• Slajd Wirtualny Spacer
  • Zdrowy Świdnik
  • Idzie sobie Grześ...
  • Schronisko w Krzesimowie
  • SH
  • Załatw sprawę w Urzędzie
  • Wirtualny spacer po Strefie Historii
  • rodzinka
  • Schronisko w Krzesimowie
  • Wzmocnienie stopnia cyfryzacji urzędów
  • Repertuar
wtorek, 21 sierpień 2018 11:00

Tym razem srebro

Piotr Sawicki przywiózł srebrny medal z mistrzostw Europy w łucznictwie. Świdniczanin, reprezentujący barwy ICSiR Start Lublin, wywalczył go w drużynie. Zmagania niepełnosprawnych sportowców odbyły się w czeskim Pilznie.

Polska wystąpiła w składzie: Piotr Sawicki, Paweł Deleszyński i Ireneusz Kapusta. Zespół najpierw zajął drugie miejsce w eliminacjach do finału, a później w głównej części rywalizacji. Bezkonkurencyjni okazali się Rosjanie.

- Zwycięzcy strzelali rewelacyjnie - komentuje Piotr Sawicki. - Z takimi wynikami mogliby rywalizować z zawodnikami pełnosprawnymi. Na dzień dzisiejszy są poza zasięgiem reszty. Pozostałe drużyny prezentują mniej więcej ten sam poziom. 

Świdniczanin, który już cztery razy reprezentował nasz kraj na Igrzyskach Paraolimpijskich spróbował swoich sił także w zmaganiach indywidualnych. Na blisko 30 uczestników zajął 9 miejsce.

- Do lepszego wyniku zabrakło mi nieco szczęścia i lepszej dyspozycji dnia - dodaje P. Sawicki. - Ostatnio zmagałem się z problemami zdrowotnymi. To odbiło się na mojej formie. Powoli jednak zaczynam ją odbudowywać. Trzeba też zaznaczyć, że zawody były bardzo silnie obsadzone.

Kolejnym sprawdzianem umiejętności będą mistrzostwa Polski, które wystartują na początku września w Kijach pod Kielcami. 

poniedziałek, 20 sierpień 2018 09:00

Dołącz do Avii

Świdnicki klub ogłosił nabór do nowej grupy piłkarskiej. Poszukiwani są chłopcy i dziewczęta urodzone w 2011 roku. Treningi odbywać się będą od poniedziałku do czwartku na Orliku przy Gimnazjum nr 1, w godz. 16.00 – 17.00.

Poprowadzi je trener żółto – niebieskich, Dariusz Sawicki. Więcej informacji można uzyskać w klubie z ul. Sportowej 2 (tel. 81 524 41 83, mail kontakt@avia-swidnik.pl).

 

poniedziałek, 20 sierpień 2018 08:44

Jest już data memoriału

W pierwszy weekend września odbędzie się Memoriał Tragicznie Zmarłych Siatkarzy Avii. W turnieju wystąpią cztery zespoły, z gospodarzami na czele. Oprócz żółto – niebieskich zobaczymy LUK Politechnikę Lublin, Legię Warszawa oraz Błękitnych Ropczyce.

Dwudniowa rywalizacja (1-2.09) odbędzie się w hali sportowej Szkoły Podstawowej nr 7. Memoriał zostanie rozegrany w systemie każdy z każdym. W sobotę zaplanowano cztery pojedynki, w niedzielę dwa. Przed rokiem najlepsi okazali się podopieczni Sławomira Czarneckiego.

- Podczas zmagań w Świdniku rozegramy pierwsze mecze kontrolne - mówi Piotr Maj, drugi trener Avii. - Obecnie pracujemy nad motoryką, siłą fizyczną, ale z czasem będzie coraz więcej zajęć z piłkami. Tydzień po memoriale planujemy zorganizować kolejny turniej w naszym mieście. Niedługo poznamy szczegóły tego wydarzenia.

poniedziałek, 20 sierpień 2018 08:40

Przełamali niemoc

Piłkarze Avii wywalczyli komplet punktów w meczu wyjazdowym z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Autorem jedynego gola był Krystian Mroczek.

