af - Świdnik - wysokich lotów

środa, 01 kwiecień 2020 16:09

Rowery miejskie wyłączone

Od dziś nie można korzystać z rowerów miejskich. System Lubelskiego Roweru Miejskiego, w którego skład wchodzą również świdnickie stacje zawiesił możliwość wypożyczania jednośladów do odwołania.

Decyzja jest spowodowana obostrzeniem wprowadzonym przez Premiera RP w związku z pandemią COVID-19.

- O północy wszystkie stacje rowerowe w Świdniku i Lublinie zostały wyłączone. Jednoślady pozostały w wypożyczalniach, jednak nie ma możliwości ich odpięcia i używania - wyjaśnia Maciej Olechnowicz, naczelnik wydziału infrastruktury i zamówień publicznych.

Dziś wypożyczalnie w Świdniku zostaną zabezpieczone taśmami. Pojawią się na nich także kartki z informacją o zawieszeniu systemu.

środa, 01 kwiecień 2020 13:00

Szybka jazda nie popłaca

Najpierw nie poczekał na podniesienie się zapór na przejeździe kolejowym, a następnie jechał w obszarze zabudowanym z prędkością 134 km/h. Policjanci z wydziału ruchu drogowego zatrzymali 26-letniego świdniczanina, który dopuścił się rażącego naruszenia zasad ruchu drogowego.

Do zdarzenia doszło w piątek.

- Funkcjonariusze ze świdnickiej drogówki, na jednym z przejazdów kolejowych w pobliżu naszego miasta zauważyli, jak kierowca opla, bezpośrednio po przejeździe pociągu, ominął slalomem niepodniesione zapory. Chwilę później został zatrzymany na prostym odcinku drogi. Policjanci, którzy jechali za nim nieoznakowanym radiowozem zmierzyli mu prędkość. Okazało się, że w terenie zabudowanym, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h, mężczyzna jechał 134 km/h - mówi podinspektor Paweł Leśny z Komendy Powiatowej Policji w Świdniku.

Świdniczanin na trzy miesiące stracił uprawnienia do kierowania pojazdem. Za przekroczenie dozwolonej prędkości otrzymał mandat w wysokości 500 zł, a kolejny, 300-złotowy za wybryk na przejeździe kolejowym. Mundurowi nałożyli na niego łącznie 14 punktów karnych. Jak się okazało, tym samym przekroczył dozwolony limit i aby odzyskać prawo jazdy, będzie musiał jeszcze raz podejść do egzaminy sprawdzającego kwalifikacje.

 

wtorek, 31 marzec 2020 10:30

Powstaje leśny ogród zabaw

Miejsce wypoczynku, a przede wszystkim ogród pełen ścieżek edukacyjnych oraz urządzeń pomagających rozwijać się małym świdniczanom. Na osiedlu Adampol powstaje wyjątkowa przestrzeń dla najmłodszych.

Adampol jest najstarszym osiedlem w mieście, gdzie swoje miejsce na ziemi znalazło wielu świdniczan. Na jego obszarze znajduje się plac zabaw zlokalizowany przy przedszkolu wchodzącym w skład kompleksu placówek oświatowych przy al. Wojska Polskiego. Dotąd jednak brakowało ogólnodostępnego miejsca, gdzie maluchy mogłyby bezpiecznie poznawać świat. Wkrótce sytuacja ulegnie zmianie. Przy ul. Wrzosowej, w sąsiedztwie lasu Rejkowizna powstaje ogród zabaw. To pierwsza tego rodzaju inwestycja w tej części Świdnika.

- Udało się wreszcie ruszyć z pracami. Ogród będzie sąsiadował z lasem. Można powiedzieć, że będzie na niego otwarty. Z drugiej strony znajduje się ulica, dlatego dla bezpieczeństwa bawiących się w nim dzieci teren zostanie ogrodzony. Plac będzie również monitorowany - wyjaśnia Marcin Dmowski, zastępca burmistrza.

Wykonawca rozpoczął już montaż urządzeń. Bawialnia „pod chmurką” zostanie wyposażona w kładki, drabinki, elementy do wspinaczki, huśtawkę i mostek. Dodatkowo na jej terenie znajdzie się ścieżka bosych stóp oraz urządzenia edukacyjne prezentujące faunę i florę. Nie zabraknie też miejsca na rośliny, ławki czy oświetlenie.

 - Przy realizacji tego projektu pomagają nam leśnicy. Udostępniają materiały edukacyjne, które wzbogacą ogród - dodaje M. Dmowski.

