• Idzie sobie Grześ...
  • Slajd Wirtualny Spacer
  • Załatw sprawę w Urzędzie
  • Schronisko w Krzesimowie
  • SH
  • Zdrowy Świdnik
  • Repertuar
  • Schronisko w Krzesimowie
  • rodzinka
  • Wirtualny spacer po Strefie Historii
poniedziałek, 16 kwiecień 2018 09:10

Po naukę na Maltę

Napisał 

Tradycyjnie, w ramach projektu „Poznajemy kraje anglojęzyczne”, uczniowie Szkoły Podstawowej nr 5 wyruszyli w podróż na Maltę. Na malowniczej wyspie spędzili tydzień. Pobyt obfitował w wiele atrakcji, chociaż nie obyło się też bez nauki.

W tym roku na Maltę poleciało 15 uczniów SP nr 5, pod opieką nauczycieli języka angielskiego Moniki Kabzy i Marcina Paśnikowskiego. Towarzyszyli im również uczniowie z Lublina.

Świdniczanie, do których dołączyli również uczniowie Prywatnych Szkół im. Królowej Jadwigi w Lublinie, mieszkali u maltańskich rodzin i chodzili na zajęcia do Easy School of Languages, placówki z akredytacją UE. Oto jak młodzież wspomina śródziemnomorską przygodę:

Weronika Mazuryk: - Najciekawszym punktem wyjazdu była dla mnie wycieczka na wyspę Gozo. Odwiedziliśmy tam Jaskinię Kalipso, gdzie, według legendy, nimfa więziła Odyseusza. W miejscowości Dwejra obejrzeliśmy pozostałości po słynnym „lazurowym oknie”. Mimo że ten cud natury już nie istnieje, całe miejsce jest niezwykle urokliwe.

Natalia Piątkiewicz: - Na pewno na długi czas nie zapomnę tego wyjazdu. Zwiedziliśmy, między innymi, Marsascalę, niewielką wioskę rybacką, w której mieszkaliśmy, Vallettę, stolicę Malty, która w 2018 jest Europejska Stolicą Kultury, oraz starą stolicę Mdinę. Na targach z wyrobami wiejskimi kosztowaliśmy dżemów z opuncji i granatów, a także kozich serów. Na zakończenie zajęć z języka angielskiego każdy dostał pamiątkowy certyfikat oraz teczkę z długopisem.

Magdalena Tatara: - Na Malcie byłam już dwa razy, a tegoroczny wyjazd podobał mi się jeszcze bardziej niż poprzedni. Odkryłam piękne miejsca, których wcześniej nie znałam, rozwinęłam umiejętności językowe. Polecam taką podróż każdemu.

Jakub Baran: - Spróbowałem wielu regionalnych przysmaków, na przykład pastizzi, czyli ciasta francuskiego z serem ricotta. Miałem możliwość sprawdzenia swoich umiejętności językowych, bo przez cały czas rozmawialiśmy po angielsku. Z zabytków szczególne wrażenie wywarła na mnie Konkatedra Św. Jana w Valletcie, wybudowana w XIV wieku przez zakon Joanitów. Jej ściany zdobi niezliczona ilość fresków i złoceń, a podłoga pokryta jest marmurowymi płytami nagrobnymi rycerzy zakonu.

Norbert Tutko: - Codziennie dojeżdżaliśmy autobusem do szkoły. Moją uwagę zwrócił sposób traktowania osób starszych i niepełnosprawnych. Pasażerowie ustępowali im miejsca, kierowca dbał o to, aby ludzie przesuwali się na koniec autobusu i nie blokowali miejsca kolejnym pasażerom. Po lekcjach wracaliśmy do Marsascali, a wieczorem chodziliśmy do parku na zajęcia sportowe. Tydzień minął, niestety, bardzo szybko. To był najlepszy wyjazd w moim życiu.

aw

Najczęściej czytane

  • DSC_0587
  • DSC_0645
  • dsc_0036
  • DSC_0561
  • dsc_0586
  • DSC_0586
  • mural-3
  • mural-2
  • DSC_0603
  • DSC_0617
  • DSC_0621