W pierwszej połowie oba zespoły stworzyły sobie kilka groźnych sytuacji, ale to żółto – niebiescy sprawiali wrażenie lepszej drużyny. Udokumentowali to jednak dopiero po zmianie stron. W 49 min. na bramkę KSZO uderzał Piotr Prędota, bramkarz obronił jego strzał, ale był bezradny przy dobitce Krystiana Mroczka. Po stracie gola miejscowi rzucili się do odrabiania strat. Uzyskali wyraźną przewagę, której nie potrafili udokumentować.

Kolejny mecz podopieczni Dominika Bednarczyka rozegrają dopiero 29 sierpnia (na wyjeździe z Chełmianką).

KSZO Ostrowiec Świętokrzyski - MKS Avia Świdnik 0:1 (0:0)

Krystian Mroczek (49')

Avia: Wójcicki, Jarzynka, Drelich, Mroczek, Głaz, Mater, Maluga (Ozimek 86', Lusiusz 90'), Szymala (Partyka 60'), Koczon (Białek 36'), Mykytyn, Prędota (Szpak 68')

żółta kartka: Szymala, Głaz

sędzia: Konrad Tomczyk (Jarosław)

czwartek, 16 sierpień 2018 08:16

Przegrali lepsi (foto)

W starciu z Motorem Lublin Avia wypracowała sobie przynajmniej trzy, stuprocentowe okazje do strzelenia gola. Nie wykorzystała żadnej i to się na niej zemściło. Goście wywieźli ze Świdnika trzy punkty po trafieniu z rzutu wolnego Irakli Meshkiia.

W pierwszej połowie nieznaczną przewagę mieli motorowcy. W 25 min. sędzia podyktował rzut wolny w odległości 20 metrów od bramki Adriana Wójcickiego. Meshkiia idealnie uderzył nad murem i dał swojej drużynie prowadzenie. Podopieczni Dominika Bednarczyka robili co mogli, by wyrównać. Najlepsze okazje do tego zmarnowali po zmianie stron. Na listę strzelców powinni się wpisać Krystian Mroczek, Wojciech Białek, Piotr Prędota i Dominik Maluga. Za każdym razem jednak czegoś brakowało. Piłkarze Avii nie trafiali do siatki z… dwóch metrów, futbolówkę po ich uderzeniach wybijano z linii bramkowej lub kapitalnymi paradami popisywał się golkiper z Lublina.

W następnej kolejce żółto – niebiescy zmierzą się w Ostrowcu Świętokrzyskim z KSZO.

Avia Świdnik – Motor Lublin 0:1 (0:1)

Meskhiia (25’)

Avia: Wójcicki, Jarzynka, Drelich, Mykytyn, Mater, Głaz, Szymala (Partyka 62’), Mroczek (Szpak 79’), Koczon (Maluga 71’), Białek (Ozimek 77’), Prędota

żółte kartki: Drelich, Mykytyn

widzów: 1400

wtorek, 14 sierpień 2018 15:12

Nie ma chętnych

Unieważniono przetarg na budowę nowego dworca kolejowego w Świdniku. Nie oznacza to jednak, że PKP z inwestycji rezygnuje. Postępowanie ma być ogłoszone jeszcze raz.

Budowa dworca kolejowego na stacji Świdnik - Miasto znalazła się w przyjętym w 2016 roku Programie Inwestycji Dworcowych. Dokument zakładał budowę i przebudowę blisko 200 tego typu obiektów zlokalizowanych na terenie całego kraju. Przedstawiciele kolei zapewniali, że szybko przystąpią do prac. Poprzedziły je konsultacje z lokalnymi władzami. Pracownicy PKP, kilka miesięcy temu, odwiedzili również Świdnik.

- Pewne standardy są dla nas oczywiste. To, co chcemy zrobić dotyczy podstawowej obsługi dworca, dostosowania do oczekiwań użytkowników. Jest to możliwość zakupu biletu, skorzystania z toalety, poczekalni z podjazdów i parkingów. Wszystko to powinno być odpowiednio ogrzane, oświetlone i objęte monitoringiem – wymieniał podczas spotkania Paweł Wróblewski z Biura Inwestycji Polskich Kolei Państwowych S.A.

