tf - Świdnik - wysokich lotów

wtorek, 20 marzec 2018 10:42

Mistrzowskie starty

Ostróda była gospodarzem 25. mistrzostw Polski w taekwondo, organizowanych pod patronatem Związku Sportowego Polska Unia Taekwondo. Wśród 368 zawodników z 23 klubów z naszego kraju i Litwy znaleźli się reprezentanci świdnickich: LKSW Dan oraz Akademii Sztuk Walki Go – Fight. Nasi sportowcy nie zawiedli oczekiwań przywożąc z imprezy worek medali.

Szczególnie imponujący był występ danowców. Ekipa Piotra Bernata zgromadziła 43 medale (21 złotych) i zajęła drugie miejsce w klasyfikacji drużynowej. Oprócz tego Maksymilian Szłapa, Paweł Wilczopolski i Emilia Szalak zdobyli puchary dla najlepszych zawodników w swoich kategoriach. Nagrody otrzymali także triumfatorzy internetowego głosowania – Mateusz Buda (zawodnik roku), Małgorzata Ciesielska (zawodniczka roku), a także sędzia, Piotr Żołądź. Człowiekiem roku 2017 według zarządu ZS PUT wybrano Piotra Bernata.

Duże powody do zadowolenia miał jedyny świdniczanin, startujący w barwach Akademii Sztuk Walki Go – Fight, Jakub Parczewski. Podopieczny Dawida Szewczyka stanął na najwyższym stopniu podium w układach tradycyjnych i na drugim w walkach przerywanych semi – contact.

Poniżej wyniki zawodników LKSW Dan:

Paweł Wilczopolski - złoto walki light-contact, złoto kopnięcia szybkościowe, złoto techniki specjalne,

Mikołaj Frączyk - brąz techniki specjalne

Maksymilian Szłapa - złoto układy tradycyjne, złoto techniki specjalne, złoto walki soft-stick, brąz techniki szybkościowe

Maria Skiba - złoto układy formalne, brąz techniki szybkościowe, brąz walki soft-stick

Jan Hawrysz - złoto układy tradycyjne, srebro techniki szybkościowe, srebro techniki specjalne

Jakub Trześniak - złoto walki semi-contact

Piotr Woźniak - złoto walki semi-contact, srebro techniki specjalne

Jakub Wojciechowski - brąz układy tradycyjne

Tomasz Gumienniak - złoto układy tradycyjne

Kinga Matysiak - złoto układy tradycyjne

Daniel Cur - złoto walki light-contact, srebro układy tradycyjne, brąz walki semi-contact, brąz układy dowolne

Emilia Szalak - złoto walki semi-contact, złoto walki light-contact

Małgorzata Ciesielska - złoto układy tradycyjne, złoto układy dowolne, srebro walki semi-contact

Maja Woźniak - brąz walki semi-contact

Oliwia Frączyk - złoto walki light-contact, brąz walki semi-contact, brąz układy tradycyjne

Michał Markowski - złoto układy tradycyjne, srebro walki semi-contact

Albert Podstawka - złoto układy tradycyjne

Kacper Lekan - srebro układy tradycyjne, srebro walki semi-contact

Daniel Marciszkiewicz - brąz układy tradycyjne, brąz walki semi-contact

Kacper Guz - brąz walki light-contact

Mateusz Buda - srebro walki semi-contact

Paweł Zdun - złoto walki light-contact

Zawodników przygotowywali do mistrzostw trenerzy: Piotr Bernat, Bartłomiej Daniel, Łukasz Staiński, Piotr Żołędź i Jacek Cur. Działalność LKSW Dan wspiera Gmina Miejska Świdnik.

poniedziałek, 19 marzec 2018 13:56

Słono zapłacił za nieuwagę

Pozostawiony wczoraj na świdnickim lotnisku bagaż postawił na nogi funkcjonariuszy Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej. Ci sprawdzili jego zawartość przy pomocy robota pirotechnicznego.

Plecak znajdował się przed terminalem i został zauważony podczas patrolu. Nie udało się odnaleźć jego właściciela, więc mundurowi musieli działać według określonych procedur. Na miejscu wydzielono strefę bezpieczeństwa, a podejrzaną przesyłką zajął się robot ISIS, będący od kilku miesięcy na wyposażeniu strażników pracujących w Porcie Lotniczym Lublin. W trakcie prowadzonych przez nich czynności zgłosił się właściciel bagażu, który tłumaczył pozostawienie go bez opieki swoim roztargnieniem. 32-letni obywatel Ukrainy został ukarany mandatem karnym w wysokości 500 zł.  

