. Z użytku zosta­ną wyłączone jedynie urządzenia z ubytkami.

Najczęściej czytane