Adam Żurek - Świdnik - wysokich lotów

Ten album nie zawiera żadnych elementów

Adam Żurek

Dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Świdniku
adamzurek@mok.swidnik.pl


(06.08.2015)

O.S.T.R. w Świdniku

Kogo jak kogo, ale Ostrego, fanom muzyki hip hop i nie tylko specjalnie przedstawiać nie trzeba. Adam Ostrowski, to bez wątpienia jeden z czołowych raperów na polskiej scenie, a dla wielu żyjąca legenda kultury płynącej prosto z bloków. I słusznie. Artysta przyciąga do siebie słuchaczy, przede wszystkim niebanalnymi tekstami i wyjątkowymi dźwiękami podkładów. Oprócz kilkunastoletniego doświadczenia na scenie, ma za sobą naukę gry na skrzypcach w Akademii Muzycznej w Łodzi. W mieście, które go ukształtowało i do którego często wraca w swoich zwrotkach.

 Już niedługo, 14 sierpnia artysta zaprosi w muzyczną podróż również mieszkańców Świdnika. Koncert w sali kameralnej Centrum Kultury z pewnością dostarczy niezapomnianych wrażeń, na najwyższym stopniu muzycznej drabiny. Raper przewiezie nas po dziewiętnastu płytach, jakie zdążył wydać przez okres swojej twórczości. Nie zabraknie tych, które okrzyknięto mianem złotych i platynowych. Zapraszamy!


 

(14.07.2015)

Machina teatralna

W marcu tego roku Narodowe Centrum Kultury ogłosiło nabór wniosków o dofinansowanie w ramach programu „Kultura - interwencje”, który ma za zadanie stworzenie warunków dla wzmacniania tożsamości i uczestnictwa w kulturze poprzez finansowe wsparcie realizacji projektów upowszechniających dorobek kultury i zwiększających obecność kultury w życiu społecznym. Do NCK wpłynęło blisko 1 800 projektów z całej Polski z czego nieco ponad 200 otrzymało dofinansowanie. Na 25 miejscu znalazł się projekt Miejskiego Ośrodka Kultury pt. „Machina teatralna – X Spotkania Teatrów Ulicznych”. Tegoroczna, jubileuszowa impreza obejmie szereg warsztatów przeznaczonych dla świdniczan w każdym wieku, prowadzących przez poszczególne etapy sztuki teatralnej.

W ramach projektu powstaną dwa świdnickie spektakle oraz zaprezentowane zostaną cztery plenerowe, profesjonalne przedstawienia. Powstanie również jubileuszowa publikacja dotycząca zjawisk teatralnych na Lubelszczyźnie.

Zapraszamy na warsztaty i spotkania teatralne – 22 i 23 sierpnia, plac Konstytucji 3 maja.


(17.06.2015)

Konkurs z zespołem VIDEO!

Dni Świdnika zbliżają się wielkimi krokami. Jedną z gwiazd tegorocznej imprezy będzie zespół Video. Artyści przygotowali dla Czytelników portalu niespodziankę.

 

 

 

 

 

 

 

Nagroda zostanie wręczona przez frontmana grupy, w dniu występu. By ją otrzymać należy odpowiedzieć na poniższe pytanie:

W którym roku artyści otrzymali nagrodę Eska Music Awards, w kategorii Zespół Roku Polska?

Odpowiedzi prosimy wysyłać na adres portal@poczta.e-swidnik.pl, w tytule maila wpisując: VIDEO. Na wiadomości redakcja czeka do czwartku, do godziny 15.00. Ze zwycięzcą konkursu portal skontaktuje się drogą mailową.

Poniżej prezentujemy krótki wywiad z zespołem:

- Gracie bardzo dużo koncertów, jak sobie z tym radzicie?

- Przy tak dużej ilości koncertów najważniejsza jest "higiena pracy". Mimo chęci, żeby posiedzieć, pogawędzić lub powygłupiać się, trzeba iść wcześnie spać, żeby być w formie. To trochę jakby być przed ważnym meczem: trzeba być w formie. Publiczności nie obchodzi, co dzień wcześniej robił artysta, ma dać po prostu najlepszy występ na jaki go stać. To kwestia szacunku dla odbiorcy.

- Parę słów o trzeciej płycie...

- Nie umiem rozmawiać o muzyce, która będzie na krążku. Mogę tylko powiedzieć, że jak za każdym razem staraliśmy się zaskoczyć sami siebie. Oby to była miła niespodzianka dla nabywców płyty.

- Wasze muzyczne inspiracje

- Od Mozarta do Nirvany. Spektrum naszych muzycznych zainteresowań jest zróżnicowane, co tylko korzystnie odbija się na muzyce, którą gramy. Ja sam jestem fanem mocniejszego uderzenia: Nirvany, Green Day, Red Hot Chili Peppers, ale też starszych kapel, takich jak The Doors. Końcem końców słucham takich zespołów, w których tekst i melodie są najważniejszymi płaszczyznami.

- Zainteresowania pozamuzyczne

- Lista byłaby pewnie jeszcze dłuższa, niż w przypadku zespołów, które lubimy. Mamy w kapeli mistrza ping ponga, ja sam piszę książki dla dzieci. Nudy nie ma.

- Komu Pan naprawdę kibicuje?

- Mówimy o sporcie? Seattle Supersonics.

- Parę słów do mieszkańców Świdnika przed koncertem.

- Moi drodzy, zapraszamy wszystkich, kto żyw na ten koncert! Mamy nadzieje, że nie zepsujemy Wam wieczoru.


(15.06.2015)

Dni Świdnika coraz bliżej...

Podczas tegorocznych Dni Świdnika wystąpi także Damian SyjonFam.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

- Opowiedz o tym co się artystycznie działo u Ciebie w ostatnim czasie?

- Od początku roku przejechałem razem ze swoją ekipą kilka tysięcy kilometrów. Zagrałem kilkanaście koncertów w całej Polsce, między innymi w Toruniu na „Afryka Reggae Festiwal” czy w Gliwicach na „Winter Reggae”. Pojawiłem się gościnnie na płycie Zjednoczenie Soundsystem w piosence "Dom" i przy tej okazji, zaśpiewałem na koncercie premierowym w warszawskim klubie „Hydrozagadka". Zaśpiewałem też na nowej płycie Ras Luty „Jak na początku" piosenkę " Tu jest twoje miejsce". Dzieje się bardzo dużo i dziać się nie przestaje :)

- Bardzo intensywny czas, jak dajecie radę Ty i Twoi najbliżsi?

- Magda jest moją żoną i menadżerką. Jej zajęcie wiąże się z mnóstwem obowiązków, które ma na wyjazdach, więc oczywiście podróżujemy razem. Jest moim najlepszym przyjacielem, doradcą i najbliższą mi osobą, a to że możemy być w tym wszystkim co się dzieje wspólnie jest doskonałe. Nie wyobrażam sobie, że mogłoby być inaczej. Nasz syn chodzi do szkoły, ale zbliżają się wakacje i na pewno będziemy jak najczęściej zabierać go ze sobą.

- Plany artystyczne, nowa płyta…

- W czerwcu premiera nowego teledysku do piosenki "Ekonomiczna wojna", która będzie zapowiedzią nowej płyty i to jest w tym momencie to, czym teraz żyjemy. Piosenka i teledysk do którego scenariusz napisała moja żona, mówi o rzeczach bardzo ważnych. Doskonale odzwierciedlających otaczającą nas rzeczywistość. Realizacją teledysku zajmie się ekipa z Nowego Sącza ProWizja Studio. Od czerwca z zespołem D'Roots Brothers zagramy kilkadziesiąt koncertów w całej Polsce w tym również na dniach Świdnika na który, gorąco zapraszam :)

- Co daje Ci takiego dobrego ducha?

- Ważne żeby wyznaczać sobie cele i niestrudzenie do nich dążyć. Staram się zawsze utrzymywać swojego ducha w wewnętrznej równowadze i pamiętać o pokorze. W tym zajęciu ego bardzo często bierze górę, a to jest zgubne. Poza tym jestem optymistą i zawsze szukam tego co pozytywne w życiu.

- Jakie są Twoje muzyczne inspiracje?

- Słucham bardzo dużo muzyki i zawsze najbardziej inspirujący byli dla mnie muzycy, których muzyka ma w sobie szczerość i to na obydwu płaszczyznach muzyczno-lirycznych . W tym momencie słucham bardzo często nowej płyty Protoje ale również Midnite, Nneka i wielu innych. Wciąż odkrywam coś nowego.

- Czym się interesujesz poza muzyką?

- Bardzo lubię jeździć na rolkach, szczególnie kiedy dołącza się mój syn.

- Co byś chciał przekazać młodym ludziom startującym w życie?

- Ten świat jest Twój! Jak najwięcej wiary w siebie. Mamy bardzo silne korzenie i miejcie tego świadomość idąc swoją drogą. Słuchajcie głosu serca, tak by zachować równowagę. Wysyłajcie światu to, co chcielibyście od niego dostać, a najlepiej Miłość - bo wtedy nasz świat zacznie zmieniać się naprawdę i będziemy to zawdzięczać sobie, a nie prezydentowi czy politykom.

- Jak się czujesz grając dla świdnickiej publiczności?

- Jak w Domu, bo to miasto to mój dom. Tu się wychowałem, znam jego każdy zaułek. Pamiętam ludzi i miejsca, których już nie ma. Wsparcie jakie dostaję od ludzi ze Świdnika to dla mnie emocjonalnie bardzo ważna rzecz. Dlatego ogromnie cieszy mnie fakt, że ze mną jesteście, to że na obydwu występach w kinie Lot była pełna sala. Jestem wdzięczny i ogromnie się cieszę, że ludzie w Świdniku też znają moje piosenki.


(08.06.2015)

Dni Świdnika coraz bliżej...

Tegoroczne dni naszego miasta zaplanowaliśmy na 20-21 czerwca. Na naszej scenie wystąpi między innymi Jula. Poniżej krótki wywiad z artystką.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

- Świdnik serdecznie pozdrawia Julę. Czy wie Pani coś o naszym mieście?

- Dziękuję za pozdrowienia :-) Świdnik kojarzę jako miejsce, w którym powstają śmigłowce i nie zaprzeczam, że chętnie jednym z nich bym poleciała w siną dal :)))))

- Jakie są najbliższe Pani plany artystyczne?

- W tej chwili jestem w trakcie tworzenia trzeciej płyty. Jest to bardzo ważny okres w moim życiu, staram się po raz kolejny przekazać całą siebie ludziom, którzy czekają na kolejny materiał. W międzyczasie gram koncerty, na co bardzo się cieszę, bo jest to jeden najprzyjemniejszych aspektów kariery :-)

- Skąd Pani czerpie inspiracje muzyczne? Jakiej muzyki na co dzień Pani słucha?

