• Schronisko w Krzesimowie
  • Repertuar
  • Wirtualny spacer po Strefie Historii
  • Zdrowy Świdnik
  • Idzie sobie Grześ...
  • rodzinka
  • SH
  • Załatw sprawę w Urzędzie
  • Slajd Wirtualny Spacer
  • Schronisko w Krzesimowie
czwartek, 14 grudzień 2017 14:31

Pięć lat pod skrzydłami

Napisała 
Pięć lat pod skrzydłami fot. Krzysztof Wiśniewski

Port Lotniczy w Świdniku obsłuży w tym roku 430 tys. pasażerów. Plany na przyszły mówią o przekroczeniu 0,5 mln. Przy utrzymaniu się sprzyjającej koniunktury, w roku 2025 przyjmie 1,5 mln osób, co oznaczałoby osiągnięcie progu rentowności lotniska. Wczoraj władze portu lotniczego podsumowały 5-lecie jego działalności.

- Port Lotniczy Lublin powstał wyłącznie dzięki aktywności lotniczych środowisk Świdnika i Lublina - podkreślał Krzysztof Żuk, prezydent Lublina. - To one, swoją determinacją i wiedzą, skłoniły nas do podjęcia starań o jego budowę. Przypomnijmy, bo jest to niezwykle ważne, że jest on jedyną tego typu inwestycją w Polsce, zrealizowaną wysiłkiem finansowym samorządów, bez wsparcia budżetu państwa.

Pytani o finansową sytuację portu, przedstawiciele jego władz tłumaczyli, że nie można jej rozpatrywać jedynie w kategoriach zysku lub straty.

- Najprostszy przykład. Port, jako taki, zatrudnia 250 pracowników. Ale świadcząc na jego rzecz różnego rodzaju usługi, pracuje kolejnych 250 osób. - tłumaczył Krzysztof Wójtowicz, prezes zarządu PLL.

Efekt synergii rozciąga się jednak daleko poza obszar zajęty przez lotnisko. Wyraźnie widać wzrost zainteresowania zagranicznego biznesu dzięki zbliżeniu Lubelszczyzny nie tylko do krajów europejskich. Codzienne połączenie z Monachium, które wypełnione jest w większości pasażerami klasy bussines dowodzi, że w niedługim czasie można dotrzeć do Lublina z praktycznie każdego zakątka świata. Od pierwszego lotu do dziś, z lubelskiego lotniska skorzystało blisko 1,5 mln pasażerów i wykonano ponad 18 200 operacji lotniczych.

Władze portu cieszą się z ponad 85 procentowego wypełnienia samolotów, ale za szczególne wydarzenia ostatnich miesięcy uznają inaugurację dwóch nowych kierunków: Kijowa i Tel-Awiwu.

- Będziemy walczyć, żeby kierunek wschodni wzbogacił się o kolejne destynacje, bo jest bardzo obiecujący - mówił K. Wójtowicz.

Zarząd PLL wydaje się nie traktować sprawy zamknięcia bazy WizzAir w Świdnik w kategoriach tragedii.

- Przede wszystkim nie likwidujemy trzech, lecz dwa kierunki, ponieważ do Tel-Awiwu latają również samoloty PLL Lot. Poza tym, trwają rozmowy na temat przewrócenia połączenia ze stolicą Izraela cztery razy w tygodniu, przez przejęcie dwóch rejsów przez polskiego przewoźnika - mówił Ireneusz Dylczyk, dyrektor handlowy portu. - Obawiających się o statystyki pasażerskie, również chciałbym uspokoić. Węgierskie linie planują wprowadzić na kilku kierunkach, na przykład Eindhoven czy Luton, obsługę samolotami Airbus A321, które zabierają na pokład o 50 pasażerów więcej niż A 320. Dzięki obecności sześciu przewoźników na naszym lotnisku, możemy mówić o stabilności, a także perspektywie rozwijania naszej siatki lotów. W prognozach na rok 2018 zakładamy, że z Portu Lotniczego Lublin będzie realizowanych, co najmniej, 14 kierunków, dających około 36 rotacji wykonywanych tygodniowo i ponad 550 tys. oferowanych miejsc

jmr

Czytany 325 razy

Najczęściej czytane

  • mural-5
  • mural-3
  • DSC_0645
  • DSC_0579
  • DSC_0575
  • DSC_0617
  • dsc_0036
  • mural-6
  • DSC_0600
  • DSC_0587
  • DSC_0621