tf - Świdnik - wysokich lotów

piątek, 09 marzec 2018 11:02

Inauguracja się opóźni

Na początku tygodnia stało się jasne, że piłkarze Avii nie zainaugurują w weekend rundy wiosennej. Zamiast pojedynku o punkty z Unią Tarnów zagrają towarzysko. Ze sportowego punktu widzenia decyzja o odwołaniu kolejki (gra tylko Motor z Podhalem) jest słuszna, bo na większości boisk po prostu nie da się prosto kopnąć piłki. Najbardziej jednak szkoda nas, kibiców, którzy stęsknili się za rywalizacją na trzecioligowym poziomie.

Poszukajmy jednak zalet takiego rozwiązania. Są przynajmniej dwie. Po pierwsze żółto – niebiescy rozpoczną batalię o utrzymanie od spotkania przed własną publicznością. To ważne i daje dodatkowy atut w próbie zdobycia kompletu punktów. Rywalem świdniczan, o ile następna kolejka również nie zostanie przełożona, będzie ostatni w stawce, JKS Jarosław. To wymarzony przeciwnik na rozpoczęcie rywalizacji. Po drugie, Dominik Bednarczyk, trener Avii, może mieć szersze pole manewru jeśli chodzi o zestawienie pierwszej jedenastki. Nie wszyscy zawodnicy są w pełni sił, a dodatkowy tydzień może wystarczyć na ich odzyskanie. Chodzi tu głównie o Damiana Szpaka i Kacpra Drelicha, nowe twarze w ekipie z lotniczego miasta.

- Odłożenie inauguracji pozwoli na osiągnięcie przez tych graczy stuprocentowej dyspozycji – mówi Tomasz Bednaruk, asystent Dominika Bednarczyka. – To, jak również fakt, że zaczniemy spotkaniem u siebie, daje powody do zadowolenia. Z drugiej strony jednak ostatnie sparingi pokazują, że zespół jest w dobrej formie. Zawodnicy czują głód gry, chcieliby jak najszybciej wystąpić w spotkaniu o ligową stawkę. Jestem przekonany, że z ekipą z Jarosławia dadzą z siebie wszystko, by zdobyć komplet punktów. Pierwsze mecze po przerwie zimowej zawsze są dużą zagadką. Nie wiemy do końca na co stać przeciwników, którzy poważnie przemeblowali skład. Skupiamy się jednak na sobie i na tym, by jak najlepiej przygotować się do starcia z JKS.

Sobotnim przeciwnikiem świdniczan w meczu sparingowym będzie KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Spotkanie odbędzie się w samo południe, na boisku rywala.

czwartek, 08 marzec 2018 09:39

Po raz dwunasty

Jak co roku najlepsze drużyny z regionu spotkają się w Wojewódzkim Charytatywnym Turnieju w Piłce Halowej.  Pieniądze zebrane podczas imprezy trafią do Dawida Ptaka. 16-latek choruje na nowotwór układu krwiotwórczego. W zmaganiach wystąpią 32 zespoły. Tytułu broni Poker Team Lublin.

Areną rywalizacji będzie hala sportowa przy Zespole Szkół w Piaskach. Dwudniowy turniej rozpocznie się w sobotę, 10 marca, o godz. 9.00. Uczestnicy zostali podzieleni na osiem grup. Po dwie najlepsze ekipy awansują do fazy pucharowej. Najważniejsze rozstrzygnięcia czekają nas w niedzielę. Wtedy także będzie można wylicytować sportowe pamiątki, gadżety przekazane przez wiele instytucji i klubów, w tym także świdnicką Avię.

- Dawid, fan sportu, a w szczególności piłki nożnej rozgrywa swój najważniejszy mecz. Od teraz pomagamy mu wspólnie, wystawiając przeciw rakowi swoje zespoły. Do góry głowa! – czytamy na oficjalnym profilu wydarzenia na Facebooku.