- Inspirację zazwyczaj czerpię z muzyki pod którą tworzę. To ona nadaje pierwszy zamysł utworu. Historie z utworów dotyczą zarówno mnie jak i innych ludzi. Na co dzień jesteśmy świadkami tysiąca sytuacji, które mogą być bodźcem pomysłu na utwór. Zawsze staram się tworzyć tak, by każdy mógł odnaleźć w moich utworach część siebie. Na co dzień słucham różnej muzyki, głównie jest to rock :-)

- Jakie ma Pani zainteresowania pozazawodowe? Czy pochłania Panią coś poza muzyką?

- Bardzo dużo czasu poświęcam rodzinie, przyjaciołom i mojemu pieskowi :-) To jest moje największe zainteresowanie :) Po trasie marzę o tym, by po prostu spotkać się ze wszystkimi, pośmiać się, zrobić grilla i odpocząć od wszystkiego :)

- Na koniec prosiłbym o parę ciepłych słów do świdniczan.

- Bardzo się cieszę na spotkanie ze świdniczanami :) Mam nadzieję, że będziemy się razem świetnie bawić. Czekam na wszystkich i każdego z osobna! :-) Do zobaczenia! :))))


(08.06.2015)

Historia kina w Świdniku (wersja skrócona)

Świdnickie kino ma historię dłuższą niż samo miasto. Pierwsze, jeszcze pod nazwą „Przodownik” zostało otwarte 25 października 1952 r. Działało zwykle raz w tygodniu jako kino objazdowe.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Po ukończeniu budynku, kino wyposażono w pełną aparaturę, szeroki ekran i krzesła. W 1963 r. kino otrzymało nową nazwę, „Lot”, mieściło wówczas 244 widzów i było kinem II kategorii.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

17 września 1968 r. rozpoczęło działalność w nowym budynku przy al. Lotników polskich, gdzie stoi do dziś. Liczba miejsc zwiększyła się do 522, a dzięki nowoczesnemu, jak na tamte czasy, aparatowi 35 mm uzyskało status kina I kategorii. Pierwsza projekcja filmowa – „Czyngis Chan” odbyła się już na szerokim, panoramicznym ekranie. Lata 60-te i 70-te to „złoty” okres świdnickiego kina. Rocznie odwiedzało je od 100 do 160 tysięcy widzów.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

W 2011 roku Gmina Świdnik pozyskała środki z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego na projekt „Adaptacja kina Lot na Centrum Kultury w Świdniku”. Równocześnie Miejski Ośrodek Kultury pozyskał środki z Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej na wniosek zgłoszony do programu operacyjnego „Rozwój Kin – Cyfryzacja”, pn. „ Cyfryzacja Centrum Kultury w Świdniku”. Cyfrowe kino Lot rozpoczęło działalność 07.06.2013 r. Do dzisiaj gościliśmy w nowym kinie w sumie 64 124 widzów. W 2014 r. wprowadziliśmy program lojalnościowy, z którego skorzystało 50 osób. W naszej ofercie mamy również vouchery oraz uczestniczymy w ogólnopolskiej akcji „Bueno czwartki” oraz w programie Multibilet. Tak wyglądały pierwsze urodziny kina Lot.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Poniżej krótka relacja zdjęciowa z II urodzin kina Lot.


(01.06.2015)

Balet w ,,śmietanie” – jak to możliwe?

Po pierwsze ,,śmietana” to przyjazne, pieszczotliwe – kulinarne określenie Świdnika. A balet ? Pojawił się w ofercie MOK wraz z otwarciem Centrum Kultury i profesjonalnej sali tanecznej.

Z tej formy zajęć korzysta tygodniowo blisko 120 młodych artystów w IV grupach wiekowych. Obecnie zajęcia prowadzi Pani Beta Kamińska absolwentka Państwowej Szkoły Baletowej w Gdańsku, pierwsza solistka baletu Teatru Muzycznego w Lublinie.

Grupa uczestniczyła w kilku konkursach i osiągnęła już pierwsze sukcesy. Dlatego w ubiegłym roku zorganizowaliśmy I Wojewódzkie Spotkania Baletowe. Teraz następuje kontynuacja tego wydarzenia. 6 czerwca w sali widowiskowej Centrum Kultury od 10.00 wystąpią młodzi artyści z Lublina, Biłgoraja, Poniatowej i Świdnika.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Podczas wydarzenia zorganizowane zostaną warsztaty baletowe dla uczestników i instruktorów prowadzone przez Łukasza Gruziela – Dyrektora Artystycznego Ogólnokształcącej Szkoły Baletowej im. Romana Turczynowicza w Warszawie.

Uczestnicy zostaną ocenieni w trzech grupach wiekowych – do 9 lat, 10 – 12 lat i 13 – 15 lat w czterech kategoriach: zespoły, mini zespoły, duety oraz soliści.

Dla zespołów, duetów i solistów są przewidziane nagrody rzeczowe oraz dyplomy. Dodatkowo postanowiliśmy przyznać nagrodę pieniężną dla instruktora za najlepszą choreografię zaprezentowaną przez tancerzy.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Patronat honorowy nad spotkaniami sprawują: Marszałek Województwa Lubelskiego, Wojewoda Lubelski i Burmistrz Świdnika.


(25.05.2015)
Wystawowe modele

W kwietniu WSK PZL Świdnik S.A. przekazała Strefie Historii 5 wystawowych modeli śmigłowców (W-3 Sokół, Mi-2 oraz 3 modele śmigłowców Kania) oraz 5 plansz poglądowych z przekrojami śmigłowca Mi-2.

Można było je oglądać w Centrum Kultury w trakcie konkursu modelarskiego. Obecnie Klub Modelarski Taurus przystąpi do renowacji pierwszego z nich - Sokoła. Za 3 miesiące będzie wyglądał tak (mamy przynajmniej taką nadzieję):

Prace renowacyjne będą od czerwca eksponowane w kolejnym blogu w Strefie Świdnik. Na renowacje pozostałych rozpoczynamy poszukiwanie środków. Poniżej propozycje ich docelowej wizualizacji. Państwa pomysły, jak zawsze mile widziane.


(22.05.2015)
Absolutnie bez prądu

Już dziś zapraszam serdecznie na kolejny koncert do "Strefy Historii". Przed Państwem zaprezentuje się zespół Mystic Blend, którego wokalistą jest Maciek Olechnowicz.

 
fot. Robert Grablewski

Wczesne lata

Maciek Olechnowicz urodził się w Świdniku. Tutaj też skończył szkołę podstawową (Nr 5 in. Janusza Kusocińskiego) oraz średnią (I LO im. Władysława Broniewskiego). W Świdniku rozpoczęła się również jego przygoda z muzyką. Na początku miało być pianino w Szkole muzycznej I stopnia, jednak po dwóch lekcjach zrezygnował zakomunikowawszy mamie, że na pianino chodzić nie będzie. W czwartej klasie szkoły podstawowej poczynił swoje pierwsze kroki w kierunku gry na gitarze, za sprawą Jacka Zakrzewskiego, który był jego pierwszym nauczycielem gitary. Do dziś z uśmiechem na twarzy pamięta nutowy zapis Zeppelin'owych „Schodów do nieba” przyniesiony na którąś lekcję przez Jacka Zakrzewskiego. Potem przyszedł czas na szkołę muzyczną. Trafił do klasy gitary Ryszarda Sobkowiaka. Nauka trwała cztery lata i przebiegała nie rzadko burzliwie, ale w sumie zakończyła się pomyślną obroną dyplomu. Jednak, jak zawsze podkreśla Maciek, pomimo wielu obowiązków i wyrzeczeń – związanych z nauką w szkole – było warto, dzięki szkole udało się zdobyć dużą wiedzę i technikę, tak potrzebne w grze na instrumencie. Pod koniec nauki w szkole muzycznej nic nie wskazywało na to, że Maciek będzie śpiewać, choć będąc przedszkolakiem poczynił już pierwsze kroki wokalne śpiewając w dziecięcym zespole wokalnym o wdzięcznej nazwie „Biedronki”. Pierwsze lekcje śpiewu odbyły się za sprawą nieżyjącego już niestety Jerzego Oleszczuka. Wujek Jurek, jak nazywał go wówczas Maciek, kształtował dziecięcy głos na spotkaniach z akompaniamentem pianina elektrycznego, udało się nawet zarejestrować kilka piosenek, zgłoszonych później do jakiegoś konkursu muzycznego, chyba nawet było to w ramach programu „Teleranek”. Jednak ze względu na czas jaki minął od tamtych dziecięcych zabaw ze śpiewem, Maciek – kończąc naukę w szkole muzycznej – nie wiązał swojej przyszłości ze śpiewaniem.

 Pierwszy zespół

Pierwszy zespół muzyczny (rockowy) powstał w 1999 r. i założony został przez Maćka i Tomka Krzyżanowskiego. Nosił nazwę „Prorock”. Panowie grali wspólnie z Leszkiem Czerwińskim, Pawłem Sawickim i Tomaszem Nowodzińskim. Była pilna potrzeba znalezienia wokalisty, więc Maciek zaproponował swoją osobę. Pomysł wypalił. Zaiskrzyło i tak już się samo potoczyło dalej. Później przyszła pora na O.I.O.M  (wraz z Tomaszem Paterkiem, Tomaszem Skibą, Maciejem Stasiakiem) i Heders (wspólnie ze Sławkiem Gładyszewskim, Damianem Grodzińskim, Michałem Ornatowskim i Michałem Kowalczykiem). Dzięki tym wszystkim projektom muzycznym Maciek zdobywał coraz to większe doświadczenie, kształtując się przy tym muzycznie.

Mystic Blend

W 2012 roku z inicjatywy Tomasza Dąbrowskiego i Maćka powstał Mystic Blend. Muzyka Mystic Blend to szeroko pojęty rock. W 2012 r. udało się wydać swoim staraniem singiel promocyjny „Milion gwiazd”, który uwydatnia kierunek, w którym podąża zespół. Pod koniec 2014 r. ukazała się również wersja angielska. Do obydwu wersji nakręcone zostały klipy. W chwili obecnej oprócz Maćka i Tomasza Dąbrowskiego, grającego na gitarze, MB tworzą Kornel Popławski (gitara basowa) oraz Konrad Zieliński (perkusja) – rodowity Świdniczanin, mieszkający w tym momencie w Warszawie.

Plany

Mystic Blend planuje obecnie wydać drugiego singla, a także nawiązać współpracę z wytwórnią, czego zwieńczeniem byłoby wydanie debiutanckiego krążka. W planach jest także nakręcenie kolejnego klipu (do drugiego singla właśnie).

