tf - Świdnik - wysokich lotów

niedziela, 22 październik 2017 09:49

Podzielili się punktami

Remisem, 1:1, zakończył się sobotni mecz w Nowym Targu, w którym miejscowe Podhale mierzyło się z Avią Świdnik. Żółto – niebiescy prowadzili od 2 min. rywalizacji.

Gola dla nich zdobył Krystian Mroczek. Świdniczanie nastawili się na kontrataki i po kilku z nich było groźnie w polu karnym gospodarzy. W drugiej połowie przewaga miejscowych była już jednak wyraźna. Podopieczni Janusza Niedźwiedzia, za wszelką cenę, szukali wyrównującej bramki i udało im się to w 78 min. gry. Adriana Wójcickiego, strzałem głową, pokonał Błażej Cyfert. Niewiele brakowało, a Sebastian Orzędowski i spółka wracaliby do Świdnika bez jakiejkolwiek zdobyczy punktowej. W ostatnich sekundach meczu, jeden z piłkarzy Podhala, po strzale z rzutu wolnego, trafił piłką w słupek.

Podhale Nowy Targ – Avia Świdnik 1:1 (0:1)

Cyfert (78’) – Mroczek (2’)

Avia: Wójcicki, Wrzesiński, Barański, Mazurek, Jarzynka, Kazubski, Szymala, Orzędowski (Maluga 89’), Piekarski (Czułowski 75’), Mroczek (Nowak 70’), Białek (Olszak 63’)

piątek, 20 październik 2017 15:03

Zablokowana ekspresówka

Kierowcy poruszający się po krajowej siedemnastce, w stronę Chełma, muszą się liczyć z utrudnieniami w ruchu. Na wysokości wiaduktu, niedaleko „starych” krzyżówek, doszło do wypadku.

Brały w nim udział dwa samochody osobowe oraz ciężarówka. Na miejscu pracują policjanci. Ruch odbywa się jednym pasem.

środa, 18 październik 2017 15:25

Grasz w halówkę? Przeczytaj!

Na poniedziałek, 23 października zaplanowano spotkanie organizacyjne kierowników drużyn, występujących w Powiatowej Amatorskiej Lidze Futsalu. Odbędzie się ono w świetlicy klubowej przy stadionie miejskim. Początek o godz. 17.00.

W czasie spotkania będzie się można także zgłosić do turnieju halowej piłki nożnej z okazji Święta Niepodległości, który zostanie rozegrany 12 listopada, w hali sportowej Szkoły Podstawowej nr 7. Więcej informacji oraz zapisy pod numerem tel. 601 413 856.

środa, 18 październik 2017 09:43

Maszyna do biegania

Wydaje się, że Artur Jendrych im częściej startuje, tym lepsze wyniki osiąga. Specjalista od biegów na długich dystansach i w trudnym terenie właśnie wrócił z Bieszczadów, gdzie brał udział w ultramaratonie. Świdniczanin wygrał swoją kategorię wiekową (do 30 lat), a w open był siódmy. - Nie przygotowywałem się jakoś specjalnie do tych zawodów - mówi skromnie. - Chciałem się sprawdzić na koniec sezonu.

Sportowiec przebiegł 53 km trasę w 4 godziny 45 minut i 51 sekund. Po drodze zaliczył kilka upadków, bo jak przyznaje, źle dobrał buty. To i tak nie przeszkodziło mu w osiągnięciu bardzo dobrego rezultatu.

- Wiedziałem, że jak pobiegnę w określonym czasie, będzie szansa na podium - dodaje A. Jendrych. - Najważniejsze, że dałem radę kondycyjnie. Może gdybym mocniej potrenował przed startem, zająłbym wyższą lokatę w open.

Przez ostatnie miesiące świdniczanin wystartował aż w siedmiu dużych imprezach biegowych. Każdą kończył na podium. Największy sukces osiągnął w Szkocji, podczas Spartan Race Ultra Beast, gdzie zajął drugie miejsce w międzynarodowej stawce. Warte uwagi jest także zwycięstwo we wrześniowym Iron Run w Krynicy Zdroju.

- Kończący się sezon jest dla mnie wyjątkowy, bo najlepszy z dotychczasowych - zaznacza sportowiec. - Powoli już jednak wyznaczam cele na kolejny rok. Chcę wystartować w dłuższych biegach, na 100, 130 czy 150 km. Zmierzyć się z jeszcze większymi wyzwaniami. Ciągle staram się podnosić wyżej poprzeczkę.

