• Zdrowy Świdnik
  • Schronisko w Krzesimowie
  • Repertuar
  • Wzmocnienie stopnia cyfryzacji urzędów
  • rodzinka
  • Załatw sprawę w Urzędzie
  • Idzie sobie Grześ...
czwartek, 18 kwiecień 2019 13:21

Najlepszy wśród tatuatorów

O tym, że mieszkańcy naszego miasta są niezwykle utalentowani w różnych dziedzinach wiemy nie od dziś. Znany pod pseudonimem tatuator Florian Applevine właśnie wrócił z Jastrzębia-Zdroju, gdzie w ramach konwentu „Snow tattoo supply” wziął udział w konkursie. Tym samym, do swojej pokaźnej kolekcji dołączył kolejne nagrody.

Artysta na co dzień prowadzi w Świdniku studio tatuaży i piercingu „Pod złotym Lisem”. Na konwencie zaprezentował swoje umiejętności w dwóch kategoriach. Pierwszą z nich była „Najlepszy z Najlepszych”.

- Jest najbardziej prestiżowa. Wygrałem w niej nagrodę główną - mówi świdniczanin.

Świetnie poradził sobie także w kategorii „Tradycja i Neo Tradycja”. Zajął w niej trzecie miejsce. W tym roku to drugi konwent, w którym uczestniczył świdniczanin. Poprzedni odbył się dwa tygodnie temu, w Białymstoku. Stamtąd również przywiózł 3 nagrodę, tym razem za tatuaż o tematyce religijnej.

czwartek, 18 kwiecień 2019 10:45

Przyjdź na seans!

Zapraszamy do kina Lot. Od 23 kwietnia na mieszkańców Świdnika i nie tylko, czekają filmy „Dambo” oraz „Przemytnik. W ramach wiosennej edycji przeglądu „To warto zobaczyć, kino pokaże produkcje: „Zabawa zabawa”, „Fuga" i „Vice”.

DAMBO

W kinie 23 kwietnia

Młody słoń Dumbo, który stał się pośmiewiskiem poprzedniego cyrku ze względu na za duże uszy zostaje oddany w opiekę Holtowi Farrierowi i jego dzieciom. Kiedy członkowie cyrku odkrywają, że słoń potrafi latać cyrk odzyskuje dawną świetność.

PRZEMYTNIK

W kinie 26 kwietnia

Earl Stone to 80-kilkuletni mężczyzna, który nie ma grosza przy duszy, jest sam i grozi mu zajęcie przez bank zadłużonego biznesu. Właśnie wtedy otrzymuje ofertę pracy, która wymaga od niego jedynie jazdy samochodem. W ten sposób staje się kurierem narkotykowym na usługach meksykańskiego kartelu, z czego nie zdaje sobie sprawy.

ZABAWA ZABAWA (przegląd filmowy)

W kinie 23 kwietnia

Film jest jak kubeł zimnej. Trudno wyrzucić go z umysłu po zobaczenia napisów końcowych. Jest jak rachunek sumienia, nie tylko dla tych, którzy regularnie zaglądają do kieliszka. Trzy kobiety z trzech różnych pokoleń. Każda z nich pije. Zawsze o kieliszek za dużo. Poznajemy je, gdy świat zaczyna się im walić.

FUGA (przegląd filmowy)

W kinie 24 kwietnia

Film podejmuje niezwykle ciekawe zagadnienie, wiążące się z tytułową fugą dysocjacyjną. Jest to zaburzenie, które zostaje wywołane np. w wyniku potężnego stresu lub traumy. Skutkuje ono nawet utratą pamięci i stwarzaniem przez mózg kompletnie nowej osobowości. Zaburzenie to dotknęło główną bohaterkę „Fugi” Alicję.

VICE (przegląd filmowy)

W kinie 25 kwietnia

Film przedstawia losy Dicka Cheneya, który był wiceprezydentem Stanów Zjednoczonych w czasie obu kadencji Georg’a W. Busha. Twórca nie skupił się jedynie na postaci wiceprezydenta USA lecz pokazał także szeroki obraz tego, jakie jego działania miały wpływ na politykę nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale też na całym świecie.

czwartek, 18 kwiecień 2019 10:27

Psy w niebezpieczeństwie

- Na osiedlu Adampol ktoś truje psy - alarmuje nasza Czytelniczka i przestrzega, by zwracać większą uwagę na czworonogi.

