jg - Świdnik - wysokich lotów

poniedziałek, 05 marzec 2018 15:28

Trasa z wyróżnieniem

Połączenie ze Świdnika do Mediolanu, zainaugurowane w październiku ubiegłego roku, zostało wybrane trasą roku podczas 14. Plebiscytu „Najlepsza Linia Lotnicza”, organizowanego przez portal Pasazer.com.

Zwycięzców ogłoszono podczas gali w Krakowie. Tytuł „Trasa Roku” został przyznany przez kapitułę plebiscytu, składającą się z przedstawicieli polskich lotnisk, dziennikarzy oraz ekspertów rynku lotniczego.

- Wyróżnienie przyjęliśmy z ogromną satysfakcją i zadowoleniem. To dla nas trasa o szczególnym znaczeniu, przede wszystkim ze względu na liczne kontakty handlowe pomiędzy województwem lubelskim, a regionami w północnych Włoszech. Warto dodać, że nasze lotnisko jest jednym z dwóch w Polsce, z którego operuje easyJet, co jest dla nas bardzo dużym sukcesem i potwierdza potencjał Portu Lotniczego Lublin - mówi Krzysztof Wójtowicz, prezes PLL.

Nagroda dla menedżera roku trafiła do Józsefa Varadiego, szefa Wizz Air. Wydarzeniem roku uznano wybór lokalizacji Centralnego Portu Komunikacyjnego w Baranowie. Za najlepszą linię biznesową uznano Emirates.

Obecnie z połączenia do Mediolanu pasażerowie mogą skorzystać dwa razy w tygodniu - w czwartki i niedziele. W sezonie letnim, od 26 marca - w poniedziałki i piątki.

poniedziałek, 05 marzec 2018 09:47

Wypadek na ekspresówce

Do poważnie wyglądającego zdarzenia doszło dziś na drodze ekspresowej S17. Kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami w ruchu.

Do wypadku doszło przed godz. 7.00, między węzłami Piaski Wschód a Świdnik. Bus osobowy zderzył się z samochodem ciężarowym. Zablokowany jest jeden pas w kierunku Lublina.

Wkrótce więcej informacji.


Aktualizacja:

Znamy więcej szczegółów porannego wypadku na drodze ekspresowej:

- Na stojący na części pasa awaryjnego pojazd ciężarowy marki DAF, najechał bus marki Renault. W wyniku zdarzenia, pasażerka pojazdu przetransportowana została do szpitala w Lublinie. Pojazdem ciężarowym kierował 57-letni mieszkaniec powiatu łęczyńskiego. Zarówno on, jak i 42-letni kierowca busa byli trzeźwi - mówi Paweł Leśny z KPP w Świdniku. 

Prawdopodobnie usterka sprawiła, że ciężarówka zatrzymała się na pasie awaryjnym. Na miejscu w dalszym ciągu występują utrudnienia w ruchu. 

niedziela, 04 marzec 2018 15:52

Z historią w tle

Tysiące biegaczy w całej Polsce uczciło Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Również w Świdniku, kilkudziesięciu sportowców w ten sposób oddało hołd poległym.

Fundacja Wolność i Demokracja, po raz szósty zorganizowała „Tropem Wilczym. Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych”. W naszym mieście, koordynatorem projektu jest Stowarzyszenie Sportowy Świdnik.

W tym roku uczestnicy przebiegli symboliczny dystans 1963 metrów, odpowiadający dacie śmierci ostatniego żołnierza wyklętego, sierż. Józefa Franczaka, ps. Lalek. Chętni mogli zmierzyć się także z 5-kilometrową trasą. Nowością było opomiarowanie. Zrobiono to z myślą o uczestnikach, którzy traktują imprezę nie tylko rekreacyjnie, ale jako sprawdzian swojej formy sportowej. Klasyfikację prowadzono w kilku kategoriach wiekowych: 14+, 30+ i 50+.