Wśród około 700 uczestników V Hyunday Ultramaratonu Bieszczadzkiego znaleźli się także inni świdniczanie. Najdłuższy dystans pokonali jeszcze Jan Kondrak (7:37,22) oraz Paweł Śliwiński (8:26,58). Półmaraton ukończył Sławomir Maj (3:09,56), a ćwierćmaraton Gabriela Kowalska (3:08,26) i Daniel Kowalski (3:08,26).

wtorek, 17 październik 2017 14:36

Zebrali cenne doświadczenie

W Poznaniu odbyły się Mistrzostwa Polski Młodziczek i Młodzików w Judo. W imprezie wzięło udział około pół tysiąca zawodników, w tym dwójka reprezentantów Świdnika – Iga Łobińska oraz Mateusz Piekarczyk. Dla podopiecznych klubu Judo Rei był to pierwszy start w krajowym czempionacie.

Pierwsza swoje możliwości zaprezentowała Iga Łobińska. Świdniczanka stoczyła kilka emocjonujących walk i niewiele jej zabrakło, by dostać się do strefy medalowej. Ostatecznie została sklasyfikowana na siódmym miejscu, co pozwoliło na zdobycie punku dla województwa lubelskiego w rankingu ogólnopolskim. Nieco mniej szczęścia miał jej klubowy kolega. Mateusz Piekarczyk odpadł w walkach eliminacyjnych, ale trzeba zaznaczyć, że w jego kategorii startowało aż 49 judoków.

- Występy naszych podopiecznych oceniamy bardzo udanie – mówią Rafał Poniewozik i Andrzej Kukulski, trenerzy Judo Rei. - Za jakiś czas na pewno uda im się stanąć na podium. Zresztą wszyscy nasi zawodnicy robią duże postępy. To dobrze rokuje na przyszłość.

wtorek, 17 październik 2017 11:04

I znów wypadek (foto)

Wymuszenie pierwszeństwa było prawdopodobną przyczyną wypadku, do którego doszło dzisiaj na rondzie przy supermarkecie Kaufland.

Około godz. 10.30 zderzyły się tam dwa samochody osobowe - renault clio i volkswagen golf. Siła uderzenia była tak duża, że jedno z aut przewróciło się na bok. Jednemu z kierowców została udzielona pomoc medyczna.

W pobliżu miejsca zdarzenia występują niewielkie utrudnienia w ruchu.


Aktualizacja:

- Sprawcą zdarzenia był 65-letni mieszkaniec Łęcznej, który nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierowcy volkswagena - mówi Elwira Domaradzka, oficer prasowy świdnickiej policji. - W wyniku zderzenia jeden z samochodów przewrócił się na bok. Konieczne było użycie specjalistycznego sprzętu straży pożarnej. Poszkodowany mężczyzna, z ogólnymi potłuczeniami ciała został przewieziony do szpitala.

Jak się okazało, 65-latek był nietrzeźwy. Badanie alkomatem wykazało blisko promil alkoholu w jego organizmie. Mężczyźnie zostało zatrzymane prawo jazdy. Teraz odpowie przed sądem. Za spowodowanie wypadku i kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi mu do 5 lat więzienia.

poniedziałek, 16 październik 2017 10:10

Tym razem bez punktów

Drugi mecz w sezonie i znów na wyjeździe. Siatkarze Avii tym razem pojechali do Ropczyc, by zmierzyć się z Błękitnymi. Niestety, okazali się słabsi od gospodarzy.

Całe spotkanie było bardzo wyrównane i emocjonujące. Błękitni wygrali partię otwarcia, ale w kolejnej to świdniczanie byli górą. W trzecim secie ponownie zwyciężyli miejscowi i stało się jasne, że w pojedynku z żółto – niebieskimi sięgną przynajmniej po punkt. Najbardziej dramatyczna była czwarta odsłona. Avia prowadziła w niej 16:11 i wszystko wskazywało na to, że zwycięzcę wyłoni tie – break. Ekipie z Ropczyc udało się doprowadzić do remisu 20:20 i ostatecznie odwrócić losy partii (27:25).

- Błękitni pokazali, że będą walczyć w tym sezonie o czołowe lokaty – mówi Sławomir Czarnecki, trener Avii. – Nie byliśmy faworytem starcia, choć niektórzy, nie wiem dlaczego, uważają, że powinniśmy wygrywać wszystkie spotkania. Przegraliśmy trochę na własne życzenie, nie wykorzystując swoich okazji.