Sygnał o tym, że coś niepokojącego dzieje się na terenie najstarszej świdnickiej dzielnicy dotarł do nas w sobotę. Jedna z jej mieszkanek wysłała do nas zdjęcie, na którym widać kawałki chleba i mięsa, a także wiadomość:

- Od kilku dni w naszej okolicy ktoś podrzuca podejrzane wędliny. Nasz pies zatruł się po ich zjedzeniu. Proszę, nagłośnijcie sprawę. To zdarzyło się pierwszy raz, jednak jest dość dotkliwe - pisze zdenerwowana Czytelniczka.

Zwierzak naszej czytelniczki trafił do weterynarza, który zlecił serię zastrzyków i antybiotyk. To nie jedyny taki przypadek na Adampolu. Mieszkanka Świdnika informuje też o innych, podobnych zdarzeniach: - Na ulicy Polnej niedawno nagle zdechł piesek, bez powodu. Na Gwarnej jeden z właścicieli znalazł kiełbasę nabitą gwoździami - mówi.

O komentarz w sprawie poprosiliśmy świdnicką policję.

- Wciąż słyszy się o podrzucaniu zwierzętom pokarmu z trutką czy gwoździami. Takie sprawy w Świdniku prowadzimy sporadycznie, bo są rzadko zgłaszane. Ostatnia, którą pamiętam, miała miejsce pod koniec ubiegłego roku. Nie chodziło jednak o podtrucie. Często jest tak, że właściciele zwierząt informują o zdarzeniu lekarza weterynarii podczas wizyty, zamiast przyjść do nas. Kiedy podejrzewamy, że ktoś chciał zrobić krzywdę naszemu pupilowi, najlepiej zgłosić się właśnie na komendę. Wtedy mundurowi rozpoczną czynności w sprawie. W zależności od przypadku, może być prowadzona także konsultacja z weterynarzem - tłumaczy asp. Elwira Domaradzka z Komendy Powiatowej Policji w Świdniku. 

Skontaktowaliśmy się także z lekarzem z Przychodni Weterynaryjnej „Vet Centrum”, która mieści się na osiedlu Adampol. Okazało się jednak, że w ostatnim czasie nikt nie zgłaszał się do niej z zatruciem.

Nie oznacza to jednak, że do takich incydentów nie dochodzi. W Świdniku lecznice dla zwierząt prowadzi wielu weterynarzy, z których usług mogą korzystać mieszkańcy osiedla. Dowiedzieliśmy się również, że na początku marca dużo przypadków zatruć czworonogów miało miejsce w okolicy ulicy Okulickiego. Problem najczęściej dotyczył psów, ale zdarzało się, że i kotów.

- Właściciele mówili, że widzieli, jak ich pupil coś zjadł albo jak ktoś wyrzuca odpadki czy śmieci - mówi Agnieszka Woś z gabinetu weterynaryjnego „Pchełka”. - Co zrobić, żeby uchronić go przed zatruciem? Przede wszystkim, nie pozwalać, by zjadał to, co znajdzie. Trzeba go pilnować i być czujnym na spacerach. W przypadku kotów wychodzących może być to trudne, ale jeśli chodzi o psy, jesteśmy w stanie uniemożliwić im zjedzenie czegoś. Jeśli zwierzę mocno się czymś interesuje, powinno to obudzić naszą czujność. Po drugie, zwróćmy uwagę na to, czy po zjedzeniu tego, co znalazł na spacerze, nie ma objawów zatrucia. Jeśli coś nas zaniepokoi, wybierzmy się do lekarza. Jakiś czas temu jeden z piesków, które leczymy, napił się wody ze strumienia. Jak się okazało, była w niej ropa albo benzyna i zwierzak ledwo z tego wyszedł. Pamiętajmy, że im szybsza reakcja ze strony właściciela, tym lepiej. Zatrucia często wymagają płukania żołądka, podania leków. Nie zawsze jesteśmy w stanie określić co podziałało na zwierzę, dlatego warto, żeby właściciel zabrał ze sobą to, co pupil zjadł. Próbkę można oddać na badanie toksykologiczne albo po prostu poznać po zapachu czy strukturze, co się w niej znajduje. Wiemy przecież, jak pachną różne środki czyszczące.

