• Idzie sobie Grześ...
  • Załatw sprawę w Urzędzie
  • Schronisko w Krzesimowie
  • rodzinka
  • Repertuar
  • Wzmocnienie stopnia cyfryzacji urzędów
  • Zdrowy Świdnik
środa, 15 maj 2019 11:38

Wspomnienia o Świdniku

Napisała 

We wtorek, na sentymentalny, historyczny spacer po naszej małej Ojczyźnie zaprosili mieszkańców Miejsko-Powiatowa Biblioteka Publiczna i zespół literacki Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Spotkanie odbyło się z okazji 65-lecia Świdnika.

- Julia Hartwig, znana poetka, związana również ze Świdnikiem, powiedziała kiedyś, że niezapisane wspomnienia więdną jak nieuprawiany ogród. Mając to na uwadze i chcąc ocalić od zapomnienia to, co wydaje nam się ważne, piękne, warte przekazania, spisałyśmy nasze spostrzeżenia dotyczące wydarzeń, których byłyśmy świadkami oraz ludzi biorących w nich udział. Mamy dziś przyjemność podzielić się nimi z państwem – podkreślała Halina Ciechomska z UTW.

W galerii biblioteki popłynęły wspomnienia o mieście marzeń i wolności, szkołach i nauczycielach, pracy w WSK, willach i majówkach na Adampolu. Panie z zespołu literackiego zaprezentowały również swoje wiersze, nie tylko o Świdniku.

Opowieściami sprzed lat podzieliło się też kilka osób z publiczności. Podczas spotkania wyjaśniono, na przykład, skąd pochodzi nazwa Króla Pole oraz skąd wzięły się ogromne doły w lesie Rejkowizna.

- Mamy nadzieję, że formuła spotkania „Mój Świdnik. Wspomnienia z miasta marzeń  i wolności” spodoba się państwu i będziemy je kontynuowali. Zachęcamy do spisywania lub nagrywania ciekawostek związanych z życiem w Świdniku i dzielenia się nimi z szerszym gronem –  mówi Piotr Jankowski, dyrektor MPBP.
Fragmenty wtorkowych opowieści zamieścimy w następnym wydaniu Głosu.

aw

 

Najczęściej czytane