Krótszy dystans najszybciej pokonał Kamil Oleszek. Wśród kobiet triumfowała Magdalena Borowiec-Różycka. Na dłuższej trasie najlepszy okazał się Adam Grudziński, zaś wśród kobiet Małgorzata Czemerys. Zwycięzcy poszczególnych kategorii otrzymali pamiątkowe puchary i dyplomy, zaś wśród wszystkich biegających rozlosowano sportowe upominki.

sobota, 03 marzec 2018 10:37

Zwierzoluby znowu w akcji

W I Liceum Ogólnokształcącym odbył się 11. finał Dnia Zwierzoluba. Od tygodni w szkole trwały zbiórki karmy dla bezdomnych czworonogów.

Podczas kiermaszu ciast zbierano pieniądze dla potrzebujących zwierzaków.

- Zebraliśmy 60 kilogramów karmy dla kotów i 150 kilogramów dla psów. Gratuluję tego wyniku i dziękuję Wam za hojność - mówiła podczas finałowych uroczystości Aneta Jagieła, zastępca dyrektora I LO.

W piątek po szkolnych korytarzach od rana przechadzały się… zwierzaki. Uczniowie mogli również zobaczyć co potrafi Narta, pies służący w lubelskim Areszcie Śledczym. Największą atrakcją piątkowego finału, było jednak przedstawienie pt. „Kopciuszek”. Klasyczna bajka miała jednak zupełnie niecodzienną odsłonę. W baśniowe role wcielili się nauczyciele i uczniowie z I LO. W spektaklu wystąpili: Aneta Jagieła, Józef Jaśkowski, Anna Adamczyk, Iga Blicharz, Piotr Abramowicz, Dorota Jaśkowska, Małgosia Noskowicz, Alek Kowalczyk, Natalia Karpiuk, Nikola Kasperska i łabędzie z 2E. Biletem wstępu na wyjątkowe przedstawienie była karma dla psów i kotów.

poniedziałek, 05 marzec 2018 09:26

Czekając na decyzje

Strefa Aktywności Gospodarczej to 120 ha terenu położonego pomiędzy lotniskiem, torami kolejowymi, ul. Nadleśną i Mełgiewską. Przed niespełna trzema laty radni uchwalili w planie zagospodarowania przestrzennego, że będzie to obszar przeznaczony pod działalność gospodarczą, głównie produkcję i usługi. Wyznaczono trzy główne kierunki działalności strefy: sektor lotniczy, logistyczny i nowoczesnych usług dla biznesu. Inwestorzy, którzy zdecydują się tu ulokować swoje firmy, mogą liczyć na trzyletnie zwolnienie z płacenia podatku od nieruchomości.

SAG została zaplanowana w tym miejscu głównie ze względu na powstające lotnisko, ale również dobrą komunikację z siecią drogową i kolejową. Zaledwie 10 km stąd znajduje się węzeł S19, będący fragmentem powstającej trasy Via Carpatia.

- Opracowując koncepcję Strefy braliśmy pod uwagę procesy rozwojowe, które kształtowały wiele portów lotniczych w Polsce i Europie. Idąc za doświadczeniami innych chcemy aby w okolicy lotniska, powstały wkrótce lokalne parki biznesowe, technologiczne oraz nowoczesne ośrodki logistyczne i przemysłowe, a tym samym miejsca pracy i możliwości rozwoju miasta w nowych kierunkach – tłumaczy  burmistrz Waldemar Jakson.

Musimy cierpliwie czekać

- Prawidłowość, w przypadku podobnych przedsięwzięć, jest jednak taka, że od pomysłu do pełnego rozwoju trzeba poczekać kilkanaście lat. Podobnie było z wieloma tego typu inicjatywami w innych regionach kraju, na przykład w Lublinie. Miasto nie planuje na razie w strefie inwestycji infrastrukturalnych, jednak gotowe jest do natychmiastowego ich rozpoczęcia w przypadku znalezienia chętnego na daną działkę. Istnieje już nawet dokumentacja projektowa ul. Nadleśnej, która jest główną ulicą SAG. Momentem przełomowym będzie pojawienie się tego pierwszego, poważnego inwestora. Po nim przyjdą następni - mówi Jerzy Irsak, przewodniczący komisji strategii i rozwoju RM.

