Schronisko się kurczy - Świdnik - wysokich lotów

sobota, 20 styczeń 2018 11:21

Schronisko się kurczy

Napisał 
Schronisko się kurczy fot. schronisko w Krzesimowie

Psów w Krzesimowie ubywa, dlatego pierwszy z sektorów schroniska jest właśnie likwidowany. Przeprowadzenie tych prac to również warunek, jaki musi spełnić placówka, żeby mogła działać dłużej niż do końca marca.

Likwidacja schroniska w Krzesimowie trwa już od wielu miesięcy. Dotąd przedstawiciele placówki, wolontariusze i wszystkie pomagające instytucje skupiały się na tym, żeby jak największej liczbie psów znaleźć nowe domy. Sprawa nie była prosta, bo w chwili, gdy zapadła decyzja o wygaszeniu placówki, przebywało w niej około 500 czworonogów. Na ten moment jest ich dużo mniej, bo niecałe 200, ale jest też coraz mniej czasu. Według pierwszej decyzji właściciela terenu, czyli Nadleśnictwa Świdnik, schronisko miało zakończyć działalność ostatniego marca tego roku.

Przedstawiciele placówki z pomocą, m.in. Urzędu Miasta w Świdniku, zabiegali o przesunięcie tego terminu. Kilka tygodni temu pojawiła się nadzieja.

- Działalność (schroniska - red.) nie jest żadnym problemem dla nadleśnictwa. Przeciwnie, w pełni popieramy szlachetny zamiar roztoczenia opieki nad bezdomnymi psami - czytamy w komunikacie przygotowanym przez Ewę Szary, reprezentującą Nadleśnictwo Świdnik. - Jeśli stowarzyszenie wywiąże się ze swoich zobowiązań i poprawi warunki sanitarno-techniczne w schronisku do stanu akceptowane go przez nadzór budowlany, Nadleśnictwo Świdnik przedłuży z nim umowę najmu. Chodzi o wykonanie robót rozbiórkowych samowolnie utwardzonej betonem, płytami chodnikowymi i kostka brukową części działki, na której znajduje się schronisko.

- Warunki postawione przez Nadleśnictwo są do spełnienia – tłumaczyła Maria Gulanowska ze Świdnickiego Stowarzyszenia Opieki Nad Zwierzętami, prowadzącego schronisko w Krzesimowie. - Ostatecznie oddamy obiekt w takim stanie, w jakim go zastaliśmy.

Przedstawiciele schroniska tłumaczyli również, że po zmniejszeniu liczby psów w placówce, będą na bieżąco likwidować poszczególne sektory. Pierwsze prace rozbiórkowe już trwają. W tej chwili placówka ma również do sprzedania 11 zadaszonych kojców dla psów. Mają one wymiary: dł. 2,5 m x szer. 2,0 m x wys. 1,8 m. Jak tłumaczą pracownicy schroniska, kojce są w dobrym stanie, były zakupione wiosną 2016 roku. Wszystkie szczegóły pod nr tel. 691 522 924.

kal