• rodzinka
  • Repertuar
  • Wzmocnienie stopnia cyfryzacji urzędów
  • Schronisko w Krzesimowie
  • Idzie sobie Grześ...
  • Załatw sprawę w Urzędzie
  • Zdrowy Świdnik
środa, 09 styczeń 2019 12:23

Plan wykonany

Napisał 
Plan wykonany fot. K. Wiśniewski / kaplus.pl

Ponad 455 tys. pasażerów obsłużył w ubiegłym roku Port Lotniczy Lublin. To najlepszy wynik w jego historii. Uzyskanie w tym roku podobnego rezultatu może okazać się trudne.

Rok 2018 obfitował w wiele wydarzeń dla lotniska. Zarówno pozytywnych, jak uruchomienie połączeń do Warszawy, zapowiedzi zwiększenia liczby lotów do Londynu czy uruchomienia nowego kierunku do Antwerpii, ale także negatywnych. Największym ciosem wydaje się likwidacja bazy Wizz Air i pięciu kierunków obsługiwanych przez tego przewoźnika. Do sukcesów trudno zaliczyć także współpracę z linią Bravo Airways, która po kilku tygodniach zrezygnowała z lotów do trzech miast na Ukrainie. W ubiegłym roku poinformowano także o zamknięciu połączeń z Mediolanem (easyJet) oraz Londynem Stansted (Ryanair).

- 2018 rok przyniósł nam rekordowy wynik. Nasze lotnisko jest jednym z kilku przykładów udanego startupu w branży lotniczej w Europie w ciągu ostatnich 10 lat i jedynym obsługującym aglomerację regionalną, a nie stołeczną - mówi Krzysztof Wójtowicz, prezes Portu Lotniczego Lublin.

W 2018 roku wykonano 5 283 operacje lotnicze. Obsłużono ponad 455 tys. pasażerów. Najlepszym miesiącem był sierpień, kiedy z lotniska skorzystało blisko 44 550 osób. Dużym zainteresowaniem cieszyło się także wakacyjne połączenie do Bułgarii, wykonywane przez linie lotnicze Small Planet. Na tej trasie obsłużono blisko 6,5 tys. podróżnych.

- W 2019 roku będziemy odczuwali negatywne skutki zmian w siatce połączeń, dlatego spodziewamy się spadków w pierwszym i drugim kwartale. Później sytuacja powinna się stopniowo poprawiać – dodaje K. Wójtowicz.

Władze PLL prognozują tegoroczny ruch na poziomie zbliżonym do wyników z 2018 r.

Najczęściej czytane