Podział na grupy:

A: Dywany Łuszczów, FC Pokielichu, Soft Bait Systems, Ojciec & Syn

B: ISS Lublin, Zamkowo, Starostwo Powiatowe, BRW Bronowice Amator Team

C: ZIP Kalina, Selekt Niedźwiadek Świdnik, Pokolenie J.P.II, Tatary Lublin

D: Górnik Łęczna, AC Snow Kids, Creatio Biuro Rachunkowe, RehaĆwik Team

E: ETW, NEO.NET, LTS, Ciemna Szajka

F: Solidarność PZL, Płomień Minkowice, Antique, GALA

G: SMB Team, LKS Wierzchowiska, SAWA, Kozaki w Kaloszach

H: Poker Team Lublin, Straż Graniczna, Klastmed, UMWL Szkoltex

Szczegółowy terminarz na stronie swidnickahalowka.futbolowo.pl

poniedziałek, 05 marzec 2018 10:58

Najlepsi z najlepszych (foto)

Dywany Łuszczów i Antique spotkali się w finale dwudziestej edycji turnieju Masters Cup o Puchar Redaktora Naczelnego Głosu Świdnika. Okazałe trofeum powędrowało w ręce tych pierwszych, a ich bohaterem został Bartłomiej Barwiak, który strzelił decydującego gola 10 sekund przed gwizdkiem kończącym rywalizację. Trzecią lokatę wywalczył Amator Team, po pokonaniu 3:1 Wiraszki Team.

Los już w grupie skojarzył późniejszych finalistów. Wówczas lepsi okazali się piłkarze Antique, zwyciężając gładko, 3:0. Dywany szybko wyciągnęły lekcję z niepowodzenia i więcej tego dnia nie zaznały goryczy porażki. W półfinale poradziły sobie z Wiraszką Team (3:1). Antique, wsparty kilkoma zawodnikami Solidarności PZL, w całym turnieju przegrał tylko raz. Po wygraniu grupy, w walce o finał był skuteczniejszy od Amator Team (2:1).  W najważniejszym pojedynku zmagań nie miał jednak zbyt wiele do powiedzenia w starciu z Dywanami. Ekipa Maćka Kędziory dominowała od początku i tylko dobra postawa golkipera Antique długo utrzymywała ten zespół w grze. Na 10 sekund przed końcem meczu sposób na pokonanie Łukasza Karalusa znalazł jednak Bartłomiej Barwiak i stało się jasne, że nic już nie odbierze zwycięstwa Dywanom.

Podczas zakończenia jubileuszowej edycji Masters Cup wręczono jeszcze nagrody dla najlepszych zawodników, a także puchar fair play. Królem strzelców imprezy został Bartłomiej Barwiak (Dywany Łuszczów, 6 goli), najlepszym piłkarzem Paweł Szyjduk (Antique), a bramkarzem Marek Niedźwiedź (Wiraszka Team).

Klasyfikacja końcowa turnieju: 1. Dywany Łuszczów, 2. Antique, 3. Amator Team, 4. Wiraszka Team, 5. Starostwo Powiatowe, 6. Ciemna Szajka

Dywany Łuszczów: Marcin Wasak, Jakub Bomba, Maciej Kędziora, Bartłomiej Barwiak, Dariusz Sawicki, Tomasz Kwiatosz, Jarosław Kowalik, Sebastian Witkowski, Mariusz Skorek.  

niedziela, 04 marzec 2018 13:10

Twierdza Świdnik (foto)

W tym sezonie siatkarze Avii wygrali wszystkie mecze przed własną publicznością. Nie inaczej było w sobotę, kiedy do Świdnika przyjechał lider tabeli, Karpaty Krosno.

Podopieczni Sławomira Czarneckiego mieli sporo do udowodnia sobie i kibicom. Ostatnie, wyjazdowe porażki, z teoretycznie słabszymi rywalami sprawiły, że żółto – niebiescy spadli na trzecie miejsce w stawce. Od pierwszego gwizdka arbitra widać więc było w ich poczynaniach determinację i sportową złość. Premierową partię gospodarze wygrali na przewagi, 26:24. W kolejnej goście potrafili doprowadzić do remisu. Od tego momentu jednak na boisku istnieli już tylko świdniczanie. Na 2:1 wyszli po zwycięstwie w trzeciej partii (25:20), ale prawdziwy pokaz siły mogliśmy oglądać w kolejnej odsłonie widowiska. Jakub Guz i spółka zdemolowali w niej Karpaty, pozwalając zawodnikom z Krosna na zdobycie zaledwie 13 punktów.

