• Repertuar
  • Schronisko w Krzesimowie
  • Idzie sobie Grześ...
  • rodzinka
  • Wzmocnienie stopnia cyfryzacji urzędów
  • Załatw sprawę w Urzędzie
  • Zdrowy Świdnik

Cezary Bednarz

Sportowiec- amator, biegacz z 14 letnim stażem, maratończyk z przypadku. Sekretarz stowarzyszania „Biegający Świdnik”.


Wielu organizatorów biegów na dystansie 21 km. i maratońskim zaprasza biegaczy z Afryki. Międzynarodowy bieg w nazwie brzmi dumnie, przyciąga uwagę mediów. Wyniki czarnoskórych zawodników poruszają wyobraźnię amatorów biegania.

W ostatnim czasie wśród społeczności biegowej rozgorzała dyskusja na temat udziału Afrykańczyków i innych biegaczy spoza Polski w imprezach biegowych. Przyjeżdżają do nas zawodnicy z III ligi i wygrywają wszystkie biegi masowe, często startując co tydzień.

Po Polsce krążą wyspecjalizowane grupy biegaczy z Aryki i Ukrainy, jeżdżące po lokalnych biegach ulicznych, w których przewidziano nagrody finansowe. Taki zawodnik jest w stanie w ciągu miesiąc „wybiegać” 10-15 tys. złotych.

Na ścianie wschodniej wiodą prym Ukraińcy. Opłaca im się przyjechać na bieg, w którym główną nagrodą za pierwsze miejsce jest gratyfikacja pieniężna w wysokości 600 zł.

Często słychać głosy w środowisku o domniemanym dopingu wśród zagranicznych zawodników. Mało jest prawdopodobne zlecenie przez organizatora kontroli antydopingowej zwycięscy biegu. Znaczny odsetek biegów uliczny w Polsce jest na poziomie amatorskim, a kontrola antydopingowa jednego zawodnika to koszt ok. 3-4 tys. złotych.

W komunikatach końcowych biegów często w pierwszej trójce pojawiają się te same nazwiska, a zawody są rozgrywane w odstępie tygodniowym. Regeneracja, trening i ponowy dojazd na następne zawody- cykl się powtarza. Przez miesiąc można tak biegać, ale na dłuższą metę organizm powinien… odmówić posłuszeństwa.

W tej chwili w Kenii budowane są centra antydopingowe, wprowadzane paszporty biologiczne po ostatnich wpadkach z niedozwolonymi środkami. Organizatorzy elitarnych maratonów wypłacają honoraria biegaczom w ratach, czyli coś musiało być na rzeczy. Elita to tylko wierzchołek góry lodowej.

Zapraszanie z zagranicy przeciętnych biegaczy prowadzi do stopniowego obniżania się poziomu rywalizacji sportowej wśród rodzimych zawodników. Następstwem tej sytuacji jest marazm w biegach długich na dystansach olimpijskich, uciekanie zawodników do wojskowych sportowych klubów, co wiążę się z łączeniem służby z sportem wyczynowym.

Sytuację mogły by uzdrowić rozwiązania z Japonii i USA. W przypadku pierwszego wspomnianego kraju zagraniczni zawodnicy są zapraszani w celu podniesienia poziomu sportowego i elitarne biegi są organizowane dla miejscowych, gdzie rywalizacja w większym stopniu jest między nimi. Dzięki temu jest masa biegaczy na wysokim poziomie.

Zestawiając poprzednie Mistrzostwa Polski w półmaratonie z Akademickimi Mistrzostwami w Japonii na tym samym dystansie wypadamy delikatnie mówiąc słabo. Startując w jednym biegu 529 japońskich studentów złamało barierę 1:10! U nas na imprezie o randze mistrzowskiej tylko 6 zawodników pobiegło szybciej!

W przypadku USA jest stosowany podział na oddzielną kategorię dla Amerykanów. Obywatel USA zajmujący 1-sze miejsce w tej kategorii, ale będący 10-ty za Kenijczykami, Etiopczykami, generalnie za biegaczami innej narodowości otrzyma większą gratyfikację pieniężną od nich. W ten sposób Amerykanie rywalizują o stawkę między sobą i środki do dalszego rozwoju sportowego trafiają do nich.

Niedługo może będziemy mieli możliwość na żywo zobaczyć w akcji importowanych biegaczy. Zbliża się wielkimi krokami III PKO Półmaraton Solidarności rozgrywany po ulicach Świdnika i Lublina.

Ciekawe czy będziemy ponownie gościć czarnoskórych lekkoatletów? Roku temu przyjechali kenijscy biegacze z węgierskiej grupy BENEDEK znanej z obstawiania mniej znanych biegów i grupa SSKS DORUCS prowadzonej przez Polaka. Przedstawiciele wyżej wymienionych grup zajęli czołowe miejsca w wszystkich kategoriach.