Inspiracje Maćka

Od szkoły średniej bez wątpienia Aerosmith, Bon Jovi... Potem przyszedł czas na Van Halen, Whitesnake czy Journey. Ostatnio Maciek zainteresował się włoską sceną rockową. Bardzo ceni Ligabue (zespół artysty Luciano Ligabue), NEK'a (Filippo Neviani) oraz Eros'a Ramazzotti'ego i Zucchero. Interesuje się również muzyką filmową. Jego ulubieni kompozytorzy to Hans Zimmer, Ennio Morricone, John Murphy a także Craig Armstrong.

Zainteresowania

Z racji wykształcenia (mgr inżynier budownictwa) w kręgu zainteresowań są architektura i urbanistyka,  architektura i wystrój wnętrz, a także grafika komputerowa. Ale większość wolnego czasu Maciek poświęca rzecz jasna muzyce, której nigdy dość. Jest tak szerokim pojęcie, które zgłębiać można latami. Maciek często uwielbia zaszyć się na łonie przyrody. Nie ma chyba nic wspanialszego niż zestawienie zieleń, woda, słońce i gitara...


(15.05.2015)
Kalejdoskop – teatr w śmietanie

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dziesiątki festiwali, przeglądów i konkursów. Setki spektakli i omówień. To doświadczenie prowadziło Instruktora Teatru „Puk Puk” Katarzynę Marjasiewicz do pomysłu na najlepszy festiwal na Lubelszczyźnie. I Ogólnopolski Festiwal Teatrów Młodzieżowych Kalejdoskop. Pomysł zamienił się w projekt do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Tam znalazł uznanie wycenione na 55 tysięcy złotych.

Uczestnicy i instruktorzy wezmą udział w atrakcyjnych warsztatach. Improwizacja, happening, teatr cieni, praca z ciałem, pokazy powarsztatowe, parodie spektakli, praca z osobami niepełnosprawnymi. Wszystko w pełnej integracji wszystkich uczestników, także ściągniętych z piedestału jurorów.

W konkursie 15 grup z całej Polski. Atrakcyjne nagrody finansowe, motywujące i dające możliwość rozwoju. Dodatkowe pokazy i spektakle. Na finał Magda Smalara z piosenkami „Kobieta do zjedzenia”.

Szczegóły na stronie mok.swidnik.pl w zakładce Kalejdoskop.


(13.05.2015)
To warto zobaczyć!

To nie był plakat reklamujący salony optyczne.

Zakończyliśmy jubileuszowy XX Przegląd Filmowy „To warto zobaczyć”. Widzowie obejrzeli 10 różnorodnych, interesujących a nawet wybitnych filmów.

Przegląd miał swoich stałych zwolenników. Tegoroczny, dzięki aktywnej promocji zyskał, mamy nadzieję, nowych. Liczba widzów wyniosła: 356 osób, podczas gdy poprzednie edycje zgromadziły odpowiednio: 138 widzów (jesienna edycja 2014 r.) i 253 widzów (wiosenna edycja 2014 r.).

Największą liczbę uczestników przyciągnęły filmy: „Dzikie Historie” w reż. Damiána Szifron oraz „Lewiatan” w reż. Andrieja Zwiagincewa i „Samba” w rez. Oliviera Nakache, Erica Toledano.

Przegląd promowaliśmy hasłem „Ambitne kino”, układającym się z liter tegorocznych tytułów.

Tegoroczny przegląd otrzymał po raz pierwszy w swojej historii dofinansowanie z Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. Wsparcie uzyskała również edycja jesienna oraz II urodziny kina Lot.

W trakcie wydarzenia gościliśmy animatora polskiego kina, twórcę list dialogowych wielu filmów, w tym przeglądowych „Lewiatan” i „Duży zeszyt” – Piotra Kotowskiego. Jego opowieść o filmie „Lewiatan” była niezwykła. „Mogłabym go słuchać bez końca” – stwierdziła po seansie jedna z uczestniczek.

Dziękujemy naszym widzom i zapraszamy na jesienną edycję.

Poniżej krótkie, osobiste recenzje widzów przeglądu.

PRZEGLĄD FILMOWY TO WARTO ZOBACZYĆ

„Przegląd filmowy to strzał w dziesiątkę. Wyświetlane filmy cechuje różnorodna tematyka, bogata w walory moralne. Uczestniczę w przeglądzie od kilku lat i dla mnie wielkim atutem jest możliwość poznania filmów z krajów takich jak: Estonia, Palestyna czy Iran. Są to filmy, które mogę obejrzeć dzięki przeglądowi.” – Anna Pejta

„Na Przegląd Filmowy chodzę od 2006 r. Obejrzałam filmy z całego świata. Były to: dokumenty, komedie i dramaty. Filmy te poruszały ważne kwestie moralne i etyczne, pokazujące nam różne postawy ludzkie. Doskonałym pomysłem było zaproszenie w tym roku Pana Kotowskiego i jego pogadanka przed filmem „Lewiatan”. Zestaw w przeglądzie jest różnorodny i ciekawy. Bilety są w przystępnej cenie. Oby tak dalej”. – Grażyna Rudnik

Przegląd Filmowy "To warto zobaczyć", w opinii Małgorzaty Wiśniewskiej, stałego widza naszego przeglądu:

DUŻY ZESZYT

„Mocny film o tym jak otaczający nas świat ma na nas ogromny wpływ, jak to w jakich czasach akurat żyjemy kształtuje naszą osobowość i ją zmienia. Bohaterom filmu, dwóm braciom bliźniakom przyszło żyć w czasach II wojny światowej czyli w czasach najbardziej okrutnych w dziejach ludzkości. Wszechobecny ból i cierpienie powoduje, że chłopcy się w nich hartują i dążą do przekraczania kolejnych granic okrucieństwa. To wszystko doprowadza do tego, że stają się zdolni nawet do poświęcenia życia swoje ojca aby tylko zrealizować swój plan jakim jest całkowite uodpornienie się na ból zarówno fizyczny jak i psychiczny. Mimo że postępowanie chłopców jest nieraz pełne bezwzględnego okrucieństwa to wydaje się ono być „usprawiedliwione” patrząc na nie przez pryzmat czasów w których przyszło im żyć. Poza tym upór chłopców w dążeniu do zamierzonego celu i jego ostateczne osiągnięcie mimo wielu trudności i poświęceń może budzić nawet pewnego rodzaju dla nich podziw, gdyż świadczy o silnej woli chłopców, a co jest bardzo rzadko spotykaną cechą.”

LEWIATAN

„Film, który spowodował, że ucieszyłam się, że nie mieszkam w Rosji. Zasada ręka rękę myje przekłada się na wszystkie płaszczyzny życia w tym kraju i dotyczy nawet religii. Jak ktoś nie ma tam tak zwanych „pleców” to nic nie osiągnie. Oprócz znajomości trzeba też umieć pić i to dużo bo w filmie wszelkie rozmowy odbywają się przy alkoholu i to pitym szklankami. Film wydaje się pokazywać jak smutne potrafi być życie w Rosji, gdzie człowiek jako jednostka wydaje się zupełnie nie mieć znaczenia. Ci co posiadają jakąkolwiek władzą mogą robić niemalże co chcą i poza przedstawicielami tamtejszej religii nie muszą się liczyć z nikim. To wszystko sprawia, że Rosja mimo swoją pozycji na świecie wydaje się być krajem zacofanym i zaściankowym, a przede wszystkim zakłamanym.”

EVEREST. POZA KRAŃCEM ŚWIATA (3D)

„Film pokazujący, do czego jest zdolny człowiek aby osiągnąć swój cel. Jak wiele trzeba włożyć wysiłku i mieć samozaparcia jeśli naprawdę chce się spełnić swoje marzenia. Nic co jest naprawdę wartościowe nie przychodzi w życiu łatwo i ten film to pokazuje najlepiej. Wspinanie się bohaterów na Everest i jego zdobycie jest godne podziwu, ale ma też znaczenie niemal symboliczne bo każdy z nas musi nieraz w życiu wspinać się na taki Everst aby coś osiągnąć. Film uczy cierpliwości i uporu w dążeniu do zamierzonych celów, wiary, nadziei oraz że czas poświęcony na ich osiągnięcie nie jest nigdy straconym.”

DZIKIE HISTORIE

„Świetna bardzo czarna komedia. Jej bohaterowie wydają się kierować w życiu zasadą oko za oko, ząb za ząb i to w sposób dosłowny. Pokazują swoje dzikie oblicze poprzez wyładowywanie negatywne emocje na ludziach ze strony, których spotkała ich jakaś krzywda i chociaż zemsta kojarzona jest zazwyczaj z czymś negatywnym to w tym przypadku daje widzom poczucie pewnej sprawiedliwości życiowej i przez to satysfakcji. Zemsta wydaje się być w przypadku tego filmu czymś co oczyszcza oraz koi i to na dodatek w bardzo bawiący widzów sposób.

SAMBA

„Film o łączącej wszystkich ludzi na świecie, bez względu na kraj pochodzenia, potrzebie znalezienia swoje miejsca na ziemi i potrzebie miłości. Miłość wydaje się spotykać bohaterów filmu znienacka ale w momencie w którym jej najbardziej potrzebują. Dzięki niej pokonują swoje problemy oraz znajdą długo poszukiwany dom.”

VIVIANE CHCE SIĘ ROZWIEŚĆ

„Film trzymający w napięciu od samego początku do końca. Przepełniony walką o godność i niezależność kobiety w izraelskim państwie. Wydawałoby się że we współczesnym świecie dążącym do równouprawnienia kobiet i mężczyzn nie powinno być już miejsc tak bardzo uzależniających kobiety od mężczyzn, żony od mężów. Film ten pokazuje że istnieją jeszcze jednak takie miejsca gdzie żona bez zgody męża nie może zrobić prawie nic. Gdzie przez szacunek okazywany mężowi rozumie się całkowite podporządkowanie żony. Główna bohaterka nie godzi się na taki układ i rozpoczyna trwającą 5 lat walkę ze swoim mężem i sądem, którą ku uciesze widzów ostatecznie wygrywa. Choć cena jaką musi zapłacić za wolność i tak wydaje się nieporównywalnie duża.”


(29.04.2015)
NAKRĘĆ ŚWIDNIK!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ruszamy z nową, kolejną edycją konkursu „Nakręcone Miasto”, czyli Amatorskich Filmów Jednominutowych o Świdniku. Na zwycięzcę czeka 1000 złotych.

Konkurs skierowany jest do wszystkich mieszkańców, ale także do osób, które po prostu lubią nasze miasto, bądź są z nim związani. Do wygranej wystarczy naprawdę niewiele. Należy w ciągu minuty, przedstawić nasze miasto, pamiętając, że Świdnik to nie tylko bloki, jego historia i mieszkańcy. Można to zrobić w różny sposób, metaforyczny lub dosłowny. Dodatkowo, w tym roku, dajemy Wam naprawdę dużo czasu na przygotowanie filmu, bo ponad 6 miesięcy.