Najwięcej szans na szybkie zagospodarowanie mają tereny przy ul. Skośnej. W tej chwili toczą się negocjacje z inwestorem zainteresowanym kupnem działki o powierzchni 5 ha. W tym rejonie działa także firma odzieżowa ze świdnickim kapitałem. Właściciele planują jej rozwój i w związku z tym, zakup nowych terenów. 

Strefa promowana jest na różne sposoby. Informacje na jej temat są rozpowszechniane w czasie targów gospodarczych i inwestycyjnych w kraju i za granicą, na przykład w Cannes we Francji, gdzie strefa będzie przedstawiona w marcu. Obecnie Biuro Obsługi Inwestora dopracowuje prezentację multimedialną z panoramami lotniczymi, informującą o możliwościach i zaletach inwestowania w strefie.

Produkcja lepsza od usług

Najwięcej chętnych wywodzi się z branży logistycznej. Jest to kapitał pozaeuropejski, zainteresowany budową dużych magazynów.

- Z punktu widzenia potencjału zatrudnienia zależy nam najbardziej na firmach produkcyjnych. Branża motoryzacyjna zatrudni na 5 ha powierzchni 200-300 pracowników. W logistyce, przy tej samej wielkości działki, na zatrudnienie może liczyć 50-70 osób - tłumaczy Bartłomiej Pejo z Biura Obsługi Inwestora, który zajmuje się tą tematyką od początku istnienia strefy.

Sfera produkcyjna reprezentowana jest najczęściej przez branżę motoryzacyjną, konkretnie, znanych na światowym rynku producentów podzespołów samochodowych, na przykład foteli. Zainteresowany był również duży inwestor z branży lotniczej, który podkreślał bliskość lotniska trawiastego, umożliwiającego testowanie jego wyrobów. Rozmowy najczęściej toczą się na temat działek o powierzchni 5-10 ha. Zdarzyło się nawet zapytanie o 80 hektarów, jednak zgromadzenie takiej powierzchni przy kilku bądź nawet kilkunastu właścicielach, jest bardzo trudne. Największe problemy z własnością gruntów pojawiają się w bezpośrednim sąsiedztwie lotniska, gdzie działki są bardzo rozdrobnione.

- W rozmowach z potencjalnymi inwestorami dominują pytania o infrastrukturę drogową. Odpowiadamy, że po podpisaniu umowy, chociażby listu intencyjnego, jesteśmy w stanie taką drogę wybudować. Jesteśmy po wstępnych rozmowach na temat sieci energetycznej, wodnej i kanalizacyjnej. Dostawcy są przygotowani na zaspokojenie potrzeb inwestorów - wyjaśnia B. Pejo.

Niestety, zdarzają się również sytuacje kłopotliwe. Wszystkie działki strefy są własnością prywatną. Pewien pośrednik zawarł z właścicielami kilku z nich umowy przedwstępne, które „zablokowały” na rok możliwość zbycia tych terenów innym inwestorom. Do podpisania umowy ostatecznej jednak nie doszło.

jmr, jg

sobota, 03 marzec 2018 11:26

Jest kolumbarium

Prawdopodobnie od początku kwietnia udostępnione zostaną nisze na urny z prochami zmarłych w pierwszym z kolumbariów, zbudowanych na cmentarzu komunalnym. Skorzystać będzie można z 72 miejsc, a po wybudowaniu utwardzonego dojścia do drugiego, z kolejnych 72.