MKS Avia Świdnik – Karpaty Krosno 3:1 (26:24, 19:25, 25:20, 25:13)

Avia: Misztal, Kurek, Guz, Żywno, Machowicz, Kępka, Bonisławski (libero) oraz Czarnecki, Pigłowski, Kasiura, Sajdak

czwartek, 01 marzec 2018 12:38

O przełamanie z liderem

Bardzo ciekawie zapowiada się sobotni mecz siatkarzy Avii z liderem II ligi, grupy 6 Karpatami Krosno. Świdniczanie, po dwóch porażkach z rzędu będą chcieli wrócić na zwycięską ścieżkę.

Zadanie będzie z gatunku tych najtrudniejszych. Krośnianie w lidze przegrali tylko raz, na wyjeździe, z LKPS Politechniką Lublin. Byli też górą w pierwszym starciu z żółto – niebieskimi. U siebie wygrali po pięciosetowym boju, choć w po dwóch partiach na tablicy wyników świecił się rezultat 2:0 dla gości.

- Stać nas na wygranie meczu i to za trzy punkty - mówi Jakub Guz, kapitan Avii. - Musimy pokazać charakter i niesamowitą wolę walki. Zapowiadają się bardzo emocjonujące widowisko.

Sobotni mecz z Karpatami Krosno rozpocznie się o godz. 17.00, w hali sportowej Szkoły Podstawowej nr 7. Wstęp wolny.

czwartek, 01 marzec 2018 12:10

Dwudziesty raz o puchar

Turniej Masters Cup o Puchar Redaktora Naczelnego Głosu Świdnika zakończy tegoroczny sezon zmagań na boiskach halowych. W niedzielę, w Szkole Podstawowej nr 7 spotka się sześć zespołów. Początek rywalizacji o godz. 15.30.

Przed rokiem najlepszy okazał się zespół Antique. Obrońca tytułu, w pierwszej fazie turnieju zmierzy się z Dywanami Łuszczów i Starostwem Powiatowym. W drugiej grupie zagrają: Amator Team, Wiraszka Team i Ciemna Szajka.

- Cieszę się, że Masters Cup doczekał się już 20 edycji – mówi Jan Mazur, redaktor naczelny tygodnika. - Zawsze stanowił ostatni akt sezonu piłki halowej, swego rodzaju podsumowanie wielomiesięcznego wysiłku. Daje on również okazję do spotkania się drużyn, które walczyły o puchary w wielu innych turniejach. Wszystkim zawodnikom halówki gratuluję odniesionych sukcesów i życzę jak najlepszych wyników na otwartych boiskach.

Harmonogram zmagań:

15.30 Starostwo – Dywany

15.50 Amator – Wiraszka

16.10 Dywany – Antique

16.30 Wiraszka – Ciemna Szajka

16.50 Antique – Starostwo

17.10 Ciemna Szajka – Amator

17.30 półfinał 1A – 2B

17.50 półfinał 1B – 2A

18.10 mecz o piąte miejsce

18.30 mecz o trzecie miejsce

18.50 finał

19.15 uroczystość zakończenia

środa, 28 luty 2018 08:44

Medalowy debiut

Akademia Sztuk Walki Go Fight to nowy klub na sportowej mapie Świdnika. Trenują w nim głównie dzieci, od piątego roku życia, które chcą się nauczyć taekwodno i kickboxingu. Ćwiczą pod okiem Dawida Szewczyka. W weekend młodzi adepci sztuk walki zadebiutowali w oficjalnych zawodach.