Zaistniała sytuacja nie wpłynęła na pracę lotniska.  

poniedziałek, 19 marzec 2018 09:09

Słodki smak porażki (foto)

Derby LKPS Politechnika Lublin – MKS Avia Świdnik nie stały na najwyższym poziomie, ale dostarczyły kibicom wielu emocji. Po pięciu setach w lepszych humorach schodzili z boiska gospodarze. Porażka żółto – niebieskich, paradoksalnie, jest dla nich dobra, bo zespół Sławomira Czarneckiego trafił w pierwszej rundzie play – off na KKS Kozienice, przez wielu uważany za najsłabszy z ósemki, która awansowała do drugiego etapu rozgrywek. Pierwsze spotkanie obie ekipy rozegrają już w sobotę.

Starcie drugiej i trzeciej siły tegorocznego sezonu przyciągnęło do hali sportowej przy ul. Nadbystrzyckiej nadkomplet widzów. Wielu z nich przyjechało, by dopingować świdniczan. Po pierwszym secie nie mieli zbyt dobrych min, bo ich ulubieńcy przegrali go do 18. W kolejnym jednak odrobili straty z nawiązką. Spora w tym zasługa Wojciecha Kasiury. Atakujący Avii kilka razy popisał się mocną zagrywką, dzięki czemu goście zyskali bezpieczną przewagę. Tyle tylko, że Jakub Guz i spółka nie utrzymali dobrej dyspozycji w trzeciej partii. Najwięcej problemów mieli z zatrzymaniem Pawła Rejowskiego, najlepszego zawodnika po stronie LKPS. I choć w czwartej odsłonie udało im się doprowadzić do remisu, to w kolejnej nie dali rady przeciwstawić się rozpędzonym lublinianom. W całym pojedynku jedni i drudzy popełnili wiele niewymuszonych błędów, które przy normalnej dyspozycji przeciwnika zostałyby szybko zamienione na punkty. Sobotnie derby rozczarowały nieco sportowo, bo niewiele w nich było dobrej siatkówki. Show uratowała dramaturgia spotkania, ale to nieco za mało biorąc pod uwagę, że na boisku spotkały się czołowe drużyny ligi.

Pierwszy mecz play – off z KKS Kozienice zaplanowano na sobotę, 24 marca, na godz. 20.00, na boisku rywali. Rewanż, dwa tygodnie później w Świdniku. W pozostałych parach zmierzą się:

Krosno Glass Karpaty Krosno – Skórzani Skarzysko Kamienna/SMS Kielce

LKPS Politechnika Lublin – RCS Radom

KS SMS Neobus Raf-Mar Niebylec – Błękitni Ropczyce

LKPS Politechnika Lublin – MKS Avia Świdnik 3:2 (25:18, 13:25, 25:21, 23:25, 15:9)

Avia: Misztal, Guz, Kurek, Żywno, Kępka, Machowicz, Bonisławski (libero) oraz Pigłowski, Kasiura, Sajdak, Czarnecki, Baranowski

LKPS: Seliga, Rejowski, Kwiecień, Czubiński, Borris, Cymerman (libero) oraz Antoszak, Toborek, Kostaniak, Polczyk, Zięzio, Malec

piątek, 16 marzec 2018 08:05

Derby o drugie miejsce

Na ostatni mecz sezonu zasadniczego siatkarze Avii wybiorą się do Lublina. Stawką pojedynku z LKPS Politechnika będzie drugie miejsce w tabeli. Świdniczanie wiedzą jak smakuje wygrana w derbach, bo kilka miesięcy temu rozbili rywali przed własną publicznością. Teraz też interesuje ich zwycięstwo, które pozwoli przeskoczyć zespół ze stolicy województwa w ligowej drabince.

