Reforma bez strachu - Świdnik - wysokich lotów

czwartek, 15 czerwiec 2017 16:19

Reforma bez strachu

Napisał 

Arkusze organizacyjne szkół na nowy rok są już zatwierdzone i wszystko jest jasne. W Świdniku żaden nauczyciel nie straci pracy. Dyrektorzy placówek tłumaczą również, że ze spokojem czekają na wrzesień, choć w niektórych szkołach jeszcze w wakacje sporo będzie się działo.

Od września szkoły w całej Polsce zaczną funkcjonować „po nowemu”. Z oświatowych map znikną gimnazja i ta perspektywa napawała największym niepokojem. Nauczyciele obawiali się, że nie dla każdego wystarczy pracy, choć przedstawiciele świdnickiego ratusza od początku uspokajali, że nie przewidują poważnych zwolnień. W tej chwili wszystko jest już jasne, bo zostały zatwierdzone arkusze organizacyjne szkół na przyszły rok. Z dokumentów jasno wynika, że żaden z pedagogów nie straci pracy.

- Groźby utraty zatrudnienia nauczyciele bali się chyba najbardziej. Cieszę się, że udowodniliśmy właśnie, że ich strach był nieuzasadniony - mówi Waldemar Jakson, burmistrz Świdnika - Tym bardziej, że mamy bardzo dobrych nauczycieli i również dzięki ich wysiłkom nasza oświata stoi na bardzo wysokim poziomie.

Szkoły prawie gotowe

Jak będzie wyglądała świdnicka oświata od września? Niewiele zmieni się w Zespole Szkół nr 2. Największa świdnicka placówka zmieni nazwę na Szkołę Podstawową nr 5 i przejmie uczniów Gimnazjum nr 3.

- Nie przewidujemy również żadnych zwolnień wśród nauczycieli - mówi od razu Tomasz Szydło, dyrektor Zespołu Szkół nr 2 - W kilku przypadkach dojdzie do ograniczenia liczby godzin, ale dotyczy to głównie osób, które są już na emeryturze.

Problemów nie będzie również w przypadku Gimnazjum nr 2, które stanie się częścią Szkoły Podstawowej nr 4. W podobnej sytuacji znajdzie się również Szkoła Podstawowa nr 3, bo zostanie do niej włączone Gimnazjum nr 1. Różnica będzie polegała na tym, że od września „trójka” będzie działała w dwóch budynkach.

- Nauczyciele mogą czuć się bezpieczni, bo nikt kto ma umowę na stałe, pracy nie straci - mówi Marek Kwieciński, dyrektor SP nr 3 - Przedłużymy również angaże kilku nauczycielom zatrudnionym na czas określony. Wiadomo natomiast, że z pracy odejdzie Krystyna Zarosińska, obecna szefowa Gimnazjum nr 1.

- Pani dyrektor postanowiła przejść na emeryturę - wyjaśnia Marek Kwieciński.

W przypadku Szkoły Podstawowej nr 3 nie będzie również problemów z pracowniami przedmiotowymi dla klas siódmych.

- Będziemy korzystać z tych mieszczących się w budynku obecnego Gimnazjum nr 1 – dodaje Marek Kwieciński.

„Siódemka” się reorganizuje i przyjmuje

W przypadku Szkoły Podstawowej nr 7 sytuacja wygląda zupełnie inaczej. W placówce od września pojawią się nowi nauczyciele.

- Nasza szkoła jest beneficjentem tej reformy - mówi Piotr Bogusz, dyrektor SP nr 7. - Będziemy mieć od września klasy siódme, czyli cztery dodatkowe oddziały. Z tego powodu planujemy zatrudnić łącznie jeszcze 12 nauczycieli. W większości będą to osoby dotąd pracujące w Gimnazjum nr 1 i Gimnazjum nr 3.

W szkole zostaną zatrudnieni nauczyciele wykładający przedmioty, których w sześcioklasowych „podstawówkach” dotąd nie było, ale nie tylko.

- Potrzebowaliśmy osób uczących fizyki, chemii czy drugiego języka obcego. Niezbędni okazali się również dodatkowi matematycy czy poloniści - tłumaczy szef SP nr 7.

W „siódemce” szykują się również wakacyjne prace przy zmianie organizacji placówki.

- Dotąd w naszym budynku nigdy nie działała szkoła z ośmioma klasami. Musimy więc stworzyć pracownie przedmiotowe i przeorganizować nieco placówkę. Prace z tym związane zaplanowaliśmy głównie na wakacje - dodaje Piotr Bogusz.

kal

Czytany 69 razy