W Wołominie odbyły się VIII Mistrzostwa Polski Tang Soo Do. Nasze miasto reprezentowali: Jakub Parczewski, Amelia Parczewska, Igor Panasiuk, Natalia Adynowska i Olga Stachyra. W touch contact czwarte miejsce zajęli Jakub Parczewski i Natalia Adynowska. Dużo lepiej było w układach formalnych. Na najwyższym stopniu podium stanał Jakub Parczewski, srebro wywalczyła Amelia Parczewska, a brąz Igor Panasiuk. W jego ręce zresztą trafiła także nagroda dla najmłodszego zawodnika turnieju.

poniedziałek, 26 luty 2018 11:43

Porażka numer cztery

W kategoriach niespodzianki należy traktować porażkę siatkarzy Avii w wyjazdowym meczu ze Skórzanymi Skarżysko Kamienna/SMS Kielce. Zespół Sławomira Czarneckiego uległ gospodarzom, 1:3. Trzeba jednak podkreślić, że ostatnia drużyna tabeli notuje świetny początek roku. Wygrała trzy mecze z rzędu i coraz pewniej czuje się w starciach z czołowymi ekipami II ligi. Dodatkowo została wzmocniona dwoma, niezłymi zawodnikami, którzy ciągną resztę do czołowej ósemki, walczącej później w play-off.

Do pojedynku ze Skórzanymi żółto – niebiescy przystąpili bez kontuzjowanych Dariusza Bonisławskiego i Michała Baranowskiego. Szczególnie odczuwalny był brak pierwszego. Strata libero osłabiła grę świdniczan w obronie, spowodowała, że mieli wiele problemów w przyjęciu. Pomimo tego całkiem nieźle rozpoczęli spotkanie. W premierowym secie długo dyktowali warunki, prowadząc nawet 18:13. Przewaga okazała się jednak zbyt skromna, by zakończyć partię zwycięstwem. Po dramatycznej końcówce lepsi okazali się miejscowi (25:23). Świdniczanie zrewanżowali się w kolejnej odsłonie widowiska. Pozwolili w niej przeciwnikom na ugranie 19 „oczek”. Niestety, to było wszystko, na co tego wieczoru mogli liczyć kibice Avii. Dwa następne sety zdominowali gracze Skórzanych i to oni cieszyli się po ostatnim gwizdku sędziego.

- Drużyna Skórzanych, to dziś zupełnie inny zespół niż jeszcze kilka tygodni temu - mówi Jakub Guz, kapitan Avii. - Pozyskali dwóch dobrych zawodników, na których opiera się gra. Jesteśmy źli, że nie potrafiliśmy ich powstrzymać. Do tego doszły nasze błędy, w newralgicznych momentach spotkania. Za dużo też było nerwów i niedokładności. Wprawdzie nigdy nie ma dobrego momentu na porażkę, ale kubeł zimnej wody nam się przyda. Nie jesteśmy na tyle klasową drużyną, by podchodzić do meczu z nastawieniem, że sam się wygra.

Na pewno nie wolno tak myśleć przed najbliższymi pojedynkami z liderem, Karpatami Krosno oraz wiceliderem, LKPS Politechniką Lublin. Dwa ostatnie mecze sezonu zasadniczego ustalą ostateczny kształt tabeli i drabinkę na play-off. Podopiecznym Sławomira Czarneckiego zależy, by skończyć tę część rozgrywek na drugiej pozycji (pierwszą wywalczyły już Karpaty) i w kolejnej mieć po swojej stronie atut własnego boiska.

- Stać nas na wygranie obu starć i to za trzy punkty - kończy J. Guz. - Musimy pokazać charakter i niesamowitą wolę walki. Zapowiadają się bardzo emocjonujące widowiska.

Sobotni mecz z Karpatami Krosno rozpocznie się o godz. 17.00, w hali sportowej Szkoły Podstawowej nr 7. Wstęp wolny.

Skórzani Skarżysko-Kamienna/SMS Kielce – Avia Świdnik 3:1 (25:23, 19:25, 25:20, 25:19)

Avia: Misztal, Kurek, Guz, Machowicz, Kasiura, Gajosz, Bieńko (libero) oraz Pigłowski, Sajdak, Czarnecki, Żywno, Kępka

poniedziałek, 26 luty 2018 09:24

Znów najlepsi (foto)

Nie zwalniają tempa piłkarze halowi Solidarności PZL. Po wygraniu zmagań w Powiatowej Amatorskiej Lidze Futsalu, tym razem świętowali triumf w 21 edycji Turnieju o Przechodni Puchar Burmistrza Świdnika. W sobotę biało - czerwoni notowali same zwycięstwa. W finale nie dali najmniejszych szans zespołowi Wiraszka Team.