 

Od marca Stowarzyszenie Biegający Świdnik przy wsparciu z środków Gminy Miejskiej Świdnik rozpoczęło cykl spotkań biegowych. Wychodząc naprzeciw potrzebom i oczekiwaniom osób szukających form aktywnego spędzania czasu wolnego, stowarzyszenie podjęło się organizacji otwartych treningów biegowych. Jako osoba reprezentująca stowarzyszenie, prowadzącą treningi chciałbym przybliżyć ideę projektu.

W okresie od marca do listopada zaplanowaliśmy 16 spotkań biegowych-  średnio dwa treningi w miesiącu. Uwiecznieniem całego cyklu spotkań jest wspólny udział w XIII Ulicznych Biegach Niepodległości w Świdniku na dystansie 10 km.

Przy wszystkich naszych inicjatywach podkreślamy uniwersalność biegania. Przypominamy, że w bieganiu nie liczy się wiek, płeć, aktualna kondycja, sprawność fizyczna. Każdy może zacząć biegać i poprawić swoje zdrowie. Jest to najprostsza forma sportu, najzdrowsze „uzależnienie”. Tylko od początkującego biegacza są wymagane dwie niezbędne rzeczy: cierpliwość i chęci. Stąd jesteśmy pewni, że każda osoba trenująca systematycznie 2-3 razy w tygodniu, po okresie ok. 6 miesięcy będzie w stanie przebiec dystans 10 km.

W pierwszej kolejności na spotkaniach biegowych chcemy przekazać wiedzę i doświadczenie osobom, które nie miały styczności z jakimkolwiek sportem. Na wspólnych treningach zapoznajemy uczestników z różnorodnymi środkami treningowymi. Ćwiczenia zostały tak dobrane żeby każdy trenujący mógł je w własnym zakresie, wedle potrzeb wykorzystać w dalszej przygodzie z bieganiem.

Do każdego uczestnika warsztatów biegowych podchodzimy indywidualnie, aby zachęcić, zmotywować, zaszczepić w nim ducha aktywności ruchowej. Każdy chętny znajdzie swoje miejsce, zaczynając od osób uprawiających bieganie dla zdrowia, po biegaczy pokonujących kolejne biegowe wyzwania, a kończąc na szukających rywalizacji sportowej.

Trening jest procesem żmudnej i systematycznej pracy. Stąd przygotowaliśmy dla chętnych dzienniczki treningowe z objaśnieniami podstawowych pojęć treningu biegowego. Zapisywanie treningu w formie dziennika, określanie w nim krótko i długookresowych celów działa motywująco, pozwala na kontrolę postępów osoby trenującej.

Bieganie nie musi się kojarzyć z monotonnym „człapaniem”, kręceniem kółek po bieżni. Na każdym spotkaniu prezentujemy rożne formy treningu biegowego poprzez Małą i Dużą Zabawę Biegową, siłę biegową czy trening szybkościowy. Zapoznajemy uczestników z treningiem ogólnorozwojowym opartym o wykorzystanie płotków, drabinek i dysków koordynacyjnych.

Dla najbardziej systematycznych i wytrwałych przewidzieliśmy koszulki startowe. W ramach projektu dla każdego z uczestników prowadzimy konsultacje. Układamy plany treningowe odpowiednio dobrane do aktualnych możliwości i postawionych celów. Wśród prowadzących treningi są osoby z przyszłością zawodniczą, bogatym doświadczeniem biegowym na rożnych dystansach i długim stażem treningowym.

Bieganie może i jest sportem indywidualnym, ale wspólne treningi i udział w imprezach biegowych dają wiele satysfakcji.

Najbliższe warsztaty biegowe planujemy już 26 kwietnia. Spotykamy się na placu Konstytucji 3-ego Maja o godz. 16:00.  O kolejnych wspólnych treningach informujemy na bieżąco na stronie: www.biegajacyswidnik.pl i www.fb.com/biegajacyswidnik. Udział w spotkaniach biegowych jest bezpłatny.

Więcej informacji:
www.bieagajacyswidnik.pl
www.fb.com/biegajacyswidnik
kontakt@biegajacyswidnik.pl

koordynator projektu:
Adrian Myszkowski
tel. kom. 601 979 435
am@biegajacyswidnik.pl


 

Biegi uliczne w okolicy

Przez ostatnie trzy lata jesteśmy świadkami dynamicznego rozwoju biegów ulicznych i przełajowych w regionie. Oprócz biegów lokalnych i masowych powstało wiele innych imprez biegowych przyciągających z roku na rok liczne grono biegaczy.

W 2012 roku po wschodniej stronie Wisły nie zorganizowano żadnej profesjonalnej imprezy na dystansie maratońskim. Podobnie rzecz miała się z półmaratonem, gdzie odbywały się tylko dwa biegi w Hanjnówce (woj. Podlaskie) i na Lubelszczyźnie w Horodle.

W tym samym czasie wiele stolic poszczególnych województw gościło już kilkakrotnie maratończyków, organizowało wiele imprez biegowych na różnych dystansach. Dopiero w 2013 roku w Lublinie miał miejsce I Maraton Lubelski.

