• Schronisko w Krzesimowie
  • Wzmocnienie stopnia cyfryzacji urzędów
  • Idzie sobie Grześ...
  • rodzinka
  • Repertuar
  • Załatw sprawę w Urzędzie
  • Zdrowy Świdnik
środa, 06 luty 2019 13:17

Po naukę w tropiki

Napisała 

Wiedzę zdobywać można wszędzie, nawet pod palmami. Najlepiej świadczy o tym przykład Marcina Paśnikowskiego, nauczyciela języka angielskiego ze Szkoły Podstawowej nr 5 i I Liceum Ogólnokształcącego, który dwa tygodnie stycznia spędził na Gwadelupie, wyspie będącej departamentem zamorskim Francji. Poleciał tam na szkolenie "A Classroom with a Dor to the World", zorganizowane w ramach ministerialnego Programu Operacyjnego Wiedza, Edukacja, Rozwój „Speak, Hablar, Sprechen – rozwijamy kompetencje językowe, metodyczne, komputerowe i międzykulturowe”.

- Ktoś powie, wakacje życia, jednak wcale tak łatwo nie było – śmieje się Marcin Paśnikowski. – Oczywi­ście, mieliśmy czas na zwiedzanie i odpoczynek, ale przede wszystkim musieliśmy przygotowywać się do zajęć. W kursie wzięło udział 7 na­uczycieli, z Anglii, Niemiec, Grecji i Polski. Sesje poświęcone były, na przykład, pisaniu projektów Era­smus i staraniu się o dofinanso­wanie różnych inicjatyw. Braliśmy udział w lekcjach, z klasami 4-6. Poznaliśmy metody i programy nauczania. Realizowaliśmy zajęcia programu eTwinning. Uczyliśmy się języka francuskiego, a z jego zna­jomości egzaminowali nas ucznio­wie. Rozmawialiśmy, w jaki sposób pewne rozwiązania i doświadczenia gwadelupskich nauczycieli zasto­sować w naszych szkołach. Zasta­nawialiśmy się, czy można zmienić program nauczania, by do lekcji z różnych przedmiotów włączyć wię­cej elementów wielokulturowości. Chcemy, aby nasi uczniowie byli obywatelami świata, ale też pozbyli się uprzedzeń i nie powielali krzyw­dzących stereotypów.

Szkoła w Gwadelupie, którą od­wiedzili kursanci, liczy ok. 300 ucz­niów. Duży nacisk kładzie się tam na matematykę oraz przedmioty artystyczne. Prawie wszyscy grają na jakimś instrumencie i śpiewają. Dzieci uczą się też francuskiego, bo ich pierwszym językiem jest kre­olski. Zamiast laptopów używają tabliczek, na których piszą kredą. Nie mają telefonów komórkowych, a szkolne komputery są zamknięte w szafkach i bardzo rzadko używa­ne. Uczniowie spędzają wolny czas, grając w dwa ognie czy bawiąc się w berka.

- To zupełnie inna kultura niż nasza, chociaż jest też kilka elementów wspólnych. Opowiem o tym swoim uczniom, podczas lekcji pokazo­wych w klasach 6 i 8 – dodaje świd­niczanin.

Czas na relaks

Wolne chwile kursanci poświęcili na zwiedzanie wyspy i poznawanie jej specyfiki. W rezerwacie im. Jacques-Yves Cousteau podziwiali rafy kora­lowe i różne gatunki ryb. Zobaczyli lasy namorzynowe, las deszczowy, a także piękne wodospady, które ze swojego statku, podczas drugiej wyprawy, dostrzegł Krzysztof Ko­lumb. Odwiedzili plaże o 21 kolo­rach piasku – od białego, poprzez beżowy, do szarego i czarnego.

- Na wyspie nie ma jadowitych węży i pająków, są za to duże iguany – opowiada nauczyciel. – Mieszkańcy uprawiają przede wszystkim trzcinę cukrową i banany, a w ogrodach można spotkać niepozorną roślinę z białymi owocami, którą, jak się okazuje, traktują jak lek na raka. Główną gałęzią przemysłu jest tu­rystyka. Na wyspę przylatuje mnó­stwo francuskich emerytów, którzy spędzają tam trzy, cztery miesiące. Jeśli chodzi o kulinaria, ciekawostką są, na przykład, banany i ananasy wielkości kciuka czy tzw. psi sos. Po raz pierwszy piłem wodę z kokosa i jadłem grillowaną błękitną rybę-papugę. Co mnie najbardziej zasko­czyło? To, że dzień jest tam niezwy­kle krótki, a także wszechobecny po zmroku dźwięk cykad i żab. Czyta­łem o tym, ale usłyszeć je na żywo to zupełnie inna historia.

Nowe wyzwania

Przed nauczycielami i uczniami „Piątki” kolejne wyzwania, związane z międzynarodową wymianą mło­dzieży. W marcu kilkanaście osób wyjedzie do Włoch oraz na Maltę. W kwietniu kolejna grupa odwie­dzi Hiszpanię. Na przełomie maja i czerwca do Świdnika przyjadą go­ście z zagranicy. Podczas wakacji 6 uczniów z klas 7-8 i 3 gimnazjum weźmie udział w Values Education Camp „We Care” na Litwie.

- Pojedziemy tam po raz trzeci. Do szkół litewskich, amerykańskich i polskich, które do tej pory uczest­niczyły w programie, dołączą przedstawiciele Grecji. Będziemy poruszali takie tematy, jak toleran­cja, demokracja oraz ochrona śro­dowiska. Dla młodzieży to również okazja, by doskonalić znajomość języka angielskiego – wyjaśnia M. Paśnikowski.

Szkolenia kontynuują także na­uczyciele. Swoje kwalifikacje, nie tylko językowe, będą podnosili na kursach w Oslo, Edynburgu i Sewilli.

Szkoła chce również złożyć trzy kolejne wnioski, w ramach projek­tu Erasmus. Dwa będą dotyczyły wymiany młodzieży. Trzeci obej­mie współpracę z zagranicznymi partnerami nad innowacjami pe­dagogicznymi w klasach dwuję­zycznych.

aw

Najczęściej czytane