Dla najlepszych przewidzieliśmy atrakcyjne nagrody. Pierwsze miejsce warte jest 1000 zł. Swoje wyróżnienie przyzna także publiczność. O tym, kto zostanie laureatem 6. edycji „Jednominutówek”, zadecyduje profesjonalne jury, związane ze światem filmu i mediów.

Więcej informacji znajdziecie w zakładce www.swidnik.pl/nakrecone-miasto.

A na razie odsyłam Was do poprzednich edycji i zwiastuna konkursu. Łapcie telefony i kamery w dłoń. Naprawdę warto!

 
 
   

(15.04.2015)
KULTOWA WSKa

W tym roku mija 30 lat od zakończenia produkcji motocykli WSK. Była ona przedmiotem marzeń wielu Polaków i natchnieniem dla artystów. O wuesce śpiewano piosenki, odbywano na niej podróże nawet dookoła świata, zdobywano tytuły mistrzów Polski i świata. W Świdniku zawsze była w życzliwej pamięci, a obecnie wraca do łask miłośników motoryzacji.

Z racji jubileuszu, w celu oddania hołdu tym wszystkim, którzy przyczyniali się do powstawania i popularyzacji motocykla WSK-a, przygotowujemy reportaż pod tytułem KULTOWA WSK-a, który chcemy wyemitować premierowo 25 kwietnia o 19.00 w Centrum Kultury.

14 maja 2010 roku Miejski Ośrodek Kultury w Świdniku przy wsparciu Grzegorza Doroby i świdnickich miłośników motoryzacji otworzył MOTOSTREFĘ. Placówka działała w dawnych pomieszczeniach Gimnazjum nr 2.

W 2013 roku uruchomiona została realizacja projektu napisanego przez Różę Witkowską współfinansowanego ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach Programu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego – Dziedzictwo Kulturowe, priorytet: Wspieranie Działań Muzealnych, w ramach którego we wrześniu została otwarta wystawa stała „Świdnik – miasto wolności i marzeń”.

www.youtube.com/watch?v=dwGDxAR-T5s

Jednym z kluczowych elementów ekspozycji jest ukazana historia motocykli WSK. Dla potrzeb realizacji projektu do nowych pomieszczeń w Galerii Venus zostały przeniesione wszystkie eksponaty z Motostrefy. Na wystawie można zobaczyć m.in. pierwszy egzemplarz z 1954 roku oraz dwumilionowy model. Jest też okaz, którym krakowski student Marek Michel objechał świat w latach 70. XX wieku. W sumie muzeum miało 23 motocykle. Na wystawie zobaczyć można m.in. unikalne motocykle jak model Sarenka III, model wueski 50 z 1983 roku, motoroweru, który miał być konkurencją ówczesnej motorynki. Jest to jedyny egzemplarz, jaki został wyprodukowany w świdnickiej fabryce. W tej samej sali zobaczyć można było też prototypowy M19 "Kos" I. W latach 1966-1967 poszło w świat tylko 12 tego typu motocykli. Ten zabudowany egzemplarz nigdy nie wszedł do seryjnej produkcji, bo tłoczenie blachy okazało się dla fabryki nieopłacalne. W kolejnych salach stoi kilkanaście lśniących maszyn, dokumentacje techniczne, gabloty ze zdjęciami byłych zawodników FKS Avia, obrazy przedstawiające motocykle, no i oczywiście foldery reklamowe oraz kalendarze z czasów świetności WSK.

Wirtualny spacer: www.fotolandswidnik.pl/panoramy/swidnik/pano81.swf

W ubiegłym roku obchodziliśmy 60-lecie rozpoczęcia produkcji świdnickich jednośladów. Z tej okazji w czerwcu, na terenie trawiastego lotniska przy ul. Sportowej odbył się „Zlot Motocykli WSK i innych”.

W ramach zlotu odbyła się parada ulicami miasta, w której wzięło udział kilkadziesiąt uczestników z całej Polski.

www.youtube.com/watch?v=slOeoE2XPMM

25 kwietnia o godz. 19:00, w Miejskim Ośrodku Kultury w Świdniku odbędzie się premiera reportażu „Kultowa Wueska”. To kolejny, po „Fenomenie Spacerów” dokument, który upamiętnia niezwykłą historię Świdnika i jego mieszkańców. W filmie zostanie ukazana historia produkcji świdnickich motocykli, prototypów jednośladów, które nie weszły do seryjnej produkcji oraz zawodników Klubu Fabrycznego Avia. W dokumencie pokażemy również, jak doszło do powstania m.in.: Moto Strefy, Strefy Historii oraz AK1 – Świdnickiego Klubu Miłośników Techniki, których zadaniem jest upamiętnianie wueski.

W dokumencie pojawią się wypowiedzi 20 osób: konstruktorów, pracowników WSK-PZL Świdnik, kierowców testowych oraz twórców instytucji upamiętniających świdnicką myśl motoryzacyjny. Nie zabraknie również wypowiedzi Mistrzów Sportu m.in. Eugeniusz Rechul, Zbigniew Matysiak, Jan Kopiel, Stanisław Grześ, Krzysztof Serwin , Grzegorz Doroba. Film wyprodukował Miejski Ośrodek Kultury. Reportaż jest dziełem Pauliny Niezbeckiej i Jakuba Boczkowskiego.

Zapraszamy również do zapoznania się z blogiem Michała Piotrowicza, jednego z twórców strefy AK1 o renowacji motocykla WSK.

www.swidnik.pl/strefa-swidnik/strefa-ak1

Mamy nadzieję, że klub przygotuje nam w tym roku niezwykłą niespodziankę związaną z naszym motocyklem.


(09.04.2015)
Dni Świdnika

Zapraszamy serdecznie na tegoroczne Dni Miasta, gdzie wśród szeregu atrakcji będziecie Państwo mogli spotkać  największe i najpopularniejsze osobowości sceny muzycznej.

Oto słów kilka o każdej z nich…

20.06.2015, godz. 20.00 – Jula

Jula – polska piosenkarka oraz autorka tekstów. Znana z przebojów „Za każdym razem”, „Nie zatrzymasz mnie” i „Kiedyś odnajdziemy siebie”. Zadebiutowała albumem Na krawędzi wydanym w 2012. Popularność zyskała dzięki swoim amatorskim nagraniom muzycznym publikowanym w internecie. Jej nagraną w domowych warunkach wersję utworu „Za każdym razem” odsłuchało ponad milion użytkowników.

20.06.2015, godz. 22.00 – Video

Zespół VIDEO istnieje od 2007 roku, ma na swoim koncie album "Video Gra", z którego pochodzą przeboje: "Bella", "Idę na plażę", "Soft". Druga płyta zespołu nosi tytuł „Nie obchodzi nas rock” i przyniosła takie hity jak: „Papieros”, "Środa czwartek",  „Szminki róż” i „Fantastyczny lot”. Trzeci album grupy promuje piosenka "Wszystko Jedno", która właśnie podbija listy przebojów w całym kraju. Na czele Video stoi charyzmatyczny wokalista Wojtek Łuszczykiewicz, którego największym atutem jest doskonały kontakt z publicznością oraz pełne szczerości, autorskie teksty.

21.06.2015, godz. 18.15 – Damian Syjonfam

Jeden z najciekawszych polskich głosów reggae. Pochodzący ze Świdnika wokalista i autor tekstów. Płyta "Wracam do domu" to solowy projekt Damiana Syjonfam, który swoją premierę miał podczas ubiegłorocznego Ostróda Reggae Festival.

21.06.2015, godz. 21.00 – Maryla Rodowicz

Maryla Rodowicz to jedna z największych gwiazd polskiej piosenki, której popularność nie maleje od kilku dekad.Płyty Maryli Rodowicz sprzedano łącznie w nakładzie ok. 15 mln sztuk, z czego 10 mln w Rosji. Koncertowała na całym świecie – w Europie, Ameryce, Australii, Azji.

Pisali dla niej najlepsi muzycy w Polsce: Romuald Lipko, Kasia Geartner, Andrzej Sikorowski, Andrzej Zieliński, Seweryn Krajewski czy Agnieszka Osiecka. Na jej koncerty przychodzą już kolejne pokolenia fanów, a Maryla nie może zejść ze sceny póki nie zagra przynajmniej kilku bisów.


 

(30.03.2015)
BAS TAJPAN & BOB ONE w Śmietanie

Kolejnym wykonawcą we wspólnym projekcie Miejskiego Ośrodka Kultury i Młodzieżowej Rady Miasta jest duet BAS TAJPAN & BOB ONE.

Bas Tajpan i Bob One od lat są ściśle współpracującym duetem, zarówno w studio jak i na scenie. W 2012 roku nagrali wspólny EP „Wszystko na sprzedaż”. Obu śmiało zaliczyć można do czołówki współczesnej polskiej sceny reggae / hip-hop / dancehall. Cieszą się bardzo dużym poparciem fanów – na swoje koncerty przyciągają tłumy a odsłony ich teledysków często można liczyć w setkach tysięcy, a nawet milionach. Razem są niezwykle zgranym duetem, ale również każdy z nich z osobna udowadnia swoją klasę.

www.youtube.com/watch?v=mkyNeELNJjo

Szczegółowe informacje o wykonawcach i koncercie możecie znaleźć na naszej stronie internetowej: www.mok.swidnik.pl/aktualne/1131-bas-tajpan-bob-one.


 

(20.03.2015)

Wyśpiewane historie

Kiedy myślimy o historii Świdnika, na myśl przychodzą nam wydarzenia lat osiemdziesiątych. Wspominamy świdnickich lotników i zawodników AVII, działaczy Solidarności, ludzi, którzy walczyli o wolność i marzenia przyszłych pokoleń. Wśród lotniczych i motocyklowych tradycji oraz zdarzeń, które zmieniły bieg historii, gubią się wspomnienia o kulturalnym obliczu lotniczego miasta.

Strefa Historii chce przypomnieć mieszkańcom, jak wiele wybitnych osobowości i charakterystycznych głosów wychowało się w Świdniku, stąd pomysł na kameralne koncerty miejscowych artystów.

W lokalnym muzeum odbył się koncert świdnickiego barda, Jana Kondraka. Muzyk od lat utożsamiany z Lubelską Federacją Bardów, 8 marca wystąpił dla pań z okazji ich święta. Wyjątkowy dzień wymagał wyjątkowego repertuaru, dlatego Jan Kondrak, przy akompaniamencie akustycznej gitary, zaśpiewał utwory poety, Edwarda Stachury.

Na strefowej scenie wkrótce swoje historii wyśpiewa również Dariusz Tokarzewski, artysta znany przede wszystkim ze współpracy z kultową grupą VOX, do której dołączył w 1987 roku. Podczas niepowtarzalnego spotkania ze świdnicką publicznością, piosenkarz zaprezentuje nastrojowy i refleksyjny autorski repertuar, a także własne interpretacje muzycznych klasyków. Na akustyczny koncert zatytułowany, „Dariusz Tokarzewski – powrót do korzeni” zapraszamy 17 kwietnia o godz. 18:00 do Strefy Historii.