Moim zdaniem czerwiec 2012 roku był przełomowym momentem dla biegów ulicznych Lubelszczyzny. W trakcie lubelskiej Nocy Kultury odbył się tzw. "Dziki Maraton" Następnie po maratonie zaprezentowano biegaczom "4 Dychy do maratonu". Cykl biegów na 10 kilometrów, przygotowujący sportowców- amatorów do Maratonu Lubelskiego. W wrześniu 2012 roku sam brałem udział w pierwszej edycji biegów. Był to mój debiut na dystansie 10km i powrót do czynnego uprawiania sportu po półrocznej przerwie spowodowaną przez kontuzję. Na linii startu stanęło 351 biegaczy. Warto wspomnieć, że ostatniej "dyszcze” wzięła udział rekordowa liczba biegaczy- 1100. Porównując do biegu, w którym startowałem trzy lata temu, ilość uczestników zwiększyła się trzykrotnie!

Do biegów na 10 km dołączyły imprezy o połowie krótszym dystansie. Z inicjatywy Lubelskiego Stowarzyszenia Biegowego powstały biegi "Chęć na Pięć" na trasie 5 km.

Od dwóch lat w maju odbywa się Maraton Lubelski, uznawany za jeden z najtrudniejszych w kraju maratonów ulicznych- znany jest z wielu przewyższeń. Biorąc pod uwagę liczbę biegaczy uczestniczących w ostatniej "dyszcze" możemy spodziewać się rekordowej frekwencji w nadchodzącym maratonie.

W sezonie 2014/2015 Lubelskie Stowarzyszenia Biegowe wraz z Fundacją Rozwoju Sportu w Lublinie przejęło organizację wspomnianych biegów. Wszystkie biegi: "4 Dychy do maratonu", "Chęć na pięć" i Maraton Lubelski stały się częścią Grand Prix Lublina.

Obok biegów ulicznych nastąpił rozwój biegów przełajowych. W lesie Dąbrowa nad Zalewem Zemborzyckim rozgrywane są 5 kilometrowe biegi w ramach City Trial (poprzednio Bieg z Naturą).

W samym Lublinie, w odstępie ok 1-2 miesięcznym można startować w licznych biegach. W promieniu 60 km od Świdnika są organizowane inne imprezy biegowe, o których warto wspomnieć.

W Lubartowie odbywają się dwa biegi charytatywne. W czerwcu "Bieg pokój i dobro" na dystansie 10km. Bardzo miło wspominam udział w tym biegu, a w wrześniu mamy okazję spróbowania swoich sił w półmaratonie "Bez granic".

Wyróżniającą się wśród innych biegów jest "Półmaraton Chmielakowy". Jak sama nazwa wskazuje odbywa się w trakcie święta piwa. Każdy uczestnik półmaratonu w nagrodę za trudy biegu, na mecie otrzymuje tyle piwa ile jest w stanie wypić.

Na mapie biegów swoją obecność zaznaczył "Chełmski Półmaraton Biegowy". Niestety nie miałem okazji się zmierzyć z tym biegiem.

W Świdniku także wiele się dzieje. Pamiętam z lat dzieciństwa "Aerobieg". Bieg rozpoczynał się przed urzędem miasta i był częścią GP Polski Południowo- Wschodniej w Biegach Ulicznych i Przełajowych. W tym czasie jeszcze nie myślałem o jakimkolwiek bieganiu. Niestety bieg już od wielu lat nie jest organizowany.

W 2008 roku pierwszy raz zetknąłem się z biegam ulicznym na dystansie dłuższym niż 5 km. Miałem okazję udziału w biegu głównym Solidarności na trasie liczącej 12 km. Start był z centrum miasta, a bieg kończył się w Lublinie na stadionie lekkoatletycznym klubu MKS Start. Nigdy nie zapomnę podbiegów na al. Męczenników Majdanka.

Z czasem wyżej omawiany bieg główny przekształcił się w półmaraton. Brałem udział w pierwszej edycji (2013 r.) i był to mój debiut na tym dystansie. Bieg ukończyło 119 uczestników, a rok później już 506 osób.

Od 12 lat w Świdniku są organizowane przez Wspólnotę Świdnicką biegi z okazji święta niepodległości. Jeśli mnie pamięć nie myli, pierwsze edycje biegów były skierowane do dzieci i młodzieży szkolnej. Z czasem pojawiły się biegi VIPów i bieg główny na dystansie 1,2 km. W 2012 roku bieg główny został wydłużony do pętli 5,5 km, a w 2014 roku do 10 km z elektronicznym pomiarem czasu.

Ostatnie trzy lata charakteryzowały się wzrostem frekwencji i samej liczby biegów na różnych dystansach. Doczekaliśmy się maratonu na Lubelszczyźnie, który dla wielu amatorów- biegaczy jest ukonorowaniem całorocznych przygotowań poprzedzonych w innych biegach. Dzięki szerokiej ofercie każdy amator znajdzie bieg dla siebie,a samo w sobie bieganie powoli staje się sportem powszechnym, dostępnym dla każdego bez względu na poziom zaawansowania i postawione cele przez trenującego. Miejmy nadzieję, że imprezy biegowe w naszej okolicy będą tak samo prężenie się rozwijać jak przez poprzednie trzy lata.

