Dni, których nie zapomnimy - Świdnik - wysokich lotów

wtorek, 06 luty 2018 09:51

Dni, których nie zapomnimy

Napisał 
Dni, których nie zapomnimy fot. B. Żurawski

W lutym 1982 roku, w porze nadawania Dziennika Telewizyjnego, świdniczanie po raz pierwszy wyszli na spacer ul. Sławińskiego (dzisiejsza Niepodległości). Był to ich sprzeciw wobec komunistycznej władzy. Wczoraj, wspólnie z uczestnikami Świdnickich Spacerów, przypominano wydarzenia sprzed 36 lat.

Kwiaty przed pomnikiem Świdnickich Spacerów złożyli, między innymi przedstawiciele władz miasta, związków zawodowych, szkół, stowarzyszeń.

- W przestrzeni międzynarodowej Świdnickie Spacery są zaznaczone jako ówczesny happening. Tak określać je mogą tylko ci, którzy w nich nie brali udziału. Uczestnicy widzieli co za to grozi. Liczyliśmy się, że konsekwencje mogą dotknąć nie tylko nas, ale i nasze rodziny - wspominał Marian Król, przewodniczący NSZZ „Solidarność” Regionu Środkowowschodniego.

O tym, jak bardzo Świdnickie Spacery wpisały się w tożsamość lotniczego miasta wspominał też Andrzej Radek, zastępca burmistrza: - Z wielką estymą stoję tu, przed Państwem, przed tymi, którzy uczestniczyli w proteście przeciwko kłamstwu, propagandzie władz komunistycznych i wyrazili to najmocniej jak potrafili. Jestem absolutnie przekonany, ze to co nas tu dzisiaj sprowadziło tworzy i buduje tożsamość naszego miasta. Oby ta pamięć została z nami, a także z młodymi ludźmi, którzy są dziś z nami.

Następnie świdniczanie przeszli do Centrum Kultury, aby wysłuchać specjalnie przygotowanego na tę uroczystość koncertu „Smak wolności”. Na scenie zaprezentowały się chóry: Arion, Salve Regis, Tercja, św. Kingi oraz Chór Gminy Kurów. Towarzyszył im Piotr Selim. Dodatkowo, zebrani mieli okazję obejrzeć reportaż Pauliny Niezbeckiej i Jakuba Boczkowskiego pt. „Fenomen Spacerów”.

Czytany 932 razy