Zaskakujący przetarg

W spotkaniu z przedstawicielami kolei uczestniczyli również urzędnicy miejscy i mieszkańcy. Ci drudzy nie ukrywali, że mają swoje oczekiwania wobec dworca. Chcieli, żeby dotychczasowa wiata stała się ponownie zamkniętą przestrzenią. Jak tłumaczyli, obecna konstrukcja budynku, pozbawiona jednej ze ścian, nie chroni podróżnych przed warunkami atmosferycznymi.

Pod koniec maja przetarg na budowę lub modernizację 29 dworców w całej Polsce, został ogłoszony. Wśród wymienionych w dokumentacji, znalazł się również świdnicki. Z informacji wynikało natomiast, że dotychczasowa wiata nie będzie remontowana. Zamiast niej stanie dworzec modułowy, a obecny budynek, powstały w 1967 roku, czeka wyburzenie. Nowy obiekt ma być mniejszy od obecnego. Według dokumentacji ma mieć 72 mkw. powierzchni użytkowej, podczas, gdy obecny ma ponad 250 mkw. Jego wnętrze ma być ogrzewane, wyposażone w toaletę z przewijakiem, dostosowaną do potrzeb osób niepełnosprawnych. W częściowo oszklonej poczekalni mają znaleźć się również siedziska, kasa biletowa i tablica informacyjna z rozkładem pociągów. Dodatkowo na zewnątrz będzie także zegar, system nagłośnieniowy, ławki i stojaki na rowery.

Świdnik jeszcze raz

Przedstawiciele PKP czekali do 11 lipca na oferty. Szybko okazało się, że od razu nie uda się znaleźć wykonawców dla wszystkich dworców. W przypadku części z nich, zadeklarowane ceny przeprowadzenia przedsięwzięcia były zbyt wysokie. Natomiast na cztery inwestycje nie złożono żadnych ofert. W tej grupie znalazł się także dworzec Świdnik – Miasto. Władze PKP podjęły więc w miniony piątek decyzję, o unieważnieniu postępowania. Kolejny przetarg ma być ogłoszony jak najszybciej. Wiadomo jednak, że powtórzenie procedury najprawdopodobniej spowoduje opóźnienia w budowie dworca. Zgodnie z dokumentacją z pierwszego przetargu, wykonawcy mają 1,5 roku, od chwili podpisania umowy, na zakończenie swoich zadań. Gdyby więc udało się rozstrzygnąć pierwszy przetarg, nowy dworzec w Świdniku mógłby być gotowy nawet do końca przyszłego roku.

kal

wtorek, 14 sierpień 2018 09:23

Żółte koszulki zalały podium

Parchatka była gospodarzem imprezy Bieg Szlak Trafi, czyli jednego z nielicznych przełajów na Lubelszczyźnie. W zmaganiach wzięła udział duża grupa sportowców Biegającego Świdnika. Nasi zawodnicy stawali na podium na trzech dystansach.

Najszybszy na 7 km był Michał Borowiec (30;40). Oprócz niego na mecie zameldowali się także Marcin Pycka (49;57) i Małgorzata Firosz (1;03,25). Sporo powodów do zadowolenia może mieć także Cezary Bednarz, który był drugi na 21 km (1;47,27). Ten sam dystans pokonali jeszcze inni świdniczanie: Karol Tichoruk (1;57,25), Sławomir Maj (1;59,05), Andrzej Więsek (2;02,59), Daniel Kowalski (2;04,59), Kamil Toporowski (2;19,44), Sławomir Pycka (2;37,35), Mariusz Pietrzyk (3;02,48) i Gabriela Kowalska (3;25,17). Bohaterem ostatnich dni w ekipie żółtych koszulek jest jednak Artur Jendrych. I to nie tylko dlatego, że w Parchatce zdominował bieg na 57 km, ustanawiając nowy rekord trasy (4;34,12). Kilka dni później, ten sam zawodnik przybiegł na metę drugi (pierwszy wśród Polaków) w wyścigu Gorce Utra-Trail, liczącym 102 km (11;46,49).