Oczywiście organizowane są inne biegi. Wymieniłem te, w których brałem udział jako uczestnik, bądź kibic.


Rozbiegaliśmy Świdnik

Ostatnio od kilku lat jest moda na bieganie. Często po chodnikach, ścieżkach w lesie można spotkać biegaczy. W mediach słyszymy o ulicznych biegach przyciągających setki, a nawet dziesiątki tysięcy biegaczy- ostatnio w Berlin Maraton wzięło około 40 tys. uczestników, to jakby cały Świdnik  tego samego dnia,  w tym samym czasie wyruszył na ulice, po prostu przebiec królewski dystans.

Bieganie również nie ominęło Świdnika. W wieczornych porach po ul. Kard. Stefana Wyszyńskiego w kierunku cmentarza, pod górę, tam i z powrotem, z mozołem snują się biegacze. Bez względu na pogodę zawsze kilku joggerów krąży po bieżni przy Szkole Podstawowe Nr 7 nie robiąc sobie nic z dziwnych spojrzeń i uwag z strony przechodniów.

Wraz z rozwojem społeczności biegaczy powstały liczne organizację skupiające sportowców- amatorów. Inaczej być nie mogło w Świdniku. Ponad rok temu zawiązało się Stowarzyszenie „Biegający Świdnik” znane świdniczanom z licznych akcji promujących bieganie i działalności charytatywnej.

W tym miejscu, jako współzałożyciel stowarzyszenia, a przede wszystkim biegacz chciałbym przybliżyć idę powstania organizacji i krótko podsumować nasze ostatnie działania.

Początki bywają zawsze trudne. W wrześniu 2013 roku padł pomysł skupienia świdnickich biegaczy w jedną organizację. Na listach startowych biegów na Lubelszczyźnie widniało wielu świdniczan, regularnie startowało w biegach ok. 30 osób. Szkoda by było nie wykorzystać ich potencjału.

W listopadzie 2013 roku powstało Stowarzyszenie „Biegający Świdnik”. Bez środków finansowych nie mogliśmy sobie na wiele pozwolić, ale własnymi siłami i zaangażowaniem udało nam się zorganizować wiele imprez biegowych omówionych poniżej.

Na samym początku skupiliśmy się na realizacji spotkań biegowych. Było ich 6, w tym jedno z zbiórką pieniędzy na leczenie Kuby, 6- tka z Świdnika. Ponad to wspólnie z Stowarzyszeniem na rzecz Integracji Społecznej Modrzew zorganizowaliśmy bieg charytatywny „Bieg dla Kuby” gdzie zebrano 5 tyś zł. Spotkania biegowe miały na celu zachęcić i pokazać mieszkańcom Świdnika bieganie z innej strony.

 

Kolejnym naszym przedsięwzięciem był „Bieg Dzikiego Świetlika”. Spontaniczny bieg przebierańców na dystansie 5 km. przyciągający uwagę mieszkańców miasta, pokazujący bieganie z innej strony, tej lepszej- formy integracji i zabawy. Następną imprezą przebierańców był „Bieg Halloween”.

„Biegający Świdnik” pomógł przy organizacji Biegu Głównego w ramach XII Ulicznych Biegów Niepodległości w Świdniku. Pierwszy raz w naszym mieście odbył się bieg na dystansie 10 km z profesjonalnym pomiarem czasu. Każdy uczestnik, który przekroczył linię mety otrzymał pamiątkowy medal. Wśród samych zainteresowanych bieg oceniany był na wysokim poziomie sportowym i organizacyjnym. Linię mety przekroczyło rekordowo 241 biegaczy, w tym 60 świdniczan! Warto również wspomnieć o gorącym dopingu mieszkańców.

Przełomowym dla nas momentem było zorganizowanie 6 grudnia „Charytatywnego Biegu Mikołajkowego” na rzecz dzieci z Domu Dziecka w Rybczewicach na dystansie 6 km. W trakcie wydarzenia zbieraliśmy pieniądze, słodycze i przedmioty przekazane przez lokalne firmy i instytucje.. W biegu wzięło udział ponad 60 uczestników. W trakcie realizacji przedsięwzięcia nawiązaliśmy współpracę z Młodzieżową Radą Miasta. Ich zaangażowanie i pomoc była nieoceniona.

 

Ostatnim naszym przedsięwzięciem był „Bieg. Po zdrowe oczko dla Jasia” na dystansie ok. 5 km. Tym razem kwestowaliśmy na rzecz 2- latka chorego na nowotwór oka.

Po biegu odbył się kiermasz ciast i licytacja różnych przedmiotów podarowanych przez instytucje i ludzi dobrej woli. Można było wylicytować koszulkę z autografem naszego jedynego koszykarza grającego w NBA Marcina Gortata, siewnikJ, liczne biegowe koszulki i pakiet startowy Maratonu Lubelskiego z numerem 5 oraz wiele innych ciekawych fantów. Dobrym sercem wykazali się lokalni artyści, przekazując do licytacji swoje obrazy i rękodzieła. W samym biegu wzięło udział ponad 100 biegaczy, a licytacji ok. 50 osób. Opłatę startową uiszczano do puszki na rzecz Jasia. Zebraliśmy ponad 9 tys. złotych!