Organizatorzy koncertów zapowiadają, że na Janie Kondraku i Dariuszu Tokarzewskim się nie zakończy. Już w maju w Strefie Historii wystąpi Maciek Olechnowicz z zespołem Mystic Blend, który w ubiegłym roku zadebiutował singlem „Milion gwiazd”.


(11.03.2015)
Przegląd filmowy – To warto zobaczyć!

Alfred Hitchcock kiedyś stwierdził, że „Film powinien zacząć się od trzęsienia ziemi, potem zaś napięcie ma nieprzerwanie rosnąć”. Niekiedy jednak kino po prosu pragnie wyrazić potrzebę ciszy, zadumy, opowiedzieć o zwykłym życiu w niezwykłych sytuacjach zagmatwanego losu. Wreszcie zrobić to na wysokim poziomie i skłonić do refleksji.

Kino dla koneserów? Być może. Zwłaszcza w dzisiejszych czasach, gdy salę kinową zastępuje kanał You Tube, a przeciętny widz chodzi do kina tylko w dniu najbardziej oczekiwanej premiery roku. Czy poza hitami z czołówek Box Office jest jeszcze miejsce na filmy ambitne? Wierzymy, że tak!

W tym roku w kinie Lot odbędzie się dwudziesta już edycja Przeglądu Filmowego „To warto zobaczyć”. Wydarzenie jest niezwykłą okazją do zobaczenia filmów, które w szczególny sposób wpływają na widza, wyzwalają emocje i nie pozostawiają obojętnym. Od kilkunastu lat dominuje w nim ambitne kino, które bawi, łamie tabu, nie nadyma się, ale chce przede wszystkim inteligentnie i z klasą uwodzić widza.

Paradoksalnie właśnie w ten prosty i konwencjonalny sposób wyświetlane podczas przeglądu filmy przełamują granicę oryginalności, stanowiąc coś, co w dzisiejszym stuleciu jest kanonem indywidualności – kameralność i klasyka, prostota i minimalizm środków przekazu. A wszystko to można zamknąć po prostu w jednym słowie – niezależność.

W tym roku od 26 marca do 30 kwietnia w każde wtorki i czwartki będziemy mogli zobaczyć dziesięć tytułów z całego niemal świata. Począwszy od wielokrotnie nagradzanego filmu „Lewiatan”, który stoczył w zeszłym roku batalię o najważniejsze nagrody przemysłu filmowego z naszą rodzimą „Idą” , po niezwykły dokument w technologii 3D „Everest. Poza krańcem świata”.

 

 

Gorąco zachęcamy do spędzenia wieczorów z kinem Lot i zasmakować się w artystycznej przygodzie z filmami z takich krajów jak: Izrael, Nowa Zelandia, Argentyna czy Węgry. W repertuarze znajdą się również dwa filmy polskie, w tym głośno komentowana „Hiszpanka” w reżyserii Łukasza Barczyka. Tegoroczny, jubileuszowy Przegląd Filmowy powstał przy wsparciu Państwowego Instytutu Sztuki Filmowej.

Szczegóły na www.mok.swidnik.pl/przeglady-filmowe.


(24.02.2015)
MOK-menu, czyli co serwuje kultura

Za nami ferie zimowe, a wraz z nimi akcja „Zima w mieście”. Poza tym kilka koncertów, między innymi Łony i Webbera, o którym wspominałem w jednym z wpisów, przy okazji świętowania 300000 wyświetleń na naszym kanale YouTube - Świdnik - wysokich lotów. Dzień staje się coraz dłuższy, w Świdniku coraz częściej pojawia się słońce, mamy więcej energii i większy apetyt na…zabawę. Zatem co przed nami? Wiele, mam nadzieję, ciekawych imprez, serwowanych przez MOK.

Kondrak, kobiety i śpiew

Jak to w porządnym menu bywa, na przystawkę proponujemy koncert, w wykonaniu Jana Kondraka – „O miłości się nie mówi. Miłość się wyraża”, czyli Kondrak śpiewa Stachurę. Wyjątkowy występ odbędzie się w wyjątkowym dniu, bo w Dzień Kobiet, o godz. 17.00, w Strefie Historii (Galeria Venus, II piętro).

Duży deser

Zanim odkryjemy danie główne, potrzymam Was w niepewności i lekko osłodzę. Z początkiem kwietnia do naszego miasta zawita Tomasz Iwańca, czyli GrubSon. Krajową scenę muzyczną rozkręca od wielu lat, teraz zakręci całym Świdnikiem. GrubSon współpracował z takimi wykonawcami i grupami muzycznymi, jak EastWest Rockers, Junior Stress, Jamal, Abradab czy O.S.T.R. W naszym mieście pojawi się 12 kwietnia. Poniżej jego największy hit "Na szczycie".

 

Danie główne…

… to jedna z największych imprez plenerowych w regionie, gromadząca blisko 30 tys. osób, a także największe gwiazdy polskiej sceny muzycznej. O czym mowa? Oczywiście o Dniach Świdnika, które zaplanowaliśmy na 20-21 czerwca. Prowadzimy rozmowy z takimi artystami, jak zespół Video, ukraiński zespół O.Torvald, Ewelina Lisowka, Damian SyjonFam i Maryla Rodowicz. Mamy również ciekawą propozycję dla muzyków-amatorów. W maju odbędzie się koncert, podczas którego publiczność zadecyduje, kto wystąpi przed jedną z gwiazd imprezy. A tak bawiliśmy się rok temu:

 

Więcej informacji, czas kosztowania…do tego jeszcze wrócimy. Póki co, odsyłam do naszej ciągle rozwijającej się karty, czyli portalu www.mok.swidnik.pl


(17.02.2015)
Kalejdoskop finansowo - kulturalny

Projekt Miejskiego Ośrodka Kultury: I Festiwal Teatrów Młodzieżowych „Kalejdoskop” otrzyma z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego wsparcie w wysokości 55 tysięcy złotych. To bardzo dobra wiadomość. Zanim o samym projekcie, parę słów o finansowaniu kultury.

W Polsce mniej niż 1%

Poziom finansowania kultury lokuje Polskę na szarym końcu państw europejskich, a  województwo lubelskie wyróżnia się na szarym tle czarnym odcieniem.

W 2013 r. podpisany został społeczny Pakt dla Kultury. W dokumencie, oprócz wielu ważnych założeń, postuluje się wzrost wydatków na kulturę do poziomu co najmniej 1% budżetu państwa. O realizacji szczytnych założeń Paktu sporo mówi incydent w trakcie wręczenia Paszportów Polityki.  Zygmunt Miłoszewski, który nagrodę odbierał, zwrócił się do przebywających na sali najwyższych urzędników państwowych: - "Przychodząc na imprezę ludzi kultury, macie państwo niezły tupet". Po czym tłumaczył w mediach sens swoich słów. – „Ja się nie dopominam o kasę. Ja się dopominam tylko o to, żeby kultura przestała być w pogardzie, zaniechaniu….”.

W Świdniku 3,5%

W budżecie miasta Świdnik na rok 2015, na kulturę i ochronę dziedzictwa narodowego zaplanowano wydanie 3 537 333,00 zł. Kwota ta dotyczy Miejskiego Ośrodka Kultury, Biblioteki Publicznej innych instytucji oraz członków tak zwanego III sektora.

Dodatkowo środki zewnętrzne

W budżecie Miejskiego Ośrodka Kultury około 30% stanowią środki zewnętrzne. Co się na nie składa? Przychody Kina Lot, wpływy z koncertów, reklam, sponsoringu i darowizn, odpłatności za zajęcia i warsztaty, a także wynajem sprzętu, pomieszczeń i może najbardziej prestiżowe…

…Projekty

W minionych latach aplikowaliśmy o dofinansowanie naszych przedsięwzięć m.in. do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, Narodowego Centrum Kultury, Muzeum Historii Polski, Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie, Fundacji Orange i Fundacji Kronenberga. Udało nam się pozyskać dofinansowanie dużych projektów: 89 962,80 zł na projekt Cyfryzacja Centrum Kultury w Świdniku” współfinansowany ze środków Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej w ramach Programu Operacyjnego – Rozwój Kin – Cyfryzacja oraz 60 000,00 zł z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego na projekt  „ Świdnik – miasto wolności i marzeń”.

 

MOK pisze….

Aplikowanie o środki zewnętrzne przypomina teleturniej 1 z 10. W tym roku również złożyliśmy już kilka wniosków do: Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, Muzeum Historii Polski w ramach programu „Patriotyzm jutra” oraz  trzy do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. I właśnie ze środków ministerialnych projekt: I Festiwal Teatrów Młodzieżowych „Kalejdoskop” otrzymał dofinansowanie w kwocie 55 000,00 zł. Realizacja wydarzenia już w maju tego roku.

Sponsorzy i inni

Kulturę w naszym mieście wspiera również lokalny biznes. Co roku, finansowo, materialnie i organizacyjnie wspiera i pomaga nam blisko 100 firm, którym za to bardzo serdecznie dziękujemy.

Mamy nadzieję, że w tę tendencję wpisze się również starostwo powiatowe, które zmniejszyło w bieżącym roku i tak bardzo skromne środki przeznaczane na nagrody dla uczestników wydarzeń artystycznych (tzw. małego ruchu artystycznego) o randze i zasięgu powiatowym i wojewódzkim. Serdecznie do tego zachęcamy, zwłaszcza w kontekście słów przytaczanych wcześniej.

Więcej niż błąd statystyczny

Parę lat temu media obiegła anegdota z posiedzenia Rady Ministrów. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego próbował zabrać głos w trakcie dyskusji o budżecie i został „zgaszony” przez Ministra Finansów: „Przepraszam, ale ja nie zajmuję się kwotami w granicach błędu statystycznego”.

Świdnicki budżet na kulturę to nie tylko zasługa osób zarządzających miastem czy pracowników instytucji kultury. To zasługa Państwa, czyli tych, którzy korzystają z naszej oferty. To Państwo jesteście bardzo ważnym mecenasem świdnickiej kultury.


(11.02.2015)
300000 widzów

Co łączy Panamę, Kambodżę i Islandię? Mieszkańcy tych krajów zetknęli się z kanałem Świdnik - wysokich lotów na portalu Youtube.

W maju minie trzy lata, odkąd uruchomiony został kanał filmowy na portalu www.swidnik.pl. Nasze pierwsze kroki w filmowym świecie trudno nazwać profesjonalnymi. Bardziej przypominały zabawy z ciężką, toporną kamerą.