Koszty inwestycji to 150 tys. zł. Przedsięwzięcie realizuje Garden Concept Architekci Krajobrazu z Lublina.

poniedziałek, 30 marzec 2020 15:22

Potrzebni koci wolontariusze

Ostatnie tygodnie to trudny czas dla czworonożnych mieszkańców naszego miasta. W związku z epidemią koronawirusa sporym wyzwaniem stało się dostarczanie pożywienia dla kotów wolnobytujących na terenie Świdnika. Urząd Miasta poszukuje wolontariuszy, którzy pomogą dostarczyć karmę kocim opiekunom.

W Świdniku żyje około 400 wolnobytujących kotów. Oznacza to, że choć nie maja domów i właścicieli, znajdują się pod opieką kochających wolontariuszy, którzy dbają o to, by zawsze miały co jeść i pić.

- Zwykle opiekunowie przychodzili do nas po karmę, jednak w związku z sytuacją panującą w kraju Urząd Miasta jest zamknięty dla petentów. Poza tym, kotami najczęściej zajmują się osoby starsze, które nie powinny teraz wychodzić z domów - wyjaśnia Ilona Kozieł, podinspektor ds. ochrony środowiska w UM.

Aby ułatwić opiekunom zajmowanie się zwierzętami, urzędnicy proszą o wsparcie świdniczan.

- W naszym mieście działa 30 opiekunów kotów wolnobytujących. Każdemu trzeba zawieźć po 3 worki z karmą, więc potrzebujemy co najmniej 10 zmotoryzowanych wolontariuszy. Wszystkim zapewnimy rękawiczki - mówi Ilona Kozieł.

Do pomocy zgłosiły się już dwie osoby. Osoby, które chciałyby pomóc mogą zgłaszać się pod nr tel. 883 001 810.

poniedziałek, 30 marzec 2020 12:08

Strażacy gaszą pożary traw

Tylko w ciągu trzech ostatnich dni świdnicka straż pożarna aż 21 razy gasiła pożary suchych traw na nieużytkowanych powierzchniach rolniczych. Do zdarzeń doszło w Trawnikach, Mełgwi oraz Piaskach.

- 10 pożarów miało miejsce w piątek, 6 w sobotę, a 5 w niedzielę - wylicza mówi st. kpt. Paweł Dańko, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Świdniku i dodaje: - Na ten moment trudno określić czy ktoś specjalnie zaprószył ogień, czy też był to przypadek.

Mundurowi przypominają, że w całym kraju trwa kampania społeczna „Stop pożarom traw”, mająca na celu pokazanie, że warto chronić przyrodę.

- Ogień wypala florę, która stanowi różnorodne źródło pokarmu dla cennych człowiekowi pszczół. Giną zwierzęta oraz niezliczone skupiska owadów. Tylko ciągła edukacja społeczna i budowanie odpowiedzialności jest szansą ochrony przyrodniczego skarbca. Chcemy docierać z naszą kampanią do społeczeństwa i  przekonywać, że warto troszczyć się o Ziemię w perspektywie pokoleń, które przyjdą po nas - wyjaśnia Paweł Dańko.

sobota, 28 marzec 2020 10:11

Nie zapomnij!

Dziś w nocy nastąpi zmiana czasu z zimowego na letni. W związku z tym przestawimy zegarki o jedną godzinę do przodu.

Wskazówkę przesuniemy w nocy z sobotę na niedzielę (z 28 na 29 marca), z godziny 2.00 na 3.00, przez co będziemy spać o godzinę krócej. Do czasu zimowego wrócimy 25 października.

 

wtorek, 31 marzec 2020 14:59

Wielkopostne śpiewanie (film)

Na początku marca młodzi artyści wystąpili podczas jubileuszowej edycji festiwalu „Wielkopostne Śpiewanie”, zorganizowanego przez Ojców Dominikanów. Wśród wokalistek i muzyków, których można było usłyszeć na koncercie w Lublinie, znalazły się również Monika Kowalczyk, jej siostra Katarzyna oraz Weronika Boczek.

Podczas wydarzenia artyści zaprezentowali wyniki współpracy przy projekcie „Pieśni”. Wykonali pieśni wielkopostne we własnych aranżacjach, inspirowanych muzyką etniczną, jazzową i współczesną.

- Uważam, że pieśni wielkopostne są najpiękniejszymi wśród pieśni religijnych i kościelnych. Zarówno wielogłosowe, jak i te wywodzące się z kościoła czy kultury są mi bliskie. Fascynują mnie i artystów, którzy wzięli udział w projekcie. Ich melodie i teksty głęboko poruszają słuchacza - mówi Monika Kowalczyk.

