• Wzmocnienie stopnia cyfryzacji urzędów
  • Idzie sobie Grześ...
  • rodzinka
  • Załatw sprawę w Urzędzie
  • Zdrowy Świdnik
  • Repertuar
  • Schronisko w Krzesimowie
poniedziałek, 08 kwiecień 2019 09:48

Komunikacyjna rewolucja

Napisał 

Szykują się poważne zmiany w komunikacji. Przedstawiciele ratusza chcą połączyć de­ficytowe linie 35 i 5. Po rewolucji w autobusach, miejskie pojazdy miałyby również do­cierać do tych części Świdnika, których w tej chwili nie obsługują. W ciągu najbliższych tygodni, możliwy przebieg nowej linii ma zostać przetestowany w terenie. Nie zmieni się trasa autobusów z numerem 55. Za to do ich rozkładu zostaną dopisane cztery do­datkowe kursy.

W poniedziałek, władze miejskie otrzymały od Zarządu Transportu Miejskiego analizę napełnienia li­nii nr 5, 35 i 55. Dokument powstał na podstawie badań ankietowych przeprowadzonych w minionym roku. Miał dać odpowiedzi na py­tania, ile osób korzysta z miejskiej komunikacji, które linie są najpo­pularniejsze i jakie są przychody ze sprzedaży biletów.

Stawiają na 55

- Największą popularnością cieszy się linia numer 55. Korzysta z niej miesięcznie około 25 tys. pasażerów - mówi Marcin Dmowski, zastępca burmistrza.

Blisko trzy razy mniej podróżnych wybiera autobusy z numerem 5, bo średnio 8750 miesięcznie. Naj­mniej popularną trasę ma linia 35. Korzysta z niej około 3,2 tys. osób na miesiąc. Pasażerowie najczęściej jeżdżą komunikacją publiczną w dni powszednie. W ciągu miesiąca miejskie autobusy wybiera ok. 30 tys. osób. W soboty z takiego środ­ka transportu korzysta blisko 2,8 tys. podróżnych, w niedziele 3,3 tys. Świdniczanie najczęściej dojeżdżają autobusami do pracy, szkoły i w od­wiedziny. Natomiast linię 35, przede wszystkim wybierają te osoby, które chcą dotrzeć na groby bliskich, na cmentarzu komunalnym.

Popularność poszczególnych linii przekłada się również na ich „do­chodowość”.

- Wiemy oczywiście, że komunikacja miejska z reguły nie jest rentowna i wymaga dopłat z budżetu. Natomiast do linii 55 dokładamy najmniej - tłumaczy M. Dmowski.

Z wyliczeń przedstawionych przez ZTM wynika, że miesięczny koszt dopłat do linii dziennych ze świd­nickiej kasy to około 110 tys. zł. Najwięcej ratusz dokłada do auto­busów nr 5, bo ponad 47 tys. zł, na­tomiast wpływy ze sprzedanych na nie biletów to nieco ponad 6 tys. zł. Linia nr 35 kosztuje miesięcznie ok. 25 tys. zł, ze sprzedażą biletów na poziomie 1,8 tys. zł. Natomiast do­płaty do autobusów nr 55 to ponad 38,5 tys. zł miesięcznie, z wpływami przekraczającymi 16,5 tys. zł.  

- Jasno widzimy, że procentowo naj­mniej dokładamy do linii 55, czyli pokrywamy około 70 proc. kosztów jej funkcjonowania. Natomiast w przypadku linii nr 35 nasz udział w jej utrzymaniu to aż 93 proc. - wy­mienia M. Dmowski.

Czas na zmiany

Autorzy dokumentu zasugerowali również zmiany w dotychczasowej siatce kursów. „W tym miejscu moż­na rozważyć połączenie obu tras li­nii (nr 5 i 35 - przyp. red.) z poprawą obsługi komunikacji miejskiej na te­renie Świdnika” - można przeczytać w analizie.

Władze miejskie mają już plan re­wolucji w autobusach. Ma się on opierać na zespoleniu linii 5 i 35, ale również na znaczącej zmianie trasy nowego połączenia.

- Zależy nam, żeby planowane roz­wiązanie umożliwiło korzystanie z komunikacji miejskiej również osobom zamieszkałym przy ul. Okulickiego czy Niepodległości. Dodatkowo chcemy, żeby autobu­sy jeździły też na Adampol. Takiego rozwiązania dotąd nie było, nato­miast jest ono bardzo potrzebne - mówi M. Dmowski.

Wstępna propozycja przebiegu trasy przez Adampol to połączenie ul. Struga, Dworcową, Partyzantów i wyjazd ul. Świerkową. Przedsta­wiciele ratusza zaznaczają, że ta­kie rozwiązanie zostanie w ciągu najbliższych tygodni przetestowa­ne autobusem miejskim.

Nowa linia miałaby dojeżdżać rów­nież w okolice cmentarza miejskie­go i wszystkich parafii.

- Chcemy jak najszerzej wykorzystać to połącze­nie do obsługi większości rejonów miasta. Oczywiście nasze plany wy­magają jeszcze szerokich konsulta­cji z Zarządem Transportu Miejskie­go, gminą Mełgiew, ale również z Portem Lotniczym. Chcemy je także przedstawić Radzie Seniorów, Mło­dzieżowej Radzie Miasta i mieszkań­com - wylicza M. Dmowski.

Kolejne spotkanie z ZTM w sprawie zmian komunikacyjnych w Świdni­ku, zostało zaplanowane jeszcze na kwiecień.

- Przedstawiliśmy im wytyczne i na ich podstawie mają nam zapropo­nować przebieg trasy nowej linii. Na początku maja mógłby się od­być przejazd techniczny, podczas którego będzie możliwość ustalenia szczegółów - dodaje zastępca bur­mistrza.

Do sprawy wrócimy.

_____

Więcej kursów

Podczas spotkania z ZTM zapadła też de­cyzja o zmianie w rozkładzie linii nr 55. Chodzi o dołożenie dwóch kursów w dni powszednie ze Świdnika do Lublina o godz. 6.10 i około 23.30 i dwa powrotne o 21.30 i 22.30

Najczęściej czytane