• Repertuar
  • Schronisko w Krzesimowie
  • Wirtualny spacer po Strefie Historii
  • Idzie sobie Grześ...
  • Schronisko w Krzesimowie
  • Zdrowy Świdnik
  • Slajd Wirtualny Spacer
  • SH
  • Załatw sprawę w Urzędzie
  • Wzmocnienie stopnia cyfryzacji urzędów
  • rodzinka
sobota, 10 luty 2018 09:33

Dwie działki problemów

Napisała 
Dwie działki problemów fot. B. Żurawski

Zrujnowana ulica Dworcowa nadal jest w zawieszeniu. Spra­wa rozbija się o dwie działki, które w tej chwili należą do PKP. Negocjacje z koleją trwają, ale konkretnej daty przekazania nieruchomości nadal nie ma.

Ulica Dworcowa powoli obrasta legendą. Stanowi najkrótsze połą­czenie między Świdnikiem i Lub­linem, ale w tej chwili korzysta z niej niewiele osób. Powodem małej popularności ulicy jest stan jej na­wierzchni. Na jej części niemal już w ogóle nie ma asfaltu, a ogromne dziury i wyrwy przerażają, nie tylko kierowców, ale również rowerzy­stów i pieszych.

Dworcowa w części jest drogą po­wiatową, a we fragmencie należy do PKP. Drugi z właścicieli już od dawna nie jest zainteresowany na­prawianiem jej nawierzchni, dlate­go kolejowy odcinek ulicy wygląda najgorzej. Nie pomógł mu fakt, że w trakcie powstawania obwodnicy Lublina, fragment ulicy Dworcowej był wykorzystywany jako dojazd do budowy. Firma, po zakończeniu prac, miała co prawda przywrócić drodze poprzedni stan, ale zdaniem mieszkańców, nie wywiązała się z tego obowiązku.

Ulicą interesują się również rowe­rzyści, ponieważ w przyszłości, mogłaby wzdłuż niej powstać dro­ga dla jednośladów, którą szybko można będzie dojechać do Lublina. Problem jednak w tym, że procedu­ra przejmowania działek zlokalizo­wanych pod drogą, zwłaszcza od kolei, trwa latami. Sprawę prowadzi Starostwo Powiatowe.

- Pozostały nam do regulacji dwie działki. Przebiega pod nimi sieć elektryczna, należąca do PKP. Jeśli kolej przekaże nam obie nierucho­mości, będziemy zmuszeni nali­czyć im opłatę za tzw. służebność przesyłu. Cała sprawa wyglądałaby więc tak, że kolej oddaje nam dział­kę za darmo i musi jeszcze do niej dopłacać – tłumaczy Dariusz Koło­dziejczyk, starosta świdnicki. - Na­tomiast według wstępnych opinii prawnych, nie możemy z tej opłaty zrezygnować. Drugim rozwiąza­niem byłoby przeniesienie sieci, ale w związku z tym, że należą one do kolei, nie możemy tej inwestycji wy­konać.

Sprawa wygląda więc patowo, choć przedstawiciele starostwa liczą, że uda się ją rozwiązać.

- Nad tą kwe­stią pracują w tej chwili prawnicy. Mamy nadzieję, że znajdą sposób wyjścia z sytuacji - mówi Dariusz Kołodziejczyk.

Niestety, w związku z tym, trudno w tej chwili określić termin, w któ­rym powiat stanie się właścicielem wszystkich działek i tym samym bę­dzie można rozpocząć planowanie remontu ul. Dworcowej.

kal

Najczęściej czytane

  • Nie bądźmy bierni
    Nie bądźmy bierni Mieszkanka Świdnika była świadkiem rozmowy, która wydała się jej niepokojąca.…
  • Miał mnóstwo szczęścia
    Miał mnóstwo szczęścia Półtorej godziny trwało uwalnianie kierowcy samochodu ciężarowego z wraku pojazdu,…
  • Rybny zostaje!
    Rybny zostaje! Do niedawna stali klienci sklepu rybnego, przy ul. Skłodowskiej, przekazywali…
  • Miasto pokryje koszty
    Miasto pokryje koszty Rusza akcja bezpłatnej sterylizacji i kastracji psów oraz kotów z…
  • Potrzebna pomoc
    Potrzebna pomoc Pilnie poszukiwana jest krew grupy BRh- dla dziecka chorego na…
  • DSC_0603
  • DSC_0603
  • mural-2
  • DSC_0617
  • DSC_0587
  • DSC_0621
  • mural-5
  • DSC_0560
  • DSC_0561
  • mural-6
  • DSC_0567