KS Błękitni Ropczyce – MKS Avia Świdnik 3:1 (25:21, 22:25, 25:20, 27:25)

Avia: Krzysztof Pigłowski, Marcin Kurek, Konrad Machowicz, Wojciech Kasiura, Jakub Guz, Michał Baranowski, Dariusz Bonisławski (libero) oraz Błażej Czarnecki, Bartłomiej Misztal, Bartłomiej Żywno.

poniedziałek, 16 październik 2017 09:22

Avia – KSZO 2:3

Kolejny raz w tym sezonie Avia mogła i powinna zdobyć trzy punkty w meczu ligowym. Z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski świdniczanie stworzyli sobie mnóstwo okazji pod bramką przeciwnika, ale ten, o jednego gola, okazał się lepszy.

Do przerwy żaden z zespołów nie potrafił złamać defensywy rywala,  choć miał ku temu kilka okazji. Po zmianie stron wynik otworzył Patryk Czułowski, który wykorzystał dobre podanie od Krystiana Mroczka. Goście wyrównali po trafieniu Patryka Cheby. Zresztą, w ciągu dziesięciu minut udało im się aż trzy raz pokonać Adriana Wójcickiego. Z rzutu karnego zrobił to Łukasz Jamróz, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Michał Janik. Żółto – niebiescy, w międzyczasie strzelili bramkę, za sprawą Wojciecha Białka. To nie wystarczyło im jednak, by w starciu z KSZO zdobyć choćby punkt. W następnej kolejce podopieczni Tadeusza Łapy zagrają w Nowym Targu z Podhalem.

Avia Świdnik – KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 2:3 (0:0)

Czułowski (60’), Białek (79’) – P. Cheba (72’), Jamróz (77’ rzut karny), Janik (82’)

Avia: Wójcicki, Jarzynka, Mazurek, Wrzesiński, Barański, Orzędowski, Piekarski (Szymala 46’), Nowak (Czułowski’), Maluga, Mroczek, Olszak (Białek 46’)

Żółte kartki dla Avii: Jarzynka, Barański, Piekarski ,Szymala

Sędzia: Tomasz Mroczek (Mielec)

Widzów: 300

piątek, 13 październik 2017 12:55

Będą namawiać do mediacji

Komenda Powiatowa Policji w Świdniku włączyła się w obchody Międzynarodowego Dnia Mediacji, przypadającego w tym roku na 19 października. W ramach wydarzenia mundurowi będą pełnić dyżury informacyjne oraz zorganizują drzwi otwarte w jednostkach w naszym mieście i Piaskach.

Międzynarodowy Dzień Mediacji obchodzony jest w każdy trzeci czwartek października. W Polsce jednak jego formuła jest nieco inna, bo rozszerzona do całego tygodnia. W wydarzeniu bierze udział nie tylko policja, ale także sądy, prokuratury, kancelarie prawne czy poradnie psychologiczne. Kampania ma na celu przybliżenie definicji słowa "mediacja", czyli mówiąc w skrócie, dobrowolnego i pozasądowego postępowania w sprawach, w których możliwe jest zawarcie ugody pomiędzy stronami sporu.

W związku z tym, od 16 do 20 października funkcjonariusze wydziału prewencji i kryminalnego będą pełnić dyżury informacyjne w świdnickiej jednostce policji, w godz. 8.00 - 15.00. 19 października natomiast zaplanowano drzwi otwarte w komendzie w Świdniku i komisariacie w Piaskach. Połączone zostaną z prelekcjami na temat idei pozasądowego rozwiązywania sporów, z możliwością przeprowadzenia symulacji mediacji.

piątek, 13 październik 2017 09:55

Łatwo nie będzie

KSZO Ostrowiec Świętokrzyski będzie jutrzejszym przeciwnikiem Avii, w meczu 12 kolejki III ligi, grupy IV. Świdniczanie drugi mecz z rzędu zaprezentują się własnej publiczności.

Przed tygodniem udało im się wywalczyć punkt z jednym z faworytów rozgrywek, Stalą Rzeszów. Żółto – niebiescy chcieliby i tym razem zapunktować. KSZO, przynajmniej teoretycznie, wydaje się mniej wymagającym przeciwnikiem niż rzeszowianie. Drużyna Tadeusza Krawca trzy razy w tym sezonie schodziła z boiska w roli przegranych, między innymi w poprzedniej kolejce, kiedy uległa u siebie Orlętom Radzyń Podlaski.

Mecz rozpocznie się w sobotę, o godz. 15.00 na stadionie miejskim przy ul. Sportowej 2. Poprowadzi go Tomasz Mroczek z Mielca. Wstęp wolny.

Strona 4 z 252