Jakie są symptomy otrucia? Wszystko zależy od przyjętej substancji. Pierwsze, co może się pojawić, to wymioty. Bardzo często zwierzę robi się też osowiałe i nie chce się bawić, boli je brzuch, ma gorączkę, wymioty.

- Robi się ciepło, więc pies może szybko się odwodnić. Ciężko jest go wówczas odratować. W sytuacjach, kiedy podejrzewamy zatrucie, nie czekajmy, aż samo przejdzie i nie stosujmy domowych sposobów. Przy zbyt późno udzielonej pomocy może dojść do poważnego uszkodzenia błony śluzowej żołądka lub jelit, uszkodzenia wątroby oraz nerek - dodaje A. Woś.

środa, 17 kwiecień 2019 14:06

Zaginął Tomasz Repeć

Świdnicka policja poszukuje 45-letniego Tomasza Repecia. Mężczyzna wczoraj, w godzinach porannych wyszedł z domu i do tej pory nie wrócił. Nie nawiązał też kontaktu z rodziną.

Zaginiony waży około 90 kg, ma 175 cm wzrostu, długie, ciemne włosy i krępą budowę ciała. Aktualnie nie posiada zarostu. Jak informują mundurowi, jest w trakcie leczenia.

W chwili zaginięcia był prawdopodobnie ubrany w pikowaną kurtkę koloru granatowego, ciemne spodnie, ciemne buty i czapkę. Świdniczanin może przebywać na terenie Lublina, w okolicy galerii handlowej.

Osoby, które posiadają informacje na temat miejsca pobytu mężczyzny, proszone są o kontakt ze świdnicką komendą pod nr tel. 81 749 42 10 lub z najbliższą jednostką policji.

wtorek, 16 kwiecień 2019 14:34

Wielkanoc puka do drzwi

Na przedstawienie pod takim tytułem zaprosiła we wtorek dzieci z Przedszkola nr 4 grupa Montessori 1. Mali aktorzy pięknie opowiedzieli o zmartwychwstaniu Jezusa, a do występu przygotowali się pod kierunkiem Anny Bryk i Barbary Hajkowskiej-Pirek.

Na scenie pojawiły się postacie znane z Biblii – Chrystus, Maryja, uczniowie Jezusa, anioły, ale wystąpiły też pisanki, zajączek i …smok. Historię o Zmartwychwstaniu przeplatały piosenki o Wielkanocy. Przedszkolaki złożyły też swoim koleżankom i kolegom, którzy w wielkim skupieniu oglądali przedstawienie, świąteczne życzenia: - Na te radosne święta wszyscy się cieszymy, a wam tu zebranym z serca dziś życzymy – dużo łaski od Pana, który z grobu powstał, aby w życiu naszym na zawsze pozostał.

Małym artystom podziękowała Beata Kowalczyk, szefowa „Czwórki”, życząc też wszystkim przedszkolakom i pracownikom placówki dobra, miłości i radości, które niesie zmartwychwstały Pan.

- I nich śmigus dyngus będzie taki, że zapamiętacie na cały rok – dodała pani dyrektor.

wtorek, 16 kwiecień 2019 14:05

Święta jak malowane

Wielkanocne stroiki, kartki, palmy i pisanki przyozdobiły galerię „Za szybą” w Miejskim Ośrodku Kultury. Wszystko za sprawą Wojewódzkiego Konkursu Plastycznego pt. „Święta Wielkiej Nocy”.

Dwunasta edycja wydarzenia, jak co roku, przyciągnęła wiele młodych talentów.

- Otrzymaliśmy 650 prac. Dziękujemy artystom za wkład i wysiłek, a ich opiekunom artystycznym, za pomoc i zainteresowanie naszym konkursem - mówił podczas rozdania nagród Adam Żurek, dyrektor MOK.

Jury, w składzie: Agnieszka Zawadzka i Marzena Bury, przyznało nagrody w kategoriach: pocztówki, stroiki i ozdoby na stół, palmy wielkanocne oraz prace malarskie, w różnych grupach wiekowych.

- W szczególności zwróciłyśmy uwagę na samodzielność wybranych prac, a także estetykę, oryginalność pomysłów, związek z tradycją oraz technikę wykonania - czytamy w protokole.