 

W realizacji biegu wspomogli nas: Miejski Ośrodek Kultury w Świdniku, który udostępnił nam pomieszczenia na czas trwania licytacji i biegu, Młodzieżowa Rady Miasta odpowiedzialną za kiermasz ciast i pomoc w organizacji wydarzenia oraz Urząd Miasta w Świdniku. Po raz kolejny „nudne człapanie” przyczyniło się do integracji społeczności miasta i stało się formą pomagania innym.

Oczywiście rozwijaliśmy się sportowo przez ten rok uczestnicząc w biegach ulicznych i terenowych, zajmując czołowe lokaty w swoich kategoriach wiekowych. Kilku członków stowarzyszenia wzięło udział w maratonach poza granicami kraju: Berlin i Wilno. Przez ten okres wspólnie startując, grupa świdnickich biegaczy stała się rozpoznawalna i mile widziana przez organizatorów biegów w regionie.

W 2014 roku pod względem biegowym w Świdniku działo się wiele. Staraliśmy się w miarę własnych środków i możliwości „rozbiegać” mieszkańców i zachęcić ich w sposób aktywny do pomocy potrzebującym, co nam w pewnym stopniu się udało.

Co w tym roku? Planujemy kolejny cykl spotkań biegowych w nieco zmienionej formie ale wszystko w swoim czasie…

Wielu organizatorów biegów na dystansie 21 km. i maratońskim zaprasza biegaczy z Afryki. Międzynarodowy bieg w nazwie brzmi dumnie, przyciąga uwagę mediów. Wyniki czarnoskórych zawodników poruszają wyobraźnię amatorów biegania.

 

W ostatnim czasie wśród społeczności biegowej rozgorzała dyskusja na temat udziału Afrykańczyków i innych biegaczy spoza Polski w imprezach biegowych. Przyjeżdżają do nas zawodnicy z III ligi i wygrywają wszystkie biegi masowe, często startując co tydzień.

 

Po Polsce krążą wyspecjalizowane grupy biegaczy z Aryki i Ukrainy, jeżdżące po lokalnych biegach ulicznych, w których przewidziano nagrody finansowe. Taki zawodnik jest w stanie w ciągu miesiąc „wybiegać” 10-15 tys. złotych.

 

Na ścianie wschodniej wiodą prym Ukraińcy. Opłaca im się przyjechać na bieg, w którym główną nagrodą za pierwsze miejsce jest gratyfikacja pieniężna w wysokości 600 zł.

 

Często słychać głosy w środowisku o domniemanym dopingu wśród zagranicznych zawodników. Mało jest prawdopodobne zlecenie przez organizatora kontroli antydopingowej zwycięscy biegu. Znaczny odsetek biegów uliczny w Polsce jest na poziomie amatorskim, a kontrola antydopingowa jednego zawodnika to koszt ok. 3-4 tyś. złotych.

 

W komunikatach końcowych biegów często w pierwszej trójce pojawiają się te same nazwiska, a zawody są rozgrywane w odstępie tygodniowym. Regeneracja, trening i ponowy dojazd na następne zawody- cykl się powtarza. Przez miesiąc można tak biegać, ale na dłuższą metę organizm powinien… odmówić posłuszeństwa.

 

W tej chwili w Kenii budowane są centra antydopingowe, wprowadzane paszporty biologiczne po ostatnich wpadkach z niedozwolonymi środkami. Organizatorzy elitarnych maratonów wypłacają honoraria biegaczom w ratach, czyli coś musiało być na rzeczy. Elita to tylko wierzchołek góry lodowej.

 

Zapraszanie z zagranicy przeciętnych biegaczyprowadzi do stopniowego obniżania się poziomu rywalizacji sportowej wśród rodzimych zawodników. Następstwem tej sytuacji jest marazm w biegach długich na dystansach olimpijskich, uciekanie zawodników do wojskowych sportowych klubów, co wiążę się z łączeniem służby z sportem wyczynowym.

 

Sytuację mogły by uzdrowić rozwiązania z Japonii i USA. W przypadku pierwszego wspomnianego kraju zagraniczni zawodnicy są zapraszani w celu podniesienia poziomu sportowego i elitarne biegi są organizowane dla miejscowych, gdzie rywalizacja w większym stopniu jest między nimi. Dzięki temu jest masa biegaczy na wysokim poziomie.

 

Zestawiając poprzednie Mistrzostwa Polski w półmaratonie z Akademickimi Mistrzostwami w Japonii na tym samym dystansie wypadamy delikatnie mówiąc słabo. Startując w jednym biegu 529 japońskich studentów złamało barierę 1:10! U nas na imprezie o randze mistrzowskiej tylko 6 zawodników pobiegło szybciej!

 

W przypadku USA jest stosowany podział na oddzielną kategorię dla Amerykanów. Obywatel USA zajmujący 1-sze miejsce w tej kategorii, ale będący 10-ty za Kenijczykami, Etiopczykami, generalnie za biegaczami innej narodowości otrzyma większą gratyfikację pieniężną od nich. W ten sposób Amerykanie rywalizują o stawkę między sobą i środki do dalszego rozwoju sportowego trafiają do nich.