- Może to wydać się dziwne, ale lepiej biegło mi się na dłuższym dystansie - mówi Artur Jendrych. - Duży wpływ na to miała pogoda. W Parchatce żar lał się z nieba. W Gorcach było chłodniej, padał deszcz. Jestem zadowolony z obu wstępów, bo wróciłem do rywalizacji po dłuższej przerwie. Gorce Ultra-Trail to jeden z niewielu biegów w naszym kraju z tak dużą różnicą przewyższeń (4320 m). Dla zawodnika oznacza to, że są w nim momenty wspinaczki górskiej.

Z podobnymi trudnościami Artur Jendrych zmierzy się za miesiąc w Krynicy Górskiej, gdzie będzie bronił pierwszego miejsca w Iron Run.  

Trasę w Parchatce pokonali także: Rafał Czelej (5;56,30), Dariusz Pietrzyk (6;17,00), Anna Psuja (7;26,43) oraz Konrad Lubowiecki (7;37,30).

poniedziałek, 13 sierpień 2018 08:44

Porażka w Kraśniku (foto)

Kibice żółto – niebieskich nie tak wyobrażali sobie początek sezonu w trzeciej lidze, grupie czwartej. W meczu otwierającym rozgrywki Avia przegrała ze Stalą, 0:2.

Wszystko, co najważniejsze w tym pojedynku rozegrało się w premierowym kwadransie spotkania. W 12 min., po dobrym podaniu od Adama Nowaka piłkę w siatce umieścił Filip Drozd. 120 sekund później gospodarze wygrywali różnicą dwóch trafień. Wojciech Białek sfaulował jednego z rywali w polu karnym świdniczan i sędzia wskazał na jedenasty metr. Do futbolówki podszedł Rafał Król, który pewnym uderzeniem pokonał Adriana Wójcickiego. Podopieczni Dominika Bednarczyka chcieli odrobić straty, ale zabrakło im pomysłu na sforsowanie nieźle zorganizowanej obrony miejscowych. Najlepszej sytuacji nie wykorzystał, pod koniec meczu, Wojciech Białek. Strzał napastnika Avii kapitalnie obronił golkiper Stali. Beniaminek także mógł pokusić się o kolejne bramki. Najbliżej tego byli Adam Nowak oraz Damian Pietroń.

W najbliższą środę żółto – niebieskich czeka pojedynek derbowy z Motorem Lublin. Początek rywalizacji o godz. 17.00, na stadionie przy ul. Sportowej 2.

Stal Kraśnik – Avia Świdnik 2:0 (2:0)

Drozd (12’), Król (14’, rzut karny)

Avia: Wójcicki, Jarzynka, Drelich, Kołodziej, Lusiusz (Mater 73’), Głaz (Ozimek 73’), Mroczek (Wołos 90’), Maluga (Koczon 61’), Białek, Prędota, Szpak (Partyka 58’)

żółta kartka: Głaz, Białek

sędzia: Albert Bińkowski (Skarżysko-Kamienna)

widzów: 500

piątek, 10 sierpień 2018 08:50

Lepiej nie zwlekać

Od wczoraj można odbierać bezpłatne wejściówki na środowe derby z Motorem Lublin. Bilety kolportowane są w siedzibie klubu przy ul. Sportowej 2. W sumie 1400 sztuk.

Dziesięć procent z tej liczby otrzyma zorganizowana grupa kibiców gości. Pozostałe będą rozdawane w piątek, poniedziałek, wtorek w klubie (w godz. 14.00 – 16.00) oraz w dniu meczu. Kasy przy stadionie zostaną otwarte na półtorej godziny przed pierwszym gwizdkiem sędziego.

Mecz Avia Świdnik – Motor Lublin traktowany jest jako impreza masowa podwyższonego ryzyka. Wszyscy, którzy wybierają się zarówno na spotkanie, jak i po odbiór biletów powinni posiadać przy sobie dokument potwierdzający tożsamość.