To ważne w kontekście zbliżających się play - offów. Na profilu facebookowym lubelskiego klubu możemy przeczytać, że faworytem sobotniego spotkania są gospodarze. Pewnie dlatego, że grają u siebie. Nikt w bieżących rozgrywkach nie potrafił wywieźć z Koziego Grodu wygranej, tylko jedno „oczko” udało się wyszarpać liderowi z Krosna. Pewne jest, że podopiecznych Sławomira Czarneckiego czeka zadanie z gatunku najtrudniejszych, ale zdecydowanie możliwych do zrealizowania. Za Avią przemawia przede wszystkim doświadczenie i jednak, mimo wszystko, mocniejsza kadra. Po powrocie do zespołu Dariusza Bonisławskiego żółto - niebiescy odzyskali też równowagę w obronie.

- Jak podchodzimy do tego meczu? Wyjdziemy na boisko by wygrać i udowodnić, że zwycięstwa w poprzednich derbach i z Karpatami Krosno nie były przypadkowe - mówi Bartłomiej Misztal, rozgrywający Avii. - Trener nie musi nas specjalnie motywować. Stawka jest wysoka, zależy nam na powrocie na drugie miejsce w tabeli. Wiemy, że LKPS stawia się w roli faworyta i jest żądny rewanżu. Zrobimy wszystko, żeby pokrzyżować im plany. W naszej grze wróciła pewność siebie. Nie obawiam się więc o dyspozycję zespołu w sobotnim spotkaniu.

Mecz rozpocznie się o godz. 17.00, w hali Politechniki Lubelskiej, przy ul. Nadbystrzyckiej 38D. Wstęp wolny.

czwartek, 15 marzec 2018 15:04

Dwa do zera dla pogody

Zaplanowana na najbliższy weekend dziewiętnasta seria spotkań w 3 lidze, grupie IV nie odbędzie się w całości. Wiadomo, że na boisko nie wyjdą piłkarze Avii i JKS Jarosław oraz Podlasia Biała Podlaska, Motoru Lublin, Orląt Radzyń Podlaski, Spartakusa Daleszyce, Chełmianki Chełm i Soły Oświęcim.

Podobnie jak przed tygodniem, wygrała pogoda, a właściwie jej brak. Na dziś i jutro zapowiadane są obfite opady śniegu i mróz. Gra w takich warunkach nie ma sensu. Podkarpacki Związek Piłki Nożnej wydał komunikat, w którym oddaje w ręce klubów decyzję o rozegraniu lub przełożeniu meczu. Gospodarze spotkań oraz ich rywale musieli porozumieć się w tej sprawie. Żółto – niebiescy, od kilku dni monitorowali stan boiska oraz zapowiadaną na piątek i sobotę pogodę. Synoptycy są zgodni, przewidując, że w Świdniku spadnie nawet kilkanaście centymetrów śniegu, a dodatkowo dokuczał będzie siarczysty mróz.

- Nie chcieliśmy czekać z decyzją do soboty, by usłyszeć od sędziego, że nie gramy – mówi Łukasz Reszka, prezes MKS Avia. – To naraziłoby nas i drużynę z Jarosławia na niepotrzebne koszty. Lepiej rozegrać ten mecz w normalnych warunkach, w późniejszym terminie. Władze JKS zgodziły się z naszą argumentacją.

Podobne zdanie mają działacze w Chełmie, Białej Podlaskiej i Radzyniu Podlaskim. Tam także zdecydowano się przełożyć kolejkę. Nie wiadomo co z pozostałymi meczami. Na Podkarpaciu, w Małopolsce i województwie świętokrzyskim atak zimy ma nastąpić nieco później, więc jest szansa, że piłkarze wyjdą na boisko. Nowy termin rywalizacji zostanie wyznaczony przez Wydział Gier Podkarpackiego ZPN. Prawdopodobnie będzie to 9 lub 16 maja.

czwartek, 15 marzec 2018 12:09

Nauczą grać w tenisa

Klub Tenisowy Avia Świdnik ogłasza nabór do sekcji. Zapisywać się mogą zarówno dziewczęta jak i chłopcy i to już w najmłodszym wieku. Zajęcia rusza prawdopodobnie od kwietnia.

W komunikacie na profilu facebookowym Klubu Tenisowego Avia (https://www.facebook.com/Klub-Tenisowy-Avia-Świdnik-1733358296992506/) możemy przeczytać, że organizatorzy zapewniają utworzenie grup dostosowanych do wieku i stopnia zaawansowania, potrzebny do trenowania sprzęt i profesjonalną kadrę szkoleniową. Zajęcia odbywać się będą na nowych kortach, przy ul. Fabrycznej, a także w krytej hali przy Powiatowym Centrum Edukacji Zawodowej.