Pierwsza relacja z koncertu:

 

Przyjęcie roli operatora groziło poważnymi zakwasami, zaś rejestrowany obraz pozostawał wiele do życzenia. Materiały były nagrywane na taśmach, przez co montaż 3 minutowego filmu trwał pół dnia. Udało nam się zainwestować w nowy sprzęt. Teraz jesteśmy w stanie przygotować materiał nawet w pół godziny. Wszystko to sprawia, że nasza filmowa działalność może się stale rozwijać.

Dla porównania film z ostatniego koncertu:

 

Dostępne na portalu filmy, to nie tylko kronika bieżących wydarzeń. Na kanale znajdują się takie „perełki” jak koncert uczestników Warsztatów Piosenki Literackiej, który odbył się w legendarnej kawiarni „Hades”, dokładnie 14 lat temu:

 

Prezentujemy Państwu również koncert „Wysoki Lot”, który odbył się 10 lat temu podczas Dni Świdnika czy filmy biorące udział we wszystkich dotychczasowych edycjach Konkursu Jednominutowych Amatorskich Filmów o Świdniku „Nakręcone Miasto”. Produkcje, przygotowane przez mieszkańców, doskonale obrazują, jak zmienia się nasze miasto.

Od paru miesięcy pozwalamy serwisowi Youtube zamieszczać przy naszych filmach reklamy. Ma to związek z programem partnerskim, dzięki któremu dostajemy pieniądze na działalność kulturalną naszego ośrodka.

Na koniec chciałbym przedstawić Państwu garść informacji:

Do dziś, filmy wyświetlono ponad 306 tys. razy. Najchętniej oglądanym materiałem było lądowanie samolotu An-124 Rusłan na świdnickim lotnisku, w lutym 2013 roku. Sporą popularnością cieszą się również dzieła, które pojawiły się na płytach wydanych przez Miejski Ośrodek Kultury. Na przykład utwór Rock Opening, w wykonaniu znakomitej Helicopters Brass Orchestra, który zajmuje drugą pozycję na liście najchętniej oglądanych materiałów na naszym kanale, czy piosenka Strach ma wielkie oczy w wykonaniu Katarzyny Kowalczyk. Kim są nasi widzowie? Blisko 2/3 z nich to mężczyźni, najczęściej w wielu od 18 do 34 lat. Co oczywiste, prawie 90% widzów mieszka w Polsce. Filmy wyprodukowane w Świdniku wyświetlane są również w miejscach, gdzie żyje dużo Polonii: w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Holandii czy Stanach Zjednoczonych. Jako ciekawostkę mogę dodać, że materiały z naszego kanału wyświetlone były na wszystkich kontynentach świata (oprócz Antarktydy). Z naszymi produkcjami zetknęli się mieszkańcy 126 państw świata, między innymi: Ugandy, Boliwii, Tadżykistanu, Trynidadu i Tobago, Iraku czy Kuwejtu.

UWAGA KONKURS:

Pierwsza osoba, która poda 5 artystów, którzy pozdrawiali w filmach czytelników portalu Świdnik – wysokich lotów, otrzyma od nas kubek. Wiadomości należy wysyłać na adres mok@mok.swidnik.pl.


(04.02.2015)
Obchody Świdnickich Spacerów

Dla przypomnienia wydarzenia – „spuścizna” kilku poprzednich obchodów:

Komiks Anny Konopki i Sławomira Sochy:

  

Film Pawła Łuciuka:

 

Spektakl Magdaleny Mazurek-Chlebuś i Teatru Puk Puk

 

W tym roku zapraszamy na happening historyczny, premierę reportażu „Fenomen Spacerów” i turniej dla szkół ponadgimnazjalnych „Spaceriada”.


(02.02.2015)
Carte Blanche

Od 6 lutego zapraszamy do kina Lot na film „Carte Blanche” w reż. Jacka Lusińskiego.

O wrażenia z planu filmowego oraz z premiery zapytaliśmy świdniczanki Monikę Kowalczyk oraz Karolinę Skomorowską, które wystąpiły w filmie.

„Niewątpliwie – wzięcie udziału w kręceniu filmu było dla nas obu przygodą życia, spełnieniem marzeń i niezwykłym doświadczenie. Mogłyśmy obserwować i poznawać, jak proces kręcenia profesjonalnego filmu pełnometrażowego wygląda "od kuchni".

A jak wygląda? Nasze wspomnienia to oczywiście tylko mały wycinek rzeczywistości filmowej, ale postaramy się go dobrze opisać.

Dzień na planie zaczynał się około godziny 6. rano, a kończył ok. 6. wieczorem (z przerwą na posiłek). Rano - przymiarki, makijaż i... kawa! Bez niej ani rusz! Potem z uśmiechem udawałyśmy się do sali lekcyjnej, razem z innymi odtwórcami ról uczniów.

Początkowo nie byliśmy zbyt grzeczną grupą , z czasem jednak nauczyliśmy się, co to znaczy "Cisza na planie!"

Pierwszego dnia wszystko poznawałyśmy - specyfikę pracy na planie; podział obowiązków (reżyserowie - pierwszy i drugi, operatorzy kamer, dźwiękowcy, panie wizażystki i stylistki, obsługa techniczna, itd.); ogrom profesjonalnych sprzętów.

Na czym polegała nasza rola? Właściwie na byciu jak najbardziej naturalnym: np. na reagowaniu śmiechem, kiedy trzeba, czy udawaniu, że piszemy kartkówkę i ściągamy od sąsiada z ławki.

Co ciekawe, scenę, która w filmie będzie trwała nie dłużej niż 7 minut, kręci się około 2 godzin... Każda sytuacja odgrywana przez aktorów musi być nakręcona więcej niż jeden raz, z kilku ujęć kamery, aby potem montażyści mieli szerokie pole manewru w łączeniu scen (Zdanie "mamy to" przynosiło prawdziwą ulgę po kilku dublach). Tak naprawdę o wiele więcej czasu zajmują tzw. "przestawki" kamer, niż samo nagrywanie scen (dodajmy, że przedtem jeszcze przeprowadza się kilka prób, które nie są utrwalane). Dużym wyzwaniem, szczególnie na początku, był absolutny zakaz patrzenia w kamerę. Mieliśmy zachowywać się tak, jakby nie istniały, nie poruszały się między ławkami, nie zatrzymywały sie tuż przy naszej twarzy.

Tym, co zyskałyśmy po tych kilku wspaniałych dniach była także niewątpliwie możność obserwowania z bliska pracy profesjonalnych aktorów (Andrzeja Chyry, Tomasza Ziętka, Elizy Rycembel, Urszuli Grabowskiej, Andrzeja Blumenfelda, Ewy Bakalarskiej), a także możliwość porozmawiania z nimi, np. podczas wspólnych posiłków przy filmowym "barobusie". Byłyśmy świadkami śmiesznych wpadek i pomyłek, których oczywiście nie zobaczy się w filmie.

Gdyby rok temu ktoś powiedział nam, że zagramy w profesjonalnym filmie, który będzie wyświetlany w kinach w całej Polsce, a może i za granicą i że ów występ nie będzie tylko pokazaniem pleców, czy kawałka ręki, pewnie byśmy go wyśmiały. A jednak - stało się!

Ogólnopolska premiera "Carte Blanche" miała miejsce w kinach całej Polski 23. stycznia, jednak my miałyśmy zaszczyt uczestniczyć w uroczystej premierze filmu, która odbyła się 20. stycznia w kinie Cinem City Lublin. Na tym wydarzeniu był obecny oczywiście reżyser i scenarzysta filmu, p. Jacek Lusiński, producenci filmu oraz prawie wszyscy znakomici aktorzy, odtwórcy pierwszo- i drugoplanowych ról. Z wielką przyjemnością i podekscytowaniem obejrzałyśmy film (do czego wszystkich serdecznie zachęcamy), a po projekcji wzięłyśmy udział w bankiecie, na którym udało się krótko porozmawiać z twórcami filmu i aktorami. Wspaniale było jeszcze raz zobaczyć razem naszą "klasę" i osoby zaangażowane w powstawanie filmu!

Jak jednym zdaniem możemy podsumować ten epizod naszego życia? Niespodziewany, wymarzony, niezapomniany i najpiękniejszy prezent od Pana Boga.”


(30.01.2015)
Koncerty w Świdniku czyli Łona w Śmietanie

Miejski Ośrodek Kultury wspólnie z Młodzieżową Radą Miasta organizuje 7 lutego o godzinie 21:30 koncert szczecińskiego duetu „Łona i Webber”. Artyści wystąpią w holu kina lot, który pierwszy raz w historii przemieni się w salę koncertową. Jeśli miejsce się wam spodoba, koncerty tam organizowane wejdą do stałego kalendarza i będą inspirowane waszymi propozycjami.

Dlaczego Łona czyli wyślij sobie pocztówkę

Niewątpliwie największym jak dotąd sukcesem rapera Adama “Łony” Zielińskiego i producenta Andrzeja “Webbera” Mikosza jest płyta “Cztery i pół”, wydana przez nich w 2011 r., we własnej wytwórni Dobrzewiesz.

Łona, komentując kąśliwie acz subtelnie rzeczywistość swojego pokolenia, prezentuje nową w polskim hiphopie jakość wykorzystywania języka polskiego; Webber, operując dźwiękiem w sposób przemyślany i oszczędny, tworzy unikalne kompozycje utrzymane w duchu hiphopowym, nie pozbawione jednak elementów nowoczesnej elektroniki.

Kipiące sceniczną energią koncerty Łony i Webbera od wielu lat cieszą się niesłabnącym powodzeniem. Poza ponad 300 koncertami w Polsce, duet odwiedził m.in. Wielką Brytanię, Czechy, Słowację czy Niemcy, wszędzie spotykając się z entuzjastycznym przyjęciem. Twórczość Łony i Webbera zdobywa uznanie najróżniejszych środowisk, czego dowód stanowią liczne nominacje i nagrody.            

Szczecinianie zostali wyróżnieni między innymi tytułem Artystów Roku przez portal Popkiller i magazyn Aktivist, zaś ich zeszłoroczna płyta uplasowała się na wysokich miejscach w rankingach najlepszych wydawnictw, prowadzonych przez Politykę, Przekrój i Gazetę Wyborczą.      

W roku 2014 artyści wrócili po długim czasie milczenia wyjątkowym projektem. Utwór „Wyślij sobie pocztówkę” został wydany na zapomnianym już niemal nośniku – winylowej pocztówce dźwiękowej i doczekał się statutu piosenki dnia w Radiowej Trójce. Grafikę na awers pocztówki przygotował Kobas Laksa - utalentowany artysta sztuk wizualnych, scenograf, fotografik, zdobył m. in. Złotego Lwa na Międzynarodowym Biennale Architektury w Wenecji w 2008 r.

 

Trzy wejściówki czyli najszybsi z wiernych

Dla trzech pierwszych osób, które wyślą e-mail na adres mok@mok.swidnik.pl w temacie wpisując „Łona” mamy pojedyncze wejściówki na koncert.