- Pierwsze kolumbarium zostało już dopuszczone do użytku i wkrótce zaczniemy sprzedawać nisze – tłumaczy Magdalena Kurowska z wydziału mienia komunalnego UM. – Przeprowadzaliśmy rozeznanie i okazało się, że proponowane przez nas ceny są bardzo umiarkowane. Oferujemy niszę za 3250 zł netto, podczas gdy, na przykład, na jednym z cmentarzy w Lublinie koszt jej wykupu to 4000 zł netto. Cena wynika z kosztów budowy kolumbarium, alejek i dojść oraz utrzymania cmentarza. Do tego dochodzi opłata za pokładne, która wynosi u nas 600 zł. Zaznaczam, że jest to kwota jednorazowa, bez względu na to, ile urn zostanie z czasem umieszczonych w niszy. W zależności od wielkości i kształtu mieści się w niej od 3 do 4 urn. W przypadkach innych kolumbariów, zarządcy pobierają pokładne od każdej składanej urny.

Pochówek w niszy jest zdecydowanie tańszy od tradycyjnego, ponieważ nie ma potrzeby stawiania pomnika. Przepisy stanowią, że w przypadku cmentarzy komunalnych pokładne pobierane od pochówków konwencjonalnych może być odnawiane, czyli pobierane ponownie po 20 latach, jedynie od mogił ziemnych i murowanych jednoosobowych. W pozostałych jest jednorazowe i w przypadku cmentarza w Świdniku wynosi od 300 do 700 zł, w zależności od wielkości grobu.

Pieniądze zarezerwowane na inwestycje na cmentarzu, w kwocie 0,5 mln zł, radni przesunęli w budżecie gminy 22 lutego. Zostaną one przeznaczone również na budowę alejek do nowo powstających, ponad 200 grobów. W planach jest także wykonanie trzech studni chłonnych, oświetlenia alejek, punktu poboru wody oraz trzeciego kolumbarium. Docelowo ma ich być zbudowanych pięć.

- Z rozpoczęciem prac czekamy na ukończenie przez Pegimek budowy grobów. Na razie przygotowujemy dokumentację przetargową. Samo postępowanie zostanie ogłoszone w najbliższych dniach. Sądzę, że finał inwestycji powinien nastąpić do końca roku – wyjaśnia Artur Mazurek, główny specjalista ds. inwestycji UM.

piątek, 02 marzec 2018 10:22

Rekordowy luty

Blisko 54-procentowym wzrostem, w porównaniu do analogicznego okresu w ubiegłym roku, może poszczycić się Port Lotniczy Lublin. To zresztą najlepszy luty w historii lotniska.

W minionym miesiącu obsłużono 35106 pasażerów. Rośnie też liczba wykonanych operacji lotniczych. W lutym 2017 było ich 283, w tym roku 359, czyli o 27 procent więcej.

- Krok po kroku rozwijamy i modyfikujemy siatkę połączeń, a także staramy się zainteresować przewoźników nowymi kierunkami. Wierzę, że dobra passa utrzyma się w kolejnych miesiącach - mówi Krzysztof Wójtowicz, prezes PLL.

Władze portu zapowiadały pod koniec ubiegłego roku „atak” na pół miliona pasażerów. Szanse na taki wynik wydają się być coraz bardziej realne. Obecnie z Portu Lotniczego Lublin operują trzy linie niskokosztowe: Wizzair, Ryanair i easyJet, a także narodowy przewoźnik - Polskie Linie Lotnicze LOT oraz bmi regional i Small Planet.

- Dzięki obecności sześciu przewoźników na naszym lotnisku, możemy mówić o stabilności, a także perspektywie rozwijania siatki lotów. W prognozach na rok 2018 zakładamy, że z Portu Lotniczego Lublin będzie realizowanych, co najmniej 14 kierunków, dających około 36 rotacji wykonywanych tygodniowo i ponad 550 tys. oferowanych miejsc - mówił w grudniu Ireneusz Dylczyk, dyrektor handlowy portu.