Zapisy i informacje: 783 377 300, 509 497 452 lub kontakt@ktavia.pl. Więcej na stronie www.ktavia.pl

wtorek, 13 marzec 2018 10:23

Zwycięstwo i rekord

Cezary Bednarz będzie dobrze wspominał Bieg Zielonych Sznurowadeł, który odbył się w miniony weekend w Puławach. Reprezentant Biegającego Świdnika wygrał półmaraton, pobijając o blisko minutę swoją życiówkę. Oprócz niego, na najwyższym stopniu podium, na dystansie 5 km stanął kolejny ze świdniczan, Michał Borowiec.

Impreza zgromadziła setki entuzjastów biegania i nordic walking. Uczestnicy mieli do pokonania trasę zlokalizowaną wzdłuż wałów wiślanych. Cezary Bednarz startował w Biegu Zielonych Sznurowadeł po raz drugi. Dwa lata temu też był bezkonkurencyjny. Teraz, nieco ponad 21 km pokonał w godzinę, 15 minut i 16 sekund.

- Rozpocząłem sezon w najlepszy z możliwych sposobów - mówi Cezary Bednarz. - Lubię tu występować. Trasa jest szybka, sprzyja osiąganiu dobrych rezultatów. Nie spodziewałem się pobicia życiówki, chociaż podczas biegu czułem się rewelacyjnie. Wszystko przez to, że najcięższe treningi przypadły w okresie największych mrozów. Jak widać jednak wytrzymałem tempo i dobiegłem jako pierwszy. Kolejnym startem będzie kwietniowa dycha do maratonu, a później udział w maratonie warszawskim.

Pozostali reprezentancie Biegającego Świdnika startujący w Puławach (w nawiasie dystans, miejsce i osiągnięty czas): Andrzej Więsek (21 km, 48, 1:36,51), Dariusz Pietrzyk (21 km, 57, 1:38,54), Łukasz Mróz (21 km, 112, 1:48,51), Michał Borowiec (5 km, 1, 17:15), Sławomir Pycka (5 km, 40, 22:36), Jacek Gawroński (5 km, 103, 26:13), Ewa Pietrzyk (5 km, 128, 27:44), Katarzyna Niedziałek (5 km, 131, 27:56), Gabriela Kowalska (5 km, 178, 29:50), Agnieszka Baczewska (5 km, 180, 29:59), Piotr Bystrek (5 km, 195, 31:05).

wtorek, 13 marzec 2018 09:44

Poker Team obronił tytuł

Trzydzieści dwa zespoły wzięły udział w dwunastej edycji Wojewódzkiego Charytatywnego Turnieju w Piłce Halowej. Najlepsi, podobnie jak przed rokiem, okazali się zawodnicy Poker Team Lublin, ale wynik nie był sprawą pierwszorzędną. Liczyła się pomoc dla Dawida Ptaka, szesnastolatka chorego na nowotwór układu krwiotwórczego. Podczas imprezy zebrano dla niego kilkanaście tysięcy złotych.

Na boisku, wspomniani „Hazardziści” przegrali tylko raz, w grupie, z Klastmedem (2:3). Nie przeszkodziło im to w awansie do fazy pucharowej. W 1/8 rozgrywek Erwin Sobiech i spółka rozprawili się z SMB Team (3:0), w ćwierćfinale, po rzutach karnych, okazali się lepsi od ETW. Zacięty był także ich pojedynek półfinałowy. Jeszcze na minutę przed końcem czasu gry, Poker remisował, 1:1 z Dywanami Łuszczów. Niepotrzebny faul Mateusza Zawiślaka na jednym z graczy z Lublina dał późniejszym triumfatorom przedłużony rzut karny. Jego skutecznym egzekutorem okazał się Łukasz Sobiech. Chwilę później wynik potyczki ustalił Piotr Baran. W drugim meczu półfinałowym Solidarność PZL zmierzyła się z Soft Bait Systems. W regulaminowym czasie gry padł rezultat 1:1, choć to ci pierwsi byli stroną dominującą. Rzuty karne lepiej jednak egzekwowali rywale i oni otrzymali przepustkę do najważniejszego spotkania turnieju. W nim Poker Team Lublin szybko pokazał, że nie ma sobie równych, prowadząc do przerwy 2:0. Po zmianie stron dołożył jednego gola i mógł cieszyć się z obronionego tytułu. Trzecie miejsce wywalczyły Dywany Łuszczów.

