• Zdrowy Świdnik
  • Idzie sobie Grześ...
  • Załatw sprawę w Urzędzie
  • Schronisko w Krzesimowie
  • rodzinka
  • Repertuar
  • Wzmocnienie stopnia cyfryzacji urzędów
sobota, 13 kwiecień 2019 10:30

Pomyślne zakończenie

Napisał 

W miniony piątek odbyło się spotkanie w sprawie budowy daszku nad wejściem do miesz­kania poruszającej się na wózku Joanny Pąk. W rozmowach, oprócz zainteresowanej, uczestniczył również wiceburmistrz Marcin Dmowski oraz przedstawiciele Wspólnoty Mieszkaniowej. Ci ostatni poprosili niepełnosprawną świdniczankę o złożenie wniosku na budowę daszku i dołączenie do niego projektu konstrukcji.

O sprawie pisaliśmy kilkukrotnie. Chodzi o budowę niewielkiego za­daszenia nad przejściem między podjazdem dla wózka a drzwiami wejściowymi do domu pani Joanny. Kobieta przeprowadziła się z miesz­kania na trzecim piętrze przy ul. Kosynierów na parter bloku przy ul. Kopernika. Do nowego lokalu został wybudowany podjazd. Dzięki nie­mu, świdniczance i opiekującej się nią mamie, łatwiej się poruszać.

Szybko okazało się, że niezbędny jest również daszek nad wejściem do domu. Kilka miesięcy temu na głowę mamy pani Joanny spadł spory kawał ubitego śniegu, któ­ry oderwał się od dachu. Kobieta dotąd odczuwa dolegliwości po wypadku. Panie poprosiły więc na spotkaniu Wspólnoty Mieszkanio­wej o zgodę na powstanie zadasze­nia. Na zebraniu pojawiło się kilka osób, natomiast, żeby konstrukcja powstała, potrzebna jest aprobata przynajmniej połowy mieszkańców wspólnoty.

Kobieta postanowiła zwrócić się o pomoc i mediację do władz miej­skich. W jej sprawę zaangażowali się również radni.

- Poprosiłem już PK Pegimek o zwo­łanie zebrania wspólnoty, będę z jej przedstawicielami rozmawiał. Mam nadzieję, że dojdziemy do porozumienia - zapowiadał Marcin Dmowski, zastępca burmistrza.

Spotkanie odbyło się w piątek.

- Przedstawiciele wspólnoty nie byli przeciwni budowie daszka. Poprosi­li panią Joannę o złożenie wniosku i dołączenie do niego projektu kon­strukcji, ponieważ chcą zobaczyć jak będzie wyglądać - mówił M. Dmowski. - Postaram się pomóc w przygotowaniu odpowiednich do­kumentów.

Wynik rozmów potwierdza również Joanna Pąk: - Chciałabym również podziękować wszystkim osobom, które włączyły się w pomoc w mojej sprawie.

Najczęściej czytane