Z rosnącego znaczenia portu na komunikacyjnej mapie Polski zadowolony jest również burmistrz Waldemar Jakson: - To nie tylko sukces lotniska, ale i naszego samorządu, który założył spółkę i od początku wspierał pomysł budowy portu lotniczego w Świdniku. Lotnisko pozytywnie oddziałuje na nasze miasto i cały region.

piątek, 02 marzec 2018 10:50

Jest chętny na przebudowę

Prawdopodobnie 100. rocznicę odzyskania niepodległo­ści przez Polskę obchodzić będziemy na przebudowanym placu Konstytucji 3 maja. Ratusz zakończył przyjmowanie ofert na wykonanie inwestycji.

W połowie lutego ratusz ogłosił przetarg na przebudowę placu. W wyznaczonym terminie wpłynęła jedna oferta przedsiębiorcy ze Świdnika.

- W tej chwili jest analizowana – mówi Maciej Olechnowicz z wydziału inwestycji i zamówień publicznych świdnickiego ratusza. – Wiadomo, że nie przekracza zare­zerwowanej w budżecie kwoty na przebudowę placu. Oferent gwa­rantuje też wykonanie inwestycji w terminie zapisanym w dokumenta­cji przetargowej.

Jeśli do rozstrzygnięcia przetargu dojdzie, plac szybko zacznie się zmieniać. Do rozpoczęcia robót gotowe są miejskie spółki PEC i PK „Pegimek”, które zajmą się wy­mianą sieci ciepłowniczej i wodno- kanalizacyjnej zlokalizowanych pod płytą placu.

Zadaniem wykonawcy całej przebudowy będzie m.in. likwidacja wszelkich barier architektonicz­nych, utrudniających korzystanie z niego osobom niepełnospraw­nym - schodów, stopni oraz murków. Zmieni się także nawierzchnia placu. Na­wiązaniem do tradycji miasta będą obiekty, do których świdniczanie zdążyli się w ciągu dziesięcioleci przyzwyczaić. Zegar pozostanie w północnej części placu, ale znajdzie się w nowym miejscu, na wysepce, w niecce jednego z dwóch wodo­trysków. Kolorystyka wieży zegaro­wej ma być zbliżona do metalicz­nej barwy słupów i opraw latarni. Wymianie poddane zostaną tarcze zegara. Cyfrowe będą zastąpione analogowymi. Pomnik Konstytu­cji 3 maja zostanie przesunięty w środkowowschodnią część placu,  naprzeciwko pomnika „Smoleńsk 2010”. Nowe miejsce znajdą także rzeźby z piaskowca, które zostaną przeniesione poza plac. Ustawione zostaną zestawy do gry w szachy i warcaby. Przy placu po­jawią się również stojaki rowerowe i stacja naprawy jednośladów.

Po przebudowie, w centralnym miejscu Świdnika, powstaną dwie fontanny z elementami do zabaw dla najmłodszych. Zmienione zosta­ną ławki, zamontowane drewniane podesty i zdroje uliczne. Ciekawymi elementami, mają być iluminacje poszczególnych elementów, w tym fontann. Wykonawca będzie miał więc sporo pracy, ale i ograniczony czas na jej wykonania - do końca października.

- Chcielibyśmy tegoroczne Święto Niepodległości uczcić już w nowej scenerii placu - mówi Waldemar Jakson, burmistrz Świdnika. - Oka­zja jest wyjątkowa, bowiem 11 li­stopada obchodzić będziemy 100 rocznicę odzyskania niepodległo­ści przez Polskę. Zależy nam, żeby nowy plac był miejscem reprezen­tacyjnym, ale również przyjaznym dla wszystkich mieszkańców.

środa, 28 luty 2018 11:31

Mrozy im nie straszne

Ujemne temperatury dają się we znaki kierowcom. Tym, którzy mają problem z odpaleniem auta, jak co roku, z pomocą przyjadą strażnicy miejscy, którzy dysponują specjalnym urządzeniem rozruchowym. Tylko od piątku, użyli go blisko 50 razy.