 Oprócz dyplomów i upominków, na uczestników konkursu czekał świąteczny pokaz tworzenia pisanek „szmacianek”. Nietypowe jajka są przyozdabiane koralikami, cekinami, sznurkami oraz kolorowymi materiałami. O tym, jak je wykonać opowiedziała Maria Majka Zuzańska z Centrum Kultury w Łęcznej.

poniedziałek, 15 kwiecień 2019 10:36

Rajd na promilach

Pięć uszkodzonych pojazdów. Z takim wynikiem zakończyli swoją podróż dwudziestolatkowie ze Świdnika, którzy pod wpływem alkoholu prowadzili samochód marki Audi.

Zdarzenie miało miejsce w sobotę, przed godziną 2.00 nad ranem. Policję zaalarmował mieszkaniec bloku przy alei Armii Krajowej, który widział całą sytuację.

- Mężczyzna, próbując zaparkować audi pod jednym z budynków, staranował dwa stojące w tym miejscu pojazdy. Gdy zorientował się, co się stało, uciekł gubiąc przy okazji buta. Na miejsce natychmiast przyjechali policjanci. Zauważyli opisane przez świadka auto, tym razem jednak, za jego kierownicą siedziała kobieta. Wcześniej była pasażerką pojazdu - mówi asp. Elwira Domaradzka z Komendy Powiatowej Policji w Świdniku.

Na widok radiowozu kierująca zdenerwowała się. Zaczęła cofać na ulicy jednokierunkowej i wjechała w kolejne trzy auta. Jak się okazało, również prowadziła „pod wpływem”.

- Kobieta miała we krwi 1,5 promila alkoholu, a jej znajomy 1,8. Teraz oboje będą odpowiadać za spowodowanie kolizji oraz jazdę w stanie nietrzeźwości, za co grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności - dodaje E. Domaradzka.

sobota, 13 kwiecień 2019 10:48

Koncert na 24 głosy

To było piękne zakończenie tygodnia. Na scenie Miejskiego Ośrodka Kultury zaprezentowali się artyści ze Studia Wokalnego 24.

Tym razem zaprezentowali się zarówno starsi, jak i nieco młodsi uczestnicy zajęć, które na co dzień odbywają się w MOK, pod okiem instruktora Roberta Dorosza. Coś dla siebie znaleźli słuchacze w każdym wieku. Nie zabrakło utworów z repertuaru piosenki dziecięcej, jak i zagranicznych hitów.

Młodym artystom na scenie towarzyszyli równie utalentowani muzycy. Na basie zagrała Anita Woźniak, perkusji - Michał Dzirba, gitarze - Damian Chabros, a na pianinie opiekun studia - Robert Dorosz.

środa, 10 kwiecień 2019 12:07

Gaz na ul. Niepodległości?

Kilka minut przed godz. 12.00 strażacy otrzymali informację o możliwym wycieku gazu w jednym z lokali przy ulicy Niepodległości 3. Na miejsce natychmiast wysłano dwa zastępy straży pożarnej.

- W mieszkaniu uruchomił się czujnik gazu. Prawdopodobną przyczyną alarmu był piecyk. Strażacy zakręcili zawór. Obecnie nie ma już żadnego zagrożenia - mówi st.kpt. Paweł Dańko, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Świdniku.

środa, 10 kwiecień 2019 10:16

Przygoda na planie

Zespół Tańca Ludowego „Leszczyniacy” nie przestaje nas zaskakiwać. W ubiegłym roku nawiązał współpracę z Czesławem Mozilem, a w tym zagrał w produkcji „Zieja”, w reżyserii Roberta Glińskiego.

Film opowiada o księdzu Janie Ziei, legendarnym społeczniku, kapelanie Szarych Szeregów i współzałożycielu Komitetu Obrony Robotników. W rolę tytułowego wcielił się Andrzej Seweryn, aktor znany z takich obrazów jak „Ostatnia rodzina” czy „Anatomia zła”.

Młodzi świdniczanie zaśpiewali w filmie utwór „Czerwonaja kalina”. Zdjęcia do produkcji powstawały, między innymi w Muzeum Wsi Lubelskiej.

Strona 1 z 65

Najczęściej czytane