- Zmagania stały na bardzo wysokim poziomie – mówi Artur Banasik, organizator przedsięwzięcia. – Na boisku oglądaliśmy wielu piłkarzy z ligową przeszłością, jak chociażby Grzegorz Bronowicki czy Łukasz Mierzejewski. Walka o zdrowie Dawida trwa nadal. Zebraliśmy około 15 tys. zł, ale ta kwota zapewne wzrośnie. Oprócz tego udało nam się zorganizować około 400 kg karmy dla zwierząt, która trafi do schroniska w Lublinie.

Najlepszym piłkarzem imprezy wybrano Erwina Sobiecha (Poker Team), bramkarzem Arkadiusza Kowalczyka (Dywany Łuszczów), a królem strzelców został Piotr Michoński (Zamkowo, 11 goli).

Poker Team Lublin: Robert Susz, Paweł Bielak, Piotr Baran, Michał Bloch, Grzegorz Kamiński, Bartosz Nogas, Łukasz Sobiech, Erwin Sobiech, Wojciech Krzymowski, Michał Rycerz.

wtorek, 13 marzec 2018 08:57

Przystanek Świdnik

Samolot z siatkarzami Asseco Resovii Rzeszów musiał awaryjnie lądować na świdnickim lotnisku. Do sytuacji doszło w poniedziałek po południu, gdy drużyna ze stolicy Podkarpacia zmierzała do Biełgorodu, na mecz półfinału Pucharu CEV. Przerwę w podróży biało – czerwoni wykorzystali na trening w hali sportowej Szkoły Podstawowej nr 7. W zorganizowaniu zajęć pomógł szkoleniowiec Avii oraz dyrekcja placówki.

- Zadzwonił do mnie Marcin Ogonowski, drugi trener Resovii i poprosił o pomoc w znalezieniu miejsca do treningu – mówi Sławomir Czarnecki, opiekun żółto – niebieskich. - Udało się i rzeszowianie mogli przez godzinę się poruszać. Później nie zabrakło wspólnego zdjęcia z naszymi zawodnikami oraz młodymi kibicami siatkówki. Cieszę się, że mogliśmy im pomóc.

Mistrzowie Polski z 2015 roku ostatecznie wylecieli do Rosji około godz. 22.00, po podstawieniu przez przewoźnika drugiej maszyny. Nie podano dokładnych powodów awaryjnego lądowania w Porcie Lotniczym Lublin. W komunikacie na Facebooku wskazano jedynie na usterkę techniczną samolotu.

czwartek, 08 marzec 2018 11:26

Najlepsze w Kraśniku

Młode siatkarki Miejskiego Klubu Sportowego Avia Świdnik wygrały turniej zaliczany do Mistrzostw Województwa Lubelskiego młodziczek. Zawodniczki z rocznika 2003 zwyciężyły we wszystkich spotkaniach podczas imprezy rozgrywanej w Kraśniku. Po trzech turniejach podopieczne Renaty Łapy zajmują drugą lokatę w klasyfikacji generalnej. Prowadzi MKS Kraśnik.

Świdniczanki już w pierwszej części rywalizacji, czyli zmaganiach w grupie pokazały, że są w dobrej formie. W pokonanym polu zostawiły zespoły UKS Tempo Chełm (2:1), Szóstkę Biała Podlaska (2:0) i UKS Trójkę Międzyrzec (2:0). Z kompletem punktów awansowały do półfinału. W nim okazały się za silne dla TPS Lublin, zwyciężając rywalki w dwóch setach. W najważniejszym pojedynku turnieju spotkały się ponownie z zawodniczkami z Białej Podlaskiej. I znów ograły je do zera.

Gospodarzem kolejnych zawodów będzie prawdopodobnie Świdnik.

MKS Avia Świdnik: Osek, Bronisz, Kowalska, Szkoła, Nierojewska, Romanowicz, Adamczyk, Pawłowska, Kowalczyk, Barczewska, Fedorko

Strona 8 z 270