Obok świdniczanek, na lubelskiej scenie zaprezentowali się: Roma Nowicz, Weronika Fedor i Arkadiusz Borzęcki.

- Znamy się od dawna i bardzo się lubimy. Rozumiemy się życiowo, jak i muzycznie. To wrażliwe i utalentowane osoby - opowiada o współpracy Monika.

Osoby, które nie miały okazji usłyszeć efektów współpracy artystów, mają okazję nadrobić straty. Na portalu YouTube opublikowano nagrania będące zapisem prób do festiwalu.

- Postanowiliśmy dodać kilka nagrań, skoro nie możemy w tym czasie grać koncertów - wyjaśnia M. Kowalczyk.

niedziela, 29 marzec 2020 09:10

Przygoda na planie klipu

Jest aktorem w teatrach Puk-Puk i Aplauz, animatorem, wolontariuszem oraz osobą, która chętnie wspiera różne akcje charytatywne i udziela się w wielu fundacjach. Śpiewa w Świdnik Gospel Choir i trenuje taniec towarzyski. Karol Mazurek ma dopiero 16 lat, a już może pochwalić się wieloma wartościowymi doświadczeniami. Teraz dopisał do nich pracę na planie teledysku. Nastolatek wystąpił w klipie do piosenki „Niedorosła miłość” Natalii Wawrzyńczyk. 14-latki pochodzącej z  gminy Wólka, która wzięła udział w programie The Voice Kids, gdzie szlifowała warsztat pod okiem Tomsona i Barona.

Singiel „Niedorosła miłość” to wynik współpracy młodej wokalistki z Agnieszką Wiechnik oraz producentem MAVOOI. Piosenka opowiada o pierwszym szkolnym zauroczeniu i przyjaźni między dziewczyną a chłopakiem, w którego rolę wcielił się świdniczanin.

- To była bardzo spontaniczna współpraca. Zobaczyłem u Agnieszki Wiechnik, która jest trenerką wokalną Natalii, że szukają chłopaka do teledysku. Zawsze jestem gotowy pomóc, więc napisałem do Agnieszki i następnego dnia zaczęliśmy nagrania. Na planie było bardzo wesoło i spontanicznie. Agnieszka miała pewną wizję, którą udało nam się zrealizować - opowiada Karol.

Zdjęcie do klipu powstały pod koniec ubiegłych wakacji. Sceny kręcono, między innymi na Placu Litewskim i schodach przy Muzeum na Zamku. Obok Karola i Natalii, w teledysku wystąpili tancerze ze Szkoły Tańca Dance Mania w Lublinie. Efekt ich współpracy możecie już oglądać na YouTube.

środa, 25 marzec 2020 10:14

Lotniska odnotowują spadki

Związek Regionalnych Portów Lotniczych przygotował tygodniowe podsumowanie operacji przeprowadzonych na trzynastu lotniskach. W porównaniu do ubiegłego roku wszystkie, w tym także Port Lotniczy Lublin w Świdniku, odnotowały spore spadki.

Zagrożenie wirusem SARS-CoV-2 oraz przeciwdziałanie pandemii spowodowało, że regionalne lotniska mocno ograniczyły, a następnie całkowicie zawiesiły wykonywanie regularnych połączeń krajowych, międzynarodowych oraz lotów czarterowych. Wyjątkami od wprowadzonych zakazów są: loty cargo, bez ładunku i bez pasażerów, o statusie hosp, hum, state, head, inne loty wykonywane w celu ratowania życia lub zdrowia, loty w celu ochrony porządku publicznego, loty do Polski statkami powietrznymi wyczarterowanymi na zlecenie organizatorów turystyki lub podmiotu działającego na ich zlecenie przed 15 marca lub na zlecenie Prezesa Rady Ministrów. Odbywają się loty czarterowe realizowane przez zagranicznych przewoźników, którzy, na zlecenie innych państw, pomagają obcokrajowcom dostać się do domów, a także loty statków powietrznych znajdujących się w niebezpieczeństwie.

Zakazy dotknęły także Port Lotniczy Lublin w Świdniku, który w trzecim tygodniu marca (od 16 do 22 marca) nie przeprowadził żadnej operacji lotniczej. To stuprocentowy spadek w porównaniu do analogicznego okresu w 2019 roku, kiedy lotnisko odnotowało łącznie 54 starty i lądowania. Podobną sytuację widać również w przypadku portów Olsztyn-Mazury czy Zielona Góra. O 94-procentowym spadku mogą mówić lotniska w Bydgoszczy, Łodzi i Szczecinie, 91% - Warszawa-Modlin, 89% - Kraków, 88% - Rzeszów, 87% - Wrocław, 86% - Gdańsk, 85% - Poznań, 76% - Katowice.