Niedługo może będziemy mieli możliwość na żywo zobaczyć w akcji importowanych biegaczy. Zbliża się wielkimi krokami III PKO Półmaraton Solidarności rozgrywany po ulicach Świdnika i Lublina.

 

Ciekawe czy będziemy ponownie gościć czarnoskórych lekkoatletów? Roku temu przyjechali kenijscy biegacze z węgierskiej grupy BENEDEK znanej z obstawiania mniej znanych biegów i grupa SSKS DORUCS prowadzonej przez Polaka. Przedstawiciele wyżej wymienionych grup zajęli czołowe miejsca w wszystkich kategoriach.

Stansted na wylocie

Stansted na wylocie

Podróżujący ze Świdnika, od przyszłego roku nie skorzystają z lotów do Londynu-Stansted. Irlandzka linia lotnicza Ryanair zdecydowała się zawiesić połączenie.…

więcej...
Najzdolniejsi wyróżnieni

Najzdolniejsi wyróżnieni

Talent i ciężka praca młodzieży ze Świdnika znów zostały docenione. Świdniczanie znaleźli się w gronie najlepszych z Lubelszczyzny. W poniedziałek…

więcej...
Niechciani „goście”

Niechciani „goście”

Nieproszoną wizytę złożyli jednemu z mieszkańców Świdnika dwaj 25-latkowie. Mężczyźni wtargnęli do jego domu, pobili go i okradli. Do zdarzenia…

więcej...
Na łyżwy po nowym roku

Na łyżwy po nowym roku

Prawdopodobnie dopiero w styczniu skorzystamy z lodowiska przy Szkole Podstawowej nr 5. Otwarciu miejskiej ślizgawki nie sprzyjają dodatnie temperatury. Ze…

więcej...
Ruch przy basenach

Ruch przy basenach

W listopadzie wykonawca dostał pozwolenie na budowę i przejął tereny przy ul. Fabrycznej. Niemal natychmiast prace nabrały tempa. W tej…

więcej...
Frontpage Slideshow | Copyright © 2006-2011 JoomlaWorks Ltd.

  • 1
  • 2
  • 3
Prev Next

Rozbudowa na finiszu (foto)

Rozbudowa na finiszu (foto)

Rośnie nowa część terminala Portu Lotniczego Lublin. Zakończenie robót budowlanych, łącznie z pracami w lokalach komercyjnych, zaplanowano...

więcej...

Z rządowym asfaltem

Z rządowym asfaltem

Pierwszy odcinek ulicy właśnie został odebrany. Jego budowa kosztowała blisko 2 mln zł. W przyszłym roku ma...

więcej...

Kot, który latał

Kot, który latał

Na warszawskim Okęciu wylądował samolot z nietypowym pasażerem. Okazał się nim… czarny kot, który na pokład maszyny...

więcej...

W świątecznym nastroju

W świątecznym nastroju

Było dużo zabawy, świąteczne opowieści i oczywiście słodycze. Najmłodsi świdniczanie ubierali dzisiaj choinki przed Urzędem Miasta. Przygotowania do...

więcej...

Ze Świdnika na LP3

Ze Świdnika na LP3

„Nie ma czasu”, to tytuł kolejnej piosenki z płyty „Kiedyś to były święta” Czesława Mozila i Grajków...

więcej...

Gorący piątek na lotnisku

Gorący piątek na lotnisku

Na terenie lotniska zauważono podejrzany bagaż, w którym mogły znajdować się materiały wybuchowe. Po sprawdzeniu przez pirotechników,...

więcej...

Betonowa Fiołkowa

Betonowa Fiołkowa

Drogowy eksperyment na pierwszej świdnickiej drodze właśnie został ukończony. Za chwilę identyczną nawierzchnię zyska również ul. Gospodarcza. Przetarg...

więcej...

Matematyczny Erasmus

Matematyczny Erasmus

Trudności w uczeniu się matematyki oraz dyskalkulia to zagadnienia poruszane w nowym projekcie Erasmus+, do którego przystąpiła...

więcej...

Miejsce dla całej rodziny

Miejsce dla całej rodziny

Pamiętacie wyliczankę o „Ence pence”? Jeszcze nie tak dawno jej słowa można było usłyszeć na niejednym podwórku....

więcej...

Od pół wieku razem

Od pół wieku razem

Złoci jubilaci spotkali się dzisiaj w Urzędzie Miasta. Okazja była niezwykła. Czekały na nich medale za długoletnie...

więcej...

Paka dla bezdomniaka

Paka dla bezdomniaka

Kwota 3300 zł i kilkaset kilogramów karmy to wynik wczorajszego koncertu charytatywnego „Paka dla bezdomniaka”, zorganizowanego przez Spółdzielczy...

więcej...

Więcej niż napinanie mięśni

Więcej niż napinanie mięśni

Kulturystyka jest pełna paradoksów. Chodzi w niej o pokazanie piękna ludzkiego ciała, wielu określa ją jednak mianem...

więcej...