Początek derbów o godz. 17.00.

piątek, 10 sierpień 2018 08:42

Trzecia liga na start

Pół roku temu Avia przegrała sparing ze Stalą Kraśnik 0:5. Już wtedy dzisiejszy beniaminek III ligi, grupy IV pokazał, że nie ma kompleksów w starciach z teoretycznie silniejszymi rywalami. Jutro oba zespoły zmierzą się w meczu inaugurującym sezon. Żółto – niebiescy pojadą w gości z zamiarem wywalczenia kompletu punktów. Taki sam plan na to spotkanie mają też gospodarze. Odpoczynek po pierwszym pojedynku nowej kampanii nie będzie długi. Już w środę świdniczanie podejmą w derbach lubelski Motor.

Obaj przeciwnicy zespołu Dominika Bednarczyka są sporą niewiadomą. Stal wygrała czwartą ligę bez żadnego problemu i teraz będzie chciała pokazać, że to nie był przypadek. Pomogą jej w tym dwaj byli zawodnicy Avii. Latem do Kraśnika przeprowadzili się Łukasz Mazurek i Adam Nowak i wydaje się, że od razu wskoczą do wyjściowej jedenastki. Najwięcej zagrożenia Wojciech Białek i spółka mogą się jednak spodziewać ze strony Rafała Króla. 29-latek to najskuteczniejszy piłkarz Stali i jeden z najbardziej doświadczonych graczy w kadrze. Błysnął ostatnio formą w wygranym sparingu z Wisłą Sandomierz, której strzelił dwa gole.

- Do Kraśnika jedziemy po zwycięstwo - deklaruje Dominik Bednarczyk, szkoleniowiec Avii. – Wśród zawodników daje się wyczuć, że do startu ligi zostało niewiele czasu. Spodziewam się trudnej przeprawy, bo z beniaminkiem nigdy nie gra się łatwo, szczególnie na wyjeździe. Postaramy się zneutralizować silne punkty Stali, ale przede wszystkim skupimy się na sobie. Wielu stawia nas w roli faworytów. Mam już jedenastkę na ten pojedynek, choć przy niektórych nazwiskach są jeszcze niewielkie znaki zapytania.

Po meczu ze Stalą świdniczan czeka jeszcze trudniejsze zadanie. W środę, 15 sierpnia podejmą Motor Lublin, którym, od tego sezonu, dowodzi Mariusz Sawa. Były piłkarz, między innymi żółto – niebieskich, przeprowadził w zespole niemałą rewolucję. Z lublinianami związało się kontraktem kilkunastu nowych graczy, a najsłynniejsi z nich to Grzegorz Bonin i Tomasz Brzyski. Mniej więcej tyle samo piłkarzy opuściło Kozi Gród. Motorowcy wymieniani są obok Wisły Puławy i Stali Rzeszów jako główny kandydat w walce o awans.

- Oglądaliśmy Motor w ostatnim meczu kontrolnym i mamy pewne przemyślenia co do tej drużyny – dodaje D. Bednarczyk. - Ciężko jednak mówić o derbach, kiedy przed nami starcie ze Stalą. Wiele zależy od tego, co zdarzy się w Kraśniku. Na pewno w środę przyjedzie do nas bardzo mocna ekipa, z wieloma byłymi ligowcami w kadrze. Pamiętajmy jednak, że w naszym zespole też są piłkarze z ekstraklasową przeszłością.

Pojedynki jutrzejszy i środowy rozpoczną się o godz. 17.00.

1 kolejka (11-12 sierpnia)

* Wisła Puławy – Wisła Sandomierz

* Czarni Połaniec – Podlasie

* Hutnik Kraków – Spartakus Daleszyce

* Sokół Sieniawa – Soła Oświęcim

* Stal Kraśnik – Avia Świdnik

* KSZO – Wiślanie Jaśkowice

* Stal Rzeszów – Wólczanka

Strona 1 z 273

Najczęściej czytane

  • DSC_0560
  • mural-6
  • mural-1
  • DSC_0579
  • DSC_0621
  • DSC_0567
  • DSC_0586
  • DSC_0587
  • mural-5
  • DSC_0603
  • DSC_0559