18 stycznia Miejski Ośrodek Kultury w Świdniku zainaugurował rok artystyczny tradycyjnym „Koncertem Noworocznym” w wykonaniu Helicopters Brass Orchestra, który odbywa się w naszym mieście od blisko 20 lat.

Orkiestra jest dziś najstarszym zespołem naszego miasta, zespołem który towarzyszył powstaniu i rozwojowi Świdnika uczestnicząc niemalże we wszystkich najważniejszych wydarzeniach życia kulturalnego i społecznego.

Tegoroczny koncert wybrzmiał w myśl hasła „Melodie znane i lubiane”, jego pierwszą część otworzył słynny „Polonez” Wojciecha Kilara wprowadzając publiczność w świat utworów świąteczno – noworocznych pod batutą Rafała Maruszaka.

 

Część drugą poprowadził już Henryk Maruszak, dyrygujący orkiestrą od 1971 roku. Pod jego dyrekcją wybrzmiały utwory jazzowe i swingujące, tak uwielbiane przez miłośników Helicopters Brass Orchestra.

Koncert zakończył marsz Radetzky’ego skomponowany przez Johanna Straussa przenosząc świdnicką publiczność niemalże na koncert noworoczny filharmoników wiedeńskich, która ochoczo zaczęła klaskać w rytm muzyki.

Na bis tym razem cała sala zgotowała Henrykowi Maruszakowi owacje na stojąco i wraz z chórem Arion odśpiewała gromkie sto lat z okazji obchodzonych 12 stycznia 80 urodzin.

Więcej utworów z koncertu znajdą Państwo na kanale Świdnik - wysokich lotów.


Nie cichną echa po medialnym sukcesie Teatru Puk - Puk , jakim było zdobycie I nagrody w II Internetowym Przeglądzie Uczniowskich Zespołów Teatralnych za spektakl „Gniazdo”. Pojawiają się propozycje kolejnych wywiadów i zaproszenia na imprezy teatralne (nawet z drugiego końca Polski).

Już wkrótce zobaczymy wywiad z teatrem w programie TV ks. Leszka Surmy, a także usłyszymy na antenie Radia Lublin (audycja „Spojrzenia”, sobota, 17.01.2015r. 15.00- 17.00). Doświadczenie w pracy z kamerą jest zupełnie nowym, dla wielu aktorek teatru. Wiele z nich doceniło dzięki temu jeszcze bardziej teatr i jego magię, a także spojrzało na pracę ekipy telewizyjnej z drugiej strony. I cóż mogą powiedzieć? To w brew pozorom bardzo ciężka praca. I dla aktora i dla ekipy rejestrującej widowisko. Każdy operator musi być bardzo skupiony i mieć podzielną uwagę (niemal , co chwilę padają nowe komendy ze strony reż. nagrania). A aktorzy? Też zmęczeni, bo spektakl i jego fragmenty trzeba powtarzać wiele razy. Ale efekt końcowy jest i to się liczy!

Spektakl można już podziwiać na stronie Internetowego Teatru TV dla szkół:

www.iteatr.tvp.pl/17654608/dk-gniazdo-teatr-pukpuk-miejski-osrodek-kultury-swidnik-lubelskie

Póki co obie grupy teatru pracują nad nowymi spektaklami. Mam nadzieję, że premiery wiosną!


Głos Świdnika po nowemu

Od najbliższego piątku Głos Świdnika zmieni swoje oblicze. Symbolem tej przemiany będzie nowa winieta tygodnika, ale de facto zostanie on w całości na nowo zdefiniowany.

Druga i trzecia kolumna będą w pełni przeznaczone na krótkie, najświeższe wiadomości z życia miasta. W porównaniu z dotychczasową formułą będą one znacznie bardziej dynamicznie zorganizowane graficznie i wypełnione treścią.

Rozbudowie ulegnie Strefa Biznesu, która pełniej odda puls życia lokalnej gospodarki. Oprócz panoramy przedsiębiorstw reprezentujących  rozmaite obszary aktywności gospodarczej, znajdzie się w niej również miejsce na prezentacje sylwetek menedżerów kierujących kluczowymi firmami działającymi w Świdniku.

Miłośników sportu w pełni usatysfakcjonuje dwukolumnowy dział poświęcony zarówno dyscyplinom uprawianym na poziomie profesjonalnym, jak i sportowi masowemu, młodzieżowemu i szkolnemu.

Na łamach gazety nie zabraknie rozrywki i wiadomości kulturalnych, zwłaszcza zapowiedzi wydarzeń, organizowanych przez świdnickie placówki kultury.

Głos Świdnika jest jednym z filarów tożsamości świdniczan. Daje im możliwość opowiedzenia o swoich problemach, zainteresowaniach i osiągnięciach. Nieprzerwana, od 59 lat, obecność na rynku wydawniczym jest dowodem na potrzebą istnienia pisma bliskiego ludziom, opisującego życie miasta, stanowiącego forum dyskusji na temat kierunków jego rozwoju.    

W przyszłym roku Głos Świdnika będzie obchodził 60-lecie istnienia. Wciąż rozwijająca się gazeta z pewnością znów będzie wyglądała inaczej niż na progu 2015 roku. Taki jest porządek rzeczy. Czasem jednak warto spojrzeć wstecz, choćby po to, by przekonać się jak wielu ludzi było zaangażowanych w tworzenie jej tradycji, również  w trudnych dla niej czasach.

Proponuje więc krótką zabawę intelektualną i odpowiedź na trzy pytania dotyczące Głosu Świdnika.

  1. W jakim miesiącu ukazał się pierwszy numer pisma?
  2. Kto był jego pierwszym redaktorem naczelnym?
  3. Kto był pierwszym wydawcą gazety?

Trzy pierwsze osoby, które udzielą prawidłowych (przesłanych na adres mok@mok.swidnik.pl) odpowiedzi otrzymają kubki Miejskiego Ośrodka Kultury.


 Serdecznie witam Państwa w Nowym Roku.

Kino Lot zakończyło ubiegły rok bardzo dobrymi wynikami. Odwiedziło nas ponad 33,5 tysiąca widzów, w minionym roku gościliśmy również 50 tysięcznego widza w nowym cyfrowym kinie. Stanowi to doskonały przykład rosnącej siły kin lokalnych na rynku, które mimo zachowania swojej tradycji oferują nowoczesność i najwyższą jakość. Wyniki świadczą o tym, że polubiliście Państwo nowe Kino Lot. Wasze zadowolenie i jakość usług to nasze priorytety.

Nasze kino nie ma pełnej swobody w wyborze repertuaru: jesteśmy zobowiązani, w związku z otrzymanym wsparciem, grać m.in. określoną ilość filmów europejskich i polskich. Często także wymogi dystrybutorów związane z premierową emisją filmów (np. granie filmu na wyłączność) są dla nas trudne do spełnienia. W kilku przypadkach byliśmy też zmuszeni stosować ceny dystrybutorów wyższe niż nasze i pozbawione zniżek (jak w przypadku Hobbita).

W bieżący rok wchodzimy z uatrakcyjnionym cennikiem – utrzymujemy stawki z poprzednich lat i wprowadzamy nową kategorię - bilet rodzinny. Bilety rodzinne są przeznaczone dla co najmniej 3 osób (2 rodziców 1 dziecko lub 1 rodzic i co najmniej 2 dzieci). Oczywiście cena dotyczy jednego członka rodziny. Doprecyzowaliśmy również warunki przyznawania biletu grupowego. Może to być również grupa 10 osób (np. znajomi) - warunek: wcześniejsza rezerwacja biletów.

Cennik obowiązujący w Kinie Lot

Kontynuujemy program „Tanie oglądanie”, w ramach którego dzięki zebraniu 10 biletów, widz otrzymuje kartę lojalnościową, która gwarantuje zniżki przy zakupie biletów przez pół roku.

Kino Lot jest także uczestnikiem programu „Bueno czwartki”, w którym za 3 opakowania po Kinder Bueno lub Kinder Bueno White otrzymujemy bilet na wybrany czwartkowy seans za 10 zł.

Oferujemy także system voucherów w cenie od 12 zł dla firm i instytucji oraz 18 zł dla osób prywatnych.

Rok 2015 winien być dla pracowników MOK-u również czasem prób aplikacji o środki zewnętrzne na działalność edukacyjną związaną z kinem.

Szczegółowe informacje o kinie znajdziecie Państwo:

www.mok.swidnik.pl/kino-lot

www.facebook.com/pages/Kino-Lot/247508652107941

KONKURS:

1. Ile ekranizacji filmowych komiksów Marvela wyświetliło nasze kino w 2014 r? Podaj wszystkie tytuły.

2. „Kim Pan jest?”, „A przechodziłem tędy” - odpowiedział bohater jednego z najchętniej oglądanych filmów w kinie Lot w poprzednim roku. O kim mowa? Z jakiego filmu pochodzi cytat?

3. Podaj 3 ekranizacje książek, na podstawie których powstały filmy, które mogliśmy oglądać w 2014 roku w kinie Lot. Wymień również tytuł filmu nakręconego na podstawie tej książki.

Odpowiedzi prosimy przesyłać na adres mok@mok.swidnik.pl, temat konkurs. Trzy pierwsze osoby otrzymają kubki Kina LOT.

Zależy nam na stałym podnoszeniu jakości oraz uatrakcyjnianiu oferty. Czekam na Państwa opinie i propozycje: adamzurek@mok.swidnik.pl.


 

2014 Podsumowanie

Początek roku przywitaliśmy tradycyjnie ogólnopolską akcją charytatywną XXII Finałem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

 

oraz Koncertem Noworocznym w wykonaniu świdnickiej Helicopters Brass Orchestra. W styczniu po raz drugi podjęliśmy się współorganizacji tradycyjnego Orszaku Trzech Króli, który przeszedł ulicami miasta gromadząc tłumy mieszkańców.

 

Ponad 240 dzieci ze świdnickich przedszkoli i szkół wzięło udział w XV Przeglądzie Kolęd i Pastorałek.

Wraz z rozpoczęciem ferii zimowych odbyła się coroczna akcja dla dzieci Zima w mieście, Ferie z Fantastyką oraz Zimowa Szkółka Gospel i Warsztaty Filmowe. W lutym z okazji walentynek odbył się koncert Lubelskiej Federacji Bardów

Na przestrzeni 12 miesięcy w Centrum Kultury odbywały się przeglądy teatralne (m.in. XXI Powiatowy Przegląd Dziecięcych i Młodzieżowych Amatorskich Zespołów Teatralnych), festiwale piosenki, konkursy recytatorskie (m.in. XXXIII Mały Konkurs Recytatorski – Turniej Powiatowy i Ogólnopolski Konkurs Recytatorski dla gimnazjalistów „Przebudzeni do życia” oraz IV Wojewódzki Konkurs Recytatorski Wiersza Autorskiego) oraz plastyczne (VII Wojewódzki Konkurs Plastyczny  „Święta Wielkiej Nocy”), a także koncerty.