To nie pierwsza taka akcja organizowana przez świdnickich funkcjonariuszy. Kierowcy mogli liczyć na pomoc mundurowych także w latach ubiegłych. Minionej zimy przyjęli zgłoszenia od ponad setki osób.

- Szybko okazało się, że nasza inicjatywa jest strzałem w dziesiątkę. W tym sezonie, po stosunkowo ciepłych miesiącach nadeszły siarczyste mrozy, co spowodowało liczne telefony od kierowców proszących o pomoc. Tylko od piątku odnotowaliśmy 47 zgłoszeń. W większości przypadków udało się nam uruchomić auta. Czasami tylko pojawiają się problemy z pojazdami z silnikami diesla oraz tymi, które zatankowano paliwem złej jakości - mówi Janusz Wójtowicz, komendant Straży Miejskiej.

Strażnicy pomogą nam w godzinach 7.00 - 22.00. Wystarczy zadzwonić pod nr tel. 986 lub 81 751 41 30.

piątek, 16 luty 2018 14:43

Najszybszy wśród pilotów

Tydzień temu poznaliśmy nazwisko pierwszej lotniczej gwiazdy, która zaprezentuje się podczas Świdnik Air Festival. Dziś wiemy, że kolejnym podniebnym wirtuozem, który pokaże się w naszym mieście, będzie Łukasz Czepiela.

Już wiadomo, że do Świdnika przy­leci Artur Kielak, wielokrotny re­prezentant Polski na Mistrzostwach Świata i Europy w akrobacji samolo­towej, były mistrz Polski w akroba­cji samolotowej advanced, członek Akrobacyjnej Kadry Narodowej Rze­czypospolitej Polskiej, srebrny i brą­zowy medalista w konkurencjach akrobacji samolotowej w 2015 roku na Światowych Igrzyskach Lotni­czych w Dubaju. Artur Kielak, jest również współtwórcą pierwszego zespołu akrobacyjnego na świecie, który składa się z samolotu akroba­cyjnego oraz bojowego samolotu myśliwskiego MIG-29. Zespół Xtre­me Sky Force trenuje i występuje z powodzeniem od 2016 roku.

Kolejnym podniebnym wirtuozem będzie Łukasz Czepiela. Już jako 6-latek podjął odważną decyzję, że zostanie pilotem. Zainspirował go pokaz świdniczanina Janusza Kasperka, wielokrotnego mistrza świata w akrobacji samolotowej. Uparcie dążył do realizacji swojego marzenia. Na co dzień Łukasz Cze­piela zasiada za sterami Airbusa linii lotniczych WizzAir. Kilka lat temu rozpoczął swoją wielką przygodę z Red Bull Air Race, czyli prestiżowy­mi wyścigami lotniczymi.

- W 2014 roku moje marzenie stało się rzeczy­wistością. Teraz czuję, że dorosłem - do bycia lepszym sportowcem, bar­dziej głodnym niż kiedykolwiek, by zdobywać podium - mówi.

Na stopniach podium udało się mu stanąć już kilkukrotnie. Zeszłorocz­ne zmagania w zawodach Challen­ger Cup - będących przedsionkiem klasy mistrzowskiej, zakończył na trzecim miejscu i jak podkreśla, nie to jest jego ostatnie słowo. W tej chwili Łukasz Czepiela jest naj­lepszym polskim pilotem wyścigo­wym.

Obaj piloci otwierają długą listę podniebnych gwiazd, które już w czerwcu będą latać nad Świdni­kiem. Kolejne nazwiska zostaną ujawnione w przyszłym tygodniu.

- Air Festival, to dla nas duże wy­zwanie, ale i ogromna radość - mówi Waldemar Jakson, burmistrz Świdnika. - Cieszymy się, że w mie­ście, które od początku istnienia związane jest z lotnictwem, będzie­my gościć i podziwiać umiejętności najlepszych pilotów. Już dziś zapra­szam wszystkich fanów awiacji do Świdnika na 9 i 10 czerwca.

Strona 7 z 297