Pomóżmy Bohaterom

Pomóżmy Bohaterom

Stowarzyszenie Zwykłe Marsz Szlakiem Józefa Franczaka ps. Laluś oraz Miejsko-Powiatowa Biblioteka Publiczna zachęcają do udziału w świdnickiej...

więcej...

Ważne zmiany w plebiscycie

Ważne zmiany w plebiscycie

Podczas III Świdnickiego Balu Sportu poznamy najpopularniejszych sportowców i trenerów Świdnika. W formule plebiscytu, który ma ich...

więcej...

Stansted na wylocie

Stansted na wylocie

Podróżujący ze Świdnika, od przyszłego roku nie skorzystają z lotów do Londynu-Stansted. Irlandzka linia lotnicza Ryanair zdecydowała...

więcej...

Śmiałkowie ruszyli po nagrodę

Śmiałkowie ruszyli po nagrodę

Aż 39 chętnych chce się zmierzyć ze świdnickim wyzwaniem. Pomysły na usprawnienie systemu odbierania śmieci muszą przedstawić...

więcej...

Zostań św. Mikołajem

Zostań św. Mikołajem

…i podaruj upominki polskim dzieciom mieszkającym w Solecznikach na Litwie. Zbiórkę świątecznych prezentów organizuje Miejski Ośrodek Kultury. -...

więcej...

Posypały się mandaty

Posypały się mandaty

Stoją na kopertach, zasłaniają kontenery z odpadami i drogi dojazdowe. W środę strażnicy objechali miejsca odbioru śmieci...

więcej...

  • 1
  • 2
  • 3
Prev Next

Przyjdź na seans!

Przyjdź na seans!

Zapraszamy do kina Lot. Od 17 grudnia na mieszkańców Świdnika i nie tylko, czekają filmy: „Grinch” oraz...

więcej...

Koncert Anny Wyszkoni

Koncert Anny Wyszkoni

16 lutego świdnickie Centrum Kultury zaprasza na koncert Anny Wyszkoni, jednej z najbardziej cenionych i charyzmatycznych wokalistek....

więcej...

Smolasty zagra w Świdniku

Smolasty zagra w Świdniku

To będzie muzyczny początek roku. W Centrum Kultury wystąpi Smolasty, a właściwie, Norbert Smoliński. Wokalista, raper oraz...

więcej...

Nagrody dla artystów (foto)

Nagrody dla artystów (foto)

Dzień Kultury stał się doskonałą okazją do wręczenia Nagród Burmistrza Świdnika osobom, które w 2017 roku osiągnęły...

więcej...

Zaśpiewali o św. Mikołaju

Zaśpiewali o św. Mikołaju

Choć chodzą jeszcze do szkoły, mają za sobą liczne występy na koncertach i wydarzeniach charytatywnych. Teraz dostali...

więcej...

Koncert R. Rynkowskiego

Koncert R. Rynkowskiego

Jeden z najbardziej rozpoznawalnych głosów w kraju oraz wielokrotny laureat Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu, którego utwory...

więcej...

Chcą pojechać na ZEW

Chcą pojechać na ZEW

20 kapel, a wśród nich świdnicki The Backstage, ma szansę wystąpić podczas ZEW się budzi Festiwal w...

więcej...

Witek Muzyk Ulicy

Witek Muzyk Ulicy

W połowie grudnia do naszego miasta przyjedzie jeden z najbardziej charyzmatycznych artystów polskiej sceny muzycznej - Witek...

więcej...

Patriotyczny wieczór

Patriotyczny wieczór

Choć główne obchody setnej rocznicy odzyskania przez Polskę wolności już za nami, w Świdniku wciąż odbywa się...

więcej...

Poetycka premiera

Poetycka premiera

Na koncie ma felietony o życiu, codziennych problemach, dużych i małych radościach oraz 9 tomików poezji, do...

więcej...

Muzycznie dla Niepodległej

Muzycznie dla Niepodległej

Na niezwykłe dwa koncerty pt. „Defilada Niepodległości” zaprosili dziś świdniczan młodzi tancerze i muzycy. W sali kameralnej...

więcej...

Rozkołysani jazzem (foto)

Rozkołysani jazzem (foto)

Jeszcze na konferencji prasowej Richard Bona, gwiazda 17. Świdnik Jazz Festival ogłosił, że z niecierpliwością czeka na...

więcej...

Ruszyło święto muzyki (foto…

Ruszyło święto muzyki (foto)

Równo o godz. 17.00, w Miejskim Ośrodku Kultury zabrzmiały pierwsze melodie, sygnalizujące rozpoczęcie się siedemnastej edycji Świdnik...

więcej...

Najlepsi z najlepszych

Najlepsi z najlepszych

Kilka tygodni temu poznaliśmy najzdolniejszych recytatorów ze Świdnika, Mełgwi i Jackowa. W środę młodzi ambasadorzy słowa zmierzyli...

więcej...