W czerwcu odbył się Finał Sezonu Artystycznego 2013/14, podczas którego efekty swojej pracy zaprezentowały grupy działające w Miejskim Ośrodku Kultury. Jedną z najważniejszych imprez, były zorganizowane na lotnisku trawiastym Dni Świdnika, które jak zawsze obfitowały w wiele atrakcji. Gwiazdami tegorocznej imprezy była Monika Brodka oraz zespół Bajm. Przez dwa dni odwiedziło nas ponad 15 tysięcy osób.

 

Równolegle odbył się VII Ogólnopolski Zlot Motocykli WSK i innych, który przyciągnął do Świdnika miłośników kultowych jednośladów z całej Polski. Motocyklistów stawiło się prawie 300 i wspólnie z nami świętowali 60-lecie uruchomienia produkcji świdnickich „wuesek”. Zagrały zespoły: Maszyna, Patologia, Raven. Zorganizowane zostały spotkania tematyczne z konstruktorami i zawodnikami, a także wystawy motoryzacyjne.

 

 

Zlot to jednak nie tylko motocykle. Wśród wielu ciekawych wystaw zobaczyć też można było stanowisko powstałej w maju 2014 Strefy AK1 - zaplecza technicznego Strefy Historii, gdzie pod okiem fachowców eksponaty zostają poddane restauracji.

W lipcu pomagaliśmy przy otwarciu stadionu miejskiego. Miesiąc upłynął pod znakiem przygotowań dokumentacji niezbędnej do zorganizowania pierwszego meczu na nowym obiekcie oraz organizacji pikniku rodzinnego.

 

W ciągu półrocza w Miejskim Ośrodku Kultury cyklicznie odbywały się: Turnieje Szachowe i Warcabowe, Turnieje Fantastyki, W starym kinie, Gry bez prądu, Fabryka Prezentów, Odlotowa Akademia Smaku oraz wydarzenia organizowane przez lokalne inicjatywy społeczne, instytucje oraz agencje artystyczne.

W sierpniu, tradycyjnie już, Plac Konstytucji 3 Maja zamienił się w teatralną scenę, w ramach IX Spotkania Teatrów Ulicznych. Wśród zaproszonych zespołów znalazły się: Teatr Rozrywki Trójkąt z Zielonej Góry, Teatr Formy z Wrocławia oraz Teatr Fuzja z Poznania.

 

21 września w centrum miasta odbyły się Dożynki Powiatowe połączone z  XI Festiwalem Orkiestr Dętych. Imprezie towarzyszyły występy artystyczne zespołów reprezentujących poszczególne gminy Powiatu Świdnickiego; wystawy rękodzieła i twórców ludowych, a także kiermasz. Nie zabrakło również animacji dla najmłodszych.

Gwiazdą wieczoru był zespół Future Folk.

 

W dniach 8 - 9 listopada 2014 odbył się XIII Świdnik Jazz Festival. W tym roku gościliśmy zespoły: ShockolaD, Poluzjanci, Wojtek Mazolewski Quintet oraz Włodek Pawlik Trio.

 

W ostatni weekend listopada rozbrzmiewał XIV Ogólnopolski Festiwal Piosenki Literackiej „Jesień z poezją”. W przesłuchaniach konkursowych brali udział uczestnicy z różnych miast Polski. Tegorocznemu festiwalowi towarzyszył recital Piotra Dąbrówki oraz koncert zespołu Raz Dwa Trzy.

 

7 grudnia, świdniczanie aż dwukrotnie wypełnili salę widowiskową Centrum Kultury podczas występów kabaretu Ani Mru Mru.

 

Miejski Ośrodek Kultury organizował także wyjazdy familijne. Ostatnio, z okazji Mikołajek, odwiedziliśmy Muzeum Zabawek i Zabawy w Kielcach oraz najmniejszą manufakturę słodyczy – Magię Karmelu, gdzie każdy z uczestników wyjazdu, miał okazję sam zrobić pięknego, karmelowego lizaka.

W 2014 roku prężnie działała „Galeria za szybą”, w której prezentowane były wystawy malarstwa, rysunku, fotografii czy rękodzieła.

Obecnie w Miejskim Ośrodku Kultury działa 21 zespołów artystycznych zrzeszających w sumie 745 osób - dzieci, młodzieży oraz dorosłych. Nowe zespoły, które rozpoczęły swoją działalność w 2014 roku to: Świdnicki Zespół Baletowy, Teatr Lalki i Formy, Dziecięcy Chór Gospel oraz Świdnicka Grupa Filmowa.

Olbrzymi sukces święcił w grudniu działający w MOK teatr PUK-PUK. Został laureatem Ogólnopolskiego Internetowego Przeglądu Uczniowskich Zespołów Teatralnych. Galę z rozstrzygnięcia konkursu transmitowała Telewizja Polska. Dziewczęta ze spektaklem „Gniazdo”, zwyciężyły w kategorii teatrów działających w domach kultury i innych organizacjach oświatowych.

 

W bieżącym roku Kino LOT odwiedziło blisko 35 tysiące widzów, a łącznie, od momentu uruchomienia go po modernizacji, gościliśmy ich już ponad 50 tysięcy.

W 2014 roku zagraliśmy 151 filmów (w tym 27 polskich i 32 europejskie). Odbyły się też 2 przeglądy filmowe „To warto zobaczyć”.

Największą liczbę widzów gościliśmy na filmach: Jack Strong – 2120, Bogowie – 1616, Kamienie na szaniec – 1295, Hobbit – Pustkowie Smauga – 1252, Powstanie Warszawskie – 1211.

Swoje pierwsze urodziny  Kino Lot świętowało 7 czerwca.

 


W roku 2014 Strefę Historii odwiedziło prawie 2500 osób. Wśród nich było wielu świdniczan oraz mieszkańców naszego powiatu, ale zwiedzający docierali do nas z każdego zakątka Polski, a także z zagranicy: Włoch, Wielkiej Brytanii, Norwegii i Francji. Zagraniczni turyści z podziwem patrzyli na eksponaty poświęcone świdnickiej motoryzacji oraz lotnictwu, a także z uwagą słuchali historii dotyczących wkładu społeczności Świdnika w powstanie Solidarności, a tym samym nowej Polski i Europy. Każdy gość miał możliwość obejrzenia archiwalnych filmów i nagrań dźwiękowych.

Z naszej oferty edukacyjnej skorzystało ponad 400 uczniów ze świdnickich szkół i przedszkoli. Na dostosowanych do wieku odbiorców zajęciach, uczestnicy poznają historię naszego miasta i regionu.

We wrześniu miała miejsce kolejna okazja do świętowania. Strefa Historii obchodziła swoje pierwsze urodziny. Na tę okoliczność odbył się festyn rodzinny, gdzie każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Najmłodsi bawili się układając mega puzzle oraz tworząc makietę przedwojennej Szkoły Pilotów L.O.P.P. Nieco starsi mogli spróbować swoich sił w zawodach trialu rowerowego, a także obejrzeć trening pięściarzy z GPTB Avia Świdnik.

Wspólnie bawiło się z nami ponad 200 osób.

 

Jak co roku obchodziliśmy również uroczystości związane z ważnymi dla Świdnika rocznicami – Świdnickich Spacerów oraz Świdnickiego Lipca.

 

 

W 2014 roku Głos Świdnika przeprowadził szereg akcji redakcyjnych związanych z jubileuszem 60-lecia miasta. Najważniejszymi były: konkurs wiedzy o Świdniku i wybór „6 wspaniałych”, czyli osób, które w opinii czytelników, w minionym 60-leciu najbardziej zasłużyły się lokalnej społeczności. Tradycyjnie odbył się również plebiscyt na Świdniczanina Roku. Czytelnicy gazety mieli okazję uczestniczyć w jej redagowaniu, na przykład poprzez przysyłanie swoich propozycji do konkursu na „Ogród marzeń”. Nowością było również wprowadzenie rubryki „Strefa Biznesu” prezentującej postaci lokalnych przedsiębiorców.

Tygodnik starał się szeroko relacjonować te sfery życia miasta, które najbardziej interesują mieszkańców: inwestycje, funkcjonowanie największego zakładu pracy, portu lotniczego, sprawy oświaty i rzecz jasna sportu, zwłaszcza masowego. Kilkaset osób uczestniczyło w organizowanym przez redakcję cyklu wycieczek rowerowych, których celem było nie tylko wyrabianie tężyzny fizycznej, ale również poznanie najciekawszych zakątków powiatu świdnickiego. Gazeta wychodziła w zwiększonej, w stosunku do roku 2013, objętości.

 

Jednym z zadań Miejskiego Ośrodka Kultury w Świdniku jest prowadzenie internetowego portalu miejskiego „Świdnik – Wysokich Lotów”. Swoją działalność rozpoczął w czerwcu 2010 roku. Głównym celem portalu jest informowanie mieszkańców Świdnika o istotnych sprawach związanych z miastem.

Od początku 2014 roku, zanotowano 1 356 975 ODSŁON. Witrynę oglądają szczególnie młodzi ludzie. Ponad ¾ użytkowników ma nie więcej niż 44 lata (najliczniejsza grupa wiekowa: 25-34 lata – 33,5%). Użytkownikami strony są przede wszystkim mężczyźni (nieco ponad 54%). Co ciekawe, nie tylko świdniczanie odwiedzają portal. Blisko 30% odsłon zarejestrowano z Lublina, zaś blisko 14% z Warszawy.

Od początku roku na portalu zamieszczonych zostało blisko 1400 ARTYKUŁÓW. Największą ilość odsłon (blisko 9000) zanotował artykuł o tegorocznych Dniach Świdnika. Zamieszczane informacje wzbogacone są fotografiami oraz materiałami filmowymi. Głównym zadaniem portalu było dokumentowanie najważniejszych wydarzeń z życia miasta, między innymi: bieżącej działalność Portu Lotniczego Lublin, spektakularnych sukcesów świdnickich sportowców, balów studniówkowych. Wiele uwagi poświęcono najważniejszym inwestycjom. Systematycznie pojawiały się galerie fotografii z budów m.in: stadionu miejskiego,  infrastruktury sportowej, drogowej itp. Jak co roku, dużą popularnością cieszyły się relacje na żywo z imprez takich jak Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy oraz Dni Świdnika. Dodatkowo, portal obejmował również opieką medialną wydarzenia kulturalne, sportowe i społeczne odbywające się w regionie. Angażował się w różnego rodzaju akcje społeczne takie jak np. „Mam haka na raka” - akcję organizowaną przez świdnickich licealistów. Portal objął również patronat medialny nad szeregiem imprez sportowych.

Wyśpiewane historie