• Idzie sobie Grześ...
  • Wzmocnienie stopnia cyfryzacji urzędów
  • rodzinka
  • Schronisko w Krzesimowie
  • Repertuar
  • Wirtualny spacer po Strefie Historii
  • Zdrowy Świdnik
  • SH
  • Załatw sprawę w Urzędzie
  • Slajd Wirtualny Spacer
środa, 07 listopad 2018 15:21

Kolejna ofiara dopalaczy

Napisał 

Louis Vuitton, to nazwa substancji psychoaktywnej, którą zażyli dwaj nastolatkowie ze Świdnika. Dla jednego z nich skończyło się to tragicznie. 17-letni Szymon C. zmarł kilka godzin po spożyciu dopalaczy. Policja zatrzymała w tej sprawie jego rówieśnika, który został aresztowany na trzy miesiące.

Do tragicznych wydarzeń doszło w środę, 31 października. Po godz. 19.00, świdnickie pogotowie ratunkowe przyjęło zgłoszenie, dotyczące nieprzytomnego chłopaka, znajdującego się w mieszkaniu przy ul. Racławickiej. Na miejsce wysłano karetkę. Po dotarciu pod wskazany adres szybko okazało się, że dwóch nastolatków zażyło po dwie tabletki środka o nazwie Louis Vuitton. Jeden z nich był przytomny, a jego stan zdrowia nie budził większych wątpliwości. Drugi, niestety, niemal natychmiast po wzięciu dopalaczy stracił kontakt z rzeczywistością. Zabrano go do szpitala przy al. Kraśnickiej w Lublinie, na oddział toksykologii. Około godz. 1.00 jego stan się pogorszył. Lekarze nie byli w stanie uratować życia świdniczanina.

Wydarzeniami sprzed tygodnia zajęła się prokuratura. 3 listopada, podczas meczu na stadionie miejskim w Świdniku zatrzymano Marcela G., którego podejrzewa się o udzielenie pokrzywdzonym niedozwolonej substancji.

- 17-latek został aresztowany na okres trzech miesięcy - mówi Agnieszka Kępka, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie. - Usłyszał łącznie cztery zarzuty, w tym spowodowania śmierci i narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty zdrowia i życia. Grozi mu od 3 do 15 lat pozbawienia wolności. Zatrzymany nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień.

W tym tygodniu odbyła się sekcja zwłok zmarłego nastolatka. Jej wyniki będą znane w najbliższych tygodniach.

Najczęściej czytane