Podsumowując działalność trzynastu regionalnych lotnisk w okresie 16-22 marca, Polska Agencja Żeglugi Powietrznej odnotowała 526 operacji. To o 3470 mniej w porównaniu z trzecim tygodniem marca 2019 roku.

- Dane dotyczące liczby operacji w lotniskach regionalnych po zakończeniu pierwszego tygodnia wstrzymania lotów pokazują, że zarządzający lotniskami praktycznie zostali odcięci od źródeł przychodów z opłat lotniskowych. Z drastyczny spadkiem liczby operacji wiąże się także prawie całkowite ograniczenie przychodów z działalności pozalotniczej, chodzi tutaj m.in. o czynsze z tytułu działalności duty free i duty paid, opłat za parking, przychodów z obrotu paliwem lotniczym itp. Jednocześnie zarządzający portami muszą ponosić koszty utrzymanie tzw. infrastruktury krytycznej, co oznacza utrzymanie lotnisk w minimalnej gotowości operacyjnej. Obecna sytuacja powoduje, że znaczna część lotnisk regionalnych może bardzo szybko utracić płynność finansową - mówi Artur Tomasik, prezes Zarządu Związku Regionalnych Portów Lotniczych.

Zakaz ruchu lotniczego na terytorium Polski został przedłużony do 11 kwietnia i obejmie loty pasażerskie z wyjątkiem lotów repatriacyjnych. Polskie Linie Lotnicze, których samoloty latają na trasie PLL - Warszawa, PLL - Tel Awiw, już teraz ogłosiły zawieszenie rejsów do 19 kwietnia.

Do Dublina dopiero w maju

Wieści płyną także w sprawie połączeń do stolicy Irlandii. Lotnisko poinformowało, że irlandzki przewoźnik Ryanair zamierza wznowić rejsy na trasie Dublin - Świdnik. Powrót połączenia planowany jest 2 maja, z zastrzeżeniem wznowienia handlowego ruchu lotniczego w Polsce na trasach międzynarodowych.

wtorek, 24 marzec 2020 15:10

Od słowa do ilustracji

Paweł Kasperek, autor murali upamiętniających ważne wydarzenia z historii naszego miasta oraz ilustracji do „Baśni o Dębowym Sercu” Artura Jasińskiego, ma za sobą kolejny, książkowy epizod. Tym razem świdniczanin przygotował okładkę do audiobooka „Magiczna wyspa Domirea” autorstwa Renaty Pażusinskiej.

- Renata Pażusinska widziała ilustracje, które wykonałem do „Baśni o Dębowym Sercu”. Spodobały jej się, dlatego poprosiła mnie o wykonanie okładki do jej audiobooku. Zadanie było o tyle trudne, że tym razem nie opierałem się na tekście, tylko na wskazówkach dawanych przez autorkę - wyjaśnia Paweł Kasperek.

„Magiczna wyspa Domirea” to opowieść o sile przyjaźni, przekraczaniu granic, dorastaniu, marzeniach oraz poszukiwaniu skarbu. Ambitny pirat, nietypowa księżniczka, Leo oraz Pola wyruszają w magiczną podróż po wyspie Domirea. Ścigani przez bandę kapitana Pięściobója przejdą wiele prób i przeżyją niezwykłe przygody.

Sukces za oceanem

Dobra wiadomość płynie także zza oceanu. Film „Historia Dominika Szajnera” w reż. Magdaleny i Rafała Kołodziejczyków, do którego Paweł Kasperek stworzył ilustracje, a kolejny świdniczanin - Paweł Iwaniuk - zdjęcia, został nagrodzony na festiwalu Docs Without Borders Film Festiwal w USA.

Przypominamy, że film państwa Kołodziejczyków opowiada o Dominiku Szajnerze, mieszkańcu Zamościa i zawodowym podoficerze pułku lotniczego, który w czasie II wojny światowej wykradł i przekazał do skopiowania niemieckie plany wysiedleń, ratując w ten sposób życie setek mieszkańców Zamojszczyzny. W jego życiorysie znalazły się również inne wydarzenia zasługujące na przypomnienie, między innymi akcja uratowania zabytkowych dzwonów Katedry Zamojskiej od przetopienia na potrzeby niemieckiego przemysłu zbrojeniowego.

 

 

 

poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10nast.
Strona 1 z 133