Solidarność już w grupie pokazała, że jest jednym z głównych kandydatów do zajęcia pierwszego miejsca. Odprawiła z kwitkiem Ciemną Szajkę (2:1), Pokolenie J.P.II (2:1), Soft Bait Systems (4:0) oraz… Wiraszka Team (3:1). W półfinale czekały na nią Dywany Łuszczów, czyli niedawny rywal w walce o tytuł w powiatowej lidze futsalu. Piotr Chlebuś i spółka i tym razem okazali się lepsi, zwyciężając, 1:0, po golu Marcina Szyjduka. Finał turnieju był jednostronny widowiskiem. Solidarność wyszła na prowadzenie już w pierwszej minucie gry, a na listę strzelców wpisał się Paweł Szyjduk. Ostatecznie skończyło się wynikiem 3:0 dla biało - czerwonych, do których, oprócz okazałego pucharu, powędrowała jeszcze nagroda dla króla strzelców (Paweł Szyjduk, 7 goli). Najlepszym bramkarzem wybrano Dominika Kasperka (Wiraszka Team), a najlepszym piłkarzem został Michał Babiarz (TKKF Świt).

Podczas uroczystości kończącej zmagania pamiątkowe odznaki i legitymacje odebrali działacze Towarzystwa Krzewienia Kultury Fizycznej „Świt” w Świdniku. W imieniu burmistrza trofea wręczała Ewa Jankowska, sekretarz miasta.

Klasyfikacja końcowa: 1. Solidarność PZL, 2. Wiraszka Team, 3. TKKF Świt, 4. Dywany Łuszczów, 5. NEO.NET, 6. Pokolenie J.P.II, 7. Creatio Biuro Rachunkowe, 8. Ciemna Szajka, 9. Starostwo Powiatowe, 10. Soft Bait Systems

Solidarność PZL: Piotr Chlebuś, Jacek Kochalski, Paweł Szyjduk, Marcin Szyjduk, Ryszard Szyjduk, Grzegorz Cimek, Mateusz Materna, Marcin Bijas, Jakub Solarski, Mateusz Warda

poniedziałek, 26 luty 2018 09:21

Dobry wynik i gra

Sparing z Wisłą Puławy był jednym z ostatnich sprawdzianów Avii przed startem rundy wiosennej w trzeciej lidze. Jeśli świdniczanie przełożą formę z meczu z drugoligowcem na rozgrywki o punkty, kibice mogą ze spokojem patrzeć w przyszłość.

W Świdniku spodziewano się raczej, że to puławianie będą dyktować warunki na boisku. Nic z tego. To podopieczni Dominika Bednarczyka wyglądali na bardziej zdeterminowanych w dążeniu do zwycięstwa. Nie musieli długo czekać na zdobycie pierwszej bramki. W 13 min. Krystian Mroczek opanował piłkę w polu karnym gości i ładnie przymierzył po długim rogu. Chwilę później futbolówka wylądowała w siatce. Do przerwy więcej goli nie oglądaliśmy. Po zmianie stron z kolei mogliśmy przynajmniej dwa. Oba dla świdniczan. Najpierw Wojciech Białek trafił w słupek, ale w kolejnej akcji Piotr Prędota wykorzystał dobre podanie od Dominika Malugi i ustalił wynik sparingu.

Avia Świdnik – Wisła Puławy 2:0 (1:0)

Mroczek (13’), Prędota (77’)

Avia: Piotrowski, Szymala, Drelich (Kołodziej 36’), Barański, Lusiusz (Maluga 46’), Głaz, Czułowski (Wójcik 77’), Nowak (Jarzynka 75’), Mroczek (Wołos 71’), Białek, Prędota

Strona 9 z 270