Pamięci Sławomira Myka

Pamięci Sławomira Myka

Już we wtorek, Miejsko-Powiatowa Biblioteka Publiczna zaprasza na wydarzenie dedykowane świdniczaninowi śp. Sławomirowi Mykowi, nauczycielowi języka polskiego,...

więcej...

Mocne granie ze Świdnika

Mocne granie ze Świdnika

„Turn me up”, to właśnie tym utworem zespół The Backstage zawojował lubelską scenę, zdobywając nagrodę Radia Lublin...

więcej...

Pomagają koncertowo

Pomagają koncertowo

Mała Marysia, o której pisaliśmy (ZOBACZ: Potrzebna pomoc), jest już w rzymskim szpitalu Dzieciątka Jezus, gdzie będzie...

więcej...

Podejmij wyzwanie

Podejmij wyzwanie

Lubisz rozwiązywać zagadki, jesteś kreatywny i spostrzegawczy? Jeśli tak, to miejsce jest idealne dla ciebie. Już jutro...

więcej...

  • 1
  • 2
  • 3
Prev Next

Trzy sety, trzy punkty

Trzy sety, trzy punkty

Trzy sety trwał sobotni mecz żółto – niebieskich z PZL Sędziszów Małopolski. Świdniczanie, zgodnie z przewidywaniami,...

więcej...

Czterech na wylocie?

Czterech na wylocie?

Zapowiada się kilka zmian w kadrze trzecioligowej drużyny piłkarskiej Avii. Niedługo z żółto – niebieskimi może...

więcej...

Hit na boisku i trybunach

Hit na boisku i trybunach

Starcie Avii Świdnik z LUK Politechnika Lublin można śmiało zapowiedzieć jako najważniejszy mecz sezonu zasadniczego w...

więcej...

Zafundował walkę wieczoru

Zafundował walkę wieczoru

W XX Barbórkowym Meczu Bokserskim o Puchar Prezesa LW Bogdanka SA drużyna Gwarka Łęczna zmierzyła się...

więcej...

Idą jak burza

Idą jak burza

Dla siatkarzy Avii mecz z Karpatami PWSZ Krosno Glass nie był spacerkiem, a, przynajmniej, dłuższą wędrówką...

więcej...

Ponad miesiąc przerwy

Ponad miesiąc przerwy

Piłkarze Avii zakończyli okres roztrenowania po rundzie jesiennej. Na następnych zajęciach spotkają się dopiero w nowym...

więcej...

Ilu zawodników, tyle medali

Ilu zawodników, tyle medali

Czternastu zawodników liczyła reprezentacja LKSW Dan Świdnik, która wzięła udział w mistrzostwach Ogólnopolskiej Organizacji Taekwondo ITF....

więcej...

Drugi raz najlepsi

Drugi raz najlepsi

W Międzyrzecu Podlaskim odbył się drugi turniej o mistrzostwo województwa lubelskiego młodzików w siatkówce. Oprócz Avii...

więcej...

Szybko, łatwo, przyjemnie

Szybko, łatwo, przyjemnie

To było, prawdopodobnie, najłatwiejsze, a na pewno najszybsze zwycięstwo żółto - niebieskich w bieżącym sezonie. Zespół...

więcej...

Liga na start

Liga na start

Dziewięć zespołów weźmie udział w tegorocznej edycji II ligi futsalu. Rozgrywki, prowadzone przez Lubelski Związek Piłki...

więcej...

Mają powody do dumy

Mają powody do dumy

Zespoły Avii z roczników 2006 i 2007 wzięły udział w ogólnopolskim turnieju piłkarskim w Woli Chorzelowskiej....

więcej...

Świdnik miasto lidera

Świdnik miasto lidera

Bardzo dobrze w rozgrywkach drugiej ligi radzą sobie siatkarze Avii. Zespół Sławomira Czarneckiego właśnie zameldował się...

więcej...

Nie przeszli Wisły

Nie przeszli Wisły

Drużyna z Puław okazała się zbyt mocnym przeciwnikiem dla piłkarzy Avii Świdnik. Żółto – niebiescy przegrali...

więcej...

Tradycyjnie nie zawiedli

Tradycyjnie nie zawiedli

31 ekip z Polski, Czech, Rosji, Białorusi, Mołdawii, Irlandii i Korei Południowej wzięło udział w pucharze...

więcej...

Podwójny sukces Serwina

Podwójny sukces Serwina

Chińskie Chengdu było gospodarzem mistrzostw świata w sportach rowerowych. W największym państwie Azji pojawili się zawodnicy...

więcej...

Fotorelacja z meczu

Fotorelacja z meczu

Przygotowaliśmy galerię zdjęć z wczorajszego spotkania pomiędzy Avią Świdnik i Sokołem Sieniawa. Zapraszamy do oglądania.

więcej...

Odrobili straty

Odrobili straty

Cztery gole obejrzeli kibice, którzy wybrali się dzisiaj na mecz Avii z Sokołem Sieniawa. Gospodarze przegrywali...

więcej...

Po raz dwudziesty

Po raz dwudziesty

W nowym miejscu i na pełnych zasadach futsalowych. To najważniejsze zmiany w rozgrywkach piłkarskiej ligi halowej,...

więcej...